Vista via Torrent nielegalna

16.06.2006 14:02, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

Przedwczoraj informowaliśmyo serwisie, który umożliwiał ściągnięcie niedawno wydanej drugiej bety Windowsa Visty za pomocą Torrenta, co odciążało serwery Microsoftu.

Okazało się, że Microsoft uznał działanie twórców strony, Chrisa Pirillo i Jacka Ludingtona, za nielegalne i rozkazał im natychmiastowe zaprzestanie działalności. Ogromne zainteresowanienową Vistą przeciążyło serwery firmy, która zdecydowała o wprowadzeniu limitów. Dzięki użyciu sieci P2P uzyskano dziesięciokrotnie większą szybkość ściągania, jednak gigant z Redmond uznał taki sposób rozprowadzania bety za nielegalny.

Serwis otrzymał oficjalny list nakazujący wyłączenie trackera, więc jedynym politycznie poprawnym sposobem na uzyskanie nowej Visty jest pobranie z strony Microsoftu lub zamówienie płyty DVD (za 16 dolarów).

Źródło: The Inquirer
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (86)  

Avatar
Cyt (niezalogowany) | 16.06.2006 14:10#1

Tak czy owak ja sie nie musze juz oto martwic bo jak widac ja juz posiadam Viste i ma sie dobrze,wie ktos moze kto tez testuje Viste czemu nie obsługuje napędów wirtualnych?Probowałem juz wszystkiego,deamon,alcholol i nic,błedy i tyle

Avatar
Lilim (niezalogowany) | 16.06.2006 14:17#2

Kurcze ludzie odciążyli serwery MS, co spowodowało zwiększenie dostępności bety Visty, a ci się rzucają :/ Co niby jest tak złego w rozprowadzaniu via torrent? Rozumiem, że może nie zapytali MS o zgodę, ale tak czy inaczej ten "proceder" nie stanowił żadnego zagrożenia dla MS, a wręcz odwrotnie.

Avatar
s62645 (niezalogowany) | 16.06.2006 14:27#3

psują microsoftowi statystyki i teraz nie wiedzą ile na prawdę osób posiada betę2.

Avatar
frodo (niezalogowany) | 16.06.2006 14:30#4

dziwna ta vista - ale nie rzęzi chociaż jak poprzednia wersja

Avatar
dziq (niezalogowany) | 16.06.2006 14:36#5

mam takie pytanko czy ta viste mozna testowac bez konca czy to jakas wersja trial ? ktora wygasa po jakims czasie

Avatar
BlackMan(tm) (niezalogowany) | 16.06.2006 14:37#6

Na chorobę mikromiękkości nie ma lekarstwa...

Microsoft jest naprawdę najbardziej przybitą megakorporacją na świecie i zasługuje na śmierć.

Avatar
Fox (niezalogowany) | 16.06.2006 14:50#7

Bardzo dziwne posunięcie MS. Przecież w zamyśle MS chce aby jak najwięcej osób przetestowało Vistę, a mozliwość ściagnięcia jej za pomocą P2P to jak najlepsze posunięcie. Chociażby dlatego że odciaży serwery MS, a więcej osób ją przetestuje.
Pozdrawiam

Avatar
Andrzej (niezalogowany) | 16.06.2006 14:56#8

im nie chodzi o testowanei tylko o to by wiedziec ile osob sciaga ten ich 'system'
ale jak ktos ma zmienne ip to i tak im to niewiele da
ale tak to jest juz w tej korporacji... oni musza wiedziec lepiej...
chociaz linux i tak jest gorszy...
za jakas fajna wersje mandrivy to trzeba 244 zl placic;/
to juz wole home'a kupic i zeby wszstko dzialalo

Avatar
Miso Pysio (niezalogowany) | 16.06.2006 15:02#9

Ludzikom z MS chodzi o poprawność polityczna , no bo jak tu wytłumaczyć (zwłaszcza nie skomplikowanym amerykanom ) że sieci Torrent
są złe i trzeba je wytępić , bo wszystko co w nich
to jedno złodziejstwo , a z drugiej strony rozprowadzać przez nie legalnie Windows .
No a poza tym jeśli serwery są przeciążone to
większość amerykanów zdecyduje się na zakup
płytki DVD z systemem ( oczywiśćie za symboliczną opłatą dla M$ ;)

Avatar
... (niezalogowany) | 16.06.2006 15:06#10

Tylko ze serwery ms nie były przeciązone a celowo ograniczono mozliwosc sciagania visty. Kto dostał sie do strony downloadu lub bezposrednio do pliku w inny sposób sciągał viste z pełną prędkoscią swoich łączy(nawet i po kilkadziesiąt Mb/s). Więc nie mogły byc przeciązone, a za to mieli jeszcze duzy zapas łącza.

