r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rosyjska Siri rumieniła się przez pytania o homoseksualistów

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Rosjanie kochają jabłka. Zamiast polskich wolą jednak te na smartfonach. Aktualnie cena iPhone'a 6 w Rosji wynosi równowartość 3671 złotych, czyli 472 złote więcej niż w Polsce. Nie szkodzi to jednak popularności smartfona. W zeszłym roku Apple zdecydowało się nawet na podwojenie dostaw urządzenia do Rosji. Niestety trudno stwierdzić, czy cieszyło się ono powodzeniem wśród homoseksualistów.

Rosyjscy posiadacze iPhone'ów długo czekali na możliwość korzystania z głosowego asystenta w ojczystym języku. Krócej jednak niż Polacy – od marca Siri mówi już w języku Tołstoja. Nie powie jednak użytkownikowi wszystkiego. Na YouTube pojawił się filmik, w którym zaprezentowano działanie asystenta w sytuacji, gdy jest pytana o rzeczy związane z homoseksualistami.

– Siri, gejowskie kluby w pobliżu?
– Gdybym mogła, to bym się zarumieniła.
– Jak zalegalizować gejowskie małżeństwo w Wielkiej Brytanii?
– Udam, że tego nie słyszałam.

To tylko fragment rozmowy. Takie reakcje Siri są uzależnione od wersji językowej, a nie tego czy użytkownik przebywa na terenie Rosji. Oczywiście taki stan rzeczy wzbudził żywe reakcje środowisk LGBT. Od Tima Cooka (twierdzącego przecież, ze jego homoseksualna orientacja to największy dar, jaki otrzymał od Boga) zażądano wyjaśnień.

r   e   k   l   a   m   a

Z pozostałych odpowiedzi wynika, że Siri traktuje słowo „gej” jako wulgaryzm. Posiada bowiem dostęp do żądanych informacji – jeżeli zapytać ją o gej-kluby po angielsku, to bez problemu wskaże odpowiednie miejsca także na terytorium Rosji.

Apple od lat działa na rzecz promowania tolerancji wobec osób o orientacji seksualnej innej niż hetero. Ponadto w świetle faktu, że dyrektor korporacji otwarcie mówi, że jest gejem, taki stan rzeczy budzi konsternacje.

Kwestię rozwiązano, przywracając rosyjskiej Siri pełną sprawność, wkrótce po pojawieniu się pierwszych doniesień na ten temat. Przedstawiciele firmy lakonicznie skomentowali całą sytuację informując, że wynikła ona z powodu zwykłego błędu. Trzeba przyznać, że dość nietypowego.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.