Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

"Blogger od kuchni" - wywiad z Mordzio

Kolejny miesiąc i kolejny wywiad (mam nadzieje, że jednak jeszcze Wam się nie znudziło:)), tym razem udało mi się zaprosić do rozmowy jednego naszym moderatorów forum a mianowicie użytkownika o wdzięcznej nazwie mordzio. Zapraszam więc po raz kolejny do zapisu niedawno odbytej rozmowy.

1. Na dzień dobry chyba nic nie zmieni pytania. Czym się zajmujesz na co dzień, bo okres szkoły to już masz za sobą.

Dzień Dobry wszystkim!

Na początku chciałem podziękować za zaproszenie, które jest to dla mnie absolutne wyróżnienie. To tak jak gdyby odcisnąć swoją dłoń w Betonowej Alei Blogowych Gwiazd. W celu uściślenia podanych we wstępie informacji, powiem tylko, że od 14 miesięcy na portalu jestem moderatorem Bloga oraz, co pewnie nie wszyscy wiedzą, od kilku miesięcy moderuje również komentarze.

Zanim odpowiem konkretnie na Twoje pytanie, muszę nakreślić pewną historię. Jest to konieczne, bo spodziewam się również pytań o moje sporadyczne wygrywanie w przeróżnych konkursach. Akurat do tej historii nie wracam zbyt często, jednak żeby dać jak najpełniejszy obraz wypadałoby ją pokrótce opowiedzieć.
Kilka miesięcy po ukończeniu szkoły średniej o profilu elektronicznym, czyli mniej więcej w wieku 19 lat, moje plany na dalszą przyszłość pokrzyżował wypadek samochodowy i komplikacje wynikłe z błędu w sztuce lekarskiej. Leczenie samych powikłań trochę trwało. Po 7 latach trafiłem w ręce świetnego specjalisty w Poznaniu - dr Koczewskiego, który w 9 miesięcy postawił mnie na nogi. I to dosłownie, chociaż metoda leczenia bardziej przypominała urządzenie z filmu Piła, a nie z kliniki XXI-wieku:)
W międzyczasie ukończyłem Studia Informatyczne, choć pierwotnie w planach miałem inny kierunek. Oczywiście całe zdarzenie odbiło się też na zatrudnieniu. Przez kilka lat pracowałem w Zakładzie Pracy Chronionej, a teraz żyje w bardzo dobrych relacjach z mała firmą elektroniczną. I wszyscy są zadowoleni.
Póki jest okazja skorzystania z dofinansowania, dość poważnie myślę nad założeniem własnej działalności. Zrobiłem w tym kierunku już mały kroczek, jednak jeszcze jest za wcześnie, żeby mówić o tym głośno.

2. Dla jednych coś ważnego dla innych wręcz przeciwnie - nick i avatar. Jak to jest u Ciebie i dlaczego właśnie taki zestaw?

Od wielu lat posługuje się tylko jednym Nickiem i muszę przyznać, że jestem do niego bardzo przywiązany. Przyjął się on do tego stopnia, że większość znajomych, a nawet rodziny, posługuje się nim na co dzień „realu”
Historia jego powstania sięga pierwszych tygodni rozpoczęcia przeze mnie nauki w szkole średniej. Wiadomo, nowa szkoła, nowi koledzy i moje nazwisko, które wszystkim kojarzyło się tylko z grą (celowo pomijam tytuł). To było tak dawno temu, że już nie pamiętam jak nauczycielka niemieckiego miała na nazwisko ale ta przesympatyczna kobieta nosiła takie megamocne okulary. I któregoś dnia czytając listę obecności na lekcji pomieszały się jej nazwiska na liście i z tej pomyłki wyłonił się mord-zio. Nick przyjął się błyskawicznie i jest już ze mną blisko 18 lat.