Avatar
;) (niezalogowany) | 16.06.2006 15:08#11

@BlackMan

""Microsoft jest naprawdę najbardziej przybitą megakorporacją na świecie i zasługuje na śmierć.""

Niestety nie każdy rozumie (a ty na pewno nie) że tu chodzi o statystyki. Microsoft chce wiedzieć kto ściąga Windowsa, jaka grupa ludzi więcej jaka mniej, z jakich krajów najwięcej a z jakich najmniej.

Proponuję, żebyś zaopatrzył się w testy na inteligencję, krzyżówki i inne łamigłówki. Jak już twój rozumek się bardziej pomarszczy (co będzie świadczyło że te łamigłówki coś dały) to potem zacznij się wypowiadać...

Ty też byś nie chciał żeby bez twojej zgody ktoś rozpowrzechniał twoje oprogramowanie.

Avatar
Mati (niezalogowany) | 16.06.2006 15:10#12

komercha....

Avatar
s62645 (niezalogowany) | 16.06.2006 15:12#13

może im też chodzić o zakładanie kont w msn i hotmail.
mieli wprowadzić jakieś reklamy do swoich serwisów i im więcej będą mieli odbiorców tym lepiej.

Avatar
m010ch (niezalogowany) | 16.06.2006 15:15#14

BlackMan(tm): Jesteś zaślepionym fanatykiem AntyMS i jakby tu była opcja ignorowania komentarzy, to byłbyś u mnie pierwszy na liście.

Fox: Pokaż mi, gdzie ktoś z MS pisał, że zależy im "aby jak najwięcej osób przetestowało Vistę" - bzdura, większość teraz ściąga, używa, pyszczy, że coś nie działa i jaki to MS jest cienki, ale błędu nie zgłoszą - dziękujemy za takich testerów.

Avatar
m010ch (niezalogowany) | 16.06.2006 15:19#15

...: Bzdura człowieku! Weźcie coś sprawdzcie zanim napiszecie bez sensu! Jakbym parę dni temu dał Ci bezpośredni link do pliku *.ISO to i tak byś się nie dopchał z uwagi właśnie na przeciążenie serwerów! No ale Pan anonim ma rację, bo tak.

Avatar
IPHASH : G3-ZT-U4-J2 (niezalogowany) | 16.06.2006 15:20#16

Ja ściągnąłem z serwera MS zaraz po newse maksymalną prędkościa swojego łącza, nie widze problemu.

Avatar
firestarter (niezalogowany) | 16.06.2006 15:25#17

tego to juz nierozumiem, bit torrent zostal stworzony wlasnie poto aby w szybki i wydajny sposob rozprowadzac obrazy iso (linux-a) poprzez internet. sami powinni odpoczatku wystawic Viste via bittorrent (szybko, tanio, efektywnie) i by niemieli problemow z przeciazeniem serwerow

Avatar
M@ster (niezalogowany) | 16.06.2006 15:35#18

Ja drugiego dnia jak sie pojawila ta beta sciagalem i lecialo mi max ile moge (128KB/s)... wiec chyba zle nie jest.

Avatar
Kwarc (niezalogowany) | 16.06.2006 16:01#19

dziq jak posiadasz własny kod aktywacyjny to po aktywacji możesz korzystać z Visty ile dusza zapragnie. Jak nie aktywujesz Visty to po 15 dniach koniec. Dopóki nie aktywujesz Visty nie będzie testowania.

BlackMan ta nienawiść do MS jest uleczalna. Mogę zrozumieć jak ktoś nielubi tej korporacji, bo ... , ale ty ich ścigasz na każdym kroku. Niechęć zamieniła się w chorą nienawiść. Życzysz im śmierci tylko dlatego, że są. Najchętniej byś pojechał do Redmont i je podpalił. A tak z innej beczki: poco krytykujesz to, że kazali wyłączyć trackera jak pewnie nawet nie próbowałeś ściągnąć Visty.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 16.06.2006 17:33#20

********* monopolizm...
Nie podoba mi się cała ta spółka. Ogłupia ludzi i zmusza ich wręcz do używania ******** jakim jest niestety Windows.
Ja jestem ze zmuszonych...

