Przez wiele lat słowa związane z seksem i pornografią zajmowały
pierwsze miejsca na listach słów najczęściej wpisywanych do
wyszukiwarek. Ostatnio jednak sytuacja zaczyna się zmieniać.
Według badań profesor Amandy Spinks z Queensland University of
Technology użytkownicy wyszukiwarek najczęściej wpisują frazy
dotyczące handlu i e-commerce, w tym kupna i sprzedaży (np. na
aukcjach). Słowa związane z seksem spadły z 17% w połowie lat
90-tych do 3,8% obecnie. Inne popularne zapytania dotyczą ludzi,
podróży, komputerów i Internetu, zdrowia, edukacji i rozrywki. W
badaniach przeanalizowano 30 milionów zapytań z wyszukiwarek Alta
Vista, AlltheWeb.com, Ask.com, Excite i Dogpile, głownie z USA i
Europy.
Spinks uważa, że jest kilka czynników wpływających na procentowe
zmniejszenie się ilości zapytań dotyczących seksu. Po pierwsze
kilka lat temu dużą grupę użytkowników Internetu stanowili młodzi
mężczyźni. Obecnie z sieci korzysta dużo innych grup społecznych,
m.in. dzieci i osoby starsze. Jest też znacznie więcej kobiet.
Ponadto Internet stał się niezbędnym narzędziem biznesowym,
dostarczającym informacji pomocnych przy prowadzeniu działalności
gospodarczej.