Norwegia przechodzi na ODF i PDF

15.05.2007 16:32, Autor: msliwa
NewsImage

Władze Norwegii wzięły przykład między innymi z Belgii, Francji, Finlandii i postanowiły wdrożyć do swojej administracji otwarte formaty.

Jeśli propozycja minister Heidi Grande Roys z organu doradczego Norwegian Standards Council zostanie przyjęta przez rząd, to jedynymi dozwolonymi dla państwowej administracji formatami będą OpenDocument Format (ODF) i PDF. Inne formaty, takie jak na przykład mocno promowany przez Microsoft OpenXML, będą mogły być używane tylko do tworzenia dodatkowych kopii.

Wybór ODF zamiast OpenXML tłumaczony jest tym, że zarówno ODF jak i PDF są standardami zatwierdzonymi przez ISO/IEC, a dodatkowo istnieje więcej aplikacji, które implementują obsługę ODF, a z OpenXML korzystać można obecnie tylko przy użyciu pakietu Microsoft Office.

Władze Norwegii są świadome tego, że OpenXML jest w trakcie uzyskiwania akceptacji ISO/IEC i nie wykluczają rekomendowania także tego standardu, jednak podkreślają fakt, że istnienie dwóch pokrywających się standardów nie jest korzystne i dobrze byłoby doprowadzić do połączenia ich w jeden projekt.

Źródło: ConsortiumInfo
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze  

rev (niezalogowany) | 15.05.2007 16:38
image
Avatar
#1

Za nim pdoniesie sie wżawa. DOKONANO wyboru.

anonim (niezalogowany) | 15.05.2007 16:44
image
Avatar
#2

Gdybym nie musual uzywac w pracy autocada do dawno przesiadl bym sie na linuxa a open office to jest super platforma mala szybka stabilna i free

anonim (niezalogowany) | 15.05.2007 16:47
image
Avatar
#3

takie dzialanie jest niezbedne by zachowac niezaleznosc instytucji panstwowych od zagranicznego potentata. i tansze co w skali administracji kazdego panstwa ma znaczenie niebagatelne.

kornica (niezalogowany) | 15.05.2007 16:48
image
Avatar
#4

prawidłowo i oby tak dalej

Onlinemaster (niezalogowany) | 15.05.2007 16:48
image
Avatar
#5

Haaa ... posyłajcie takie Neews-y Ballmerowi (przetłumaczone)

ShpxLbh (niezalogowany) | 15.05.2007 17:06
image
Avatar
#6

szkoda, że w Polsce nie ma takich mądrych ludzi.

Matrick (niezalogowany) | 15.05.2007 17:14
image
Avatar
#7

Słuszny wybór.

inny (niezalogowany) | 15.05.2007 17:19
image
Avatar
#8

Teraz czekamy na podobną decyzję Polski ^_^

skoruppa (niezalogowany) | 15.05.2007 17:30
image
Avatar
#9

to ja jeszcze dodam, ze Wietnam tez przechodzi na OS. Co ciekawsze na wlasna wersje ubuntu - vubuntu oraz sam rzad bedzie wspieral nowe projekty OS lokalnych studentow i firm. Dokladnie to 3-5 projektow wybranych przez organizatorow otrzyma po $2,000-$3,000 na dalszy rozwoj

Czyli kraje OS Friendly to: Japonia, Wietnam, Korea, Norwegia, Francja i Chiny - a to dopieor poczatek :)
Szkoda, ze Polska nie moze byc nastepna.

adrian (niezalogowany) | 15.05.2007 17:41
image
Avatar
#10

Polska pójdzie w ślad za Norwegią!

ShpxLbh (niezalogowany) | 15.05.2007 17:44
image
Avatar
#11

@adrian

nie rozmarzyłeś się? ;) to nie ten poziom ;)

ShpxLbh (niezalogowany) | 15.05.2007 17:44
image
Avatar
#12

PS. ja już posłałem Steve'owii newsa ;)
jak coś to macie maila ;D

SteveB@microsoft.com

ucieszy sie ;x

Nezumi (niezalogowany) | 15.05.2007 18:00
image
Avatar
#13

Nie wiem skad ten tytul..? W koncu sam autor pisze ze "JESLI propozycja zostanie przyjeta" - czyli moze zostanie, a moze nie.

ehh (niezalogowany) | 15.05.2007 18:02
image
Avatar
#14

[[to ja jeszcze dodam, ze Wietnam tez przechodzi na OS. Co ciekawsze na wlasna wersje ubuntu - vubuntu oraz sam rzad bedzie wspieral nowe projekty OS lokalnych studentow i firm. Dokladnie to 3-5 projektow wybranych przez organizatorow otrzyma po $2,000-$3,000 na dalszy rozwoj]]

Frajerzy, oddać świetny projekt za $3000 dolarów to prawie jak darmo.

