Nowy Microsoft Small Basic dla początkujących

21.06.2009 13:27, Autor: Tomek Bryja (TomekB), Kategoria: News
NewsImage

Na stronach firmy Microsoft bez większego rozgłosu pojawiła się nowa wersja Small Basica - wyjątkowo prostej odmiany języka programistycznego BASIC przeznaczonej dla tych, którzy mają niewielkie lub żadne doświadczenie w programowaniu.

Opracowany pod koniec zeszłego roku przez dział DevLabs, Microsoft Small Basic wyposażony został w tzw. wstążkę, intuicyjny interfejs znany między innymi z Microsoft Office 2007. Sam język opiera się na zaledwie piętnastu słowach kluczowych, a cel który przyświecał jego autorom to środowisko programistyczne dla każdego, kto chciałby zacząć uczyć się programowania - w szczególności dla dzieci, które uczestniczyły w procesie testowania języka.

Dla zainteresowanych dostępne jest też wprowadzenie do języka Small Basic. Niestety, mimo że mocno obrazkowe i przygotowane w sposób niezwykle przystępne, dostępne jest wyłącznie po angielsku - to jednak, z roku na rok staje się już chyba coraz mniejszym problemem.

Nową wersję Microsoft Small Basic 0.5 pobrać można z naszego katalogu, znajduje się w dziale PROGRAMY -> Programowanie -> Środowiska programistyczne.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (113)  

Avatar
360 (niezalogowany) | 21.06.2009 13:45#1

Bardzo fajna inicjatywa. Dzieci w szkole podstawowej powinny być uczone właśnie na takich aplikacjach, a nie obsługi painta przez 6 lat....

Avatar
Szorstki (niezalogowany) | 21.06.2009 13:52#2

Dokładnie, coś w sam raz na informatykę. To, co jest obecnie w szkołach, to nieporozumienie niestety ;]

Avatar
Sławek (niezalogowany) | 21.06.2009 13:58#3

Programowania powinni uczyć już dzieci w gimnazjach. Tylko dlaczego Basic? Zamiłowania Bill-a nam się udzieliły?

Avatar
BiałyPL (niezalogowany) | 21.06.2009 14:02#4

Tylko, że na informatykę się nie nada, bo wprowadzenie po angielsku :)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 14:12#5

Jak pan informatyk kumaty, to i przetłumaczy...

Avatar
adrian5632 (niezalogowany) | 21.06.2009 14:22#6

@Sławek: a dlaczego nie BASIC? Następny fanboy? Każdy język jest przeznaczony do bardziej, lub mniej konkretnych celów, a BASIC w tym przypadku nie jest wcale złym wyborem. Sam uczyłem się w szkole VB i co? Wiele osób narzeka na niego, chociaż nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by przytoczył racjonalne argumenty...

Avatar
ja (niezalogowany) | 21.06.2009 14:33#7

super sprawa, brawo M$
myślę ze to trafi do szkół... powinno!!

Avatar
BiałyPL (niezalogowany) | 21.06.2009 14:33#8

Fajnie by było gdyby przetłumaczyli na polski to wprowadzenie, bo samemu jakoś mi się nie chce. :P

Avatar
mmat2 (niezalogowany) | 21.06.2009 14:35#9

@Sławek: programowania uczą w gimnazjum. Na podstawie LOGO... Dla kogoś, kto zetknął się z jakimś poważniejszym językiem już wcześniej, późniejsze spotkanie z żółwiem rysującym kreski jest żałosne. Choć reszta klasy świetnie się bawi...

Avatar
byAdii_22 (niezalogowany) | 21.06.2009 14:36#10

Jeżeli było by to w szkole wykładane, zamiast wałkowania Painta, Notatnika czy IE, to podpisuje się rękami i nogami pod tym. VB wcale taki trudny nie jest, wymaga jedynie myślenia, z resztą jak każdy język :)
Swoją drogą, ciekawe czy przyjął by się C++ w szkołach :) Bo wolałbym C++, ale to takie moje zboczenie :)

Avatar
Kikoriko (niezalogowany) | 21.06.2009 14:41#11

A po co dzieciuchom uczyć się języków programowania?! Na siłę chcą z kogoś programistę robić?!

Avatar
Szymon606 (niezalogowany) | 21.06.2009 14:46#12

fajnie fajnie,ale po polsku mogło by być

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 14:48#13

@Kikoriko: nikt nie mówi o uczeniu dzieci na programistów, ale poznanie podstaw programowania na pewno nikomu nie zaszkodzi. Nauczy myślenia i rozwiązywania problemów.

Avatar
adrian5632 (niezalogowany) | 21.06.2009 14:54#14

@Kikoriko: idąc twoim tokiem myślenia: po co uczyć Painta?! - Na siłę chcą robić grafików?! Po co uczyć obsługi Excela?! - Chcą na siłę robić księgowych z kogoś?! Po co uczyć obsługi IE?! - Chcą zrobić webmasterów z kogoś?!

To po co w ogóle uczyć w szkole informatyki?...

Avatar
esik (niezalogowany) | 21.06.2009 15:02#15

Zaciekawiło mnie to. Kiedyś uczyłem się troche Paskala, ale tryb tekstowy mnie znudził. Posiedzę chyba troche nad tym, wprowadzenie super opisane, dla laika, wszystko wytłumaczone. I spróbujcie tylko powiedzieć że to złe, bo z Microsoftu...

Avatar
nn (niezalogowany) | 21.06.2009 15:08#16

@anonim
poczęści masz racje, ale ja zgodzę się z Kikoriko, po co na siłę robić z kogoś programiste? Ale za to powinni na informatyce uczyć kożystania z pakietów biórowych (i to tak samo z OpenOffice, jak i z MS Office); bo później pisze taki podanie, i zamiast poustawiać odstępy i marginesy, wali dziesiątki spacji...

Avatar
cephei (niezalogowany) | 21.06.2009 15:18#17

@nn
"Ale za to powinni na informatyce uczyć kożystania z pakietów biórowych"... zamiast uczyć na programistów, przydałoby się trochę posiedzieć z dziećmi nad ortografią :)

Avatar
K. (niezalogowany) | 21.06.2009 15:30#18

Idąc tokiem rozumowania kilku osób tutaj: po co dzieciom uczyć się biologii? Na siłę chcą z kogoś biologa zrobić?

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 15:55#19

Po co mi biologia? Z informatyką będe miał więcej stycznosci niz z biologia

Avatar
Slavius (niezalogowany) | 21.06.2009 16:00#20

Szkoła po to jest żeby uczniowe czegoś się nauczyli i rozwijali. Osoba, która zainteresuje się programowaniem na poziomie podstawowym byćmoże później zainteresuje się bardziej zaawansowanym.

Avatar
Kikoriko (niezalogowany) | 21.06.2009 16:15#21

@adrian5632
W szkole to powinni uczyć jak zainstalować programy i Windowsa czy Ubuntu, składać komputer i jak dbać o bezpieczeństwo. Wiele dzieciuchów tego nie umie bo albo w głupie gierki cały czas grają albo boją się nawet przeglądarki zainstalować chociaż PC mają kilka lat.

Mój kolega ma już internet 5 lat i komputer od tamtej pory jest zawirusowany bo ta ciemnota to nie dość że nie używa firewalla to jeszcze antywirusa i antyspyware. Instalowałem mu te programy to brał je wyłączał lub odinstalowywał tępak jeden a potem się dziwi czemu PC się 5min uruchamia albo czemu jakieś zboczone popupy są. I on chce iść do liceum informatycznego jak on pojęcia o komputerach nie ma. Komputer ma od 98 roku i od tamtej pory aż do teraz to tylko cały czas w jakieś głupie gierki gra.

