Norton SystemWorks 2008

19.11.2007 20:08, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Firma Symantec wydała wersję 2008 zintegrowanego pakietu narzędziowego Norton SystemWorks służącego do ochrony i optymalizacji komputera.

Podstawowa edycja pakietu o nazwie Norton SystemWorks 2008 Standard Edition zawiera najnowszą wersję programu antywirusowego Norton AntiVirus, który chroni komputer przed wirusami i oprogramowaniem szpiegującym, a także szereg programów narzędziowych dostępnych z poziomu jednego, wygodnego w obsłudze interfejsu. Wśród nich znajdują się narzędzia Norton Utilities, One-Button Checkup, Process Viewer, System Optimizer i CheckIt Diagnostics służące m.in. do diagnostyki dysku twardego, optymalizacji pracy komputera, rozwiązywania typowych problemów czy usuwania plików tymczasowych. W Norton SystemWorks 2008 Premier Edition znajdziemy dodatkowo program Norton Save & Restore - oparte o rozwiązania Norton Ghost, narzędzie służące do łatwego tworzenia kopii zapasowych oraz szybkiego odtwarzania systemu po awarii. W ofercie dostępna jest także wersja Norton SystemWorks 2008 Basic Edition bez programów Norton AntiVirus oraz Norton Save & Restore.

Główne nowości wersji 2008 to kompatybilność z systemem Windows Vista, a także zaimplementowana w program Norton AntiVirus technologia SONAR - pozwalająca na natychmiastowe wykrywanie zagrożeń w oparciu o analizę zachowań uruchamianego kodu (więcej na ten temat w zapisie rozmowy z Pawłem Reszczyńskim z Symanteca). Poza tym wersja 2008 SystemWorks nie przynosi rewolucyjnych zmian, warto jednak nadmienić, że podobnie jak wersja 2007, ma już dużo mniejszy apetyt na zasoby systemowe niż miało to miejsce w wersjach 2006 i wcześniejszych.

Ceny pakietów na rynku amerykańskim zostały ustalone na poziomie 49,99 USD za edycję Basic, 69,99 USD za edycję Standard oraz 99,99 USD za edycję Premier.

Wersje testowe najnowszego Norton SystemWorks 2008 można pobrać w dziale PROGRAMY -> Narzędzia -> Pakiety narzędziowe

Źródło: Symantec
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (20)  

Avatar
IrocK (niezalogowany) | 19.11.2007 20:24#1

ja juz sie boje tych wymagan :D naszczescie wystarczy mi nodzik ;)

Avatar
tadeusz242 (niezalogowany) | 19.11.2007 20:38#2

NOD32 jest super programem antywirusowym. I na inny bym nigdy nie zamienił.

Avatar
Marowroc (niezalogowany) | 19.11.2007 20:40#3

Fajnie. Tylko mógłby mi ktoś wyjaśnić różnice między SystemWorks 2008 Premier a Nortonem 360? Ja rozumiem to tak: SystemWorks może pracować pod Vistą i 360 ma wbudowany Internet Security a SystemWorks antywirusa. Dobrze zrozumiałem?

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 19.11.2007 21:09#4

@IrocK: Żyjesz przeszłością ;-) Już w wersji 2007 zużycie zasobów przez Nortony bardzo się zmniejszyło. Poczytaj sobie np. nasze ubiegłoroczne porównanie pakietów zabezpieczających: http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=136 - Norton wypadł tu nadzwyczaj dobrze.

@Marowroc: O Norton 360 rozmawialiśmy ostatnio z Pawłem Reszczyńskim z Symanteca: http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=186

Z grubsza różnica jest taka, że Norton 360 jest pakietem zabezpieczającym (antywirus + firewall) z usługą backupu danych na serwerach Symanteca. SystemWorks jest zaś pakietem narzędziowym wyposażonym w program antywirusowy.

Avatar
Nitrox (niezalogowany) | 19.11.2007 21:56#5

Odnosnie antywirusa czekam na nowego NODa.