Avatar
ja (niezalogowany) | 16.06.2006 17:42#21

Nic dziwnego w sumie. Nie wiem, co tu mozna skomentowac... :)

Avatar
uel. (niezalogowany) | 16.06.2006 18:07#22

przecież to jest parodia! błehehe ;)

każą płacić 16 dolców za jakąś g... betke,
a Mark Shuttlewoth ( Canonical ) za darmo wysyła płytki do każdego na świecie i ile kto chcę ze stabilnym systemem Ubuntu i lepszym od tej biednej betki...

TO JEST PARODIA! błehehe...
TO JEST MICROSOFT!
co z ludzmi robi monopol i chęć zarobienia kokosów NA WSZYSTKIM CO SIĘ RUSZA...

@Kwarc
CZY Ty naprawdę nie widzisz co się dzieję w tej "firmie"?

"Życzysz im śmierci tylko dlatego, że są"
- gdyby sobie tylko byli - to bym nic do nich nie miał...

"jak pewnie nawet nie próbowałeś ściągnąć Visty."

a skąd wiesz? może próbował i co z tego?

Avatar
fg (niezalogowany) | 16.06.2006 18:21#23

Ten MicroShit to rzeczewiście nic oprócz $ nie widzi.

Avatar
amigib (niezalogowany) | 16.06.2006 18:40#24

@;)
myślę, że się mylisz. I tak żeby używać Visty trzeba się zarejestrować i prędzej tutaj załapie się do statystyki, bo w końcu nie każdy ma ochotę i możliwość ściągać 3 giga danych, ja go mam ale już kumpel nie będzie go ściągał tylko po prostu przegra ode mnie, tak więc do dupy z takimi statystykami a'la download

a propo ktoś wie gdzie znaleźć coś takiego jak sume md5 Visty, czy ten wynalazek też jest obcy M$?

Avatar
Imamiah (niezalogowany) | 16.06.2006 18:59#25

Microsoft chce, by serwery celowo były zapchane i dzięki temu mogą się chwalić, jak ogromne jest zainteresowanie Vistą . Tylko statystyki się liczą, propaganda w każdym calu. I dlatego wybrałem Linuksa, wole nabijać punktów Linusowi niż panu Gates'owi, nie żałuje:) Mam orginalne XP Home, ale leży na pułeczce, bo po co mi?

Avatar
Macieqqq (niezalogowany) | 16.06.2006 19:29#26

@uel
"Życzysz im śmierci tylko dlatego, że są"
- gdyby sobie tylko byli - to bym nic do nich nie miał...

A przepraszam bardzo CO CI TAKIEGO ROBIĄ?????

Avatar
Ada (niezalogowany) | 16.06.2006 21:01#27

Przecież droga którędy się ściąga nie ma wpływu na statystyki ani nic podobnego, bo i tak trzeba się zarejestrować aby dostać klucz aktywacyjny.
Nie lubią terrenta i tyle

Avatar
Fox (niezalogowany) | 17.06.2006 0:45#28

@BlackMan
Niedawno pisałeś, że używasz Windows do grania. Po co?? Czyżby twój ukochany linux nie posługiwał gier dla windows. Jeśli jesteś taki mądry i tak cwaniakujesz na każdym kroku to graj w gry z twojego cudownego OS jakim jest linux.

Avatar
BlackMan(tm) (niezalogowany) | 17.06.2006 1:59#29

@Fox

[[[Niedawno pisałeś, że używasz Windows do grania. Po co?? Czyżby twój ukochany linux nie posługiwał gier dla windows. Jeśli jesteś taki mądry i tak cwaniakujesz na każdym kroku to graj w gry z twojego cudownego OS jakim jest linux.]]]

To że nie obsługuje to wina twojego ukochanego Billa. Zmonopolizował rynek i zawarł "pakty" z producentami żeby nie tworzyli sterowników i byli nieprzychylni wobec linuksa.

I nie jest to żadna teoria spisku - Microsoft jest ZNANY z zawierania takich umów (choćby słynna umowa z IBM która "uciszyła" lepszy od windowsa OS/2 - Microsoft miał zapłacić IBMowi 800 mln. $$$ żeby OS2 nie walczył z windowsem NT), wykupywania konkurencyjnych firm aby nie stanowiły konkurencji i generalnie robienia wszystkiego aby udupić konkurencję używając metod na pograniczu legalności.

I może mam uwierzyć w to, iż sterowniki do Linuksa dla ATI są tak beznadziejne przez przypadek ? Bajeczki dla grzecznych dzieci.