Avatar
Morda (niezalogowany) | 21.06.2009 16:25#22

Program w sam raz na poziom uczelni Kolegium Karkonoskie :)

Avatar
luc (niezalogowany) | 21.06.2009 16:26#23

Nie ma to jak stworzyć kolejny sztuczny język bez przyszłości, który poza łatwością obsługi nie stwarza żadnych perspektyw rozwoju u dziecka.
Może python?
Kto wie co to potrafi i jaki jest stopień trudności jego obsługi, niech pierwszy rzuci kamień. Według mnie ten język jest stworzony, żeby od niego zacząć naukę programowania.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 16:27#24

@Kikoriko
Tak jest. Jak zainstalujesz komuś firewalle, antywirusy itp to brat zawsze stwierdzi że to niepotrzebne jest i rzekomo muli i to wyłącza... a potem popup z gołą panią przy starcie systemu i on to uważa za normalne zjawisko bo nigdy nie pracował na czystym systemie.

Avatar
some_basics (niezalogowany) | 21.06.2009 16:33#25

Osobiście programowanie zaczynałem od właśnie takich wynalazków typu vb i dopiero po dłuższym czasie dostrzegłem, że był to czas stracony. Oczywiście kod całkowicie nieprzenośny i prosty zabieg ms mający na celu uzależnienie młodych ludzi całkowicie od ich platformy. To nie jest w porządku. Wolałbym zdecydowanie bardziej zaczynać chociażby od zwykłego C, bo przede wszystkim daje on jakieś wyobrażenie o działaniu programu i jest to jakiś standard. Ktoś powie, że to za trudne dla szkoły podstawowej, ale nie trzeba od razu przerabiać wskaźników itp. tylko najprostsze mechanizmy bez żadnego interfejsu użytkownika, najprostsze operacje na strumieniach wystarczą.
A w ogóle nauka programowania ma nauczyć umiejętności myślenia algorytmicznego i od tego powinno się zaczynać. Wystarczy kartka i długopis aby stworzyć schemat działania programu. Dobrym ćwiczeniem jest również stworzenie czegoś 'prostego' w programach symulujących maszynę turinga.
Wynalazkom typu vb, przepraszam ale mówię osobiście NIE.
@byAdii_22
W niektórych szkołach "c++" jest, ale najgorsze jest to, jak go uczą, nie uczą c++, mechanizmów i udogodnień jakie wnosi w stosunku do c, tylko właśnie takiego c. Może to się trochę już zmieniło ale wątpię.
@Kikoriko
Masz rację tylko muszą być jeszcze nauczyciele posiadający odpowiednią wiedzę i umiejętność zainteresowanie ucznia przedmiotem. Brzmi prawie nierealnie? No właśnie.

Avatar
igor69 (niezalogowany) | 21.06.2009 16:41#26

Nawet jeśli programowanie w młodym wieku nie wciągnie to dobrze mieć chociaż takie podstawy, nawet lepiej że po angielsku. Sam podsunę pomysł na wdrożenie jednemu nauczycielowi Informatyki :)

Avatar
some_basics (niezalogowany) | 21.06.2009 16:43#27

@luc
Zaletą jest to, że jest to jakiś standard i ma szersze zastosowania np. w programach 3d. Przyzwyczaja on jednak do konkretnych nawyków składniowych.

Avatar
igor69 (niezalogowany) | 21.06.2009 16:47#28

...a czym więcej osób nauczy się programowania, tym więcej przerzuci się na Linuksy :)

Avatar
uzi123 (niezalogowany) | 21.06.2009 17:17#29

Nie wiem czy kolejny "uproszczony" język będzie dobrym rozwiązaniem. Zdecydowanie lepiej było by rozwijać istniejący już VB, ewentualnie popracować trochę nad mozliwościami wiersza poleceń, a takie novum nie jest chyba obecnie potrzebne

Kiedyś co do progamowania słyszałem dobre porównanie:
"Piszemy program po to aby zautomatyzować i przyspieszyć pracę. Podobnie jak na budowie: wszystko można wykopać łopatą, ale koparką jest szybciej i efektywniej"
Dzieciaki się powinno uczyć programować chociaż by po to, aby sobie prościutkie makro umiały napisać w czymś typu OO lub MSOffice.
Teraz przychodzi jeden z drugim do pracy i 5 razy dziennie wykonuje to samo ręcznie i nie pomyśli nawet o tym, aby to zautomatyzować.

Avatar
MadMax (niezalogowany) | 21.06.2009 17:34#30

Witam. Jestem studentem informatyki i po zapoznaniu się z możliwościami tej aplikacji myślę, że ten język powinien lub mógłby stać się standardem w szkołach. Młodzi ludzie wolą dużo bardziej jak mają wszystko potłumaczone i ładnie kolorowo przedstawione niż jeżeli mieliby wystukiwać cokolwiek w notatniku i jeszcze jak popełnią jakiś błąd to nie są w stanie stwierdzić gdzie go mają. Język może nie ma wielkich możliwości, ale w celach dydaktycznych by się sprawdził doskonale i być może zachęci po sięgnięcie do czegoś bardziej zaawansowanego jak C, C++, PHP bądź Java. Szczerze go polecam wszystkim początkującym programistom. ;)

Avatar
squall (niezalogowany) | 21.06.2009 17:40#31

@Kikoriko Od czegoś takiego do programisty to jeszcze długa droga. Dzieci powinny mieć w szkole styczność z jak najszerszym wachlarzem zagadnień, ponieważ mogą szybko "połknąć bakcyla" i rozwijać się w danym kierunku.

@luc
Każdy dzieciak na pewno będzie się chciał uczyć fikuśnych operacji na listach i to na pamięć, żeby w vimie móc pisać :P No bo chyba nie chcesz zabijać szkolnych komputerów instalacją Eclipse albo NetBeans? Lekkie i przyjazne IDE jest wg mnie co najmniej tak samo ważne jak język, którego się uczy, więc w pełni popieram projekt MS!

Avatar
Argon (niezalogowany) | 21.06.2009 17:41#32

260 i szorstki mają racje.
Ja sam jeszcze w 1 technikum miałem zadania typy: "Czym się różni kopiuj od wytnij?" ;p

Avatar
glx (niezalogowany) | 21.06.2009 17:43#33

Testuje to teraz i stwierdzam, że wporzo to jest. Brawa dla M$ :P

Avatar
ddd (niezalogowany) | 21.06.2009 18:00#34

Nauka programowania w VB na informatyce? czemu nie...zamiast rysować żałosne bociany w Paincie (w wielu szkołach niestety NIE UCZĄ LOGO na lekcjach, choć jest w programie nauczania...). Zastanawia mnie tylko czy taki program o którym w tym artukule mowa wejdzie na 12 letniego kompa który nawet z Win 98 sobie nie radzi....niestety takich "muzealnych" pracowni jest nie mało w szkołach...przynajmniej w moich okolicach jest tak...

Avatar
Marek (niezalogowany) | 21.06.2009 18:05#35

Dobry motyw z tym. Sprawdzę i sam coś popiszę :)

Avatar
ja (niezalogowany) | 21.06.2009 18:18#36

szkoda ze nie ma możliwości kompilacji żółwika ;)

Avatar
czoko (niezalogowany) | 21.06.2009 18:21#37

fajnie działa i robi pliki wynikowe exe
nie mogę znaleźć czy da się w tym button zrobić

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 18:27#38

Ma ten jezyk obiektowosc ?