Czasami jest zabawnie jak ktoś próbuje odmienić mój nick i nagle pojawiają się takie cuda jak: mordzia albo mordziu. Więc proszę nie róbcie tego;)
Nie rozważam możliwości zmiany nicka na inny, ten jest po prostu idealny. Chociaż kto wie? Może pierwszego kwietnia zmienię nicka na djMordzio, bo dj’e to równe chłopaki!:)
Jeżeli Redakcja zorganizuje kiedyś konkurs na najbrzydszy avatar to mam gwarantowane miejsce na podium. Jest to pierwszy i jak na razie jedyny avatar jaki ustawiłem na portalu i gdyby była możliwość, to już dawno bym go zmienił.

Avatar na szybko ustawiłem przed pierwszym HotZlotem. Nie jestem z nim specjalnie związany, na pozostałych portalach mam ciut inny obrazek (z serialu Hannibal). Jedno jest pewne, w życiu nie zmienię avatara na swoje zdjęcie, w końcu jaki to sens zmieniać z brzydszego na jeszcze brzydsze?

3. Nie samymi komputerami i elektroniką człowiek żyje, a więc czym się interesujesz poza cyfrowym światem?

U mnie zainteresowania zmieniają się wraz z wiekiem. Dawno, dawno temu należałem nawet do Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Teraz najwięcej mojego wolnego czasu pochłania ogród. Może wydawać się, że to zajęcie dla emeryta, ale wszystko zależy od tego, do czego wykorzystujemy kawałek ziemi. Ja mam bzika na punkcie nietypowych roślin i ziół, z których później robię nalewki. Uwielbiam gotować i co po mnie widać- jeść :)

Kocham muzykę z lat 80-tych, a w szczególności twórczości Freddiego Mercury'ego. Z filmów stawiam na klasykę oraz na nieśmiertelnego Monty Pythona. Jestem wielkim fanem Georga Carlina. Jeżeli chodzi o książki, to już od dłuższego czasu planuje zakup e-czytnika. Na razie męczę się z elektronicznymi publikacjami na tablecie. Całkiem niedawno skończyłem czytać Metro 2033 oraz Karaluchy Jo Nesbo. W kolejce do przeczytania leżą teraz Metro 2034 i Czarna Lista.

Uwielbiam pływać (tylko nie w Bałtyku). Co niektórzy z Was może pamiętają popis moich możliwości pływackich, jakie dałem o 4 rano w Kliczkowie:)

4. Blogujesz już od dobrego czasu. Jak to się stało, że właśnie tutaj zacząłeś blogowanie? Przecież jest tyle innych miejsc dobrych do blogowania.

Pierwszy wpis opublikowałem we wrześniu 2011, więc jeszcze jestem stosunkowo „młodym” blogerem. Chociaż na dobrą sprawę dalej nie wiem czy zaliczam się już do Betonu czy jeszcze nie. Nie będę ukrywał, że na początku głównym powodem, dla którego prowadziłem bloga, był HotZlot. Wiem jakie emocje towarzyszą wszystkim oczekującym na wiadomość z zaproszeniem na tą wspaniała imprezę. A że serce mam słabe, to wolę się nie denerwować i systematycznie miesiąc w miesiąc nie daje o sobie zapomnieć.

5. No a można jeszcze gdzieś w necie znaleźć Twoją twórczość czy ograniczasz się do tylko do platformy DP?

Na chwilę obecną cała moja radosna twórczość znajduje się tylko na DP. Niebawem poczynię na boku kilka poradników, jednak z racji poruszanej tam tematyki, nie będą się nadawały do publikacji na portalu.

6. Przez jakiś czas miałeś łatkę osoby wygrywającej wiele nagród w konkursach dobrychprogramów. Jaka jest (a raczej była bo teraz masz czarną passe nie wygrywania niczego :)) Twoja recepta na wygrywanie?

Tu się z Tobą nie zgodzę, mogę pokazać wyniki konkursów z ostatnich miesięcy w których wygrałem!:) To jest jak nałóg, widzę konkurs i muszę wziąć w nim udział.

Faktycznie, kilka lat temu wygrywałem sporo i to nie tylko na DP. Bardzo ciepło wspominam konkurs na innym portalu IT gdzie ze 180 nagród w przeciągu miesiąca zgarnąłem 30. Wiem, wiem, stać mnie na więcej.