Marian (niezalogowany) | 15.05.2007 18:07
image
Avatar
#15

@anonim | IPHASH : KY-UY-7K-VF | 15.05.2007, 16:44
Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 7.0; Windows NT 5.1; .NET CLR 1.1.4322; .NET CLR 2.0.50727; .NET CLR 3.0.04506.30; InfoPath.1)

Wersje Autocada są również na linuksa http://www.linuxsoft.cz/pl/sw_list.php?id_kategory=45

Ale jak czytam twój komentarz używasz go w pracy więc domyślam się że to jest największy problem. pozdro

skoruppa (niezalogowany) | 15.05.2007 18:13
image
Avatar
#16

@ehh: no jakby to ujac to ma byc projekt OS a nie kolejne mega komercyjne dzielo... wlasnie przez takie podejscie programy sie nie rozwijaja, bo najlepiej napisac program, sprzedawac po 500zl i opatentowac go aby przez przypadek nikt nie zrobil czegos tanszego -_-"

Gimp, Inkscape, Blender, OOo... wszystkie sa za darmo rozdawane.

bbb (niezalogowany) | 15.05.2007 18:41
image
Avatar
#17

cala administracja UE powinna przejsc na wolne oprogramowanie
juz widze jak ms trzesie portkami :D

Gunther (niezalogowany) | 15.05.2007 20:14
image
Avatar
#18

@Marian
To są jakieś programy w typie CAD, ale bynajmniej nie jest to AutoCAD. A więc nie ma o czym mówić, bo nie ma co porównywać.

SilberPunkt (niezalogowany) | 15.05.2007 20:47
image
Avatar
#19

OO jest wolny jak żółw. Zanim się otworzy puste okno w Writerze mogę spokojnie zaparzyć herbatę. Word już od dawna miga zachęcająco kursorem... Problem to się zaczyna jak próbuję otworzyć jakiś większy plik... o prawidłowym drukowaniu bez rozwalenia formatowania to można pomarzyć...

I nie jestem w tej opinii odosobniony. Niejednemu klientowi rozczarowanemu OO sprzedawałem już Office'a.

Pazuzu (niezalogowany) | 15.05.2007 21:00
image
Avatar
#20

Tak się składa, że w Polsce zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z 11 października 2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla systemów teleinformatycznych (Dz. U. z dnia 28 października 2005 r.) format zapisu Worda (pliki .doc) obowiązywać ma w polskiej administracji jedynie do odczytu odczytu dokumentu.
W tym samym rozporządzeniu ograniczenia "tylko od odczytu dokumentu" nie ma przy formacie odf.
Stosując wykładnię językową (podstawową dla wyjaśniania i interpretacji przepisów) moim zdaniem należy rozumieć to tak, że organy mają mieć oprogramowanie które umożliwia ODCZYT plików doc. Czyli urząd powinien mieć na komputerach co najwyżej Word Viewera.
Tymczasem wystarczy wejść na stronę Ministerstwa Sprawiedliwości, żeby przekonać jak organy stosują ten przepis.
Formularze pozwów i innych pism procesowych (w niektórych rodzajach spraw wniesienie pozwu, sprzeciwu do nakazu zapłaty itd na takim formularzu jest wymagane. Inaczej sąd pozew zwróci bez rozpatrywania) są w formie do edycji jedynie jako pliki Worda.
Można je co prawda w Open Office otworzyć, ale jednak nieco się rozkraczają.
A formularze o wpis do KRS to już poprawnie otwierają się TYLKO w Wordzie. W OO znikają np. polskie litery w niektórych słowach
czyli prawo sobie a życie sobie. jak to często u nas niestety bywa

Adner (niezalogowany) | 15.05.2007 21:04
image
Avatar
#21

Nie!!!! Stumetrowym kolejkom w biurach po wprowadzeniu OpenOffice...