Poza tym JEST W INTERESIE większości megakorporacji żeby linuks nie stawał się popularny - bo na linuksie nie da się zarobić tyle co na windowsie i graniu w jednej drużynie z microsoftem, przynajmniej na razie. Microsoft napędza rynek sprzętu przez produkowanie coraz bardziej ślimaczących się systemów, ludze kupują sprzęt, czemu przyklaskują producenci sprzętu i WSPIERAJĄ POZYCJĘ MICROSOFTU na rynku, jako że jest on ich chlebodawcą. Użytkownicy też są zadowoleni, bo kolejne systemy są łatwe w obsłudze i miłe dla oka, chociaż kosztują masę kasy (ale zawsze przecież można spiracić). Programiści są także wniebowzięci, bo Microsoft tworzy coraz nowsze platformy takie jak .NET mające na celu ułatwić im programowanie, jednakże ceną tych rozwiązań jest ich szybkość i wymagania sprzętowe - i znowu wracamy do zakupu sprzętu - BŁEDNE KORUMPUJĄCE KOŁO.

Lepiej zastanów się nad tym, bo pewnego dnia obudzisz się w ZNIEWOLONYM świecie, w którym każdy twój krok będzie śledzony przez komputer zgodny z TCPA (narzędzie totalnej inwigilacji wymyślone przez Microsoft i Intela). W tym świecie nie uda ci się uruchomić żadnego MP3, OGG, WAV, który nie będzie obsługiwał DRM, nie uruchomisz programu, który nie będzie posiadał odpowiedniego CERTYFIKATU JAKOŚCI MICROSOFT - nawet nie będziesz mógł się WYSRAĆ tak żeby Microsoft o tym nie wiedział.

Jeżeli ŚLEPO ŁYKASZ wszystko co Microsoft ci podrzuci, to przygotuj się na taką rzeczywistość - bo do tego prowadzą rządy megakorporacji.

I nie są to jakieś bzdury wzięte z kosmosu ani teoria spisku - Microsoft z Intelem i IBMem od dawna coś takiego planują i nawet NIE KRYJĄ SIĘ Z TYM WCALE : poczytaj sobie tutaj :

TCPA - angielski
http://www.cl.cam.ac.uk/users/rja14/tcpa-faq.html
TCPA - polski
http://www.isoc.org.pl/wiki/index.php?pagename=TrustedComputing
TCPA i DRM
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=8&a=72

Dlaczego nie lubimy microsoftu ?
http://ubuntu.pl/art2.html


Czy ci się to podoba, Microsoft jest MONOPOLEM - zarazą ekonomii i ZARAZĄ INFORMATYKI a także ZAGROŻENIEM DLA WOLNOŚCI użytkowników komputera na całym świecie.

Dziwię się wam że tak niewiele ludzi zdaje sobie z tego sprawę ! Microsoft MUSI UMRZEĆ lub BYĆ PODZIELONY na kilka mniejszych NIEZALEŻNYCH firm.

I wy się mi dziwicie że psioczę na Microsoft. Po prostu NIENAWIDZĘ TAKIEJ TCHÓRZLIWEJ, NIESZCZEREJ, POKRĘTNEJ, NIEUCZCIWEJ taktyki działania jaką Microsoft stosuje ! Wiem do czego dąży Microsoft i przyprawia mnie to o dreszcze. To jest PASKUDNA firma i nie chę mieć z nią NIC WSPÓLNEGO. Niestety jestem do tego ZMUSZONY, bo gram w gry - dlatego właśnie SZLAG MNIE TRAFIA bo MUSZĘ używać czegoś, czego NIE CHCĘ UŻYWAĆ !.

Linux reprezentuje odmienny od Microsoftu pogląd na świat. Pogląd, w którym nie ma odgórnej władzy, każdy ma wpływ na swoje życie i na to co robi jego komputer. Wszystko jest otwarte, przejrzyste i KRYSZTAŁOWO CZYSTE - macie pełną kontrolę. Linux to SZLACHETNE IDEAŁY ludzi którzy poświęcają lata swojego życia ZA DARMO aby tworzyć swoje i Wasze komputerowe "JA". Linux to społeczność, która go tworzy i wymienia się doświadczeniami.

Linux nie traktuje swojego użytkownika jak debila lecz jak MYŚLĄCĄ ISTOTĘ, daje mu większą kontrolę nad jego systemem - dlatego też Linux jest NIECO TRUDNIEJSZY w obsłudze. Ale ma to swoje zalety - użytkownik Linuxa jest bardziej ŚWIADOMYM użytkownikiem komputera, przez co jest mniej narażony na ataki wirusów, hakerów i straty danych.

