r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rozszerz Google Chrome: 12 dodatków, które ułatwią pracę z przeglądarką

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Google Chrome nieprzypadkowo stało się najpopularniejszą przeglądarką na rynku tak polskim, jak i światowym. Łączy ze sobą ogromną szybkość (której wciąż brakuje Firefoksowi) i ogromną konfigurowalność (której wciąż brakuje produktom Microsoftu). Ta pierwsza jest zasługą Google'a, intensywnie rozwijającego silnik przeglądarki, ta druga to w większości zasługa niezależnych programistów, wypełniających sklep Chrome Web Store dziesiątkami tysięcy rozszerzeń. Wybraliśmy z nich tuzin takich, które może niekoniecznie są najbardziej znane, ale naszym zdaniem warte są zainstalowania i wypróbowania.

Przedstawione tu rozszerzenia działają nie tylko w Google Chrome, ale też w opensource'owym Chromium i przeglądarce Vivaldi. System operacyjny nie ma tu znaczenia: Windows, Linux czy OS X są tu traktowane na równi. Z rozszerzeń tych skorzystacie też na chromebookach z systemem Google Chrome OS. Niestety nie uruchomicie ich jednak w Chrome dla systemów Android i iOS.

OneTab

Pod względem zarządzania kartami Chrome nie jest idealne. Dobrze wiedzą to ci, którzy mają otwarte dziesiątki, a niekiedy nawet setki różnych kart, za sprawą których pasek kart staje się nieczytelny, a zużycie pamięci ogromne. OneTab rozwiązuje ten problem w pomysłowy sposób, który docenią przede wszystkim ci, którzy kart nie zamykają, bo boją się, że utracą zawarte na nich informacje.

r   e   k   l   a   m   a

Jednym kliknięciem dodatkowego przycisku koło paska adresowego wszystkie te karty zostaną zamienione w linki wyświetlone w jednej karcie. Na miejscu pozostaną tylko te, które były przypięte (choć można zmienić to w ustawieniach). Wygenerowane linki można wyeskportować na inny komputer.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: OneTab

crxMouse Chrome Gestures

Gesty myszy, kolejny wynalazek Opery w dziedzinie interfejsu użytkownika, nigdy oficjalnie nie zawitał do prostego pod tym względem Chrome'a. Funkcje tej przeglądarki normalnie dostępne są za kliknięciem przycisku, lub ukryte gdzieś w menu. Łatwo to jednak zmienić – dostępne w oficjalnym sklepie rozszerzenie crxMouseGestures pozwala powiązać do określonych gestów myszą przeróżne zachowania przeglądarki. W ten sposób można nie tylko obsługiwać karty czy nawigować przez historię przeglądania, ale też robić zrzuty ekranu, otwierać określone adresy internetowe, a nawet uruchamiać własne skrypty.

Atutem tego akurat dodatku jest łatwość konfiguracji, możliwość przetestowania gestu przed jego zapisaniem i obsługa kółka myszki. Docenią je także użytkownicy Linuksa czy MacOS-a – jednym kliknięciem rozwiążemy występujący w innych rozszerzeniach do gestów problem z menu kontekstowym.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: crxMouse Chrome Gestures

Bookmark Manager

Samo Google chyba zdaje sobie sprawę z tego, że mechanizm obsługi zakładek w Chrome mógłby być lepszy. Zamiast jednak ulepszyć go w przeglądarce, oferuje swoje oficjalne rozszerzenie, które nie tylko ładnie wygląda, ale też ułatwia życie wszystkim tym, którzy mają setki zapisanych adresów internetowych.

Dostajemy więc zapisywanie jednym kliknięciem, szybkie wyszukiwanie, automatyczne porządkowanie według tematyki, uzupełnienie zakładek obrazkami i opisami, synchronizację między urządzeniami a także możliwość udostępniania wybranych zakładek znajomym.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Bookmark Manager

Blur

Ciekawą alternatywą wobec tego, co oferuje Google w dziedzinie zarządzania hasłami jest rozszerzenie Blur. Potrafi ono nie tylko tylko generować silne hasła, przechowywać je i automatycznie wypełniać formularze, ale uwalnia też konta pocztowe od spamu. Zamiast rejestrować się w witrynach swoim prawdziwym kontem, możemy wykorzystać w tym celu maskowany adres e-mailowy, z tymczasową skrzynką odbiorczą. Dodatkowo chronieni jesteśmy przed trackerami sieci reklamowych.