Te baby i tak się powoli ruszają, więc nie opóźniajcie ich jeszcze ślamazarnym pakietem biurowym.

bbb (niezalogowany) | 15.05.2007 21:05
image
Avatar
#22

@SilberPunkt
jestes stronniczy, jak niby OO rozwala formatowanie? Przeciez jak zapiszesz do pliku ps/pdf to nie ma jak rozwalic, a .doc... no coz, z tego co wiem office ma wlasne jedynie sluszne standardy ;)

maszto (niezalogowany) | 15.05.2007 21:05
image
Avatar
#23

@SilberPunkt
To fakt, że Oo jest wolny, choć można go przyspieszyć, ale za to otwiera doc-e, których nie otwiera Word.
Mój ulubiony to komunikat z Worda to: jedna z tabel w dokumencie uległa uszkodzeniu, a potem kolejny, że: program wykonał nieprawidłową operację i zostanie zamknięty przez system.

Pazuzu (niezalogowany) | 15.05.2007 21:09
image
Avatar
#24

@ SilberPunkt
A kłopoty z rozwalaniem dużych plików to dotyczą plików stworzonych w Writerze i zapisanych w jego formacie czy też plików doc stworzonych w Wordzie?
A może spróbuj otworzyć plik w formacie Writera Wordem, to też będzie ciekawe doświadczenie.
A to że są ludzie co cierpią na nadmiar gotówki to nic nowego. Są tacy co wydają pieniądze na wyścigi konne, inni grają w ruletkę a jeszcze inni kupują MS Office by nim napisać podanie do urzędu

Misiaczek (niezalogowany) | 15.05.2007 21:10
image
Avatar
#25

@SilberPunkt

Mój Writer (OO.o 2.2) uruchamia się w granicach 3-4 sekund, Microsoft Word 2003 w podobnym czasie (no, może do 2 sekund więcej, ale nie zapominajmy, że posiada on nieco więcej funkcji).

Problemów z wydrukami jakoś nie mam - formatowanie jest zachowane. Z dużymi plikami podobnie.

Może po prostu to zależy od konfiguracji sprzętu (mam Pentium M-760, 1 GB DDR2-533) i innego zainstalowanego w systemie oprogramowania? Przyczyn może być wiele jak wiele jest komputerów i użytkowników.

Pozdrawiam.

Marcin S. (niezalogowany) | 15.05.2007 21:12
image
Avatar
#26

@SilberPunkt
Tak to co mi powiesz że jak mam maszynę 500 MHz + KateOS + xfce to mi się w kilka/kilkanaście sekund włącza a na starym XP potrzebowałem ok. 30sek jak nie więcej...No chyba że masz 100MHz + 32RAM-u to wtedy polecam najlżejszą dystrybucję i pomarz o czymś na wzór nawet OO

Sal (niezalogowany) | 15.05.2007 21:33
image
Avatar
#27

@Pazuzu - święte słowa.

Ale jak już chcesz coś poważniejszego zrobić, szczególnie z tabelami to życzę szczęścia w OO.

Szczególnie brakuje mi funkcjonalności z worda "Rysuj tabele" w writerze. Co jak co ale ta funkcja jest naprawdę przydatna. Każdy kto tego używał wie o czym mówię.

Gunther (niezalogowany) | 15.05.2007 21:56
image
Avatar
#28

A ja napiszę inaczej:
Oczywiście, że mój Word 2003 otwiera się szybciej niż Writer (OO.o 2.2). Trzeba też przyznać, że OO.o na linuksie otwiera mi się szybciej niż na Windowsie, choć różnice minimalne.
Natomiast OO.o otwiera się znacznie szybciej od Office 2007.
A w to, że komuś Office 2003 otwiera się dłużej niż OO.o po prostu nie wierzę. Nawet optymalnie skonfigurowany nie ma szans. Może otwierać się szybciej niż domyślnie, ale bez przesady.

maszto (niezalogowany) | 15.05.2007 22:05
image
Avatar
#29

Mam wrażenie, że ludzi piszący negatywne opinie o Oo zakończyli kontakt z nim na wersji 1.4, albo na prawdę używają go do jakichś kosmicznych rzeczy. Moje problemy z niewyświetlaniem obrazków, rozsypujacym się formatowaniem tekstu, czy wyświetlaniem krzaków zamiast liter w dokumentach Worda skończyły się wraz z pojawieniem się Oo 2.0, a teraz mamy już Oo 2.2.

e X t 7 3 (niezalogowany) | 15.05.2007 22:38
image
Avatar
#30

BRAWO !!!!!