Dlatego też ostrzegam ludzi - MACIE JUŻ WYBÓR - JEST LINUX. BEZMYŚLNE poparcie windowsa i jego ŚWIADOMY wybór spowoduje ESKALACJĘ działań microsoftu i współpracujących z nim MEGAKORPORACJI i pewnego dnia obudzicie się w świecie przewidzianym przez Orwella - GLOBALNEJ INWIGILACJI.

Natomiast poparcie Linuksa doprowadzi do jego ZNACZNEGO ULEPSZENIA I UŁATWIENIA JEGO OBSŁUGI. Linuks jest tworzony przez społeczność. Nawet więcej - Linux TO JEST SPOŁECZNOŚĆ - jako że każdy może wnieść do niego wkład. Dlatego też jaki będzie linuks zależy bezpośrednio OD WAS - będzie taki, jakim chcecie żeby był, ale potrzebuje POPARCIA, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie.

Avatar
;) (niezalogowany) | 17.06.2006 2:33#30

@amigib

"""I tak żeby używać Visty trzeba się zarejestrować i prędzej tutaj załapie się do statystyki"""

Pełen obraz widocznie daje i statystyka ściągnieć i statystyka zarejestrowanych użytkowników Windowsa Visty.

A ściąganie Visty ze strony Microsoftu jest możliwe i to przy zadawalającej szybkości. Ja ściągam z maksymalną ok 60 kb/s. A jak dzisiaj nie możesz ściągnąć Visty to ściągniesz ją jutro. Zdążysz się nią nacieszyć :D

I nie widzę sensu dyskutowania na temat który się sam rozwiąże :) To jest mój drugi komentarz i mam nadzieję ostatni.

Avatar
Realista (niezalogowany) | 17.06.2006 5:55#31

Fox jak ktos ma win od razu ze sprzetem czy pirata to po co ma wyrzucać. Lepiej wykorzystac go do gier zamiast kupowac Cedege pod linuxa za 70 zł zeby grac w windowsowe gry.

Avatar
Apollo (niezalogowany) | 17.06.2006 8:33#32

Nowa beta visty jest na wielu serwisach torrentowyc wiec o co to cale halo w odniesieniu do tego jednego ..sa tam tez aktywatory do visty ...zawsze tak bylo jest i bedzie.

Avatar
dotevo (niezalogowany) | 17.06.2006 8:56#33

@BlackMan(tm)
Bardzo podoba mi się twoja wypowiedź

Avatar
Kwarc (niezalogowany) | 17.06.2006 12:34#34

"Lepiej zastanów się nad tym, bo pewnego dnia obudzisz się w ZNIEWOLONYM świecie, w którym każdy twój krok będzie śledzony przez komputer zgodny z TCPA (narzędzie totalnej inwigilacji wymyślone przez Microsoft i Intela). W tym świecie nie uda ci się uruchomić żadnego MP3, OGG, WAV, który nie będzie obsługiwał DRM, nie uruchomisz programu, który nie będzie posiadał odpowiedniego CERTYFIKATU JAKOŚCI MICROSOFT - nawet nie będziesz mógł się WYSRAĆ tak żeby Microsoft o tym nie wiedział."

Za dużo filmów typu science-fiction (zwłaszcza Matrixa). Następnie to z nowymi komputerami to jakby nie było piractwa to by nawet nie pomyśleli, żeby takie coś stworzyć. A co do tych paktów, czy masz jakieś dowody, chociażby jakiś news (obiektywny). A jeszcze jedno co do nagonki na linuxa MS zaczął wspomagać użytkowników linuxa.

A teraz przejdźmy do tej nienawiści: ta strona bardziej mi przypomina jakąś stronę o teoriach spiskowych.

Avatar
Spectator (niezalogowany) | 17.06.2006 12:38#35

Microsoft poprostu cofa się w rozwoju swojego oprogramowania. Z tego co widzę raczej są nie świadomi tego jak powinno się rozprowadzać swoje oprogramowanie, czyli przez wspaniałe p2p. Zauważyłem także dziwaczną tendencję Microshitu, otóż: od windows 2k, przez xp, 2k3 i aż do Visty praktycznie nie ma żadnych innowacji w systemach operacyjnych tworzonych przez Microshit, oprócz dokładania do systemów sterowników dla nowych technologi/urządzeń i "upiększania" GUI, które zamula każdego kompa, który jest chociażby o jedną generację wstecz! Masakra! Kompletne braki w dodawaniu funkcjonalności do oprogramowania! Zacofany Microshit = prawdziwy Microshit! Taka jest prawda o oprogramowaniu największej firmy tworzącej oprogramowanie! O żesz! Przestaję używać tego tępego oprogramowania! notepad.exe 4ever!

