r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

OneDrive z nielimitowaną pojemnością dla wszystkich subskrybentów Office 365

Strona główna AktualnościINTERNET

Walka pomiędzy gigantami informatycznymi trwa na różnych polach. Jedną z nich są chmury i dyski internetowe, które w ostatnich latach zadomowiły się już na dobre. Oficjalny blog Microsoftu wskazuje, że firma postanowiła wojnę tę zakończyć, idąc na całość – subskrybenci usługi Office 365 otrzymają w najbliższym czasie nielimitowaną przestrzeń na swoje pliki na serwerach firmy w ramach usługi OneDrive. Koniec z przejmowaniem się limitami, koniec z zastanawianiem się, która oferta jest lepsza w stosunku pojemności do ceny.

Nawet jeżeli korzystacie z Office 365, to niekoniecznie zobaczycie zmiany w tej chwili. Microsoft informuje, że co prawda zmiana będzie dotyczyć wszystkich subskrybentów, ale będzie ona wprowadzana stopniowo, poczynając od dzisiejszego dnia. Początkowo nielimitowaną przestrzeń na swoje pliki mają otrzymać użytkownicy korzystający z planów Office 365 Home, Personal, a także edukacyjnych wersji University. Cała operacja zajmie kilka miesięcy, ale zainteresowani mogą skorzystać ze specjalnej strony, dzięki której zapiszemy się na listę oczekujących, a tym samym będziemy mogli przyśpieszyć proces zniesienia limitu pojemności konta.

W dalszym ciągu można zdobywać dodatkową przestrzeń na inne sposoby jak choćby aktywacji funkcji przesyłania kopii zapasowej zdjęć wykonanych kamerą telefonu czy tabletu do chmury OneDrive. Możliwe jest również polecanie usługi, a tym samym zdobywanie dodatkowych megabajtów od każdego zarejestrowanego użytkownika. Poza tym, osoby posiadające subskrypcję nadal otrzymują 1 TB miejsca zgodnie z wdrożoną jakiś czas temu ofertą.

r   e   k   l   a   m   a

Nieco inaczej sytuacja będzie wyglądać w przypadku OneDrive for Business. Microsoft informuje, że w przeciągu kilku dni odpowiednie informacje pojawią się na „mapie drogowej” Office 365. W przypadku takich użytkowników nielimitowana przestrzeń ma zostać wdrożona wraz z pierwszą aktualizacją usługi zaplanowaną na rok 2015. Firma zaznacza ponadto, że to nie koniec miłych informacji, w przyszłości możemy oczywiście liczyć na kolejne aktualizacje tej usługi. Widać to nawet po zmianach wdrażanych w ostatnim czasie - drobnym, acz istotnym detalem jest nowe rozwijane menu, dzięki któremu interfejs całego konta Outlook/Office 365 stał się bardziej spójny, a wybór interesującej nas opcji jest łatwiejszy.

Co prawda wszystko to wygląda bardzo dobrze, ale warto wziąć pod uwagę kilka spraw. Już pojemność 1 TB jest dla większości użytkowników nie do wykorzystania. Usługa ma natomiast ciągle nałożony limit wielkości jednego pliku – we wrześniu Microsoft zwiększył go do 10 GB, ale niektóre konkurencyjne chmury są jeszcze lepsze. Druga sprawa to brak kilku rozwiązań, które ułatwiają pracę w chmury w przypadku niektórych zastosowań i korzystania z niej na wielu komputerach jak np. synchronizacja w ramach sieci LAN, czy też delta sync tj. przesyłanie tylko zmienionej części pliku. Kwestią dyskusyjną jest także dostępność usługi: Office 365 wypada znacznie gorzej, niż np. Google Apps. Wybór nie jest więc wcale taki prosty.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.