Konkurs polegał na odnalezieniu kodu ukrytego na stronach portalu i w chwili zaklepania kodu należało zadzwonić pod wskazany na banerze numer. Po którymś z kolei telefonie, po drugiej stronie słuchawki padło oschłe: „to znowu pan…” No a kto by inny;)

Później zorganizowali jeszcze dwie odsłony tego konkursu, oczywiście też brałem w tym udział z rewelacyjnymi wynikami, co chyba zmartwiło organizatorów, bo przestali organizować ten konkurs. A mogli przecież zmienić tylko regulamin.

Była też sławna Dioda z Intelem, w której wygrałem wszystkie możliwe nagrody do zdobycia, przez co sporo osób wzięło mnie (całkowicie niesłusznie ;P) za oszusta i nolifa.

Jednak dzięki pierwszej Diodzie poznałem wspaniałych ludzi, z którymi utrzymuje kontakt do dnia dzisiejszego (jednak nie na tyle wspaniałych, żeby dali dziecku imię po mnie :P )
Jeżeli pytasz o receptę na wygrywanie, to nie ma czegoś takiego. Każdy konkurs jest inny, ale do każdego warto dobrze się przygotować. Jednak nawet najlepsi maja chwile słabości, czego dobrym przykładem był Geocaching na HotZlocie, gdzie po zabawie otrzymałem zaszczytny tytuł „Największego rozczarowania HotZlotu”. A naprawdę się starałem i tak wszystko poszło na marne, żebyście widzieli z jakim poświęceniem kazałem skakać Darkowi (underface) przez ogrodzenie! A mogłem sobie spokojnie sączyć herbatę na dziedzińcu…

7. Jedni piszą spontanicznie, inni przemyślają dokładnie swoje wpisy. U ciebie raczej każdy wpis jest przemyślany czy niekoniecznie?

Nawet spontaniczny tekst może być dobrze przemyślany, ale chyba nie o to pytałeś. Unikam spontanicznych tekstów, szczególnie pisanych pod wpływem emocji. Swoje teksty dokładnie planuje. Staram się też realizować po kolei różne pomysły. Można powiedzieć, że jeszcze eksperymentuje i sprawdzam, co się najbardziej podoba i o czym tak naprawdę jest sens pisać. Wychodzę z założenia, że mój wpis ma się komuś przydać. Nieważne czy dzisiaj, jutro czy za miesiąc.

Czasami tekst musi pojawić się szybko, jak choćby ten o jednodniowej wyprzedaży aplikacji turystycznych. Ale to traktuje bardziej jako niusa ,a nie jako normalny wpis.

8. Odwieczna wojna trwa:) Linux czy Windows? Po której stronie widzisz Siebie?

Sprecyzujmy, że jest to odwieczna wojna pozycyjna:) A ja trzymam z silniejszym. I nie zanosi się na to, że rok 2014 będzie rokiem Linuksa. Chociaż muszę się przyznać, że po wpisie Kilka słów o nowej wersji Mint 16 “Petra” Cinnamon zainstalowałem sobie na drugim dysku Minta 16, z którego od czasu do czasu korzystam.

Tak naprawdę nie interesują mnie te czy inne wojenki. Każdy z tych systemów ma swoje słabe i mocne strony- wybieram co jest DLA MNIE najlepsze. I to powinno zakończyć dyskusję. Niestety mam nieodparte wrażenie, że niektóre osoby mają chorobliwa manię wyższości tylko dlatego, że używają Sytemu XXX. Całkowicie niesłusznie. Szczególnie jest to widoczne w komentarzach, które moderuje, gdzie po rzeczowych argumentach musi pojawić się epitet pod adresem przeciwnika.

