r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ocal Internet, powiedz europarlamentarzystom, co mają zrobić w kwestii neutralności sieci

Strona główna AktualnościINTERNET

Już w najbliższy wtorek Parlament Europejski będzie głosował nad pakietem dyrektyw związanych z jednolitym rynkiem telekomunikacyjnym, obejmujących m.in. neutralność sieci, czyli zasadę, że dostawcy Internetu w ruchu sieciowym traktują wszystkie usługi i protokoły po równo, nie faworyzując nikogo. Jeśli nowe zasady zostaną przyjęte, kraje członkowskie UE będą musiały dostosować do nich swoje prawo – i jak ostrzegają aktywiści działający na rzecz cyfrowej wolności, może się to otworzyć drogę do zdławienia wymiany plików P2P oraz szyfrowanej komunikacji. By uniknąć tego losu, konieczne jest przyjęcie kilku poprawek – ale czy uda się do tego skłonić europarlamentarzystów?

Na pozór wszystko jest w porządku: jednolity rynek telekomunikacyjny, postrzegany jako kluczowy element realizacji wizji zrównoważonego i inteligentnego wzrostu Europa 2020, uwzględnia przecież zasadę neutralności sieci, jako coś, co zachowało Internet otwartym i wolnym od jego powstania. W rzeczywistości jednak, jak utrzymują zainteresowani sprawą polityczni aktywiści, europejska wersja neutralność sieci jest znacznie słabsza od tego, co mamy w Stanach Zjednoczonych – a czy Europejczycy nie zasługują na taki sam otwarty i wolny Internet jak Amerykanie?

Proponowana dyrektywa, będąca efektem wielu kompromisów, zakazuje dostawcom Internetu blokowania dostępu do witryn czy spowalniania do nich ruchu, jak również pobierania opłat za szybsze pasma. To jednak nie wystarczy. Krytycy tej słabej formy neutralności sieci zauważają, że pozwoli to dostawcom Internetu na tworzenie szybkich pasm dla firm oferujących specjalizowane usługi, utrzymywanie w ofercie darmowego dla klientów ruchu do wybranych serwisów (np. Facebooka), dyskryminowanie ruchu sieciowego ze względu na arbitralnie ustanowione klasy w imię starań o lepszą przepustowość, a nawet działania mające na celu uniknięcie przewidywanego zadławienia sieci, wskutek czego można będzie hamować ruch sieciowy w dowolnym momencie.

r   e   k   l   a   m   a

Pojawiają się głosy ekspertów, przekonanych, że wielkie amerykańskie korporacje internetowe wykorzystają szybkie pasma i darmowy ruch do zdławienia swoich europejskich konkurentów, zaś dyskryminacja po klasie aplikacji i działania „prewencyjne” pozwolą na ograniczenie w zgodzie z prawem ruchu P2P i szyfrowanej komunikacji. Barbara van Schewick, profesor prawa z Uniwersytetu Stanforda, uważa, że w ten sposób można będzie zdławić wymianę plików, wskazując że ten rodzaj ruchu sieciowego nie jest wrażliwy na opóźnienia, więc w imię utrzymania szybkiego dostępu do wrażliwych na opóźnienia usług (np. streamingu z Netflixa), można obniżyć szybkość torrentów.

Co gorsze, jako że coraz częściej wymiana plików po P2P jest szyfrowana, a zaszyfrowanego ruchu nie można sklasyfikować, to operatorzy stosujący taki typ zarządzania ruchem sieciowym po prostu obniżą priorytet wszystkiego, co zaszyfrowane, nawet jeśli będzie to zwykły VPN do komunikacji z domu ze swoją siecią firmową.

Likwidujące te zagrożenia poprawki mają na celu precyzyjne określenie, czym są usługi specjalistyczne, tak by nie doszło do nadużyć w korzystaniu z szybkich pasm, oddanie kwestii regulacji darmowego ruchu w gestię rządów państw członkowskich, całkowite zakazanie dyskryminacji ruchu sieciowego ze względu na klasę aplikacji (chyba że nie ma innej możliwości rozładowania przeciążenia ruchu sieciowego) i ograniczenia praw do „prewencyjnego” unikania przeciążeń. By poprawki te zostały przyjęte, poprzeć je musi większość europarlamentarzystów, co najmniej 376 z 751. Na ich przekonanie zostały jeszcze cztery dni, więc koalicja działaczy na rzecz wolności w Sieci przygotowała witrynę SaveTheInternet, przez którą zatroskani Europejczycy mogą zadzwonić lub wysłać e-maila do swoich przedstawicieli i wyjaśnić, że przyjęcie poprawek jest konieczne.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.