Avatar
Realista (niezalogowany) | 17.06.2006 13:09#36

Brawo Blacmen, swietna wypowiedz

Avatar
uel. (niezalogowany) | 17.06.2006 13:36#37

@Kwarc
"Za dużo filmów typu science-fiction (zwłaszcza Matrixa)."
- no i w tym matrixie będziesz żył - choć w samym Matrixie było lepiej - z MS będzie zupełnie inaczej - od poczatku działaności tej firmy - MS dąży do własnie takiego stanu rzeczy i to nie scenariusz na nowy film sci-fi tylko rzeczywistość...

"o jakby nie było piractwa to by nawet nie pomyśleli, żeby takie coś stworzyć"

- to własnie dzięki piractwu, MS jest tak sławny, a Windows tak popularny... poprostu MS na to pozwalał, przez dłuuugie lata, a tu nagle...

"A co do tych paktów, czy masz jakieś dowody, chociażby jakiś news (obiektywny)"

- JAKI NEWS? to trwa już od bardzo dawna i nikt tu ameryki nie odkrył...

Paktów nie zawiera sie z dnia na dzień, jest to proces długoletni...

Avatar
trux (niezalogowany) | 17.06.2006 18:21#38

Kwarc@
"Za dużo filmów typu science-fiction (zwłaszcza Matrixa). Następnie to z nowymi komputerami to jakby nie było piractwa to by nawet nie pomyśleli, żeby takie coś stworzyć. A co do tych paktów, czy masz jakieś dowody, chociażby jakiś news (obiektywny). A jeszcze jedno co do nagonki na linuxa MS zaczął wspomagać użytkowników linuxa."

Tu masz same fakty:
[[[Strach ma milion kamer czyli BigBrother w Londynie
Przeciętny Londyńczyk jest nagrywany 300 razy dziennie. W całej Wielkiej Brytanii działają już cztery miliony kamer. Ale zamiast udaremniać przestępstwa, budują społeczeństwo podejrzliwości i strachu przed obcymi.]]]
Przeczytajcie cały artykuł.
źródło:http://hacking.pl/6040

Obudź się kolego.

BlackMan(tm)

popieram

Avatar
anonim (niezalogowany) | 17.06.2006 18:52#39

Ja ściągam VISTE , trochę zajmuje 3.23 GB
Jestem w połowie, polecam do ściągania FLASHGET szybciutko ściąga maks. 16,0 (łącze) mi daje czasem nawet 18,0

Avatar
s. (niezalogowany) | 17.06.2006 21:45#40

@BlackMan: "Programiści są także wniebowzięci, bo Microsoft tworzy coraz nowsze platformy takie jak .NET mające na celu ułatwić im programowanie, jednakże ceną tych rozwiązań jest ich szybkość i wymagania sprzętowe" :)) Skadżeś to przepisał? ;) Tak w ogóle to jest to taka połowiczna prawda. Prawdą jest, że programiści się cieszą, że są takie platformy jak .NET. Czy mają one jakieś straszne wymagania sprzętowe? nie. Czy MS wymyślił wirtualne platformy w celu ułatwienia programowania? NIE! Wymyślił to Sun, a Microsoft stworzył .NET bo przegrał proces o grzebanie w Javie i zbytnie dostosowywanie Javy do Windows'a. A dlaczego to Sun wymyślił? A no po pierwsze, pisanie wiecznie w C++ może być ... przygnębiające, po drugie łatwo o głupie błędy; po trzecie: zamiast pisać 5 razy program na 5 różnych systemów (i utrzymywać 5 różnych wersji kodu) lepiej napisać raz (i utrzymywać jedną), która chodzi na 5 różnych systemach za pośrednictwem odpowiedniej warstwy. I tak programy w javie chodzą na Windzie, na Linuxie, na Solaris, na Apple, na BSD itd. A te straszne, złe korporacje, który są zrzeszone w iście masońskim spisku, tę javę (będącą już OpenSource'm) wpierają inwestując miliony $$.
.NET to reakcja Microsoftu na przegraną z Sun'em. Skoro Microsoft nie mógł przerabiać Javy, to zrobił własną. No i dobrze ją zrobił. Ucząć się na błędach javy, stworzył platformę wielu z tych błędów pozbawioną. Wziął bystrych ludzi i stworzył świetny język programowania: C#. Udostępnił też całą specyfikację, co umożliwiło powstanie zgodnych z .NET platform np. na linuxa (mono, dotgnu...). Czy ludzie piszący w C# pod mono i ubuntu mają się złościć na MS?
Jeśli chodzi o mnie, to nie mam nic przeciwko linuxowi i wcale nie mam zamiaru bronić Microsoftu. Choć z drugiej strony, bardzo łatwo dorabia się wygodną teorię bazując tylko na kilku faktach i masie mitów czy plotek. Ja byłbym dużo bardziej ostrożny w sądach i przyprawianiu komukolwiek rogów. A co do DRM itp. technologii to uważam, że rozwiązania powinny być prawne a nie softwarowe czy sprzętowe. Piractwo powinno być ścigane tak jak przestępstwa bankowe (ABW) bo tak samo wielkie szkody można piractwem wyrządzić. Tak więc powinno to być jasno regulowane prawem i odpowiednio kontrolowane. Inna rzecz, że ustawy o prawach autorskich są często absurdalne, albo prowadzą do absurdów (dlatego aktywnie wspieram ruch Creative Commons).
Ale nie wspieram paradygmatu wolnego oprogamowania, który głosi, że wszelkie oprogramowanie powinno być darmowe. Licencje CC, jak dla mnie, mogły by się przekładać na oprogramowanie (tak więc nie Copyleft tylko Some rights reserved).
I co ciekawe, oprogramowanie tworzone na platformie .NET można stosunkowo łatwo zdekompilować i uzyskać czytelny kod źródłowy (http://www.yoda.arachsys.com/csharp/obfuscation.html).
Rzecz nie leży w reverse engineering i różnych zabezpieczeniach, ale właśnie w systemie prawnym. Gdyby były właściwe rozwiązania prawne, wydaje mi się, że więcej firm byłoby skłonnych do otwierania swojego kodu.