Avatar
biolog (niezalogowany) | 21.06.2009 18:34#39

"Po co mi biologia? Z informatyką będe miał więcej stycznosci niz z biologia"
Sugerujesz więc, że masz komputerowe ciało, jesz cyfrową żywność, a jak zachorujesz, to pójdziesz do informatyka? XD

Avatar
byAdii_22 (niezalogowany) | 21.06.2009 18:54#40

@some_basics
Wiesz, ja jestem samoukiem, jeśli chodzi o C++, wiem jak coś napisać, wiem jak pomyśleć, ale jak się nazywa fachowo jakiś element kodu, zabij mnie, nie wiem. Uczę się C++ samemu, bez pomocy innych, uwierzcie mi, jest to bardzo trudne. Mam w prawdzie książke o tym, ale przydałby się jakiś nauczyciel, który by nakierował mnie na właściwy tor. Taki nauczyciel w szkole, potrafiący programować, i co ważne, przekazać tą wiedzę, byłby skarbem. Inie tylko programować, ale wogóle uczący informatyki, nie painta...

Avatar
luc (niezalogowany) | 21.06.2009 19:13#41

@squall
"żeby w vimie móc pisać (...) Eclipse albo NetBeans"
a Ty co z księżyca się urwałeś z tym? Mało to jest edytorów / IDE dla pythona?

W przeciwieństwie do VB, nie ogranicza mnie system. Poza tym python pozwala łatwo zacząć, można w nim robić zarówno aplikacje konsolowe, okienkowe jak i strony internetowe. Mały przykład, serwer www uruchomiony w jednej linijce:

alias webshare='python -c "import SimpleHTTPServer;SimpleHTTPServer.test()"'

Język jest prosty w zapisie, a ma ogromne możliwości. Ja bym wolał zacząć od czegoś takiego niż od języka który ma mnie tylko "bawić". Ktoś tu rzucił "nawyki składni", ale przecież każdy język coś narzuca.
C/C++ mimo że sam bym wolał na początku, to jednak dzieci mógłby zanudzić zanim zobaczyły by coś konkretnego :)

Avatar
ffs (niezalogowany) | 21.06.2009 19:16#42

Nie rozumiem, skąd to narzekanie. W szkołach uczy się strasznych bzdur, czasami miałem wrażenie, że po prostu nauczyciel realizował godzinę w taki sposób, żeby się za bardzo nie wysilić, paint, excel, office i tyle. O, 45 min zleci.
A takie coś? Świetna sprawa chyba, może kogoś zainteresuje i postanowi dalej we własnym zakresie nauczyć się więcej. Czego oczywiście nauczyciel już na pewno nie będzie w stanie zrobić.
Kto wie, czy w moim przypadku nie byłoby tak, że gdyby mi pokazali coś takiego na zajęciach, to czy nie sięgnąłbym po więcej? A tak lipa, nigdy mnie nikt nie zainteresował. Za plecami liceum i do tej pory nikt mi nawet nie pozwolił liznąć tematu w szkole. I pewnie nie liznę poza prostym html+css, który mnie jakoś sam zainteresował i się nauczyłem na własne potrzeby.
Poza tym takie rzeczy uczą innych bardzo ważnych rzeczy - logicznego myślenia, rozwiązywania problemów, kombinowania.
No brawa ode mnie.

"w wielu szkołach niestety NIE UCZĄ LOGO na lekcjach, choć jest w programie nauczania"

Mi tez nawet tego nie pokazali. Jedyny nauczyciel (jakiego znam w ogóle), który naprawdę się przykładał niestety był od przedmiotów takich, że nie miał powodu, żeby pokazywać nam coś związanego z tym - nie pamiętam co to było, ale jakiś przedmiot typowy dla liceum profilowanego. Ale kilka ciekawych rzeczy ponad program pokazał mimo wszystko :]

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 21.06.2009 19:16#43

@BiałyPL | IPHASH : O8-FP-03-6L | - teraz dzieci uczą się angielskiego już w przedszkolu. Nie to co kilka lat temu. Mnie w podstawówce przydzielili w drodze losowania rosyjski (był jeszcze angielski, francuski i niemiecki). W liceum uznali, że angielski do niczego nie potrzebny i dali rozszerzony francuski oraz łacinę. A jak chciałem pójść na studia, to niestety nie mogłem, bo na egzaminach wstępnych angielski, matematyka i fizyka. A z zamiłowania uwielbiam projektować urządzenia elektroniczne.

Avatar
luc (niezalogowany) | 21.06.2009 19:18#44

@byAdii_22
"przydałby się jakiś nauczyciel, który by nakierował mnie na właściwy tor. Taki nauczyciel w szkole, potrafiący programować"
Oj, marzenia. Tacy mogą być tylko na studiach i w szkołach prywatnych. No chyba, że student dorabia sobie ucząc. Tak wiem, nie raz się przekonałem że spytanie się kogoś kto wie więcej skraca drogę do celu o kilka książek, ale kadra nauczycielska w tym kraju to w dominującej części porażka.

Avatar
Anusiekkk (niezalogowany) | 21.06.2009 19:29#45

Skończyłam gimnazjum, od września do liceum, a nie miałam styczności z jakimkolwiek programowaniem. Cała podstawówka i ostatnie 3 lata to większość zabawy w Wordzie, potem przepisywanie z rzutnika głupot do Excela, a ostatnio na Macach - jakieś prezentacje i ComicLife. Jestem załamana, bo chciałabym się czegoś więcej nauczyć, a nie ma nic tak dobrego jak solidna podstawa... W okolicy nie miałabym się nawet kogo spytać, o co w tym chodzi xD Tak więc myślę, że program u góry to świetna perspektywa na wakacje dla mnie ;P

Avatar
os'Cypek (niezalogowany) | 21.06.2009 19:52#46

Racja, powinni uczyć w szkole czegoś takiego, u nas tylko malujemy w paincie, albo przepisujemy teksty.

Avatar
Ganymede (niezalogowany) | 21.06.2009 19:52#47

Może, wzorem zachodnich szkół uczyć informatyki (jako rozwiązywania konkretnych problemów za pomocą komputera przy użyciu programowania) za pomocą Javy?
Jeżeli tam to się sprawdziło i jest wiele szablonów nauczania to może i u nas spróbować?

Avatar
ID+ (niezalogowany) | 21.06.2009 19:55#48

Nie wiem czy nie lepszym wyborem na pierwszy język programowania Python. Jest bardzo prosty, ma bardzo klarowną składnie (przez niektórych kod w Pythonie nazywany jest pseudokodem). No i w przeciwieństwie do języków typowo edukacyjnych nie służy tylko do nauki, a może także potem podstawowym narzędziem.

W/g mnie znajomość Pythona i C (ew. C++) wystarczy do skutecznego działania w większości obszarów informatyki. Pozdrawiam

Avatar
Ult1me (niezalogowany) | 21.06.2009 19:58#49

Teraz będę chodzić do 3-ciej gim. Choć w podręczniku jest LOGO, to nauczycielka pominęłą to włącznie z algorytmami, po mimo moich próśb. Pascala sam się uczyłem z książek, i obecnie znam go lepiej niż ta nauczycielka. Chciała mnie na konkurs nawet wysłać!

Moim zdaniem programowanie uczy logicznego myślenia. Czasami zamiast pisać z matmy pracę domową wolę wziąć zrobić program i wklepać wynik xD

Avatar
Kikoriko (niezalogowany) | 21.06.2009 20:00#50

U mnie w liceum profilowanym pierwsza lekcja to była pokazówka wnętrza PC i trzeba było mówić co czym jest i tyle było. Cała pierwsza klasa to był Word, Excel i Powerpoint. Teraz w 2 klasie miałem znów Excela pózniej Accesa i Publishera.

W gimnazjum miałem komeniusza i pisanie stron html w notatniku.

Avatar
patman (niezalogowany) | 21.06.2009 20:01#51

Każdy uczciwy programista zaczynał od BASIC-a, w moim przypadku na Atari.

