r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Premiera Wiedźmina 3 dopiero w lutym 2015 roku

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Wiedźmin 3: Dziki Gon był jednym z najbardziej oczekiwanych tytułów 2014 roku, ale to się właśnie zmieniło. Mogą odetchnąć z ulgą producenci innych nadchodzących gier RPG, bowiem na Geralta poczekamy aż do lutego. Zespół CD Projekt RED podjął trudną, lecz zarazem wydaje się słuszną decyzję, że zostawia sobie jeszcze więcej czasu na doszlifowanie produktu, zamiast próbować koniecznie zdążyć z nim przed Gwiazdką.

Drodzy gracze, zdajemy sobie sprawę, że wielu z Was chciałoby jak najszybciej zagrać w Wiedźmina. Przepraszamy, że będziecie musieli poczekać nieco dłużej niż pierwotnie zakładaliśmy. Wierzymy, że jak już ten czas minie okaże się, że było warto. Wierzymy, że sprostamy pokładanym w nas nadziejom, a Wiedźmin 3 Dziki Gon stanie się jedną z najlepszych gier RPG dostarczając Wam dużo wspaniałej rozrywki — czytamy w otwartym liście do fanów. Studio dziękuje równocześnie akcjonariuszom za zaufanie.

Sam nastawiałem się orientacyjnie na premierę w październiku, niemniej nie będę płakał z tego powodu, że twórcy postanowili dać sobie oddech na ostatnie szlify. Wystarczy przypomnieć głośne 50 MB dla Wiedźmina 2: Zabójców Królów, by zrozumieć, iż pośpieszenie się z wypchnięciem gry do sklepów może przynieść niespodziewane, przykre konsekwencje, a także negatywnie wpłynąć na wizerunek najbardziej nawet utalentowanego zespołu deweloperów. Nadzieje pokładane w Dzikim Gonie, nie tylko w Polsce, ale też na świecie, są ogromne. Należy dołożyć wszelkich starań, by je spełnić.

r   e   k   l   a   m   a

Nie wiadomo jaki wpływ na proces tworzenia gry miało niedawne odejście kilku osób z ekipy. Niekoniecznie trzeba jedno z drugim wiązać, niemniej wypada o tym wspomnieć. Fani okazali się na szczęście w większości wyrozumiali, chociaż przesunięcie Wiedźmina 3 wiążą także z opóźnieniem projektu Cyberpunk 2077, bo trzeba Dziki Gon właśnie dokończyć. Pojawiają się również nie do końca według mnie słuszne porównania z zawirowaniami wokół premiery Watch Dogs Ubisoftu. Ogólnie jednak panuje atmosfera zrozumienia oraz poparcia dla CD Projekt RED. Czekamy i trzymamy mocno kciuki.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.