TrueCrypt zagrożeniem według avasta!

27.11.2008 17:30, Autor: Daniel Karcz (DanKar), Kategoria: News
NewsImage

Niespełna dwa tygodnie temu informowaliśmy o głośnych wpadkach programu antywirusowego AVG, który identyfikował ważny komponent systemowy jako potencjalne zagrożenie dla systemu i zalecał jego usunięcie. Tymczasem jak wynika z informacji zgłaszanychprzez użytkowników avasta! na oficjalnym forum także i ta aplikacja podzieliła los AVG fałszywie alarmując o nieistniejącym zagrożeniu.

Jak się okazuje, jeden z najpopularniejszych programów antywirusowych, avast! tuż po jednej z ostatnich aktualizacji sygnatur wirusów identyfikuje aplikację TrueCrypt jako szkodliwą i zaleca jej usunięcie z komputera. Plik wykonywalny 'truecrypt.exe' rozpoznawany jest jako koń trojański o nazwie Win32:Swizzor-N. Według zgłaszanych informacji problem dotyczy avasta! 4.8, bazy sygnatur 081125-0 i aplikacji szyfrującej TrueCrypt w wersji 6.0a.

Na chwilę obecną nie istnieje rozwiązanie dla wspomnianego problemu, prawdopodobnie twórcy wstrzymają się z poprawką do wydania kolejnej aktualizacji. Użytkownikom, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji zaleca się wybranie opcji, która nie powoduje podejmowania działań programu (np. usunięcia omylnie zidentyfikowanego pliku).

Przy okazji przypominamy o przeprowadzonym niedawno przez naszą redakcję teście bezpłatnych programów antywirusowych.

Źródło: avast!WEBforum
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (56)  

Avatar
Miriam (niezalogowany) | 27.11.2008 17:33#1

No to czekamy na darmowe licencje przez okres jednego roku w ramach zadośćuczynienia za wyrządzone szkody :-)

Avatar
Lord1Hypnos (niezalogowany) | 27.11.2008 17:44#2

Nadwrażliwość tego antywirusa jest jednocześnie zaletą i wadą. Ale każdy się uczy na błędach. Oby :)

Avatar
uiu (niezalogowany) | 27.11.2008 17:46#3

It a false positive. There is no need to further verify that. The fix will be out in 30 minutes. Truly it is really unfortunate, however it does happen with every AV time to time.

http://forum.avast.com/index.php?topic=40424.0

Avatar
maderfakir (niezalogowany) | 27.11.2008 17:48#4

eeeh jo też jest żech za rekompensata

Avatar
suchy (niezalogowany) | 27.11.2008 17:48#5

avast nigdy nie da nic za friko;p

Avatar
były użytkownik avasta! (niezalogowany) | 27.11.2008 17:49#6

No cóż , avast! nie jest idealnym rozwiązaniem...

Avatar
tai (niezalogowany) | 27.11.2008 17:52#7

G Data Antywirus 2009 również czasami bierze program TrueCrypt za tego samego trojana co avast.

Czasami otrzymuję taki komunikat:
Podczas Otwórz pliku "C:\Program Files\TrueCrypt\TrueCrypt.exe" odkryto wirusa "Win32:Swizzor-N [Trj] (Engine B)" przy pomocy skanera "Engine B". Pliki wyczyszczone: Nie. Pliki usunięte: Nie. Kwarantanna: Nie.

Avatar
mateusz (niezalogowany) | 27.11.2008 17:56#8

Teraz się zacznie, że to złom itp. już można to sobie wyobrazić. Ale przynajmniej jak AVG nie doprowadza do niestabilności systemu :)

Avatar
echo (niezalogowany) | 27.11.2008 17:58#9

G Data posiada skanery programu Kaspersky i Avast więc się nie dziw.

Avatar
ja (niezalogowany) | 27.11.2008 18:01#10

wersja GDATA 2009 posiada avast i bitdefender już nie kaspersky!