Avatar
Pewien Gość (niezalogowany) | 21.06.2009 20:05#52

Muszę przyznać że Microsoft mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Mam nadzieję że program już niedługo trafi do polskich szkół najlepiej w wersji spolszczonej. ;)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 20:41#53

Uczą Logo czy nie uczą... Ten Small Basic ma wbudowanego LOGO z zielonym żółwiem :))))

Avatar
some_basics (niezalogowany) | 21.06.2009 20:50#54

@byAdii_22
Sam się uczyłem c++ więc doskonale wiem jak to wygląda. Spośród wszystkich dydaktyków jakich spotkałem kilku znało cpp( tak mówili ) ale jak przyszło co do czego to może jeden znał faktycznie dobrze i nawet pomógł mi w rzeczach, z którymi pewnie nie dałbym sobie łatwo rady. Jeśli ktoś naprawdę dobrze programuje i ma specjalistyczną wiedzę, to najczęściej nie będzie się bawił w nauczanie tylko zarabiał na tym pieniądze.
@luc
Zdziwiłbyś się, ale teraz wychodzi się z założenia, że każdy sam do wiedzy powinien dojść i nikt nie ma zamiaru nikomu pomagać. Może nauczyciele po prostu chcieliby więcej zarabiać, są chyba niedocenieni.
/*---------------------------------------------*/
Z drugiej strony patrząc - skoro w Polsce( małym państwie ) jest tak kiepsko z nauczaniem programowania i jak się okazuje informatyki w ogóle, to jakim do diabła cudem Polacy mają jednak znakomitych informatyków i programistów, którzy nawet wygrywali światowe konkursy właśnie w programowaniu?;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 21:25#55

Mam 13 lat niedawno skończyłem szkołę podstawową. Niestety, ale w moiej szkole to informatyka jest na kiepskim poziomie. Przez pół roku nauczyciel męczył nas z pisaniem, rysowaniem i oczywiście LOGO. Osobiście twierdze że LOGO jest kiepskie i nie przydatne. Dlate, przez cały rok szkolny uczyłem się programowania czyli: c++. A jeśli chodzi o strony internetowe to opanowałem: HTML, XHTML, CSS, Javascript. No i oczywieście ucze się PHP.

Avatar
MoD (niezalogowany) | 21.06.2009 21:29#56

wow, zaraz odkurzę C64

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 21:30#57

Zapomniałem dodać, że Pascal ma strasznie toporną składnię. Więc postanowiłem go ominąć.

Avatar
Guest (niezalogowany) | 21.06.2009 21:37#58

Po co ...? Chcą na siłę ... zrobić? Pisząc o tym zwróćmy uwagę na przydatność wiedzy i umiejętności. Obsługa programu graficznego może się przydać. Obsługa edytora tekstu NA PEWNO się przyda. Wciąż społeczeństwo centruje akapity spacjami, nie oddziela myślników od słów albo nie zwraca na to uwagi, a wstawienie i ustawienie grafiki to czynność dla doktorów (niektóre edytory utrudniają zadanie). Zamiast topornie coś przepisywać lub formatować, można skorzystać z kreatora lub wbudowanych funkcji, ale trzeba najpierw wiedzieć, że one istnieją.

Wracając do programowania - LOGO w gimnazjum to pomyłka. W podstawówce może być. Rzeczywiście nie róbmy programistów ze wszystkich. Klasom o rozszerzeniu informatycznym lub "na wyższym poziomie" (czyt. najlepszym w gimnazjach) można wprowadzić właśnie programowanie. Small Basic jak najbardziej, a jak nie, to np. HTML (tylko nie HTML 1.0 z ramkami, tylko HTML 4/5 lub XHTML + CSS, bo potem nauczyciele rzucają teksty typu: "styli wam się zachciało").

Avatar
MaxiS (niezalogowany) | 21.06.2009 21:40#59

Po przeczytaniu opisu i "wprowadzenia":
* jak napisano, jest to aplikacja służąca obeznaniu się z programowaniem i przeznaczona głównie dla dzieci,
* na gimnazjum to chyba trochę za niski poziom,
* moim zdaniem czegoś takiego brakowało na rynku, bo (pomijając możliwości tego języka) uczy logicznego myślenia,

##Z drugiej strony patrząc - skoro w Polsce( małym państwie ) jest tak kiepsko z nauczaniem programowania i jak się okazuje informatyki w ogóle, to jakim do diabła cudem Polacy mają jednak znakomitych informatyków i programistów, którzy nawet wygrywali światowe konkursy właśnie w programowaniu?##

Pasja mój drogi, pasja.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.06.2009 21:57#60

ma to projektant interfejsu?

Avatar
nn (niezalogowany) | 21.06.2009 22:27#61

@cephei
-zgodze się tobą, w szkole powinni uczyć ortografii, jak zauważyłeś w prostym zdaniu popełniłem kilka błędów ortograficznych, pewno to wynika z tego, że w życiu przeczytałem tylko dwie książki (chodzi mi o literature itp.) -tyle że ja czuje się bardziej matematykiem a nie humanistą

a tak wracając do tematu to programistą trzeba się urodzić, coprawda składni języków programowania można się wyuczyć, ale tworzenia algorytmów to już nie dokońca...

Avatar
MoD (niezalogowany) | 21.06.2009 22:56#62

Fajne to ;] stare piękne czasy Basic 2.0, łezka w oku ;-)

Avatar
zielony (niezalogowany) | 21.06.2009 23:20#63

Nie wiem czy ktoś z wyżej podpisanych zajmował się kiedyś zawodowo programowaniem...
Jak słyszę że C i C++ jest super językiem do nauki PROGRAMOWANIA (nie tworzenia oprogramowania dla Windows/Linux itd...) to mi ręce opadają.
C i C++ są dość ciężkie ze względu na to że trzeba coś tam wiedzieć o zarządzaniu pamięcią w programie... jakoś nie widzę mojego 10-letniego brata który rozkminia zagubione gwiazdeczki i debuguje wycieki pamięci w programie.

Do nauki PROGRAMOWANIA, czyli dla mnie sposobu działanie programów takie prostę języki jak Basic są idealne. Pętle, funkcje, warunki itd... pokazanie jak to wszystko działa dzieciakowi w najprostszy możliwy sposób. Jakbym bratu pokazał przydzielanie pamięci dla jakiejś dynamicznej tablicy 2-W w C++ to bym chyba stracił 3 miesiące na wytłumaczenie dzieciakowi jak działają wskaźniki i jak się tam pamięć przydziela.
To chodzi o to żeby mały człowiek, który ledwo zaczął lekcje z matematyki zrozumiał sposób rozwiązywania niektórych problemów, a nie uczył się czegoś co mu się przyda w zawodzie, bo za 10 lat i tak będzie sie wszystko tworzyć w inny sposób i na pewno w innych językach niż teraz.

finito.

Avatar
Tomek (niezalogowany) | 21.06.2009 23:34#64

Prosty język, do nauki i zabawy. Odświeżony interfejs, możliwość łatwego wstawiania zdjęć (nawet bezpośrednio z Internetu) - coś co może zaciekawić dzieciaki.

W szkołach nie muszą uczyć programowania, niech chociaż nauczą:
- porządnej obsługi edytora tekstu,
- arkusza kalkulacyjnego
- i klienta poczty elektronicznej.
A także podstawowych zasad bezpiecznego korzystania z Internetu. Nader często to tak mało i tak dużo zarazem.

Programowanie w szkole jak najbardziej ale szczątkowo, aby pokazać, a kto się zainteresuje to na kółku niech się rozwija, albo w domu ćwiczy.
Nauczycieli z pasją, odwagą i dobrym podejściem życzę!

Avatar
Joker (niezalogowany) | 22.06.2009 0:41#65

anonim | IPHASH : PP-B3-2K-B7 | 21.06.2009, 21:57
A jak myslisz..?

Avatar
mark (niezalogowany) | 22.06.2009 3:55#66

Bardzo chcialbym miec w szkole przynajmniej cos takiego. Bo jak od podstawowki do technikum mozna zolwia przerabiac? To jest poprostu smieszne. >.