Rozszerzenie ma płatną wersję (40 dolarów rocznie), która po aktywowaniu zapewnia kilka dodatkowych atrakcji: ochrona kart kredytowych podczas zakupów online – na potrzeby transakcji tworzona jest wirtualna kartę kredytową, z której możemy skorzystać w niezaufanym sklepie, ochrona numeru telefonu (dostajemy wirtualny numer, pozwalający też na względnie anonimowe połączenia wychodzące), a także synchronizację ustawień i danych oraz tworzenie kopii zapasowych.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Blur

Sidenotes

Klasyczna Opera wprowadziła do przeglądarki zintegrowane notatki. Rozwiązanie to może nie upowszechniło się tak jak inne operowe wynalazki, takie jak przeglądanie w kartach czy szybkie wybieranie na ekranie startowym, ale na pewno może być przydatne. Dodatek Sidenotes bardzo elegancko wprowadza taki system notatek do przeglądarki, pozwalając edytować i zapisywać je w pasku bocznym, wywoływanym kliknięciem myszki czy klawiszowym skrótem.

Każda notatka dostaje swój unikatowy URL, łatwo je przeszukiwać i synchronizować, a synchronizacja możliwa jest poprzez Dropboksa. Minimalny interfejs, żadnych „przeszkadzajek” – to rozszerzenie robi dokładnie to, co powinno robić.

Link w Chrome Web Store: Sidenotes

Pushbullet

Na wiele sposobów można wymieniać linki, wiadomości czy pliki między komputerami i urządzeniami mobilnymi, ale Pushbullet wydaje się nam być najwygodniejszy i najlepiej dopracowany. Rozszerzenie zainstalowane w Chrome, niewielka aplikacja zainstalowana na urządzeniu z Androidem czy iOS-em, zalogowanie do usługi przez konto Google'a czy Facebooka – i to wszystko, by z komputera odpowiadać na wiadomości wysłane na mobilny komunikator, reagować na powiadomienia smartfonu czy udostępniać znajomym linki.

Pushbullet nie tylko radzi sobie z wieloma klientami, nie tylko nieźle sprawdza się jako komunikator i menedżer informacji dla urządzeń mobilnych, ale też całkiem dobrze dba o prywatność przesyłanych danych. Domyślnie przesyłane informacje są szyfrowane po HTTPS, ale możemy dodatkowo włączyć szyfrowanie end-to-end. Klucz szyfrujący zostanie wygenerowany z podanego hasła (które trzeba wprowadzić na wszystkich swoich urządzeniach.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Pushbullet

Aplikacja mobilna na Androida:Pushbullet

Aplikacja mobilna na iOS-a:Pushbullet

Momentum

Rozszerzenie Momentum zastępuje nudną stronę startową z miniaturami najczęściej otwieranych witryn unikalnym widokiem, zawierającym listę zadań do zrobienia, inspirujące cytaty, informację o pogodzie oraz widżet szybkiego dostępu do zakładek i pasek wyszukiwania.

Niestety Momentum dostępne jest tylko w języku angielskim. By z niego korzystać, trzeba podać swój adres e-mail i aktywować konto. Dostępna jest także płatna wersja Momentum Plus, oferująca m.in. integrację z innymi listami zadań i synchronizację między urządzeniami.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Momentum

Noisli

Dźwięk ma wielki wpływ na umysł. Może zwiększyć nasze skupienie, zrelaksować, a nawet zainspirować. Rozszerzenie Noisli wbudowuje w Chrome generator rozmaitych ambientowych dźwięków. Znajdziemy tu odgłosy natury i techniki, jak i syntetycznie wygenerowane szumy. Wystarczy wybrać to, co nam pasuje, ustawić głośność i czas odtwarzania, a następnie wziąć się do pracy. Oczywiście pasujące nam zestawy można zapisać do ulubionych, by potem przywołać je za jednym naciśnięciem przycisku w przeglądarce.

