r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Opera Max wprowadza na Androida kompresję wszelkich danych dla każdej aplikacji

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Opera Mini jako pierwsza wprowadziła do telefonów komórkowych (było to w czasach, gdy iPhone dopiero raczkował) technologię kompresji przesyłanych danych w czasie rzeczywistym, pozwalając milionom swoich użytkowników odczuwalnie zmniejszyć wysokość rachunków płaconych telekomom za surfowanie po mobilnej Sieci. Dzisiaj Opera Max wprowadza do smartfonów z Androidem technologię, dzięki której użytkownicy będą mogli znacznie efektywniej wykorzystać dostępne im pasmo transferu, bez względu na to, z jakich aplikacji korzystają do łączenia się z Siecią.

Tryb off-road, pozwalający na kompresję danych w przeglądarce, szybko trafił do pełnej mobilnej wersji Opery, jak również desktopowej wersji tej przeglądarki. Teraz wychodzi on poza przeglądarkę, rozwiązując coraz bardziej kłopotliwy dla użytkowników smartfonów problem: często to już bowiem nie browser, ale inne aplikacje odpowiedzialne są za największe zużycie pasma transferu. Wraz z rosnącą popularnością strumieniowania mediów na urządzenia mobilne, oferowane przez operatorów marne kilka gigabajtów w abonamencie szybko przestaje wystarczyć.

Opera Max, po raz pierwszy udostępniona wybranej grupie amerykańskich użytkowników w grudniu zeszłego roku, jest dostępną za darmo w sklepie Google Play aplikacją, która pozwala zmniejszyć to zużycie transferu. Tworzy tunel VPN do serwerów Opery, na których kompresowane są nie tylko strony internetowe z tekstem i zdjęciami, ale też materiały wideo. Jest to możliwe dzięki technologii Rocket Optimizer, opracowanej przez firmę Skyfire (znaną z mobilnej przeglądarki o tej samej nazwie), która rok temu została przejęta przez Opera Software. Z przedstawianych wówczas danych wynikało, że Rocket Optimizer jest w stanie zmniejszyć rozmiary strumieniowanego wideo, przy zachowaniu jego jakości, o nawet 64%.

r   e   k   l   a   m   a

Tego typu informacji o możliwościach Opery Max firma nie ujawnia (udostępniona w Google Play wersja to wciąż beta) ale można przypuszczać, że nie będą one gorsze. Każdy, kto korzystał z przeglądarki Skyfire do oglądania wideo na telefonie na pewno odczuł, jak skutecznie kompresowała ona przesyłane dane.

Podstawowym (i chyba jedynym) ograniczeniem Opery Max jest niemożność kompresji ruchu po HTTPS. Niezadowoleni mogą być też użytkownicy z Europy Wschodniej, którzy wciąż dostępu do aplikacji nie mają. Jednak we wszystkich krajach UE (oraz Norwegii) Operę Max można już pobrać, a następnie... uzbroić się w cierpliwość. Jak bowiem informuje producent, zostanie ona odblokowana wówczas, gdy wiadomo już będzie, że serwery poradzą sobie z przewidywanym obciążeniem.

Pobrać Operę Max beta można odwiedzając adres http://opr.as/max (to przekierowanie do Google Play). Aplikacja jest kompatybilna z Androidem 4.0 i nowszymi.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.