Avatar
dodającydwagrosze (niezalogowany) | 22.06.2009 4:04#67

Na co dzień programuję ruch obrabiarek CNC i nijak ma to się do C++ Perla PHP Javy i innych szaleństw więc można powiedzieć że jestem zielony :) Pomyślałem sobie że było by miło poczynić jakieś kroki w kierunku C i Asemblera co mi się zapewne przyda w dalszym rozwoju. Wpadłem na ten prosty program MS i muszę przyznać że jest to strzał w 10 jeśli chodzi o edukację. Proszę nie wymyślajcie że lepsze jest to czy tamto. Większość materiałów edukacyjnych np o C++ etc. jest podana w sposób mało przyjazny dla młodzieży szkolnej i co zrozumiałe bardziej odstrasza niż zachęca do zgłębiania tematu.

Przeczytałem część poradnika w PDF i oczywiste jest że angielski nie będzie tu problemem dla rozgarniętego nauczyciela informatyki.

Interfejs oprogramowania jest naprawdę miły w dotyku ;) prosty i czytelny. Zachęca do zabawy a okienko "intellisense" jest niezwykle pomocne w szybkim pisaniu kodu i zapobiega prostym pomyłkom.

Miałem LOGO w szkole podstawowej więc nic ciekawego. Small Basic ma LOGO w sobie wiec to jest dodatkowy atut a możliwości Small Basica są znacznie większe!!!

Dołączam na wesoło efekt pracy po kilku minutach czytania poradnika (dojechałem do strony 13) Niektórych prawda w oczy zakole :))))!!!!!

Brawo MS

Avatar
przemo_li (niezalogowany) | 22.06.2009 7:07#68

Panowie, dlaczego Pascal jest zły ??
Bo nikt w nim nie pisze tzn. po nauce pascala dalej trzeba się będzie uczyć innego języka :(

Ten BASIC to samo :( co więcej normalne jezyki maja zapewniony rozwój, takie zabawki niekoniecznie.

Dlatego też postuje za Pythonem (na Wikipedii można zobaczyć dlaczego), i to od Liceum przynajmniej.

Avatar
bolszy188 (niezalogowany) | 22.06.2009 8:11#69

nn pisze "programistą trzeba się urodzić". Nie bardzo Cię rozumiem, ja się nie urodziłem programistą a programuje bardzo dobrze o czym świadczy fakt utrzyamania się na stanowisku przez 3 lata gdzie przy okazji przewinęło się już około 6 osób po róznych uczelniach nawet po Pol. Warszawaskiej, bo njie dawały sobie rady a przecież na pw mam sieczkę na pierwszym roku "odpady" są odrzucane. Nie jest tak że trzeba się kimś urodzić bo jeśli tak by było to mielbuyśmy problem wiesz kolego chociażby gdyby się urodziło 2 prezydentów :) chociaż naszego akurat nie lubię. Ludzie nie zniechęcajcie się do programowania po tych wypowiedziach jeśli to lubicie i jakoś wam to idzie to na przód trrening czyni mistrza z algorytmów nie musicie być THE BEST na początku pójdzie opornie ale potem to już tylko z górki jeśli się wam zechce.

Avatar
cephei (niezalogowany) | 22.06.2009 8:52#70

@zielony
nie zdzieraj sie chłopie...i tak przesłania oczy fanatykom to, że to jest od MS...nie przetłumaczysz im....wiekszośc i tak nie ma pojęcia o programowaniu

Avatar
piszczyk^3 (niezalogowany) | 22.06.2009 10:04#71

Powiem coś, co zabrzmi kontrowersyjnie: kto nie zna angielskiego w stopniu pozwalającym na mniej więcej swobodne przeglądanie niezaawansowanych internetowych treści jest a-n-a-l-f-a-b-e-t-ą.

Avatar
luc (niezalogowany) | 22.06.2009 10:33#72

@piszczyk^3
Nie ma to jak dziecku w podstawówce powiedzieć, że jest analfabetę. Brawa dla tego pana za rewolte !
:)
a tak serio:
- programowanie w podstawówce - NIE, matmy i biologi niech się uczyć, za małe są dzieci żeby wszystko ogarnąć, to nie są robociki.
- programowanie w gimnazjum - MOŻE, ale od razu konkretów a nie pseudo języków. Z drugiej strony lepiej niech się uczą Offica, bo chyba prędzej się to przyda przeciętnemu gimnazjaliście niż programowanie.
- jak chcesz być programistą to wybierasz stosowną ścieżkę po gimnazjum.

Avatar
Gucio (niezalogowany) | 22.06.2009 10:36#73

@ddd - żeby to cudo chodziło potrzebny jest .Net 3.5 więc Win98 odpada.
W MS nawet języka programowania nie potrafią napisać bez wspomagacza - .Net Frameworka, do tej pory wystarczała mi wersja 2.0 (Stery HP i CDN Optima wymagają) więc tej kobyły (ponad 200Mb) nie będę aktualizował.

Avatar
MaxiS (niezalogowany) | 22.06.2009 10:36#74

Czytając kolejne posty, odnoszę wrażenie że poziom nauczania informatyki w szkołach jest co najmniej żałosny. Nie dziwię się, że potem utrwala się pogląd "LOGO=żółw" i że język A jest lepszy od B (tak w ogóle). Nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji, że nauczyciel informatyki nie zna języka angielskiego, przynajmniej w stopniu pozwalającym na przejrzenie "Introduction" do jakiegoś programu. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę aspekt nerwowo-finansowy, w szkołach uczą "desperados", natomiast tych prawdziwych ("oldskoolowych") nauczycieli jest coraz mniej.

Umiejętność programowania w danym języku można porównać do umiejętności mówienia obcym językiem. Kwestia tkwi nie w opanowaniu terminów gramatycznych i składniowych, ale w załapaniu tej subtelnej różnicy pomiędzy nimi. Ma rację *dodającydwagrosze*, że programowanie CNC, robotów czy PLC nijak się ma do "wielkich klasyków". Wypada więc mieć ogólną wiedzę na temat programowania, a dopiero potem "doszlifowywać" umiejętności. Obecnie często wygląda to tak, że delikwent kurczowo trzyma się swojej wiedzy. Pytam wtedy czy prawo jazdy też ma np. tylko na Citroeny czy Fiaty.

Small Basic NIE JEST językiem programowania do wdrażania w gimnazjum czy liceum - przeznaczony jest dla dzieci w szkole podstawowej. A im chyba bardziej spodoba się żółw i kolorowe rysunki niż unie i przeciążanie operatorów :->.

Avatar
T2 (niezalogowany) | 22.06.2009 10:38#75

A ja uważam że to sie nadaje idealnie na studia, zwłaszcza na politechnice wrocławskiej gdzie połowa osób kończących informatyke nie umie NIC SAMEMU zprogramować :)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 22.06.2009 10:49#76

A co sądzicie o grze Colobot :)

Avatar
cephei (niezalogowany) | 22.06.2009 11:03#77

tutaj o informatyce rozprawiają, że poziom żałosny, ale w sumie to taki słaby poziom jest ze wszystkich przedmiotów...zapytajcie takiego szóstoklasistę czy tez gimnazjalistę coś z fizyki czy tez geografii...śmieja się z innych narodów np. amerykanów że nie znaja polski(jakby to był bardzo znany kraj) a sami polacy nie wiedzą co to jest i gdzie leży Yellowstone...albo że amerykanie własnego kraju nie znają chociaż jest wielki jak europa...a zapytać wystarczy polaka gdzie lezy sztokholm, to odpowie w szkocji....wiedza jest słaba u nas i to z każdej dziedziny...nawet dorosli maja wielkie kłopoty....wyjadę nieco poza temet ...cytaty z teleturniejów:
pytanie:"wymień roslinę naciową; - odpowiedź:"kalafior" -Familiada
albo
pytanie do aktora w takim teleturnieju:"co to za region:(na mapie zaznaczony dolny śląsk z wrocławiem) odpowiedź-"górny śląsk"....troche mu sie pomyliło:)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 22.06.2009 11:16#78

Jestem jak najbardziej za integracją programu z systemem Windows.
Gdyby chociaż 1 osoba skleciła by jakiś programik zamiast grać w pasjansa byłby to wielki sukces.
Może wróciły by czasy Amigi, gdy napotkane braki w sofcie rozwiązywało się samemu w wolnym czasie.

