Student Design Challenge – konkurs dla młodych projektantów 3D

21.05.2008 16:24, Autor: Kamil Cybulski (Cebula), Kategoria: News
NewsImage

Niewiele ponad 4 tygodnie pozostały na składanie prac dla wszystkich, którzy chcą wziąć udział w konkursie organizowanym przez firmę Autodesk. Student Design Challenge dla studentów różnych kierunków - architektury, inżynierii mechanicznej, inżynierii lądowej. Swoje prace uczestnicy mogą zgłaszać do 15 czerwca 2008.

Studenci, którzy zgłoszą swoje nowatorskie projekty, stworzone w oprogramowaniu Autodesk, mają szansę wygrać nie tylko cenne nagrody, a ponadto mogą zostać dostrzeżonym przez wybitnych specjalistów branżowych ze świata. Jury, w skład którego wchodzą pracownicy firmy Autodesk, profesjonalni projektanci i eksperci, oceni zgłoszenia na podstawie zakresu wykorzystania możliwości rozwiązań Autodesk, nowatorstwa i ogólnego wyglądu estetycznego.

W ubiegłorocznym konkursie Autodesk zwyciężył zespół polskich studentów z Wydziału Mechatroniki Politechniki Warszawskiej za innowacyjny projekt wózka inwalidzkiego XXI w. Polacy pokonali tym samym, uczestników ze Stanów Zjednoczonych, Anglii, Niemiec czy Francji.

Tegoroczny konkurs podzielony jest na 5 głównych kategorii, w zależności od branży i rodzaju użytego oprogramowania: 1) Architektura - projekty wykonane w Revit Architecture; 2) Inżynieria lądowa - AutoCAD Civil 3D; 3) Mechanika - Autodesk Inventor; 4) Projektowanie przemysłowe - Autodesk AliasStudio; 5) Animacje 3D - Autodesk 3ds Max, Maya. Przewidziano również kategorię dodatkową - "Sustainable Design" - wszystkie prace, które będą zawierały elementy projektowania zrównoważonego maja szansę na uzyskanie dodatkowych nagród.

Studenci, którzy zdecydują się wziąć udział w Autodesk Student Design Challenge powinni zarejestrować się w portalu Autodesk Student Engineering&Design Community. Z portalu studenci mogą również pobrać bezpłatne wersje studenckie oprogramowania Autodesk.

Szczegółowe wymagania dotyczące zgłoszeń oraz regulamin konkursu dostępne są na stronie Autodesk Student Engineering&Design Community.

Źródło: Autodesk
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (10)  

Avatar
BB (niezalogowany) | 21.05.2008 16:47#1

Autodesk jest w swojej dziedzinie większym monopolistą, niż MS w swojej. dlatego też jego produkty to CHAŁA!
Już przy tak podstawowych operacjach jak zapisywanie do pliku i kilku innych, jakie poznaliśmy na trzech pierwszych zajęciach poznaliśmy DWA BŁĘDY AutoCADa 2008.
Na dodatek interfejs tego programu to PORAŻKA (żeby nie było, miałem jedną z najlepszych ocen na sprawdzianie z niego) Strasznie nieintuicyjny i niekonsekwentny.

BOJKOTUJMY FIRMĘ AUTODESK!!!

Avatar
rynek (niezalogowany) | 21.05.2008 18:13#2

Taajest- AutoCAD na złom, MSPaint rules:)

Avatar
Lizard (niezalogowany) | 21.05.2008 18:44#3

bo wersje "parzystych rocznikow" zawsze byly niedorobione :)
polecam 2k5 :) - ostatnia super stabilna, super dobra wersja :)

2009 ma zupelnie nowy interfejs

a odonosnie acada, to widac ze krotko go uzywasz, bo po zrobieniu kilku projektow z ekranu znikaja jakiekolwiek paski i wszystko robi sie komendami,

podstawa jest przestawienie "enter" na prawy kl. myszy.

pozniej przychodzi czas na autolispa :)

a pozniej specjalna podkladke gdzie funkcje wyklikuje sie na podkladce :)

a odnosnie konkurencji, to np. "Microstation" ma dominujaca pozycje na rynku amerynkanskim

ogolnie: nie masz racji :P

Avatar
n-pigeon (niezalogowany) | 21.05.2008 21:03#4

Na CADzie się nie znam ale 3D MAX to poruta kompletna od kiedy Autodesk kupił Maye to i ona z chodzi na psy :/

Avatar
profdrhab (niezalogowany) | 21.05.2008 21:28#5

ja tam AutoCADa bardzo lubię i popieram: podstawa to przeprogramowanie prawego klawisza ale w sumie wg preferencji....

