
Przedwczoraj informowaliśmyo serwisie, który umożliwiał ściągnięcie niedawno wydanej drugiej
bety Windowsa Visty za pomocą Torrenta, co odciążało serwery
Microsoftu.
Okazało się, że Microsoft uznał działanie twórców strony, Chrisa
Pirillo i Jacka Ludingtona, za nielegalne i rozkazał im
natychmiastowe zaprzestanie działalności. Ogromne zainteresowanienową Vistą przeciążyło serwery firmy, która zdecydowała o
wprowadzeniu limitów. Dzięki użyciu sieci P2P uzyskano
dziesięciokrotnie większą szybkość ściągania, jednak gigant z
Redmond uznał taki sposób rozprowadzania bety za nielegalny.
Serwis otrzymał oficjalny list nakazujący
wyłączenie trackera, więc jedynym politycznie poprawnym sposobem na
uzyskanie nowej Visty jest pobranie z strony Microsoftu lub
zamówienie płyty DVD (za 16 dolarów).