Avatar
Linux_to_syf_^^ (niezalogowany) | 22.06.2009 11:16#79

@T2
"A ja uważam że to sie nadaje idealnie na studia, zwłaszcza na politechnice wrocławskiej gdzie połowa osób kończących informatyke nie umie NIC SAMEMU zprogramować :)"
Bo połowa informatyki na PWr to wydział informatyki i zarządzania, i podstawowych problemów techniki ;). Na Elektronice jest nieco lepiej(nie, nie powiem że dużo lepiej ;) ). Przerażający jest fakt, że na PWr sytuacja wygląda bardzo dobrze na tle innych uczelni....

Avatar
anonim (niezalogowany) | 22.06.2009 11:42#80

Co do nauczania informatyki w gimnazjum - nie czepiajcie się nauczycieli (może nie wszystkich), sam nim jestem i powiem, że znam wiele języków programowania, tylko co z tego. Dostałem program nauczania, komputery Mac (z roku 99) i co mam niby zrobić? Marzę o tym, aby był lepszy sprzęt w szkole, Linux jako system, języki programowania itp. Miałbym co pokazać i czym zaciekawić uczniów.
Wina nie leży po naszej stronie, czepiajcie się MEN. Poza tym, uczę tylko 2 godz. informatyki, resztę matematyki, bo znajoma dyrektorki ma uczyć informatyki (z wykształcenia matematyczka).
Odpowiedni nauczyciele znaleźliby się, a nawet są, tylko jak widać nie zawsze mają szansę pokazać co potrafią.

Avatar
Qupaal (niezalogowany) | 22.06.2009 12:27#81

Nie lubię VB, ale inicjatywa dobra. C++ w szkołach? Zdecydowanie za trudny. Już prędzej Dark Basic. Soft pokroju Small Basica jest potrzebny.

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 22.06.2009 12:55#82

@esik
ale to jest złe, w koncu z Microsoftu :)

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 22.06.2009 13:06#83

@Slavius
Zgadza się, ja poznałem podstawy Pascala za sprawą mojego kuzyna, własnie na etapie szkoły podstawowej, od tamtej pory mnie korciło, i tak w tym momencie znajduje się na 3 roku studiów informatyki ;P
Jestem jak najbardziej za wprowadzeniem takich podstaw do szkół, byle by nauczyciel to przedstawił w przyzwoitej formie, i nie odstraszył uczniów trudnym 'sprawdzianem' :P

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 22.06.2009 13:14#84

@cephei

"tutaj o informatyce rozprawiają, że poziom żałosny, ale w sumie to taki słaby poziom jest ze wszystkich przedmiotów"

A wiesz dlaczego tak jest? Ano dlatego, ze w polskich szkolach ucza ZA DUZO. Dziecko juz od najmlodszych lat jest bombardowane wiedza z kazdej strony. Dodatkowo musi miec z tego dobre oceny (i tlumaczenie ze wystarczy dopuszczajacy nie pomaga, wszyscy bo wiedza, ze takiego delikwenta nie przyjma pozniej do szkoly). Dlatego dzieci ucza sie metoda trzech 'z' - zakuc, zdac, zapomniec. I co z tego, ze material mamy taki ogromny, jak nikt nic z tego nie wie. To w takim razie PO CO az tyle tego? Nie moznaby troche odchudzic? Wezmy profile w szkole sredniej, wybierasz sobie mat-inf a musisz sie jeszcze uczyc chemii, biologii, geografii, historii, wos-u i jeszcze miliona niepotrzebnych glupot. Polski uczen konczac szkole musi plynnie mowic w 3 jezykach (co najmniej). A na koniec i tak nikt nic z tego nie pamieta, a zmarnowanego czasu na wykucie tego nikt nie zwroci. Ale oczywiscie naszym ministrom oswiaty wcale to nie przeszkadza, wrecz przeciwnie, chca jeszcze dorzucic dodatkowego materialu. Powodzenia zycze obecnym uczniom, ja juz na szczescie mam to za soba.

Takze small basic jest przygotowany specjalnie dla podstawowek, ale... ja nie wiem, czy dzieci w polskich szkolach bylyby zachwycone jeszcze dodatkowo dowalonym materialem.

Avatar
Qupaal (niezalogowany) | 22.06.2009 13:55#85

@Marcin "a zmarnowanego czasu na wykucie tego nikt nie zwroci"
Nie sądzę, aby uczniowie mieli lepsze alternatywy korzystania z czasu. Wszystkiego jest dużo, ok, ale wszystko jest do zrobienia. Stymulacja podprogowa do niczego konstruktywnego by nie prowadziła. Trzeba ustawiać poprzeczkę na tyle wysoko, aby człowiek przeszedł samego siebie, aby osiągnąć swój cel. Warto nadmienić, że z biegiem lat uczniowie w Polsce stają się coraz mniej pracowici/inteligentni/zaangażowani w naukę (z relacji nauczycieli pracujących w zawodzie 30 lat). Kultura zachodu do nas przychodzi i z nią nawyk ******* z nadmiernym naciskiem na lans społeczny. :P (może lekko przekolorowałem to, ale wiecie, o co mi chodzi)

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 22.06.2009 14:19#86

@biolog
On nie choruje, on łapie wirusy :P

Avatar
ZX (niezalogowany) | 22.06.2009 14:25#87

Szkoda że Redakcja nie wspomniała o projekcie http://www.alice.org/
Który służy do nauki najpopularniejszego języka programowania na świecie, a adresowany jest do tego samego grona odbiorców

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 22.06.2009 15:19#88

@Qupaal

Wiem ze wszystko jest do zrobienia, sam jestem jedna z tych osob ktorym sie udalo ladnie wszystko pozdawac, a wynikow swoich naprawde sie mam sie co wstydzic. Ale, jak tak teraz patrze np. na te daty z historii, albo nazwy z biologii, ktorych musialem sie kiedys uczyc, to mam wrazenie, ze gdzies po drodze mi sie film urwal. Co z tego wynika? Czas poswiecony na uczenie sie na te przednioty zostal po prostu zmarnowany.

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 22.06.2009 15:24#89

@Marcin
Nadal za dużo? Kiedyś to można było tak stwierdzić, ale po tzw. reformie edukacji wymagania znacznie zmalały. Jeśli to nadal zbyt wiele, to, za przeproszeniem, należy zostać debilem i tyle.

Rozumiem, że wiele osób nie ogarnia programu, ale bez przesady. Skoro mój brat będąc w 6 klasie podstawówki rozwiązywał bezproblemowo zadania z trzeciej gimnazjum (oraz liceum) to chyba coś jest "nie tak". Geniuszem nie jest, po prostu poziom zadań jest niski. Obecnie do zdania matury wystarczy nauka czytania *ze zrozumieniem*, ale widać, że to wciąż "za dużo".