Avatar
s. (niezalogowany) | 17.06.2006 22:05#41

@anonim: 16,0? ciekawe czego... ja do niedawna myslałem że 120KB/s to dużo... A tu poszedłem do znajomej do akademika... i na dzień dobry transfer między 500 a 700 przy ściąganiu Firefox'a. Pierwszy raz widziałem wtedy, jak firefox ściąga się w kilka sekund...

Avatar
Fox (niezalogowany) | 17.06.2006 23:45#42

@ BlackMan @Trux
Wam to chyba naprawde albo słońce szkodzi albo za dużo tv oglądacie. Microsoft, Adobe, AMD, Intel i inne firmy to korporacje i nikt tego nie zmieni. Oni produkują software i hardware i dlaczego nie mają brać za to kasy. Normalne jest jak ktoś coś tworzy i sprzedaje to zarabia na tym. Wy chyba macie jakąś obsesje i linux robi wam sieczkę z mózgu.

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 5:31#43

Fox@
Bóg też Ciebie kocha.

Ps.Wcale się nie odniosłeś do tego co wcześniej napisałem.

Avatar
BlackMan(tm) (niezalogowany) | 18.06.2006 9:31#44

@Fox

[[[Wam to chyba naprawde albo słońce szkodzi albo za dużo tv oglądacie. Microsoft, Adobe, AMD, Intel i inne firmy to korporacje i nikt tego nie zmieni. Oni produkują software i hardware i dlaczego nie mają brać za to kasy. Normalne jest jak ktoś coś tworzy i sprzedaje to zarabia na tym. Wy chyba macie jakąś obsesje i linux robi wam sieczkę z mózgu.]]]

Brawo stary cóż za WYCZERPUJĄCA WYPOWIEDŹ. Naprawdę, przeszedłeś samego siebie. Serio napisałeś to sam czy ktoś ci przy tym pomógł ?

PS.
Myślałeś może żeby zostać politykiem ? Z taką weną krasomówczą zrobiłbyś przy korycie karierę :D

@Realista

Później ci odpiszę bo teraz nie mam czasu się rozpisywać.

Avatar
Tomek z Łodzi (niezalogowany) | 18.06.2006 11:30#45

Matriksy, spiski...


Ludzie, wyłączcie kompy i zajmicie się czymś. Bo już wam wali na dekiel i to pożądnie.
Dziewczyn nie macie? Przyjaciół? Kumpli? Ładna pogoda, grilla można zrobić...

Przemyślcie to.
Pozdrawiam serdecznie :)

Avatar
gryter (niezalogowany) | 18.06.2006 12:16#46

@BlackMan(tm)
Popieram w całości

Avatar
Fox (niezalogowany) | 18.06.2006 13:05#47

Na pewno pierwszą z kamer zamontują u BlackMana w domu i będą monitorować każdą część życia tego pana. Myślę że on już jest na celowniku wszystkich korporacji.

