Nowy czatbot Microsoftu odporny na rasizm. Kto nie rozmawia o polityce, ten jest sztuczną inteligencją?
Pamiętacie historięTay? Stworzony przez Microsoft czatbot miał symulować osobowośćtypowej amerykańskiej nastolatki, wdającej się w pogawędki zludźmi w sieciach społecznościowych. Napędzany mechanizmamimaszynowego uczenia się bot miał doskonalić algorytmyprzetwarzania języka naturalnego, jednak szybko go wyłączono. Podwpływem rozmów z internautami Tay stała się bowiem zagorzałąrasistką, wychwalającą holocaust i łamiącą wszystkie kanonypolitycznej poprawności. Teraz Microsoft wraca z nowym botem oimieniu Zo. W przeciwieństwie do poprzedniczki, ten ma być odpornyna demoralizację.