Avatar
jarecki (niezalogowany) | 19.11.2007 22:01#6

BitDefender to dla mnie jeden z najlepszych programów tego typu,śmiało go polecam.
W zasadzie ciągłe aktualizacje no i nie spowalnia
systemu.Do pobranie wersja najnowsza ale ja preferuję wersję BitDefender Internet Security 9
-lepiej się ją obsługuje ,jest bardziej przejrzysta.
Pozdro.

Avatar
synvortalu (niezalogowany) | 19.11.2007 22:04#7

Po oglądnięciu wywiadu ściągnąlem sobie na próbę Nortona 360 w wersji 15 dniowej. Bardzo fajny program, i nawet szybko pracuje. Jedno co mnie dobijało to po każdej aktualizacji bazy wyskakiwało okienko dialogowe by ponownie uruchomić komputer. Dwa - nic nie wiadomo co jest robione. Ile jeszcze pozostało do zakończenia pobierania aktualizacji, skanowania komputera itd. Koszmarny widok filtra antyphishingowego (zielony, gruby pasek w wyszukiwarce). Przy skanowaniu komputera mamy tylko informację, że jest skanowanie, żadnych szczegółów. Dużo jakiś dodatków, o których mało co wiadomo skąd i po co. Na koniec męczyłem się ponad godzinę by odinstalować ten program. Kilka plikó domagało się ponowej instalacji Nortona.
To są oczywiście moje własne sugestie, którymi nie musicie się kierować. Jedno jest pewne to nie jest ten sam mułowaty program co kiedyś.

Pozdrawiam serdecznie.

Avatar
Smerf (niezalogowany) | 19.11.2007 22:04#8

Szanowny P. Krogulec
Nie będę polemizował bo moje wiadomości komputerowe nie są najwyższe. W 2006 r kupiłen NSW Premier - wymagania 256 MB RAM. Program jak działał tak działał . W 2007 r kupiłem upgrade 2007 , na opakowaniu wymagania były takie same. A komputer mam z pamięcią 256 MB/ to mi wystarczało/. Zgodnie z informacją uzyskaną w Symantecu usunąłem starą wersję za pomocą narzędzia Symanteca-efekt nie działające programy- narzędzie wywaliło to co samo chciało. CDN -reinstalacja systemui ponowne zainstalowanie upgrade -efekt -komunikat brak pamięci aby zainstalować cały program NSW. Dzwoniłem na pomoc Symanteca -efekt wyrażone zdziwienie. Problem rozwiązałem prosto -kupiłem Kasperskiego. Jest OK.

Avatar
Zafi (niezalogowany) | 19.11.2007 22:43#9

Opinie o wysokiej konsumpcji zasobów przez nortona to tylko plotki. NIS jest równie lekki co Nod SS czy BitDefender IS.

Avatar
Galaktyczny Edek (niezalogowany) | 19.11.2007 23:58#10

Chyba coś się dzieje się niedobrego z szeroko rozumianymi programami zabezpieczającymi. Widzę dość niepokojacą tendencję integracji wszystkich funkcji zabezpieczających w jeden pakiet, co może byłoby i dobre gdyby wszystkie te funkcje stały na wystarczająco wysokim poziomie. Mówiąc szczerze myślę, że chodzi nie tyle o dobro klienta, ile uniemożliwienie klientowi instalacji innych programów które mają odpowiednik w pakiecie. I stąd się biorą takie "kwiatki" jak pakiet NODa z beznadziejnym firewallem, czy Agnitum z silnikiem antywirusowym rodem z trzeciej ligi tego typu programów. W przypadków niektórych pakietów (np. McAfee) zainstalowanie pakietu automatycznie oznacza wyłączenie funkcjonalności już zainstalowanych programów (firewall, program antyspamowy) na zasadzie: albo McAfee albo firewall wbudowny w windowsa albo nic (chyba że ktoś lubi gmerac w rejestrze...). Przy tym McAfee informuje uzytkownika o tym tak: "teraz jesteś całkowicie zabezpieczony".