9. Podejrzewam, że i Ty masz wyrobione Swoje zdanie na temat najnowszej wersji okienek Microsoftu?

Jak już wcześniej wspominałem - na co dzień korzystam z Windowsa, w wersji 8.1. Pomijając kafelki, które zaliczyły falstart nie mam większych zastrzeżeń do tego systemu. Co więcej, w czasie kiedy aktualizacja do Windowsa 8 kosztowała naprawdę śmieszne pieniądze, większość moich znajomych również przeszła na najnowsze okienka. Windows 8 na pewno nie jest bublem (bublem była Vista:)) Sam w sobie jest dobrym systemem, moim zdaniem nawet lepszym od Windowsa 7. To co odrzuca chyba większość użytkowników w pierwszej chwili to brak Menu Start. Siła przyzwyczajenia robi swoje. Krótko mówiąc, korzystam i jestem zadowolony.

10. Niektórzy twierdzą, że ta woja przeniosła się na systemy mobilne. Masz swój ulubiony czy korzystasz z tego co masz pod ręką?

Wydaje mi się, że nadużywamy słowa wojna. Zawsze będziemy się o coś spierać i to w gruncie rzeczy jest dobre. Tylko forma tych sporów czasami zawodzi.

Jeżeli chodzi o systemy mobilne, to z Androidem jestem od wersji 2.1. Później miałem roczną przerwę od zielonego robocika. Za namową djfoxera skusiłem się na telefon z systemem Windows Phone, wtedy w wersji 7.8. Chociaż nie miałem wypasionego telefonu z WP na pokładzie, to wszystko działało płynnie i bez zacięć. Najmocniejszą stroną tego systemu jest optymalizacja. Czego nie można powiedzieć o Androidzie, gdzie topowe modele mają już po 3 GB pamięci RAM. Jednak wróciłem do Androida. Pewnego dnia postanowiłem wymienić telefon na nowy i skłaniałem się już ku Lumi 620, jednak pojawiła się promocja i kupiłem Lenovo w Chinach. Później pojawiły się kolejne promocje i niestety dopadł mnie syndrom LukasaAMD. Jednak szybko się opamiętałem i po którejś z kolei wymianie telefonu zdecydowałem się na użytkowanie Xaomi Red Rice z nakładką MIUI. Za taką cenę, a dałem za niego 149$, nie dostanę nic lepszego. Tak na marginesie, jedyna rzecz, która mi się nie podoba w Windows Phone to ceny aplikacji i gier.

10a. Podczas ColdZlotu toczyła się burzliwa dyskusja dotycząca możliwości stosowania bolda na blogu. Jakie masz zdanie na ten temat?

Burzliwa i bardzo długa dyskusja. Co niektórzy byli gotowi nawet zrezygnować z nagród rzeczowych na rzecz możliwości stosowania bolda w swoich wpisach!
Wszystko jest dla ludzi, z drugiej strony boje się o wygląd bloga, jeżeli Redakcja dopuści taką możliwość. Można wprowadzić pewne ograniczenia, moderacje, ale przez to wchodzimy na grząski temat, jakim jest ingerencja we wpisy użytkowników.

11. No i na koniec HotZlot. Impreza-Legenda. Może Ty się wyłamiesz i coś skrytykujesz? Czy jednak i Ty należysz do wielkich entuzjastów tej imprezy?

Pierwsze słyszę o czymś takim, widocznie przegapiłem fotorelację z tej imprezy ;P

A tak na poważnie, byłem na wszystkich HotZlotach (pierwsze Zlot nie był „Hot”). Nie wiem jak Redakcja to robi, ale z roku na rok HZ jest coraz lepszy. Ostatni zlot również postawił wysoko poprzeczkę, a lista hoteli w Polsce cały czas się kurczy (no dobra, w tym roku doszedł jeden porządny Hotel w pięknej nadmorskiej miejscowości, który bez problemu pomieści wszystkich zlotowiczów)

Jeżeli dostanę się na kolejny, już wiem że wezmę dzień wolnego po zlocie a nie przed. Zawsze kończy się tak samo, najlepsze rozmowy toczą się o 4 nad ranem, a o 7 trzeba wstawać i szykować się w długą drogę. A właśnie! Chyba nie narzekałem jeszcze, że ostatnio mam zawsze strasznie daleko. Więc sprawiedliwe będzie, jak następny HotZlot odbędzie się gdzieś bliżej. Może Mazury?:)

Pozdrawiam!