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.11.2008 18:06#11

avast to syf. Uzywalem tego kiedys i skonczylo sie na dwoch formatach systemu. Avast nie byl wstanie usunac wirusa z plikow exe, ba! On te pliki dodatkowo zepsul tak, ze nie dalo sie ich uruchomic. A wirus sie tylko namnazal i namnazal. Za pierwszym razem dalem mu druga szanse, ale jak zawalil po raz drugi powiedzial, ze wiecej u mnie ten pseudo antywirus nie zagosci.

Avatar
Zilos (niezalogowany) | 27.11.2008 18:13#12

Miałem to ostrzeżenie - szczerze myślałem, że mam nowego robaka, który zamaskował wirusa, który ominął avasta i niepostrzeżenie zaatakował True Crypt.

Skanowałem skanowaniem przed Windowsem cały C: przez Avasta i nic nie wykryłem a myślałem, że dalej gdzieś jest ten robak.

Rozwiązaniem jest zainstalowanie TrueCrypta w najnowszej wersji 6.1 - tej wersji Avast nie wykrywa jako wirusa.

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 27.11.2008 18:21#13

Kilka antywirów ma ochotę wyciąć program winvnc, co powinno być również piętnowane.
(AVK GDATA, defender,...)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.11.2008 18:32#14

A Kaspersky każdą grę uważa za keylogger

Avatar
Smaky (niezalogowany) | 27.11.2008 18:33#15

Nigdy nie miałem zaufania do Avasta, a po tym jak mi mulił neta został przeze mnie przeklęty na wieki. Die Avaście, zmoro przebrzydła.

Avatar
Raziel (niezalogowany) | 27.11.2008 18:36#16

błąd Avasta to w sumie nic jeżelii porównamy błąd z AVG :) (AVG powoduje niestabilność systemu Windows)
sam używam Avasta (wersja dla Linuksa) i jeszcze mi nic nie wykrył :P a mam go od 2 lat ;D i skanuję komp co miesiąc xD

Avatar
Krakoo (niezalogowany) | 27.11.2008 18:38#17

Już dzisiaj rano była poprawka i wszystko wróciło do normy.
W Avaście brakuje tylko opcji pomijającej jakiekolwiek działanie, w najlepszym wypadku jedynie da się zablokować obiekt, czyli nie można uzyskać do niego dostępu...

Avatar
gnu (niezalogowany) | 27.11.2008 18:41#18

no tak.. znowy avast be. Widocznie coś musi być nie tak z true cryptem.

Avatar
KaSpERgO (niezalogowany) | 27.11.2008 18:57#19

I tak avast górą :).Pozdrawiam

Avatar
NBT (niezalogowany) | 27.11.2008 19:22#20

Cóż... Avast jest darmowy (nie liczę Pro) i tyle, dobrze, że błąd zostanie naprawiony.

@anonim
Mi Kasperski wykrywa sterownik od klawiatury jako keylogger :-)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.11.2008 19:34#21

@anonim | IPHASH : G0-UP-MT-C4
No ciekawe w jakie ty gry grasz. Bo ja mam oryginalne i nic nie wykrywa. Pora przestać używać cracków i zacząć kupować gry ze sklepu.

Avatar
MSe (niezalogowany) | 27.11.2008 19:37#22

Mi tam nic nie wykrywa jakoś...

Avatar
Trex (niezalogowany) | 27.11.2008 20:25#23

Każdy - tu, czy np. na forum arcabitu, mks-u - tylko potrafi obsmarowywać i rzucać obelgami jak jakiś producent ma swoje potknięcia, ale NIKT się nie zastanowi, że czasy się zmieniły. Wirusów, trojanów i ogólnie malware'u mamy już miliony jeśli nie miliardy, więc wygenerowanie wzorca, który by wyłapywał wszystkie "be" i unikał "dobrych" jest nie lada wyzwaniem, zwłaszcza, że często aktualizacje są puszczane raz dziennie. Dlatego też powinno się już zacząć myśleć o conajmniej dwóch pakietach ochronnych i to takich, które mają różne źródła pozyskiwania szkodników.

