r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rambo: The Video Game — trochę Far Cry, trochę Splinter Cell

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Fani Johna Rambo od lat liczyli na porządną grę oddającą filmowe przygody popularnego komandosa. Niemal równo dwa lata temu firma Reef Entertainment ogłosiła, że uzyskała wymagane licencje i na PC oraz konsole Xbox 360 z PlayStation 3 powstaje produkcja pozostająca wierną kinowej sadze. Na udział Sylvestra Stallone w projekcie nie było co liczyć, ale przynajmniej udało się uzyskać oryginalną ścieżkę dialogową do wykorzystania w grze. Premierę ustalono na tegoroczną zimę, ale nic poza kilkoma średniej jakości zrzutami ekranów aż do teraz nie pokazywano.

Wygląda niestety na to, że udźwiękowienie będzie najlepszą stroną gry stanowiącej połączenie klimatów z Far Cry (dżungla oraz strzelanie) i Tom Clancy's Splinter Cell (skradanie), a też inspiracje Call of Duty czy serią Crysis się znajdą... Bohater jest nawet podobny do ekranowego Rambo, ale fani postaci nastawiali się zapewne na o wiele lepszą oprawę graficzną — tymczasem obecnie biją po oczach niska rozdzielczość, słabe tekstury czy niewielka szczegółowość obiektów. Deweloperzy mają jeszcze czas, aby doszlifować produkt, wątpliwe jednak, by jakością dorównał on ujawnionemu niedawno Mad Maksowi, który już na wstępie prezentuje się po prostu o wiele lepiej.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.