Kalorymetr (niezalogowany) | 15.05.2007 23:08
image
Avatar
#31

@SilberPunkt: Przydziel no temu OO więcej ramu bo domyslnie ma 19 MB :-DDD to ci szybciej startnie...

Ceceron (niezalogowany) | 16.05.2007 0:10
image
Avatar
#32

Openoffice od 2 wzwyż na dobrych maszynach uruchomi się szybciej od MS Office dzięki OOquickstarter. Żre on parę ramu ale na dobrej maszynie to niezauważalne.

Jactra (niezalogowany) | 16.05.2007 8:26
image
Avatar
#33

Mam Pentium Core 2 Duo 1,86 do tego RAM 1 GB. Zainstalowane na tym są MS Office 2007 oraz OpenOffice.
Przy takiej konfiguracji jak moja niestety, ale MS Office 2007 otwiera się wolniej (niedużo, ale jednak to widać) niż OpenOffice. Na starczym komputerze (Celeron 2,0 + 1 GB RAM) różnica w otwieraniu MS Office 2007 i OpenOffice jest już bardzo widoczna na korzyść OpenOffice.

Nie wspomnę już nawet o tym, że jak MS Office 2007 stwierdzi, że na kompie nie ma min. 1 GB RAM to modół sprawdzania pisowni nie jest w ogóle instalowany. Do tego niezbędne minimum to 1 GB RAM-u.

Greg (niezalogowany) | 16.05.2007 9:33
image
Avatar
#34

Mam dosc pracy na OO w Linuxie, 2 miesiace sie do tego przekonywalem, ale rozwala mnie jakosc czcionek. OO w Linuxie ma wlasna biblioteke libfreetype, ktora nie obsluguje prawidlowo czcionek TrueType, nie da sie tego w zaden sposob podmienic. Praca na arkuszach obliczeniowych z duza iloscia danych to KATORGA. Rozumiem, ze sa patenty MS, ale w

Greg (niezalogowany) | 16.05.2007 9:39
image
Avatar
#35

...w samym systemie mozna ja podmienic, w OO sie nie da. Z koniecznosci korzystam wiec z MS Office zainstalowanym przez CrossOvera, co jest jakas paranoja. Nie wierze, ze ktos powie, ze praca na OO w Linuxie na rozbudowanych arkuszach jest ergonomiczna, przepraszam, ze tak pisze, ale OO w XP to alternatywa, zas ten sam program pod Linuxem to substytut. Czcionki to NAJWIEKSZA wada Linuxa.

Sal (niezalogowany) | 16.05.2007 10:30
image
Avatar
#36

Strasznie bawią mnie porównania ile to szybciej OO otwiera się od MS Office lub odwrotnie. Tak naprawdę przecież to nie ma znaczenia. Liczy się funkcjonalność danego programu a nie to jak szybko się otwiera. No chyba, że różnice są po 30 sek, albo jeśli ktoś otwiera ze 100 plików co chwilę zamykając i otwierając aplikację. Ale to już raczej nieumiejętność korzystania z kompa.


@Jactra - "Nie wspomnę już nawet o tym, że jak MS Office 2007 stwierdzi, że na kompie nie ma min. 1 GB RAM to modół sprawdzania pisowni nie jest w ogóle instalowany. Do tego niezbędne minimum to 1 GB RAM-u"

Piszecie bzdury szanowny kolego bo nie mam tyle ramu i jakoś mi wszystko pięknie chodzi.

Jactra (niezalogowany) | 16.05.2007 10:50
image
Avatar
#37

@Sal :
"Piszecie bzdury szanowny kolego bo nie mam tyle ramu i jakoś mi wszystko pięknie chodzi." - zdaje się, że to Ty piszesz bzdury.