Avatar
Damian (niezalogowany) | 27.11.2008 20:34#24

A przerażająca większość antywirusów daje fałszywe alarmy, gdy plik wykonywalny pakowany(kompresowany) jest za pomocą UPX lub ASPack. Zależy też od wersji użytego UPX lub ASPack. A dlaczego tak się dzieje? Bo wirusy i inne niebezpieczne robale, także czasami są kompresowane przez ich autorów.

Avatar
Dżojstik (niezalogowany) | 27.11.2008 21:20#25

Mi avast za wirusa uznał KalendarzXP ;)
http://img183.imageshack.us/img183/7753/screenshot012tm5.jpg

Avatar
statomasz (niezalogowany) | 27.11.2008 21:41#26

Zal mi ludzi ktorzy formatowali kompa przez avasta.
Moze pojdziecie sie doszkolic czy cos ? Jeszcze sobie monitor od patrzenia uszkodzicie.

Avatar
nico64 (niezalogowany) | 27.11.2008 21:55#27

Mi również wczoraj rano avast po aktualizacji przeniósł plik wykonywalny truecrypta do kwarantanny ale po następnej aktualizacji po południu już wszystko wróciło do normy,program avast nie wydawał zalecenia usuń, lecz przenieś do kwarantanny.
@Dżojstik pewnie że mógł ,bo kalendarz XP ma nieszkodliwe adware.dzięki temu masz reklamki w tym kalendarzyku zamulaczu:)

Avatar
Roobal (niezalogowany) | 27.11.2008 22:06#28

Ja na wirusy nie narzekam :)

Pozdrawiam!

Avatar
Roobal (niezalogowany) | 27.11.2008 22:06#29

Ja na wirusy nie narzekam :)

Pozdrawiam!

Avatar
Roobal (niezalogowany) | 27.11.2008 22:08#30

@Radziel

Lol po co Ci ten Avast na Linuksie? Rozumiem dbasz o dobro windowsowcow :P

Tak poza tym Avast na Linuksa jest wg mnie strasznie biedny.

Pozdrawiam!

Avatar
Jurek (niezalogowany) | 27.11.2008 22:20#31

Mimo wszystko Avira :)

Avatar
ja (niezalogowany) | 27.11.2008 22:23#32

avast to największe g**no na świecie i wdidatku jest popularne ? Avast nie ma jednego fałszywego alarmu. Avast we wszystkich programach wykrywa wirusy i nie da sie nawet zingorować. Ten kto ma avasta to ma zagrożenia na kompie i ma stratę plików które nie są groźne. Proponuje żęby avast nie istniaj

Avatar
popre (niezalogowany) | 27.11.2008 22:44#33

Ja odradzam ogółem korzystania z avasta! bo to wykrywacz plików, a nie wirusów.
Nie raz miałem taką sytuację, że plik który nie był zainfekowany, avast uważał za wirusa.

Avatar
znawca (niezalogowany) | 27.11.2008 23:20#34

Miałem Avasta bardzo dobry program teraz mam Kaspersky2009 z PC Word na pół roku po długim czasie używania Avasta wykrył mi tylko lukę w Java

Avatar
anonim (niezalogowany) | 27.11.2008 23:28#35

@NBT
I ma racje bo sterownik zarządza pracą klawiatury :)

Avatar
??? (niezalogowany) | 27.11.2008 23:34#36

Avast to virus...

Avatar
Guest (niezalogowany) | 27.11.2008 23:43#37

Avast! uznaje kilka programów za konie trojańskie, np. V-Grep, Depresz Beeper, a także projekty Delphi 7 utworzone przeze mnie. :D Chyba nie ma doskonałego antywirusa.

Avatar
1920 (niezalogowany) | 27.11.2008 23:44#38

mi tez nic nie wykryl przynajmnie do dzisiaj

Avatar
ffatman (niezalogowany) | 28.11.2008 0:16#39

Nie przypominam sobie aby avast! u mnie byl uprawniony do przegladania TrueCrypta.

@Roobal: Odpowiednio biedny, do tych niewielu zadan jakie mu przeznaczam nie trzeba wiecej.

