Rozporządzenie unijne w sprawie roamingu, które zostało uchwalone w czerwcu zeszłego roku, dziś weszło w życie. Na jego mocy za minutę połączenia wychodzącego zapłacimy nie więcej niż 1,22 zł brutto, zaś za przychodzące nie więcej niż 36 groszy za minutę. SMS nie powinien kosztować więcej niż 41 groszy z VAT. Za 1 MB przesłanych podczas zagranicznego wyjazdu danych zapłacimy maksymalnie 2,30 zł brutto. Te ceny dotyczą oczywiście tylko operacji, które wykonamy na terenie Unii Europejskiej.
Zapłacimy mniej za SMS-y, rozmowy czy korzystanie z Sieci za granicą. Operatorzy liczą na to, że podróżujący przekonają się do korzystania z telefonów również poza krajem i wygenerują większy ruch, który im to zrekompensuje. Prezes TP SA, Maciej Witucki, na to właśnie liczy, choć zaznacza, że przychody z opłat roamingowych nie stanowią znaczącej części przychodów firmy w ogóle. Na pewno jest to ważne, bo przy okazji ofert roamingowych zachęcamy klientów do uruchamiania telefonów za granicą i korzystania z nich w tańszych ofertach, więc myślę, że mniej więcej zrównoważy się spadek taryf roamingowych a ewentualny wzrost konsumpcji — mówił.