WAŻNE
TERAZ

Są wyniki sekcji zwłok. Wiadomo, jak zmarł Łukasz Litewka

Szkodnik Critroni szyfruje prywatne dane, ukrywa się dzięki sieci Tor

Choć założenia i pierwotne cele anonimowej sieci Tor były bardzo piękne i szlachetne, w praktyce bywa ona wykorzystywana również przez osoby ze złymi zamiarami. Francuski ekspert zajmujący się zabezpieczeniami znalazł i przeanalizował nowe zagrożenie, które korzysta z tej właśnie sieci. Malware szyfruje dane użytkownika, a następnie wymusza zapłacenie okupu w formie Bitcoin za odzyskanie dostępu. Cała klasa tego typu szkodników została określona mianem „Onion”, bo wydaje się, że Tor jeszcze niejednokrotnie posłuży do przeprowadzania podobnych ataków.

Obraz

Ransomware tego typu, bo właśnie do takiej grupy zalicza się najnowsze znalezisko, nie jest nowym wynalazkiem. Już rok temu świat padł na kolana pod naporem Cryptolockera, który spowodował bezpowrotną utratę dostępu do wielu danych. Jego atak i długofalowe skutki zupełnie przysłoniły wiele innych debiutujących szkodników, bo rzadko kiedy coś miało taką siłę – przełamywał on zabezpieczenia popularnych edycji systemów Windows, a następnie szyfrował znajdujące się na dysku dane użytkownika przy pomocy algorytmów RSA i AES. Odzyskanie dostępu do nich wymagało zapłacenia haraczu, w przeciwnym wypadku użytkownikowi pozostało jedynie ich usunięcie, bo możliwości odszyfrowania przekraczają możliwości typowych komputerów. Ofiarą Cryptolockera swego czasu padli także policjanci z pewnego amerykańskiego posterunku… okup zapłacili.

Obraz

Nowy szkodnik przez wiele firm i instytucji jest oznaczany jako Critroni/CTB-Locker, można go nazwać sukcesorem zeszłorocznego agresora i jemu podobnych tworów. Jest on sprzedawany na forach dla osób zainteresowanych malware, początkowo służył rosyjskim kryminalistom. Obecnie atakuje już maszyny na całym świecie. Co jest w nim takiego wyjątkowego? Szkodnika nie można nazwać niewielkim, bo realizuje on wiele niebezpiecznych funkcji, poza tym jest sterowany przez atakujących za pośrednictwem sieci Tor. Powoduje to, że teoretycznie niemożliwym staje się wytropienie atakującego, a następnie zamknięcie serwera. Po zaszyfrowaniu danych wyświetla on komunikat ostrzegający, że użytkownik ma 72 godziny na opłacenie okupu. Po tym czasie dane zostaną bezpowrotnie zniszczone.

Co ważne, połączenie z siecią następuje już po zaszyfrowaniu danych. Jeżeli w obawie przed tym szkodnikiem postanowicie zablokować sieć Tor uprzedzamy, że na nic się to nie zda – zablokujecie sobie jedynie możliwość wykonania płatności, same dane nadal będą mogły zostać zaszyfrowane, a co za tym idzie, stracicie do nich dostęp. Szkodnika nie da się zarazem wcześniej wykryć na podstawie tego, że łączy się on ze zdalnym hostem w anonimowej sieci. Przechwytywanie danych również nic nie da, bo nadal nie pozwalają one na odszyfrowanie danych. Zagrożenie najprawdopodobniej pochodzi z Rosji, obecnie infekcje zdażają się także w Niemczech, Izraelu, Libii czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jak można obronić się przed Critroni? Najważniejsza w takich wypadkach jest kopia zapasowa. Oprogramowanie antywirusowe może nie wykryć kolejnej mutacji szkodnika, zapora na nic nam się nie zda i dopiero oprogramowanie typu HIPS będzie w stanie poinformować o niebezpiecznych działaniach. To jednak nie jest zbyt popularne wśród niezaawansowanych użytkowników. Oczywiście antywirusy warto stosować, pomimo tego, że coraz częściej korzystają z tego samego silnika skanującego. Co zaś się tyczy sieci Tor, trudno ją obwiniać za to, że daje idealne warunki do powstawania tego typu „oprogramowania”.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
WhatsApp testuje nowość. "Zajrzy" do wszystkich rozmów
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