Sprawdzałem to na kompie z 512 RAM i nie sprawdza Word pisowni. zajrzyj na stronę MS tam jest jak byk napisane o tym. Podczas instalacji zresztą jest ostrzeżenie. Chyba, że mamy różne wersje. Ja mam Office 2007 Prof (legal) - zakupiłem w ramach słynnego upgrade do Office 2003.

anonim (niezalogowany) | 16.05.2007 11:08
image
Avatar
#38

http://akcja.jakilinux.org/

Civril 'at' irc 'dot' pl (niezalogowany) | 16.05.2007 12:52
image
Avatar
#39

Hurra :D

dobra wiadomość na rzecz ODF, ja w redakcji zwalczam właśnie *.doc, więc mam nowy gwóźdz do trumny MS

Sal (niezalogowany) | 16.05.2007 13:43
image
Avatar
#40

@Jactra - Mam Office dla użytkowników domowych i 768 mb ramu. Podczas instalacji nie mam żadnego ostrzeżenia. Też legal oczywiście.

dirty south starachowice (niezalogowany) | 16.05.2007 14:30
image
Avatar
#41

żalicie się że w Polska administracja wydaje dużo na OS iinne produkty M$, a ja już zdąrzyłem isę przyzwyczaić ( nie tylko do tego że te konktretne pieniadze są wyrzucane w błoto ale o całego tego burde**. załóżmy że ktoś pomyśli i zaoszczędzimy te kilkanaście/kilkadziesiąt milionów PLN, ale myślicie ze co? że te zaoszczędzone pieniadze pójdą na jakieś mądre cele? pójdą na jakąś lustracje, kolejne pomysły giertycha, solarke leppera i na finansowanie przez państwo kolejnych światyń i pomników JP2, no bo tego nam przecież w polsce brakuje :) nie widze różnicy pomiedzy finansowaniem Billa a Kościoła i jakiś buraków, a moze nawet to i lepiej że ta kasa pójdzie bo Billa i Belmera czy jak im tam niż na Rydzyka i obłudne twory w stylu "świątyń", bo ci pierwsi chociaż nie udają że grają tylko po to żeby wyrwać kase.

Jactra (niezalogowany) | 16.05.2007 14:32
image
Avatar
#42

@Sal :
może to zależy od wersji (tego nie wiem). W sprawie sprawdzania pisowni sam czytałem na stronie Microsoftu, że takie zastrzeżenie jest (wymóg min. 1 GB RAM). Jak dostałem płytę z ModusLink i instalowałem, to komunikat mi wyskoczył.

Tutaj masz cytat z wymagań technicznych wersji Prof 2007 :
" Funkcja sprawdzania gramatyki i kontekstowe sprawdzanie pisowni w programie Word nie są włączone, jeśli urządzenie ma mniej niż 1 GB pamięci."

A tu masz link http://office.microsoft.com/pl-pl/help/HA101668651045.aspx#5

Poczytaj sobie.

Sal (niezalogowany) | 16.05.2007 15:02
image
Avatar
#43

@Jactra - u Ciebie jest tak, a u mnie inaczej. Wiem, że MS podaje tak jak jest u CIebie ale co poradzę na to, że u mnie wszystko działa ;)

krzysiek11 (niezalogowany) | 16.05.2007 15:37
image
Avatar
#44

Czekam aż Polska zrobi krok w kierunku Open Source

Jactra (niezalogowany) | 16.05.2007 16:01
image
Avatar
#45

@Sal :
Nic nie poradzisz. Dobrze, że u Ciebie to działa.

jednak sądzę, że jesteś wyjątkiem od reguły i u większości osób przy mniejszych parametrach nie będzie. Więc uważam, że jeśli się nie ma 1 GB RAM nie ma co ryzykować i liczyć na szczęście, że będzie działać, tym bardziej, że trochę to może przykosztować.

Takie ma MS Office 2007 wymagania i tyle.

Johny Mnemonic (niezalogowany) | 16.05.2007 18:30
image
Avatar
#46

I Polska może byc następna, zapomieliście o Komisji Europejskiej, która może nakazac międzynarodową wymianę dokumentów w tych standardach - po to jest ISO, i wtedy sam MS będzie musiał załączyc ich obsługę do MS Office, będzie do tego zmuszony, nawet na dobrych programach jest coraz więcej wiadomości o wolnym oprogramowaniu

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
Program tygodnia
Q-Dir 4.03

Ocena: 7.5
icon
Polecamy
Czego nie wiesz
o Operze?


Obejrzyj wywiad
ikona
Gorące tematy
Niebezpieczne dodatki do...
152 komentarze

W Polsce najwięcej...
134 komentarze
Skanery antywirusowe
skaner av