No a spis mojego blogowania jest tutaj

hobby inne

Komentarze

0 nowych
Quest-88   15 #1 10.02.2014 08:58

>Ja mam bzika na punkcie nietypowych roślin i ziół, z których później robię nalewki.

http://ocdn.eu/images/pulscms/NjA7MDQsMCwyMywzZTgsMjMyOzA2LDMyMCwxYzI_/2acae0728... :>

W ogóle myślałem, że ten nick to coś związanego z Twoją twarzą. Znowu mnie rozczarowałeś. ;-P

mordzio   15 #2 10.02.2014 09:33

@Quest-88: A z tego ziółka da się zrobić nalewkę?:) Ej, dlaczego tak pomyślałeś! Teraz zrobiło mi się przykro:(

djfoxer   18 #3 10.02.2014 09:37

Świetny wywiad! Mordzio w formie :)
Co ostatnio wygrałeś?

Wychodzi na to, że konkursy + zioło to dobre połączenie :)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #4 10.02.2014 09:47

Miło poznać Mordzia (oj tam, lubię odmieniać Twój nick ;>) od strony wywiadowej :)

Mordzio - najbardziej wesoły zlotowicz jakiego dane było mi poznać :D I te nocne śmichy-chichy na dziedzińcu w Kliczkowie... Było fajnie :P

Pozdrawiam,
GBM

djDziadek   17 #5 10.02.2014 09:50

@djfoxer - postawiłbym to w odwrotnej kolejności - najpierw zioło a potem konkursy - nikt na trzeźwo nie wyrobi tylu zwycięstw :P

mordzio   15 #6 10.02.2014 09:50

@djfoxer: Nie prowadzę ewidencji nagród, książki i filmy dostaje praktycznie co 2-3 tygodnie (w zeszłym tygodniu dostałem Żyć znaczy umrzeć oraz Czarna Lista, trochę rzadziej wpada drobna elektronika (ostatnio pad do Xboxa), w grudniu był też ciśnieniowy ekspres do kawy. Reszty nagród nie pamiętam...:)

@GBM: Ciężko zachować powagę w tak doborowym towarzystwie!:) Przypomnij mi proszę kto wtedy zmoczył spodnie;p

GBM MODERATOR BLOGA  20 #7 10.02.2014 09:57

@mordzio: zapomniałeś dodać "Ci", powinno być - "Przypomnij mi proszę kto wtedy zmoczył *Ci* spodnie ;p"

No ja nie będę przytaczał głównego tematu naszej tamtejszej rozmowy :D

mordzio   15 #8 10.02.2014 09:59

@GBM: Nie było tematu :D

  #9 10.02.2014 10:07

No nareszcie jest i wywiad z tym, co oszukuje, zagarnia... znaczy wygrywa często nagrody ;P
Jak sobie przypomnę pierwszy swój zlot... oj gdyby nie mordzio, byłoby dziwnie :P

djfoxer   18 #10 10.02.2014 10:12

@mordzio
Aż dziwne, że na stronach konkursowych nie ma jeszcze blokady na Twój nick ;)

Ale na serio, to gratuluje. Dużo osób "biadoli", że nic nie wygrywa, ale jak mają coś zgarnąć jak raz na pół roku wezmą udział w konkursie. Wiem, że takie wygrywanie okupione jest również pracą, może nie mega ciężką, ale czas trzeba zawsze swój poświęcić. Gratki jeszcze raz (szkoda, że nie zostałeś przy WP :P ).

Over   9 #11 10.02.2014 10:25

Czytając ten wywiad odniosłem wrażenie że mordzio robi sobie z połowy wpisu jaja a w 2 części mówi serio :)
(znając humor mordzia wszystko jest możliwe) ale mogę się mylić :)
Mordzio jest świetnym gościem a rozmowy są bezcenne i nie zapłacisz za nie kartą mastercard ;)

mordzio   15 #12 10.02.2014 10:29

@lukasamd: To ktoś czekał na ten wywiad? :D

@djfoxer: Prosta zasada, kto nie bierze udziału w konkursach ten nie wygrywa. A jak jakiś nick pojawi się kilka razy na liście nagrodzonych to jakoś kuje to w oczy.
Najbardziej czasochłonne konkursy, w których brałem to Diody na DP. 30 dni na konkurs to lekka przesada, tym bardziej że jeden błąd w trakcie zabawy pozbawiał nagrody.