Jak tak dalej pójdzie to Ahead też wbuduje w Nero firewalla, antywirusa, antyphishing, kontrolę rodzicielską, antispyware, program antyspamowy...

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 20.11.2007 0:56#11

@synvortalu: Ten program jest po prostu tak skonstruowany aby był maksymalnie prosty w obsłudze, jednak daje też możliwości bardziej zaawansowanej konfiguracji tylko te opcje nie są wyciągnięte na wierzch aby mniej zorientowani użytkownicy się nie pogubili...

@Smerf: Norton SystemWorks i Kaspersky to całkiem inne produkty. NSW to pakiet narzędziowy (w którego skład wchodzą programy narzędziowe I program antywirusowy), a Kaspersky (nie wiem o jakim Kasperskym mówisz) to albo program antywirusowy albo pakiet zabezpieczający.

Nie chcę tu bronić Symanteca ale faktem jest, że od wersji 2007 produkty z serii Norton są wyraźnie mniej pamięciożerne. To, że wymagania systemowe na pudełku były takie same przy wersji 2006 i 2007 może oznaczać co najwyżej tyle, że w przypadku wersji 2006 były one zaniżone :P

Faktem jest też, że Nortony z serii 2006 i wcześniejszych nie tylko zamulały komputer ale także sprawiały problemy z odinstalowaniem - wysypanie się całego systemu nie było tu rzadkością. O ile mi wiadomo teraz jest z tym lepiej ale jak widać Symantec ma tu wiele do nadrobienia bo kiepska opinia pozostała w świadomości użytkowników...

@Galaktyczny Edek: Niemniej w dalszym ciągu funkcjonują osobno samodzielne programy antywirusowe i firewalle - więc można sobie dobrać względem potrzeb. Zintegrowane pakiety są potrzebne bo wiele osób naiwnie wierzy, że instalując antywirusa są już całkowicie bezpieczni...

Avatar
xpx (niezalogowany) | 20.11.2007 1:24#12

a ja mam zainstalowany zone alarm opera i zdrowy rozsądek w mózgu. Co 3 miechy skanuje skanerami online oraz antyszpiegami i nic nie znajduje.

Pozdrawiam

Avatar
Martin (niezalogowany) | 20.11.2007 11:56#13

@Krogulec:
Wolę być naiwny niż kupować i instalować pół tony zbędnego śmiecia...

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 20.11.2007 12:32#14

@Martin: A co ma do tego naiwność? Czy ja napisałem, że ktoś kto nie wybiera produktów z serii Norton jest naiwny? Wolne żarty ;-)

Każdy niech korzysta z takich produktów jakie najbardziej mu odpowiadają. Moje wypowiedzi miały na celu jedynie uświadomienie, że w mulastych i sprawiających niegdyś problemy Nortonach sporo się już od poprzedniej wersji poprawiło...

I nie mylcie proszę Norton SystemWorks z pakietem zabezpieczającym ani tym bardziej z antywirusem. To pakiet narzędziowy, którego antywirus jest jedynie jednym ze składników.

Avatar
hal9kx (niezalogowany) | 20.11.2007 14:08#15

Z pracy dostałem Toshiba Satellite Pro A200 (PSAE7E-00H005GR) + Microsoft Windows Vista Business + Norton SystemWorks 2008

Pod tygodniu infomatyk instalował mi XPSP2, Avira i Jetico... na poprzednim zestawie nie dało się pracowac..