Avatar
jejoł (niezalogowany) | 22.05.2008 0:26#6

Ponownie powtarzam, że nie istnieje program '3D MAX', a od siebie dodam, że do wizek jest niezastąpiony, ale animacja w nim to faktycznie "poruta".

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 22.05.2008 17:31#7

Jak ja "lubie" takich cwaniaczkow jak "n-pigeon" - max do kitu, maya schodzi na psy. A konkretniej? Co w Mayi schodzi na psy? Co bys zmienil? Do niedawna, na sile mozna sie bylo czepic modelowania - sam wolalem to z XSI. Ale po wydaniu EXT2 na prawde nie bardzo jest sie czego czepic i na tym polu. Mozliwosci Mayi sa takie, ze nawet Alex Alvarez, wlasciciel szkoly Gnomon, uzywajacy Mayi od jakiejs tam wczesnej bety po dzis dzien - stwierdza ze nie ogarnal wszystkich jej mozliwosci i opcji.
Maya jest uzywana niemal w kazdej duzej filmowej produkcji na jakims tam etapie. Jest programem tak dojrzalym i wszechstronnym ze po prostu nie bardzo jest juz co tam dodawac. W ostatnim wcieleniu ma nawet symulacje miesni i skory, ktora niegdys byla pluginem do zakupienia osobno.
Caly swiat FX jesli (nawet jesli nie zdecydowal sie z takich czy innych przyczyn na uzycie Mayi) jest swiadom potegi tego programu. A tu taki n-pigeon mowi ze program schodzi na psy. Oczywiscie poparcie tego przykladami to juz zbyt wiele - ot taka manifestacja ignorancji.

Avatar
n-pigeon (niezalogowany) | 22.05.2008 18:50#8

@Nezumi co mi się w mai nie podoba?
1 Interfejs jest przestarzały i pogarsza funkcjonalność. Nic dziwnego że się nie nuczył wszystkich funkcji jeśli program oferuje masę funkcji w nie intuicyjnym ułożeniu.
2. System nodów dla materiałów jest źle zaprojektowany wiele, nodów można by zautomatyzować aby nie było trzeba ich wybierać np. trzeba deklarować jakiego typu mapę stosujemy dlaczego aplikacja tego nie może sama to sprawdzić.
3. Maya już nie jest dojrzała tylko stara za dobry przykład może posłużyć XSI który został przepisany, Maya również powinna ale nie zostanie, bo autodeskowi to zwisa ma i MAXa i Maye po co się fatygować.
Dlatego schodzi na psy bo nie twierdze że to kiepska aplikacja wręcz przeciwnie nie ma lepszej do animacji ale się starzeje i będzie się starzeć wątpię żeby ktoś ją odświeżył.
Przyszłość widzę w XSI i Modo.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 22.05.2008 22:33#9

n-pigeon - wciaz ogolniki jak "interface jest przestarzaly" (a ten z XSI jest taki nowoczesny? Nie zauwazylem a siedzialem wlasnie na XSI) czy nody "zle zaprojektowane". Co masz na mysli mowiac ze aplikacja ma sama sprawdzic jaka mape stosujesz? Ten sam plik moge wrzucic na spectacular, bumpa czy kolor - skad aplikacja ma wiedziec jaki efekt chce osiagnac?

Jestem w trakcie przesiadki z XSI na Maye wlasnie. XSI to swietny program, nie da sie ukryc. Ale szlag mnie trafia jak szukam na przyklad symulacji miesni do XSI - i nic (jakies wiekowe pluginki), jak na Mayi mam nowszego mentala a pod XSI wciaz to co bylo, jak XSI jest olewane i zawsze na koncu ("bo ma swietnie zintegrowanego mentala" wiec to powinno mi wystarczyc do szczescia i na np. vraya czy integracje z Vue moge czekac nie wiadomo ile...). Zobaczymy czy na siggraph pojawi sie XSI7 z moondust'em na pokladzie i co to tak na prawde bedzie potrafilo. Wciaz mam spory sentyment do XSI ale nie chce sie slinic patrzac w kierunku mayi i niektorych jej mozliwosci a potem wracac do XSI i glowic sie jak poudawac to, co tam mam na wyciagniecie reki...

Avatar
n-pigeon (niezalogowany) | 23.05.2008 10:01#10

XSI ma nadal archaiczny interfejs tak jak Maya ale to co jest pod maską jest w miarę nowe. Mi nie chodzi o rodzaj map tylko o rodzaj tekstury musisz deklarować czy jest to płaska czy przestrzenna tekstura ale to tylko przykład.
Też walisz ogólnikami tylko ten muscle system Houdini też go ma. Zobaczysz sam że Maya będzie się starzeć coraz bardziej i to będzie coraz bardziej widoczne.
Sam przytocz konkrety dlaczego Maya zawsze będzie numer jeden.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av