Jeżeli chodzi o WindowsPhone to powiem tak, jeżeli wygram Lumie 1520 to na pewno jej nie sprzedam:)

mordzio   15 #13 10.02.2014 10:39

@Over: A która część według Ciebie jest na serio?:P

cyryllo   17 #14 10.02.2014 11:09

Super wywiad. Miło bliżej poznać :)

gowain   19 #15 10.02.2014 11:15

"w tym roku doszedł jeden porządny Hotel w pięknej nadmorskiej miejscowości, który bez problemu pomieści wszystkich zlotowiczów" - mówisz o Hotelu Grand w Sopocie? :P

"Prosta zasada, kto nie bierze udziału w konkursach ten nie wygrywa." - hehe, to powinno brzmieć "Kto nie bierze udziału w konkursach, albo nie jest Mordzio ten nie wygrywa" :P

Fajny wywiad, ale ja znalazłem pewną zależność... mordzio przestał wygrywać na dp, jak pojawił się macminik... może to jedno z jego sławnych, uśpionych kont? :)

mordzio   15 #16 10.02.2014 11:33

@gowain: Sopot? I znowu mam mieć daleko? Myślałem o nowo wybudowanym hotelu w Ustce:)
No i misterny plan poszedł się ... ile chcesz za skasowanie tego komentarza ?:P

@cyryllo: Dziękuje, a żeby było jeszcze milej to zgłoszę Ciebie do kolejnego wywiadu :)

gowain   19 #17 10.02.2014 11:42

@mordzio Mnie się nie da kupić! (napisz na gg, to się dogadamy) :P

O i cyryllo też byłby dobry do kolejnego wywiadu :)

Ave5   8 #18 10.02.2014 13:30

"Dawno, dawno temu należałem nawet do Związku Hodowców Gołębi Pocztowych."

Oryginalne, jest jakiś gołębiowy odpowiednik HotZlotu?

A poza tym wywiad świetny, zastanawiam się jeszcze gdzie do jasnej anielki dają 180 nagród w jednym miesiącu :P

Axles   17 #19 10.02.2014 13:38

No wreszcie wywiad z Mordziuchem aż dziwo, że tak późno, pewnie wymigiwał się :)
Nie no świetny ziomek, z poczuciem humoru (i szczęściem do nagród) z którym można jak to jeden mój znajomy mówi - "konie kraść". Pamiętam moją radość na HZ jak błądząc po lesie za "skarbami" spotkałem ekipę Mordzia i razem do zamku wróciliśmy. Co do Mazur jestem za, bo nie miałem okazji nigdy tam być.

mordzio   15 #20 10.02.2014 13:48

@Ave5: Gołębiarze mają swoje imprezy, chociaż nie tak fajne jak HZ:)

"zastanawiam się jeszcze gdzie do jasnej anielki dają 180 nagród w jednym miesiącu"
No właśnie już nie dają. A czemu to ja nie wiem :)

PS
Ave5: Właśnie mi się przypomniało, .że Ty mi dalej wisisz piwo!:)

@Axles: Za "Mordziucha" trafiasz na czarną listę moderatorów;P

xomo_pl   21 #21 10.02.2014 13:58

świetny wywiad :) nie wiem tylko jak można Vistę nazwać bublem- przecież to był jeden z tych lepszych Windowsów, które wyszły pod warunkiem, że nie wgrywało się go na wtedy kilkuletni sprzęt z 512MB RAM...

