r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Przegląd najciekawszych smartopasek dla aktywnych

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się urządzenia ubieralne, w tym smartopaski. Niemal każdy duży producent chce w swojej ofercie mieć inteligentną opaskę czy zegarek. W związku z tym na rynku pojawiło się już naprawdę sporo modeli. Większość potrafi mierzyć naszą aktywność fizyczną – liczenie kroków, zbieranie danych podczas biegania czy uprawienia innej dyscypliny. Smartopaski mogą również posiadać funkcje pozwalające na badanie snu czy pulsu. Dodatkowo łączą się one ze smartfonem i często mogą służyć do powiadamiania o nieodebranych powiadomieniach. Te wszystkie opcje sprawiają, że na zakup inteligentnej opaski decyduje się coraz więcej osób. Postanowiliśmy Wam pomóc i przygotowaliśmy zestawienie wartych uwagi urządzeń, które znajdziecie na sklepowych półkach.

Xiaomi Mi Band

Chiński producent Xiaomi znany jest przede wszystkich ze swoich smartfonów, które charakteryzują się wysoką wydajnością i dobrą jakością wykonania w niskiej cenie. To samo podejście stosowane jest również w przypadku innych urządzeń firmy. Dzięki czemu już za 79 złotych możemy kupić atrakcyjną, oferującą całkiem spore możliwości opaskę Xiaomi Mi Band. Opaska nie posiada wyświetlacza, a więc wszystkie zgromadzone dane możemy przeglądać wyłącznie z poziomu sparowanego z nią smartfona. Bez problemu połączymy się z urządzeniami działającymi pod kontrolą Androida 4.4 lub wyższego, a także z iOS w minimum wersji 7.

Xiaomi Mi Band oferuje mierzenie kroków, liczenie spalonych kalorii, a także zbieranie danych o śnie, tutaj warto wspomnieć o funkcji inteligentnego budzika. Opaska z wykorzystaniem wibracji informuje nas o połączeniu przychodzącym na smartfonie. Obudowa jest wodoodporna, otrzymała certyfikat IP67. Warto wspomnieć o czasie pracy, który wynosi około 30 dni na jednym ładowaniu, to naprawdę bardzo dobry wynik.

r   e   k   l   a   m   a

Manta SWT101

Za 130 złotych możemy nabyć smartopaskę Manta SWT101, która według producenta skierowana jest przede wszystkim dla osób prowadzących aktywny tryb życia. Miłym zaskoczeniem są opinie użytkowników twierdzących, że opaska w swoim przedziale cenowym zaskakuje dobrą jakością wykonania. Obudowa posiada certyfikat IP67, możemy więc używać produktu Manty także podczas deszczu. Wyświetlacz ma 0,91 cala i rozdzielczość wynoszącą 128 × 32 pikseli, a czarny i biały to jedyne kolory, które na nim ujrzymy. Wyświetla on stan naładowania akumulatora i aktualną godzinę, a więc Manta SWT101 może nam zastąpić zegarek.

Po sparowaniu ze smartfonem z zainstalowanym minimum Androidem 4.3 lub iOS 6, zgromadzone dane możemy przeglądać na autorskiej aplikacji producenta. Opaska liczy kroki, przebyty dystans, spalone kalorie, a także może monitorować sen, ale tryb snu musimy włączyć sami, brakuje możliwości automatycznego wykrywania. Manta SWT101 to także funkcja powiadamiania o nowych połączeniach i wiadomościach na smartfonie. Akumulator o pojemności 60 mAh ma zapewniać ponad tydzień w trybie czuwania, ale podczas aktywnego używania, ten czas spada do około 2 dni, a więc dość słabo.

Razer Nabu X

Przeglądając dostępne opaski uwagę przykuwa Razer Nabu X. Nie wyróżnia się ona znacząco na tle innych opasek, ale jej minimalizm i trzy kolorowe diody prezentują się naprawdę dobrze. Dodatkowo cena jest atrakcyjna, Nabu X możemy już kupić za około 200 zł. Całość składa się z gumowego paska i modułu głównego, zabrakło wyświetlacza. Do przekazywania użytkownikowi informacji służą więc trzy kolorowe diody, a także wibracje. Dostęp do zgromadzonych danych o naszej aktywności fizycznej mamy z poziomu smartfona, połączymy się z iPhonem 5 i nowszym lub urządzeniem działającym pod kontrolą Androida w wersji 4.2 i nowszej.

