r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nieśmiertelny winyl w nowoczesnym wydaniu. Adaptery na #CES2016

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Wydawałoby się, że rosnąca popularność internetowych usług muzycznych sukcesywnie zamyka rozdział kolekcjonowania fizycznych nośników czy nawet plików audio na dysku twardym. Takie prognozy są jednak mocno przedwczesne, co potwierdza fakt, że w kwestii sprzętu audio na tegorocznym CES-ie oczy audiofilów zwrócone były na adaptery płyt winylowych.

Trudno oczywiście mówić o wysypie nowoczesnych urządzeń, niemniej swoje adaptery zaprezentowały dwie firmy, z którymi w przypadku sprzętu audio liczyć się trzeba: Sony i Panasonic. Pierwsza z firm pokazała na CES-ie urządzenie skierowane do użytkownika starającego wyważyć się swoje audiofilskie zapędy z kosztami.

Sony PS-HX500

Adapter ma kosztować równowartość ok. 500 euro i trafić do sprzedaży w kwietniu. Urządzenie prezentuje się wyśmienicie pod względem wzornictwa, choć oczywiście nie to jest w tym przypadku ważne. Adapter posiada odlewany z aluminium talerz, producent zachwala również przeprojektowane ramię, choć trudno je uznać za szczególną innowację czy też cechę szczególnie istotnie wpływającą na jakość dźwięku.

r   e   k   l   a   m   a

Tym, co ma uczynić adapter Sony urządzeniem na miarę 2016 roku jest funkcja, którą bardziej konserwatywni słuchacze mogą uznać w stosunku do płyt analogowych za świętokradztwo. PS-HX500, wraz z dołączonym oprogramowaniem, ma bowiem umożliwiać proste zgrywanie winyli do cyfrowych plików.

Sprzętowy konwerter, podłączany do komputera przez USB, ma umożliwiać zapis w formatach Double i Single Direct-Stream Digital oferujący zmienną częstotliwość próbkowania oraz zapis sygnału w rozdzielczości 1-bitowej. Problem może jednak stanowić relatywnie niewielka liczba dostępnych na rynku odtwarzaczy obsługujących DSD.

Panasonic Technics Grand Class SL-1200

Adaptera od Sony nie sposób jednak porównać z tym, co zaprezentował na CES-ie Panasonic. A to z powodu zastosowań: druga firma przygotowała bowiem z okazji 50-lecia istnienia marki Technics, dwa modele adapterów przeznaczonych dla DJ-ów. Odbije się to także na cenie i dostępności: model SL-1200GAE ma zostać wyprodukowany w liczbie zaledwie 1200 egzemplarzy, a jego cena wyniesie ok. 4 tys euro. Tańszy, SL-1200G, trafi do seryjnej sprzedaży.

Niewiele wiadomo jak dotąd o specyfikacji urządzeń: Panasonic potwierdził, że adaptery będą miały talerz odlewany z aluminium, podczas projektowania skupiono się przede wszystkim na korzystaniu z patentów kojarzonych od lat z marką Technics. Jedno można o adapterach Panasonica powiedzieć z całym przekonaniem: prezentują się spektakularnie.

Niezależnie od tego, z jaką szybkością usługi w rodzaju Spotify czy Apple Music przejmują rynek fonograficzny, adaptery pozostają żywe, a tegoroczne targi CES pokazują, że analogowa technika doskonale odnajduje się w 2016 roku. Oferuje oczywiście w wielu aspektach znacznie więcej niż strumieniowania, co staje się aż zbyt jaskrawe po zestawieniu parametrów jakości dźwięku w strimingach i DSD. Nie sposób twierdzić, że 2016 będzie rokiem adapterów, z całą pewnością nie będzie jednak rokiem ich końca.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.