Osobiście po latach nadal mam sentyment do Visty i jakoś tak nawet bardziej ją lubiłem od 7, którą też lubię :) może dlatego, że vista nie jako była bazą dla Windows7 ;)

Kleryk_LDZ   8 #22 10.02.2014 15:37

Wywiad świetny. Miło poznać bliżej Mordzio - tak aby nie odmieniać nicku :P

@zomo_prl

Co do Visty jedynym przykrym wspomnieniem było to że zajmowała zawsze za dużo miejsca na dysku.
Pamietam jak zawsze się smiałem że na partycji systemowej muszą być ukryte foldery gdzie przetrzymywane są nagie zdjęcia założyciela MS :)

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #23 10.02.2014 20:25

Mordzio, Mordek, Mordziuchu, Mordeczko, Mordorku, Mordyńku, Mordzioszku, miło Cię lepiej poznać :)

BTW. Mordzio nie istnieje, to iluzja ;)

bachus   20 #24 10.02.2014 20:30

Mordzio, Ty diodowy oszukiwańczyku - i tak Ci nie wierzymy, zhakierowałeś Docentowe sekjurity emacsem przez sendmaila.

leyda   9 #25 10.02.2014 21:39

"Teraz najwięcej mojego wolnego czasu pochłania ogród. Może wydawać się, że to zajęcie dla emeryta, ale wszystko zależy od tego, do czego wykorzystujemy kawałek ziemi. Ja mam bzika na punkcie nietypowych roślin i ziół, z których później robię nalewki."
hahahahhahaha..! genialne! ;)
Chylę czoła Mordzio i pozdrawiam Ciebie i Twój ogródek :)

Songokuu   14 #26 10.02.2014 22:20

No i wywiad z Master Mordziem nareszcie się ukazał. W sumie dobrze, że wtedy nie mogłeś bo jako zapchajdziura udało mi się dostać do grona "przepytywanych" :D

Dioda. To słowo to synonim horroru :)
Jak sobie przypomnę Mordzia w tym czasie...szły epitety :P a potem poznaliśmy się bliżej w małym gronie na IRCu i ciśnienie zeszło - jeśli nie możesz z kimś wygrać, przyłącz się do niego...

Pamiętaj, że Mateusz też jest na M...a to się z nikąd nie wzięło :D

Na następny Hot Zlot koniecznie musisz przywieść swoje "konfitury", będą idealnie pasować do czekoladowego ciasta...

WODZU   17 #27 10.02.2014 22:29

@Mordzio
Obawiam się, że w popisach pływackich o 4 rano również brałem udział ;)
Co do stosowania Sytemu XXX, to jest to najlepszy system, bo dzięki niemu nasza rasa jeszcze nie wyginęła ;) BTW, jeśli będzie nam dane jeszcze uczestniczyć w jakimś Hot Zlocie, to mam nadzieję, że zabierzesz nalewkę z co ciekawszych ziół ;)

WODZU   17 #28 10.02.2014 22:30

@Songokuu
Z tego co pamiętam, to przy czekoladowym cieście było wspomnienie o pojawieniu się nowego użytkownika na DP, ale wtedy nie padło jeszcze imię :) Gratulacje :)

mordzio   15 #29 10.02.2014 22:43

@zomo_prl: Nawet Ballmer przyznał, że Vista była największym błędem w Microsofcie.

@Kleryk_LDZ: Dziękuje i pozdrawiam :)

@bachus: Przypominam, że to djfoxer wygrał ostatnią diodę. A teraz jest Redaktorem, przypadek? ;)

@leyda: Jak będziesz w okolicy zapraszam do zwiedzania mojego ogrodu;)

@Songokuu: To był wywiad z Tobą? Widocznie przeoczyłem;) A tak na poważnie panie Wojtku cieszę się, że wieki temu połączyło nas wspólne wpatrywanie się w diodę;)

@WODZU: Szkoda, że nikt tego nie nagrywał! Wydaje mi się, że wynalazłem wtedy nowy styl pływacki a teraz odejdzie on w zapomnienie.
Ja dalej czekam na Twój debiutancki wpis:) Obiecałeś!

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #30 10.02.2014 23:02

No to kto następny do odpytki?