Nabu X liczy kroki, spalone kalorie, a także monitoruje sen, a więc robi to samo co konkurencja. Uwaga, niektórzy użytkownicy skarżą się, że podawane przez nią wyniki odbiegają od rzeczywistych – często błędnie zlicza kroki. Obudowa jest wodoodporna, otrzymała certyfikat IP67 możemy ją zanurzyć w wodzie na głębokość do metra. Czas pracy jest całkiem dobry, na jednym ładowaniu opaska wytrzyma 5-7 dni.

Sony SmartBand Talk SWR30

Czas przejść do droższych modeli, na początek przedstawimy Wam smartopaskę Sony Sony SmartBand Talk SWR30, której ceny rozpoczynają się od 450 złotych. Obudowa ma certyfikat IP68, wykonana jest z plastiku, a pasek jest gumowy, podobno jakość użytych materiałów nie budzi zastrzeżeń. Otrzymujemy niewielki, 1,4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 296 × 128 pikseli. Został on wykonany w technologii E-Ink, która zapewnia bardzo dobrą widoczność nawet w świetle słonecznym.

Opaska dostępna jest w dwóch rozmiarach – L i S, dzięki czemu powinna pasować na niemal każdy nadgarstek. Oczywiście nie zabrakło opcji związanych ze zbieraniem danych o naszej aktywności w ciągu dnia, a także jakości snu. Natomiast dzięki wbudowanemu głośnikowi i mikrofonowi tę smartopaskę możemy wykorzystać jako zestaw głośnomówiący. Sparować możemy ją z każdym smartfonem z Androidem 4.4 lub nowszym. Zastosowany akumulator o pojemności 70 mAh ma zapewniać do 3 dni pracy. Wynik dość słaby, ze względu na energooszczędny ekran spodziewaliśmy się lepszych rezultatów. Jeśli zainteresował Was produkt Sony, to przetestowało go już dwóch naszych użytkowników, zapraszam do recenzji xomo_pl oraz ziemowy.

Fitbit Charge Hr

Firmę Fitbit powinny kojarzyć wszystkie osoby interesujące się urządzeniami ubieralnymi, ma ona bowiem całkiem bogatą ofertę sprzętu cieszącego się dobrymi opiniami. My z dostępnych model wybraliśmy opaskę Charge Hr, którą możemy kupić za około 590 zł. Zastosowane podzespoły są w stanie liczyć kroki, przebyty dystans, a także liczbę pokonanych pięter. Zgromadzone dane możemy przeglądać na wbudowanym wyświetlaczu lub na smartfonie. Dodatkowo gromadzone są informacje o jakości snu, a wbudowany pulsometr sprawdzi czy nasze serce bije z odpowiednią częstotliwością.

Smartopaska Charge Hr dostępna jest w trzech rozmiarach, a więc powinna pasować na drobną kobiecą rękę, a także na nadgarstek dobrze zbudowanego faceta. Urządzenie Fitbit jest odporne na deszcz i zachlapania, ale nie możemy w niej pływać. Zastosowany akumulator ma natomiast zapewniać do 5 dni pracy, bez potrzeby sięgania po ładowarkę. Listę kompatybilnych smartfonów znajdziecie tutaj.

Huawei TalkBand B2

Smartopaska od Huawei trafiła do nas na testy. Doceniona została za atrakcyjny wygląd, jakość użytych materiałów i świetnie ich spasowanie, a także za czas pracy i funkcję słuchawki Bluetooth. Pojawiły się jednak zastrzeżenia do widoczności wyświetlacza w świetle słonecznym, liczenia kroków i automatycznego wykrywania aktywności. Niestety na podobne przypadłości cierpi sporo inteligentnych opasek. Główny moduł w Huawei TalkBand B2 został wykonany z aluminium, a pasek dostępny jest w dwóch podstawowych wersjach – gumowej i skórzanej.

Zastosowany wyświetlacz o rozdzielczości 88 × 128 pikseli został wykonany w technologii P-OLED. Zabrane dane możemy przeglądać z poziomu samej opaski, a także z wykorzystaniem aplikacji na smartfonie. Mamy dostęp do liczby kroków, przebiegniętego dystansu czy liczby kilometrów pokonanych na rowerze. TalkBand 2 możemy sparować z urządzeniem działającym pod kontrolą iOS w wersji 7 lub nowszej lub Androidem w wersji minimum 4.0. Opaska jest odporna na krótkotrwałe zanurzenia w wodzie, można więc spokojnie umyć ręce bez zdejmowania jej z nadgarstka. Całkowitej wodoodporności nie dostajemy, więc kąpiel odpada. Cena? Około 650 złotych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.