r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Samsung Galaxy Zoom K — kolejna krzyżówka aparatu z telefonem, idealna do samolubek

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Samsung zapowiedział dziś kolejną wersję Galaxy Zoom — urządzenia będącego skrzyżowaniem smartfonu z kompaktowym aparatem fotograficznym. Idąc z duchem czasu przystosował urządzenie do… samolubek.

Podobnie jak poprzednik — Galaxy S4 Zoom — nowy Galaxy Zoom K został wyposażony w dobrej jakości 10-krotny Zoom optyczny 24-240mm. Obraz rejestrować będzie matryca BSI CMOS o rozdzielczości 20,7 megapiksela (5248×3936) i przekątnej 1/2,3", typowa raczej dla aparatów kompaktowych niż smartfonów. Znajdziemy tu także optyczną stabilizację obrazu (OIS), która będzie miała za zadanie rekompensować drgania przy kręceniu filmów i przy długim czasie naświetlania zdjęć. Jako że obiektyw nie jest szczególnie jasny (f/3,1 – f/6,3, tak samo jak u poprzednika) niestety nie da się tego uniknąć. Ksenonowa lampa błyskowa umieszczona została na stałe w obudowie aparatu.

W środku znajdziemy układ Exynos 5260 (4 rdzenie 1,3 GHz Cortex A7 i dwa 1,7 GHz Cortex A15), układ graficzny Mali-T624 i 2 GB RAM-u. Do tego producent dorzucił łączność WiFi, Bluetooth, LTE i sporą kolekcję czujników.

r   e   k   l   a   m   a

Podobnie jak poprzednik, Zoom K jest urządzeniem pokaźnych rozmiarów, choć względem poprzednika został nieco odchudzony. Nowy aparat ma wymiary 137,5×70,8×16,6 mm (20,2 mm na wysokości obiektywu) i waży 200 g, podczas gdy starszy jest o 8 gramów cięższy, mimo nieco mniejszych rozmiarów. Noszenie go nadal będzie mało wygodne — równie dobrze można próbować zmieścić w kieszeni dwa Galaxy S5. Galaxy Zoom K został wyposażony w 4,8-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 720×1280 (poprzednik miał 4,3-calowy 540×960).

Bateria jest niemal identyczna, jak w S4 Zoom — 2430 mAh. Dizajn nawiązuje do Linii Galaxy S5 i tu również znajdziemy kolorowe obudowy, imitujące skórę. Warto zauważyć, że Samsung pozbył się ułatwiającego trzymanie aparatu gripa, który prawdopodobnie po zastosowaniu mniej śliskiego materiału nie jest już potrzebny. Zmniejszenie grubości poszło niestety w parze z usunięciem gwintu na śrubę statywu, trzeba będzie więc wyposażyć się w uchwyt na smartfon, jeśli ktoś zamierza korzystać z dodatkowego stabilizatora.

Najwięcej nowości kryje oprogramowanie aparatu. Znajdziemy tu Androida 4.4 KitKat oraz aplikacje, które znalazły się na Galaxy S5. Na szczególną uwagę zasługuje oczywiście aplikacja obsługująca aparat, która wzbogacona została o tryb Selfie Alarm. W tym trybie wybieramy, gdzie ma znajdować się twarz, obracamy aparat obiektywem do siebie i… celujemy. Kiedy aparat wykryje twarz w wybranym obszarze, zrobi zdjęcie lub serię trzech zdjęć. Potem wystarczy wybrać najlepsze i wysłać na ulubiony portal społecznościowy.

Poza tym znajdziemy tu oczywiście tryby automatyczne dla niewprawionych fotografów, znany już tryb Pro Suggest, podpowiadający optymalne ustawienia dla sceny oraz możliwość ustawiania parametrów aparatu ręcznie. Prawdopodobnie jednak aparat ten, podobnie jak Galaxy S4 Zoom, którego wynikami sprzedaży Samsung się nie chwali, będzie miał wąskie grono miłośników. Niemniej jednak, jeśli nie liczyć rozmiaru, zmiany względem S4 Zoom wyglądają na korzystne.

Galaxy Zoom K wejdzie na rynek przed wakacjami. Ma kosztować 499 euro.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.