Quest-88   15 #31 10.02.2014 23:09

Ewidentnie Cyryl!

mordzio   15 #33 11.02.2014 09:00

@Zbigniew2003: Co to za wygrana, której nie można spieniężyć :) Świetny pomysł z tym nowym cyklem, porozmawiam z Shakim ile za to zapłaci i możemy startować w przyszłym miesiącu:)

PS
Może wymienimy się ziółkami?:)

@Shaki81: cyryllo +1

@Quest-88: Przeceniasz siłę mojego głosu:)

dansys80   4 #34 11.02.2014 10:47

Dobra robota, kolejny bloger przepytany, a kto kolejny? Mam spory dylemat, z jednej strony chętnie oddałbym swój bezwartościowy głos na cyryllo a z drugiej strony nie było jeszcze wywiadu z blogerkami.

bachus   20 #35 11.02.2014 12:55

@mordzio: nie ma się co śmiać... wyobraź sobie jakie miałem przeboje z cłem, jak z Polski zamówiłem takie podejrzane saszetki:
http://s22.postimg.org/tj31dkqwh/image.jpg
http://s22.postimg.org/z8j9xvx2p/image.jpg
(piołun, ziele krwawnika, arcydzięgciel, kłącze tataraku, ziele tysiącznika, drapacz lekarski itd.). Jak masz korzeń fiołkowy, to się zgłoszę :>

mordzio   15 #36 11.02.2014 13:27

@bachus: Dziwne, że celnicy to przepuścili. Oficjalnie jest zakaz przysyłania nasion i roślin. Na szczęście do moich przesyłek nie zaglądają.
Korzenia fiołkowego nie mam, ale popytam zaprzyjaźnionych działkowiczów czy mają go na stanie.
Jak potrzebujesz inne nasiona to odezwij się do mnie na GG, chętnie się podzielę nadwyżkami.

bachus   20 #37 11.02.2014 14:04

@mordzio: nie wiem czemu przepuścili - grzecznie dostałem informacje dołączoną do listu, że sprawdzali i mnie bardzo grzecznie przepraszają za otwarcie korespondencji (ot, kultura). Dwa tygodnie utknęło na cle. Teraz chyba znowu dałem i zagwostkę: http://sklepogrodnika.pl/allegro/images/fosforandwuamonowy.jpg (fosforan dwuamonowy).

mordzio   15 #38 11.02.2014 14:16

@bachus: Całe szczęście, że nie zniszczyli zawartości. Ciekawe czy dostaniesz wezwanie po odbiór tego białego proszku;)

bachus   20 #39 11.02.2014 14:19

@mordzio: oby nie, potrzebuję w miarę szybko do trójniaka :-)

arlid   14 #40 11.02.2014 18:58

No i pękła bańka mydlana - teraz o Tobie wiadomo wszystko xD Choć @mordzio i tak pewnie powiesz "Jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiecie" :P

@djfoxer
Mordzio + cokolwiek to jest już świetne połączenie :P

Tak z ciekawości. @mordzio - duży masz ten ogródek? :)

mordzio   15 #41 11.02.2014 19:21

@arlid: Podejrzewasz, że mam jakiegoś mrocznego pasażera ?:P
Ogródek mam za mały! Serio, nie wiem gdzie posadzę nowe odmiany w tym roku, tak to jest jak nie ma się umiaru:) Jedyne wyjście to w nocy przesunąć płot w głąb działki sąsiada i liczyć na to, że się nie połapie :)

januszek   19 #42 11.02.2014 19:26

Kurcze, pomarańczowo-czerwono w komentarzach ;P

gowain   19 #43 11.02.2014 20:52

@mordzio "nie wiem gdzie posadzę nowe odmiany w tym roku", chyba chciałeś napisać "nie wiem gdzie zakopię nowych hejterów" :P

mordzio   15 #44 11.02.2014 21:09

@gowain: Z tym nie będzie problemu, mam szeroką plażę pod nosem ;)

arlid   14 #45 12.02.2014 18:08

@mordzio
Ja nic nie mówię :P xD