r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rosja chwali się ochroną praw autorskich: zablokowany dostęp do blisko 300 serwisów

Strona główna AktualnościINTERNET

Gdy w państwach zachodniej Europy trwa poszukiwanie nowych metod walki z piractwem, czego przykładem może być szwedzka inicjatywa na rzecz pozbawienia serwisów naruszających prawa autorskie zysków z reklam, w Rosji odbywa się to bardziej konwencjonalnymi metodami. Zablokowany został tam w ciągu ostatnich miesięcy dostęp do blisko trzystu serwisów.

Rosyjskie prawo od niemal dwóch lat pozwala właścicielom praw autorskich zgłaszać do służby Roskomnadzor przypadki ich naruszenia przez konkretne serwisy. Należy zauważyć różnicę w działaniu służby pomiędzy ochroną praw autorskich a na przykład prawem o ochronie dzieci przed informacjami czyniącymi szkody ich zdrowiu i rozwojowi. W przypadku tego drugiego procedura polega na rozpatrzeniu przez instytucję wniosku, a następnie – po stwierdzeniu jego zasadności i poprawności formalnej – zwróceniu się do administratorów serwisu o usunięcie treści.

W przypadku ponad 80% spraw przynosi to żądane rezultaty. Piąta część serwisów, która nie stosuje się do żądań Roskomnadzoru zostaje zablokowana na wniosek służby przez rosyjskich dostawców Internetu. Niewiele natomiast wiadomo było o skuteczności instytucji w zakresie ochrony praw autorskich. Szef służby przedstawił w ostatnim czasie nieco więcej danych na ten temat.

r   e   k   l   a   m   a

W ciągu ostatnich dwóch lat napłynęły 332 zgłoszenia naruszenia praw autorskich, z czego aż 143 w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Ograniczenie dostępu nastąpiło w przypadku 282 serwisów, co stanowi niemal 85% wszystkich zgłoszeń. Jak donosi serwis Rosyjskiej Agencji Informacyjnej, wśród zablokowanych całkowicie lub częściowo stron znalazły się między innymi The Pirate Bay, odwiedzany co miesiąc przez około 30 mln Rosjan, czy lokalne serwisy udostępniające pirackie firmy i książki, które cieszyły się porównywalną popularnością.

Dyskusyjna pozostaje zarówno skuteczność Roskomnadzoru, sposobów na obejście blokady przecież nie brakuje. Także problematyczna od strony technicznej jest dla dostawców blokada serwisów wykorzystujących szyfrowany protokół HTTP. Przykładem może być sytuacja , kiedy w wyniku zamiaru zablokowania jednego artykułu, Rosjanom wyłączono dostęp do całej Wikipedii.

Działalność Roskomnadzoru w zakresie ochrony praw autorskich może być problematyczna dla środowisk, które upatrują w służbie aparat cenzorski rosyjskiej administracji. Oto instytucja, która kojarzona jest między innymi z opresjami wobec opozycji, poprzez skrupulatne ograniczanie wolności wypowiedzi, staje nagle w obronie wartości promowanych także na Zachodzie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.