
Dziś pojawiła się druga wersja "kandydująca" programu Total
Commander 7.0 uważanego przez wielu użytkowników za jeden z
najlepszych menadżerów plików dostępnych na rynku.
Najbardziej widoczną zmianą w wersji 7.0 jest odświeżony interfejs
programu. Świadczą o tym między innymi zmienione ikony menu
głównego, folderów, plików, napędów, czy chociażby ikona samego
programu. Choć zmiana to na pozór drobna, to efekt jest widoczny od
razu - w poprzednich wersjach, aż "biły w oczy" przestarzałe ikony
rodem z Windows 95.
Inne nowości to między innymi: możliwość ustalenia innego koloru
tła w panelach dla linii parzystych i nieparzystych, opcja
zapisywania w pliku .log wszystkich operacji wykonywanych na
plikach, sortowanie plików kolejno według dwóch kolumn (np.
najpierw według daty, a następnie według wielkości plików),
autouzupełnianie ścieżki przy wpisywaniu komend, definiowanie
własnych komend, bezpieczne połączenia FTP poprzez SSL/TLS (wymaga
dodatkowej biblioteki), tworzenie archiwów ZIP o wielkości ponad 2
GB i wiele innych. Warto zaznaczyć, że choć jest to jeszcze wersja
beta, to program posiada już interfejs w języku polskim.
W stosunku do wersji RC1 wprowadzono ponaddto szereg drobnych
poprawek, a także wprowadzono kilka nowości, najważniejsze z nich
dotyczą korzystania z FTP przez SSL (informacje o błędnych
certyfikatach, mozliwość zaakceptowania na stałe certyfikatu
poprzez kliknięcie w ikonkę) oraz porównywania przez edytor treści
(teraz podczas zapisywania, plik najpierw jest kopiowany do pliku
TMP, a następnie oryginał jest modyfikowany dla zabezpieczenia
dowiązań twardych (ang. hard links)).
Szczegółowa lista zmian dotycząca najnowszej wersji Total
Commandera dostępna jest na oficjalnym forum
programu, z którego można również pobrać tą aplikację do
testów.