Avatar
cephei (niezalogowany) | 22.06.2009 15:46#90

@Marcin
tego maja dużo? chłopie, porównaj kiedyś a teraz...kiedys fizyka była od piatej klasy szkoły podstawowej a chemia od szóstej(ja tak miałem)a teraz dopiero gdzies tak w gimnazjum...tyle, że wtedy poziom wiedzy był wyzszy....teraz poziom wykształcenia nie idzie nawet w parze z wiedzą...ludzie maja wykształcenie wyższe, a wiedzę na poziomie szóstej klasy...wiedzą coś tam z ekonomii(bo taki kierunek) a zapytaj o pitagorasa to mysli, że chodzi o jakiegos greckiego piłakarza, albo gwiazdę pop...dzieci za mało sie uczą...oni nie wiedzą co to nauka...i to nie tylko dzieci...także młodziez ze studiów

Avatar
Kikoriko (niezalogowany) | 22.06.2009 15:56#91

@fenixproductions
Ale i tak pełno bzdur uczą! Chemia w gimnazjum a tym bardziej w liceum to cały czas obliczania i rąbanie jakiś bezsensownych zadanek. Napisz wzór heksano-2.3.4-triolu albo inne wzory jakiś wyimaginowanych związków z którymi nauczyciele chemii nie mieli styczności a może nawet profesorowie.
Na lekcjach chemii nic się nie mówi o toksyczności związków, co zrobić jak wyleje ci się H2SO4 a co jak wyleje HNO3. Doświadczeń chemicznych też się nie robi bo nauczyciele to tylko zadanka i zadanka. A później płacz nauczycieli jest że szkoła pieniędzy nie ma bo wydają oni kupę pieniędzy na neutralizację starych odczynników z lat 80 a potem kupują nowe. Nowe odczyny wcale tanie nie są bo chemiczna sól kuchenna NaCl kosztuje 1kg 15zł.

Lekcje fizyki to samo cały czas: magnetyzm - zadania, optyka - zadania itd. Doświadczeń też żadnych nie pokazywano nam. W liceum to tylko 5 soczeweczek nauczycielka nam pokazała. Na jej ogromnym zapleczu było pełno różnego sprzętu fizycznego.

Avatar
danyll (niezalogowany) | 22.06.2009 16:00#92

@cephei
".dzieci za mało sie uczą...oni nie wiedzą co to nauka.."
Faktycznie widać, że Ty może byłeś dobry z tej fizyki czy chemii skoro miałeś ją od szóstej klasy, ale z polskiego to chyba ledwo zdałeś:P (jeśli piszesz dzieci to później powinno być ONE a nie ONI). Poza tym skoro miałeś od szóstej klasy to miałeś o rok krócej bo kiedyś było 8 klas a teraz masz 3-letnie gimnazjum z chemią i fizyką. Później jeszcze w liceum... A informatyka na 100% stoi na wyższym poziomie niż tylko nauka painta, lecz jeśli się wysyła dzieci do marnej szkoły to i nawet painta nie nauczą dobrze:P

Avatar
TnT3314 (niezalogowany) | 22.06.2009 17:03#93

Teraz w szkołach za łatwo można złapać z informatyki "Bardzo dobry" na świadectwie. No bo z czego są oceny : paint, word, exel, Logo i inne rzeczy. Z poziomem informatyki w tym kraju jest niedobrze jeśli nie powiedzieć źle. Chociaż dopiero się przekonam ale już widziałem, co potrafią starsi z starszych szkół (moja siostra chodzi do liceum a nie potrafiła zrobić prostej prezentacji o tech. info. albo wołała mnie o pomoc bo jej komputer nie działa). Może w końcu mój był nauczyciel informatyki kupi te komputery od Apple jak mówił, bo te komputery co są niedługo pożyją. Ale kto się komputerem interesuje to sam się pouczy.

PS. Nie mogę się doczekać olimpiady w gimnazjum po wakacjach :).

Avatar
anonim (niezalogowany) | 22.06.2009 18:27#94

@
TnT3314
Po co kupować do szkoły bardzo drogie Maki skoro tylko siedzi się w necie lub w officu?
Do szkoły to max. Windows XP Starter z 512RAM powinien być.

Avatar
cephei (niezalogowany) | 22.06.2009 18:42#95

@danyll
"klasy to miałeś o rok krócej bo kiedyś było"...Ty także z tym polskim miałeś chyba problemy, bo przed "bo" stawiamy przecinek:P oj bardzo Cię pzrepraszam za ten okropny błąd...
a tak już co do Twojego komentarza, to napiszę, że dodatkowo można porównać poziom jaki jest obecnie na chemii, a jaki był kiedyś...no i jak krócej skoro kiedys fizyka była od 5 - czyli 4 klasy(5, 6, 7 i 8) oraz chemia od 6 czyli 6,7 i 8...dłużej:P...no i co obecnie wynoszą dzieci ze szkół?...napiszę za Charlie Sheenem :"jedynie co utkwi w tych czaszkach, to kawałki kurczaka":)

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 22.06.2009 19:25#96

@fenixproductions i cephei

Dobra to moze wam to troche inaczej wytlumacze: przecietny czlowiek w szkole sredniej wybiera sobie jakis profil, dajmy na to mat-inf (bo to portal o tematyce informatycznej). Co wcale nie przeszkadza temu, ze musi sie dalej uczyc smieci, jak np. z biologii - ze energia w miesniach jest produkowana z ATP (adenozynotrifosforan), a akceptorem wodoru w organizmie jest NAD (dinukleotyd nikotynamidoadeninowy, ang. nicotynamide adenine dinucleotide), jednym z hormonow produkowanych przez czlowieka jest cholecystokinina i jeszcze wiele innych takich glupot. Nadal uwazacie ze to wszystko potrzebne? Zapamietacie chociaz polowe z tego co wlasnie napisalem? Prawdopodobnie nie. Wiec po co czlowieka meczyc na kierunku mat-inf czyms takim? Jest to w jakikolwiek sposob powiazane z informatyka albo matematyka? To samo z historii, w innych krajach mlodziez w szkole uczy sie historii ojczystej i troche innych krajow (bardzo ogolnie), natomiast u nas mamy wszystko i to bardzo szczegolowo. Niezaleznie od profilu. Zastanowcie sie nad tym. Poziom niech sobie bedzie taki, jaki byl (razem z calkami, rozniczkami i innymi takimi), ale moze by ktos wreszcie poszedl po rozum do glowy i troche zmniejszyl ilosc smieci, jakich sie uczymy? Bo teraz to naprawde tak wyglada, ze uczymy sie wszystkiego, ale ani polowy potem nie pamietamy. Jak juz napisalem, dalem sobie z tym wszystkim rade, ale nie ukrywam, ze przez cala swoja edukacje zasmiecalem umysl niepotrzebnym materialem.

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 22.06.2009 20:06#97

@Kikoriko

Tez to pamietam, jakies podstawniki i inne - powiem brzydko - duperele. Mi chemia przydala sie tylko i wylacznie do... robienia materialow wybuchowych :) Przerabialismy nawet takie bzdury jak keton metylowo-izobutylowy... matko... co to jest? A przeciez zeby chemie zaliczyc musialem nie tylko wiedziec, ale jeszcze narysowac, i podac nazwe systematyczna (oprocz zwyczajowej), no i z paredziesiat reakcji tez dorzucic. Mam piatke na swiadectwie, ale... Zastanawiam sie po co sie tego wlasciwie uczylem?

A teraz jeszcze bardziej odwrocimy kota ogonem - klasy humanistyczne tez wiele lepiej nie maja. Ich z luboscia mecza zadaniami z fizyki, matmy i innymi takimi (po co poloniscie rownania kwadratowe z parametrem? albo wzory redukcyjne na obliczanie funkcji trygonometrycznych w ukladzie wspolrzednych?). I tak niezaleznie od kierunku czlowieka wymecza, i co z tego mamy? Absolutnie nic.