Noisli pozwala też tworzyć dźwiękowe combo, łącząc np. deszcz, wiatr, odgłosy kolei i biały szum – wszystko z indywidualnie regulowaną głośnością. Jeśli zaś chcecie coś ciekawego po takiej sesji zapisać, Noisli oferuje niezakłócający pisania edytor. Aby skorzystać z rozszerzenia, trzeba zalogować się do niego przez konto Google lub Facebooka.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Noisli

StayFocusd

W świecie, w którym wielu ludzi nie ma już życia towarzyskiego bez wsparcia serwisów społecznościowych, coraz więcej ludzi nie ma też czasu na pracę – bo cały czas na te serwisy zmarnowali. I to całkiem nieświadomie. Gdy ofiary rozproszenia umysłu uświadomią sobie, ile godzin poświęciły na zbyteczne rzeczy, często sięgają po radykalne środki – nawet usuwają swoje konto na Facebooku czy Twitterze. Działa to jednak kiepsko – po kilku dniach często zakładają nowe konto.

StayFocusd to złoty środek w walce z rozproszeniem i prokrastynacją. Pozwala ograniczyć marnotrawiony czas w ustalonych godzinach, blokując po przekroczeniu ustalonych limitów dostęp do wskazanych serwisów internetowych, pozwala też włączyć opcję „nuklearną”, w której zakaz będzie obowiązywał przez cały czas. Można być jeszcze surowszym, zastępując czarną listę z Facebookiem na czele, listą białą, tak by rozszerzenie dopuszczało korzystanie jedynie z tych stron, które znalazły się na liście dozwolonych. Możliwości jest tu wiele – i jako praktyka samodyscypliny przy komputerze spisuje się StayFocusd bardzo dobrze.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: StayFocusd

Black Menu for Google

Wielu użytkowników Chrome jest dość mocno związanych z „ekosystemem” usług Google'a. Poczta w Gmailu, pliki na Dysku, filmiki w YouTube, języki obce przez Translatora etc. Black Menu powstało właśnie dla nich. Dodaje przycisk do paska narzędziowego przeglądarki, który daje szybki dostęp do internetowych usług firmy z Mountain View.

Znajdziecie tu nie tylko te najpopularniejsze usługi, ale też te mało znane, ukryte pod ikonką wielokropka (More). Personalizacja jest bardzo łatwa, sprowadza się do przeciągania i upuszczania. Dużą zaletą jest to, że wcale nie musimy otwierać usługi w nowej karcie, możemy uzyskać dostęp do niej przez widok w panelu otwieranym po najechaniu myszką na nazwę usługi. Na tyle przyspiesza to pracę, że później nie będzie się już chciało używać google'owych aplikacji webowych bez Czarnego Menu.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Black Menu for Google

Zapisz na Dysku Google

To oficjalny dodatek od twórców Dysku Google, który pozwala na szybkie zapisanie interesujących stron czy zdjęć na ten wirtualny dysk w chmurze. Możemy tu sobie wybrać docelowy folder, jak i ustalić format, w jakim strony będą zapisywane – jako obrazek, źródło HTML, czy dokument edytora. Można też automatycznie konwertować w ten sposób pliki Microsoft Office na format Google Docs.

Operacje te przeprowadzamy kliknięciem przycisku w pasku narzędziowym, albo też (po zaznaczeniu takiej opcji) poprzez menu kontekstowe. Jako że rozszerzenie jest dobrze zintegrowane z usługą, to podczas kopiowania do dysku zobaczymy gustowne okienko z paskiem postępu operacji, które po zakończeniu pozwoli zmienić nazwę zapisywanego pliku.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Zapisz na Dysku Google

Chrome Visual History

Ten prosty dodatek pozwala zyskać uczciwy pogląd na naszą aktywność Sieci. Jednym kliknięciem przycisku wygenerujemy z historii przeglądarki wykresy kołowe („ciasteczkowe”), pokazujące najczęściej odwiedzane witryny dzisiaj, w tym tygodniu, w tym miesiącu i od samego początku.

W miarę interaktywny interfejs pozwala dokładniej podejrzeć mniej popularne witryny, jak również sprawdzić liczbę wejść w zadanym okresie. Szkoda tylko, że nie można przypisać poszczególnym witrynom stałych kolorów – za każdym razem dobierane są one losowo.

Rozszerzenie w Chrome Web Store: Chrome Visual History

Macie jakieś swoje ulubione rozszerzenia Google Chrome? Zapraszamy do przedstawiania ich w komentarzach.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.