Avatar
Seawolf (niezalogowany) | 28.11.2008 2:02#40

Nie używam TrueCrypta, więc w tym przypadku avast! mi nie "zagraża" :p W ogóle, to jakby się pojawił jakiś alert, to najpierw bym w Internecie sprawdził, czy nie ma jakiś podobnych fałszywych alarmów z tym antywirusem, bo od chyba 10 lat nie miałem żadnego wirusa na kompie...

Avatar
Pokemaniak (niezalogowany) | 28.11.2008 6:45#41

Dla avasta wszystko jest wirusem

Avatar
john90 (niezalogowany) | 28.11.2008 9:09#42

Korzystam z płatnego zabezpieczenia KIS- wychodzi mnie to jak podzielić na 2lata - 4zł na miesiąc i mam święty spokój.
Ta firma zabezpiecza mi sprzęt już od paru lat i naprawdę nie mam żadnych problemów z komputerem.

A Avast - może jest i dobrym programem - ale nigdy sie do niego nie przekonałem.

Avatar
Lilak (niezalogowany) | 28.11.2008 9:46#43

Avast i AVG działają prawidłowo win-coś tam to jeden wielki wirus. Trzeba to coś skasować ze wszystkich maszyn!

Avatar
Lech (niezalogowany) | 28.11.2008 10:15#44

@Raziel
Avast na Linuksa służy tylko po to, by można było skanować wirusy z windowsa i WINE, bo na nim podobno niektóre wirusy działają ;-)

Avatar
A CO JEŻELI (niezalogowany) | 28.11.2008 14:17#45

AVG I AVAST SIĘ NIE MYLĄ W TYM PRZYPADKU?

Avatar
sh4d0w (niezalogowany) | 28.11.2008 15:22#46

..rozśmieszają mnie te wszystkie antywirusy :) ludzie dajcie sobie z tym spokój, to nie jest ochrona komputera. Powyższy przykład dokładnie to ilustruje.. jeżeli zwykła aplikacja brana jest za wirusa to na na 101% sytuacje w drugą stronę też się zdarzają... czyli wirusy są brane za zwykłe aplikacje... i spokojnie sobie działają w systemie.

Widziałem już nie jeden zawirusowany komputer z antywirusem :)

Najlepszym zabezpieczeniem jest mózg w głowie :) i nie robienie głupot w czasie używania komputera... (zupełnie jak nie robienie głupot w życiu, zmniejsza to szanse na zakażenie pewnym ludzkim wirusem).

Avatar
Wojtek1984 (niezalogowany) | 28.11.2008 19:01#47

Miałem avast 4.8 ok. 3 dni. Nie przypadł mi do gustu, ponieważ umieszczał w kwarantannie pliki systemowe obok plików Panda ActiveScan, które uznał za wirusy. Fakt, że ustawiłem poziom skanu na wysoki, ale czy trzymanie kopii plików systemowych w jednym miejscu z plikami uznanymi za wirusy jest dobrym pomysłem to nie wiem. Poza tym to określenie bomba dekompresyjna.
Avira ustawiona na wys. heurystykę też wykrywała pliki po Pandzie, więc teraz ustawiłem średni poziom heurystyki i wywaliłem Pandę ActiveScan.
Chciałem używać KAV 2009, ale podczas instalacji wyprosił z systemu ZoneAlarm Pro, Spybot i Windows Defender. Nie wiem z jaką zaporą może współpracować, (może ktoś wie?) a wiadomo że sam AV nie wystarczy, dlatego nie rozumiem polityki firmy Kaspersky. Może w wersji 2010 zalecą odinstalowanie Windows:( Miałem też błąd skaner nie pozwalał przerwać skanu. Wróciłem na razie do kompletu Avira Free +firewall z CIS+ Spybot +Windows Defender+Ad-Aware Free+SuperAntyspyware+ Malwarebytes na razie się nie gryzą, lub nie zauważyłem:)

Avatar
kasper (niezalogowany) | 28.11.2008 20:01#48

chodzi tylko ze swoim antihackerem :-)