Avatar
nn (niezalogowany) | 22.06.2009 21:02#98

VAR
bolszy188:boolean;

BEGIN
readln(bolszy188);
if bolszy188=true then
Begin
writeln('bolszy188');
writeln('nie zrozumiałeś mnie, ale nie będe bardziej tłumaczył, bo się zapętlisz :D');
End;
END.

Avatar
Noname (niezalogowany) | 22.06.2009 22:17#99

Co bylo nie tak z moim poprzednim komentarzem?!? To ze dalem linka do legalnej/darmowej gierki we flashu na legalnym serverze ktora znacznie szybciej nauczyla by kazdego o co chodzi w programowaniu??

------------------------------------------------------------------------------
W ciągu ostatnich 36 godzin żaden komentarz do tego newsa nie został odrzucony. Krogulec

Avatar
Lady Dark (niezalogowany) | 23.06.2009 22:24#100

U mnie w szkole (gimnazjum) to jest informatyka z techniką jako jeden przedmiot. W podstawówce nas uczyli pakietu Microsoft Office do Excela=)), a teraz paint word na nowo. Uczymy sie wpisywać chasło na google. A programowanie jest dużo ciekawsze.

Avatar
stano (niezalogowany) | 24.06.2009 8:18#101

przecież to nie działa, wywala mo komunikat o błedzie, mam zainstalowane wszystkie frameworki

Avatar
korsarz (niezalogowany) | 24.06.2009 11:25#102

W podstawówce nie było w ogóle informatyki. Wprowadzili ją dopiero w gimnazjum (1999 rok). Przy czym większość zajęć polegała na rysowaniu w paincie (Windows 3.X - pamięta to ktoś jeszcze? XD) z czasem doszło do pisania w Wordzie i w Excelu...
W liceum było coś o projektowaniu stron, ale głównie WYSIWYG-iem, nic o HTML, XHTML, CSS, czy Javascript...
Do tego wielu nauczycieli nie wiedziało o istnieniu takich rzeczy, jak Linux, czy Python, w efekcie z bardzo podstawowymi umiejętnościami wychodziłem na komputerowego geeka XD .
(a, że matematyka mnie nie bawi, do poszedłem na biologię, którą przynajmniej rozumiem).

Avatar
IrasDeeJay (niezalogowany) | 24.06.2009 16:18#103

W Windows XP niestety uruchomienie tego kończyło się komunikatem o błędzie, natomiast o dziwo w niesupportowanym systemie jakim jest Windows 7 (Na stronach Microsoftu wspomniane jest tylko że środowisko to pracuje w Windows XP i Vista), rewelacyjnie śmiga :)

Avatar
BC (niezalogowany) | 24.06.2009 16:30#104

@Marcin:
Kilkadziesiąt lat temu myślałem podobnie, po co mi w mat-fizie biologia, geografia i takie tam.
Dziś jednak wiem: po to aby mieć szerszy horyzont myślowy.

Przyswajanie różnych dziedzin wiedzy k s z t a ł t u j e umysł. Człowiek posiadający nawet rozległą wiedzę ale tylko w jednej dziedzinie jest co najwyżej wysoce wyspecjalizowanym ... ignorantem.

Nawet nie wiesz kiedy informacje wydawałoby się już dawno zapomniane okażą się przydatne.
Gdybyś nigdy nie słyszał o ATP to pewnie wierzyłbyś w chi, hiromancję, horoskopy, numerologię, etc. i że GMO to - panie - sama trucizna!

A humanistów uczy sie matematyki i fizyki także po to aby pokazać ze istnieją reguły rozumowania formalnego, jakieś prawa i zasady niezależne od osobistych wrażeń.

Dana Ci jest sposobność abyś mógł się napić z różnych źródeł ludzkiej mądrości.
Co z tego weźmiesz to już Twoja rzecz.

Podsumowując: co się przydało a co nie to być moze będziesz mógł ocenić po latach, jeżeli zadasz sobie trud przeanalizowania swojego umysłu.

Avatar
Qupaal (niezalogowany) | 25.06.2009 12:36#105

@Marcin
Nie można zaprzeczyć, że pewne rzeczy się w życiu nie przydają. Biologia zawsze mnie fascynowała, choć od małego byłem programistą, więc przytoczony przez Ciebie przykład bardziej podziałał na mnie zachęcająco. Uważam, że katowanie umysłu wyrabia go na różne sposoby. Naparzam regularnie w Soldata na multi i czuję, że wyrabia to mi koordynację ręka-oko oraz czas reakcji, utrzymując mózg w ryzach (i poziom adrogenów, bo współzawodnictwo jest silne). Po wielu, wielu latach zajmuję się (oprócz programowania) kulturystyką i nagle stara wiedza o procesach energetycznych odżyła we mnie. Choć gdybym nie miał o ATP w podstawówce/liceum z pewnością nie przeszkodziłoby mi to ze zrozumieniem o wiele bardziej złożonych procesów fizjologicznych, to chcę wierzyć, że fakt, że kiedyś uczyłem się dokładnie o twórczości literackiej Krasińskiego wpłynął pozytywnie na umiejętność liczenia całek (choć z Krasińskiego nic nie pamiętam). Mózg to ciekawa maszynka i dobrze utrzymywać jej sprawność na sensownym poziomie. Człowiek musi nieustannie zapamiętywać i zapominać, aby mógł czuć się spełniony w życiu.

Avatar
borzole (niezalogowany) | 25.06.2009 12:38#106

Jedno jest pewne: dzieci nie powinny decydować o tym czego mają się uczyć. W końcu nie od dziś wiadomo, że pozjadały wszystkie rozumy.

Avatar
piszczyk^3 (niezalogowany) | 23.07.2009 20:27#107

luc | IPHASH : RA-0T-HB-29 | 22.06.2009, 10:33 Poziom znajomości języka angielskiego, który posiadam, z całym dla siebie szacunkiem, to poziom współczesnego gimnazjalisty :)
A tak serio: myślisz jak k-o-d-e-r. A za chwilę potrzebni będą d-e-s-i-g-n-e-r-z-y!
http://is.gd/1J9TQ

Avatar
kmailek07 (niezalogowany) | 05.09.2009 18:00#108

podpowie ktos jak sie go uzywa ?
chcailbym sie anuczyc podstaw programowania...

Avatar
madmax212 (niezalogowany) | 18.12.2009 15:17#109

Gdy by tak dodać do Small Basic'a możliwość obliczania bardziej skomplikowanych algorytmów, był by idealny zamiennik Pascal'a :)
Cóż czekam na rozwój wydarzeń.

Avatar
vision360 (niezalogowany) | 21.03.2010 16:53#110

Kiedyś człowiek musiał rozwiązać jakiś problem z softem to siadał i pisał coś swojego i to działało. A teraz wchodzi w google i szuka gotowego rozwiązania. Dobrze, że powstał taki Small Basic. Nie mam zamiaru zajmować się programowaniem na poważnie ale czasami do domowego użytku przyda mi się programik który np. wyśle mi pliki ustawień na serwer FTP (W small basicu da się coś takiego zrobić), więc odpalam IDE, piszę parę linijek kodu, kompiluje to coś. I działa. Bez czytania 600 stron o C++, nauki skomplikowanej Javy albo męczenia się z przestarzałym Pascalem i jego prehistorycznymi edytorem.

Avatar
Majoro (niezalogowany) | 28.12.2010 11:53#111

Poziom nauczania informatyk w mojej szkole jest żałosny. 1 półrocze w gimnazjum to był Paint i Word. No chyba lekka przesada. Początki HTML-a będą dopiero pod koniec 3 klasy, a na kółku można się nauczyć aż robić krzyżówki! No to jest jakaś przesada, żeby uczeń nie mógł się rozwijać....

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 06.02.2012 10:51#112

ja nie mam pliku do zainstalowania

Avatar
mr (niezalogowany) | 06.02.2012 10:54#113

ja nie mam pliku

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av