Avatar
synvortalu (niezalogowany) | 20.11.2007 20:15#16

Sorry, trychę poprawię swoje błędy. Owy koszmarny, gruby pasek oczywiście jest powiązany z przeglądarką, a nie jak napisałem z wyszukiwarką. Odpalasz sobie przeglądarkę i po chwili pod paskiem adresu masz szpetny, gruby na ok 4mm pasek opcji antyphishingowej. Panie Krogulec, fakt dla kogoś ze słabszym wzrokiem jest jak znalazł. Dla mnie lezie w oczy i psuje całą eststykę. Mimo szukania w opcjach nie znalazłem czegoś pozwalającego na pokazanie ile czasu, czy choćby procent pozostało do zakończenia pobierania sygnatur, czy skanowania komputera. Włączasz skanowanie i tak naprawdę nie wiesz, czy już jesteś w połowie, na końcu, czy może dopiero w 2%. U mnie było tak, że jak recznie (czemu nie automatycznie, choć jak byk pisze live?) ściągnąłem aktualizacje to otrzymałem okno dialogowe, by uruchomić ponownie komputer??? Inny kwiatek - przy instalacji Nortona 360 program nakazał mi odinstalować Windows Defender? W mojej Pandzie mam również taki skaner, ale on nie nakazuje mi odinstalowywać czegokolwiek.
Testowałem w tym tygodniu pakiety Kasperskiego i Symanteca. Ten pierwszy jak wszystkie programy szybciutko, bez problemów next, next.. Program Files i finish. Uczący się firewall, wszystko sprawnie działa. Deinstalcja bez żadnych niespodzianek. Produkt Symanteca zaraz przy instalacji wygląda jakby wiązał się z każdym plikiem systemu. Deinstalacja to koszmar. Pozostają pliki, których w żaden sposób nie można wywalić. Sumując - rzeczywiście Norton szybciej pracuje w porównianiu do wersji poprzednich. Stworzono go dla ludzi nie chcących się babrać w komputerze. To dobrze, ale wg mnie przesadzono z tą prostotą, która wręcz wzmaga podejrzliwość.

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 21.11.2007 1:59#17

@synvortalu: OK. Nikt Cię przecież do ich produktów nie zmusza ;-) Jedni wolą prostotę, inni wręcz przeciwnie...

Avatar
Kari (niezalogowany) | 22.11.2007 22:29#18

dobry jest

Avatar
rrrr (niezalogowany) | 30.12.2007 21:01#19

ja mam nortona 2005 antyspywere edition i po aktualizacji wykrywa szpiegi nawet te w setup.exekach i spakowanych

Avatar
Cris(UK) (niezalogowany) | 28.07.2008 23:20#20

Moje zdanie Norton jest bardzo dobrym i rozbudowanym pakietem na bieżąco aktualizowanym. Do tej pory nie miałem kłopotu ani najmniejszego, używam tego pakietu (Norton 360 v2007 Eng) Vista chodzi już 7miesciecy zaś drugi komputer XpSP2 Rok i 3 miesiace podkreślam ciągłego użytkowania komputera (biuro) już Interfejs jest bardzo prosty i nie skomplikowany dla osób mało doświadczonych. I proponuje każdemu kto lubi czysty i bezpieczny komputer…

Świeższą mnie jedynie wypowiedzi dotyczące iż po zainstalowaniu pakietu Symantec komputer zwalnia lub jak to mówią ‘muli kompa’ Gdym ktoś jeszcze znał możliwości swojego komputera i nie przeceniał jego możliwości to by takich wypowiedzi nie było… Więc wielu użytkowników wybiera podstawowe (jak nie darmowe) pakiety zabezpieczeń Nod …
A tym samym NOD jest bardzo popularny bo zablokowanie samego ‘zegara’ programu jest banalnie i proste oraz wymagania sprzętowe są nie wielkie. Samo złamanie ‘Kucza’ ‘zegara’ świadczy jedynie o nie doskonałości samego programu i będzie…
I coś jeszcze śmiesznego Cytat: ‘Gruby szpetny pasek w przeglądarce’ oj jacy ludzie są dziwni czy po prostu w widoki paska narzędzi kolego nie da się go ukryć… założę się ze w samym pasku masz kupę nie potrzebnych narzędzi których sam nie używasz
Druga sprawa to upodobania i przyzwyczajenia … ale nad pakietami zabezpieczeń trzeba naprawdę zastanowić się jeżeli komputer nie służy tylko do grania poszukiwań na internetowych stronach ale do bezpiecznych transakcji finansowych poczty…
Z własnego doświadczenia wiem iż firma Symantec produkuje bardzo skuteczne narzędzia i system zabezpieczeń …

Pozdr.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av