Avatar
alucard (niezalogowany) | 28.11.2008 21:02#49

A ja tam nie mam żadnego programu antywirusowego zainstalowanego i żyję, a system na dość słabym dzisiaj komputerze działa żwawiej, niż na niejednym "wypasionym" sprzęcie, z którego ktoś nie potrafi korzystać, ale umie za to format robić, nawet co tydzień! Jedyne czego używam to Spyboot z ochroną przeglądarki i od czasu do czasu skan Ad-aware (nawet cos tam znajduje np. cookie szpiegujące) Raz na miesiąc przeskanuje jakimś skanerem on-line, ale od około 2 lat nic nie znalazł. Oprócz tego firewall. A wchodzę na rózne strony.

Avatar
Wojtek1984 (niezalogowany) | 29.11.2008 11:39#50

@kasper antihacker to był w poprzednich edycjach teraz sam go deinstaluje.Może trochę niepotrzebnie przy newsie o avast wspomniałem o innych AV, ale pokazałem, że ideału nie ma:(

@alucard każdy robi co uważa i niech uważa co robi:) Ja tam wolę zawsze jakiś AV mieć. Piszesz o "różnych" stronach, no ja też nie rozumiem jak niektórzy piszą o tym, że dokładnie wiedzą która strona jest bezpieczna, bo ja nawet jak używam w FF wtyczki McAfee SiteAdvisor to co jakiś czas otrzymuję różne wyniki. Przecież 80% internautów, gdyby wiedziało, że na stronie jest złośliwy kod nie wchodziliby, pozostałe 20% to testerzy zabezpieczeń i poszukiwacze wrażeń.

Avatar
Avast sucks (niezalogowany) | 30.11.2008 2:30#51

Tak to jest jak się korzysta z avastów, avg i innych bezpłatnych badziewi. Bezpłatny program zapewnia tylko podstawowa ochronę. Jeśli ktoś korzysta z p2p, gra online, to rozsądniej jest zainwestować w płatny IS z dobry firewallem typu Kaspersky GDATA lub Norton. Avast, czy Avira sprawdzają się tylko jak ktoś porusza się po znanych i sprawdzonych stronach internetowych, rozmawia przez gg.

Avatar
prezes345 (niezalogowany) | 03.12.2008 19:42#52

a ja mam kto gdzieś ja używam awasta do tej pory i jestem z niego zadowolony on usuwa też zainfekowane pliki jak chcecie to sobie używajcie jakieś wynalazki z powarzaniem nara

Avatar
prezes345 (niezalogowany) | 03.12.2008 19:46#53

nie korzystam z p2p ani gier online

Avatar
waldiwaldi (niezalogowany) | 12.11.2010 13:27#54

mogę powiedzieć że w tej chwili TrueCrypta rozpoznaje jako wirusa KASPERSKY :d

Avatar
Użytkownik5214 (niezalogowany) | 11.01.2012 18:25#55

Od niedawna mam taki problem, że program AVG antywirus zaczoł powiadamiać mię o tym że pliki wyykonywalne różnych programów nawet pliki samego AVG zostały uznane za wirusy i należy ję usunąć.Podczas skanowania całego komputera te pliki nie są wykrywane jako wirusy.Żeby zapobiec ciągłemu wyskakiwaniu okienka "Wykryto zagrożeni"(czy jakoś tak) wyłączyłęm ochronę rezydenta, ale bez tego antywirys jest niewiele wart.Proszę o szypką pomoc.

Avatar
Użytkownik5214845 (niezalogowany) | 11.01.2012 18:25#56

Od niedawna mam taki problem, że program AVG antywirus zaczoł powiadamiać mię o tym że pliki wyykonywalne różnych programów nawet pliki samego AVG zostały uznane za wirusy i należy ję usunąć.Podczas skanowania całego komputera te pliki nie są wykrywane jako wirusy.Żeby zapobiec ciągłemu wyskakiwaniu okienka "Wykryto zagrożeni"(czy jakoś tak) wyłączyłęm ochronę rezydenta, ale bez tego antywirys jest niewiele wart.Proszę o szypką pomoc.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av