r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Oprogramowanie Apple wyrosło na największe zagrożenie dla użytkowników Windows

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Na liście zdezaktualizowanego, zawierającego luki w zabezpieczeniach oprogramowania, które najbardziej zagraża użytkownikom Windows, to już wcale nie Java zajmuje pierwsze miejsca. Z badań przeprowadzonych przez Secunia Research wynika, że dziś największym zagrożeniem może być… oprogramowanie Apple. Tak jest przynajmniej w Stanach Zjednoczonych. Jednak w krajach, gdzie Jabłko nie jest tak popularne, też się nie ma z czego się cieszyć.

Ponad 8 milionów osób z 14 krajów uczestniczyło w przeprowadzanym przez Secunię badaniu aktualności oprogramowania za pomocą darmowego narzędzia Personal Software Inspector firmy Flexera (notabene aktualnego właściciela Secunii). Pokazało ono ponury, a przecież wcale nie zaskakujący stan rzeczy – na ogromnej liczbie pecetów znajdują się stare i niezałatane wersje aplikacji, których luki mogą zostać wykorzystane w cyberatakach.

Tak jak dotychczas straszono użytkowników Windows głównie lukami w Javie (szczególnie przeglądarkowej wtyczce Javy), tak od kilku miesięcy prymat w tej niechlubnej kategorii groźnego oprogramowania przypadł Apple. W momencie powstawania raportu w QuickTime 7 było 18 niebezpiecznych luk, z których wiele pozwalało na zdalne uruchomienie złośliwego kodu. Firma z Cupertino wydała oczywiście poprawki, ale co z tego, skoro 61% użytkowników miesiąc po wydaniu łatek wciąż korzystało z przestarzałej wersji? Podobna sytuacja była z oprogramowaniem iTunes, w którym znaleziono raptem 106 luk i w którego przypadku 47% instalacji przypadało na przestarzałe, niebezpieczne wersje.

r   e   k   l   a   m   a

Na liście głównych winowajców znajdziemy oprócz QuickTime i iTunes także niezawodnego Adobe Readera X (96 luk, 66% użytkowników korzystających z niezałatanych wersji, oczywiście Javę 8 (81 luk, 36% korzystało z niezałatanych wersji), a nawet VLC Media Player (6 luk, 41% korzystało z niezałatanych wersji). Wśród programów porzuconych, które już nigdy żadnej łatki nie otrzymają, pierwsze miejsce zajął oczywiście Flash Player 18, z którego we wrześniu korzystało w USA 80% użytkowników, a w takich relatywnie bardziej dbających o bezpieczeństwo Szwecji czy Niemczech – po 79%.

Za taki stan rzeczy podziękować można chyba tylko architekturze Windows. Według badaczy Secunii na przeciętnym pececie ze Stanów znajdziemy dziś 76 aplikacji od 27 różnych producentów. By być zawsze na bieżąco, należałoby więc korzystać z 27 różnych mechanizmów aktualizacji. Mało to prawdopodobne, w sytuacji, gdy większość użytkowników instaluje oprogramowanie na bieżąco, zgodnie ze swoimi potrzebami, a potem o tym zapomina. I tak w systemie pozostaje sporo starego oprogramowania, które nigdy nie zostanie zaktualizowane lub odinstalowane. Może zresztą nie być go do czego aktualizować – według Secunii, 5,5% spośród zbadanych aplikacji, zostało porzuconych przez deweloperów i nie jest już rozwijanych ani łatanych.

Kasper Lindgaard, szef działu badawczego Secunii zauważył, że dzięki niedbałości użytkowników o aktualizacje oprogramowania, stare exploity wciąż mają swoją wartość na czarnym rynku. Producentom oprogramowania trudno tu w tej kwestii coś zarzucić – kto może, wprowadza do Windows swój własny mechanizm aktualizacji, ale ile takich mechanizmów może działać obok siebie?

Na dziś dobrego, kompleksowego rozwiązania tego problemu nie ma. Z naszej strony możemy jedynie polecić wykorzystanie naszego portalu jako źródła informacji o aktualizacjach oprogramowania. Jeśli pobrany od nas program oznaczycie jako ulubiony, poprzez system powiadomień będziecie otrzymywali informacje o pojawieniu się nowej wersji zaraz po tym, jak pojawi się w naszej bazie. Mechanizm ten dostępny jest dla wszystkich zarejestrowanych użytkowników.

Zainteresowanych pełnym raportem zapraszamy zaś na strony Secunii.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.