Avatar
maslan (niezalogowany) | 18.06.2006 13:28#48

@s. Ten wywód na temat szybkości w akademiku nie świadczy dobrze o Tobie. Założę się że plik ściągał się tak szybko bo uczelinie maja z reguły własne proxy i te wszystkie popularne strony pliki juz sa "na nim umieszczone" dlatego ściągasz de facto po LANie. Niech twa koleżanka wyłączy proxy to zobaczysz jaki będzie miała transfer 16, 18 KB nie więcej... Pozdrawiam.

@BlackMan: Powoli zastanawiam się czy jak byłes mały to Bill Ci do wanny nie wchodził, bądź w inny sposób skrzywdził. Bo w Twym wypadku krytyka MS ustąpiła miejsca nienawiści do ów korporacji.

Avatar
Fox (niezalogowany) | 18.06.2006 15:08#49

BlackMan miał chyba trudne dzieciństwo. Aż dziwne że on cokolwiek kupuje. Pewnie ma uraz do wszystkich firm. A tak poza tym to BlackMan może zostaniesz przywódcą sekty, albo ruszysz i podpalisz budynek tej tragicznej firmy jaką jest MS. Będziesz sielepiej czuł.

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 15:40#50

Czy Microsoft to jakaś święta krowa? Ten koncern produkuje jedynie słuszny system.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 18.06.2006 16:09#51

Fox zostaw sobie takie komentarze dla siebie. Sprzedałeś sie za marne grosze polskiemu oddzialowi ms czy co? :)

Avatar
gryter (niezalogowany) | 18.06.2006 16:12#52

Ja mam takie pytanie
Dlaczego te osoby, które stoją murem z Microsoftem nie przedstawiają żadnych konkretnych zalet, ktore mogłby człowieka sklonić to zgodzenia się z ich teorią? Dlaczego oskarżaja kogoś o trudne dzieciństwo, a nie próbują usiąść do konkretnej, rzeczowej, konsekwentnej i obiektywnej rozmowy? Normalnie jak polscy politycy jak musza zabrać glos w sprawach dla nich niewygodnych........

Avatar
s. (niezalogowany) | 18.06.2006 16:22#53

@maslan: Bardzo możliwe. Dzięki za wyjaśnienie. Jednak nie rozumiem jednego zdania: "Ten wywód na temat szybkości w akademiku nie świadczy dobrze o Tobie." Co to znaczy, że nie świadczy dobrze o mnie? Ja myślę, że osądzanie ludzi zamiast argumentów nie świadczy o nikim i o niczym dobrze. A ten mój wywód, to może jedynie świadczyć o mojej (nie)wiedzy. Moja wiedza jest jak najbardziej ograniczona. Każdy wybór, jakiego dokonujesz w życiu, ogranicza twoją wiedzę (w końcu zawsze wybierasz (poznajesz) jedną z alternatyw). A świadomość tych innych alternatyw rodzi pytania.. i może dlatego niektórzy uczeni cenią bardziej stawianie pytań od szukania odpowiedzi (upraszczam, wiem). Nie mniej dziękuję jeszcze raz za pokazanie kolejnej alternatywy wraz z możliwym jej wyjaśnieniem :).

Na koniec 3 uwagi generalne:
1. Nie mam i nie uważam by ktokolwiek miał monopol na prawdę.
2. "Życie bez nauki to śmierć" Cyceron
3. Podstawą dialogu jest wzajemny szacunek.

Żeby było śmieszniej, to zawsze zakładam, ze adwersarz może mnie przekonać, tak więc z uwagą zapoznałem się z całym (sic!) materiałem wskazanym przez BlackMan(tm)'a (a nawet trochę poszerzyłem kwerendę). Jak narazie z dużą uwagą zacząłem przyglądać się alternatywnym technologiom (java, #gtk, itp.) jak i proponowanemu .NET 3.0. Ciekawe w którą stronę to pójdzie... ;)

Jak zawsze wszelkie merytoryczne i nie personalne argumenty mile widziane :)

Avatar
Fox (niezalogowany) | 18.06.2006 16:41#54

@anonim
Nie nie sprzedałem sie ani polskiemu ani amerykańskiemu oddziałowi MS. Poprostu MS to firma, która produkuje dobre oprogramowanie, które ma swoje wady i zalety jak linux. W końcu to człowiek pisze oprogramowanie.
@gryter
Zalety Windows:
1. Stabilność: Na dobranych i firmowych komponentach windowsa bardzo trudno zawiesić. Linuxowcy mogą sie z tym zgodzić lub nie, ale taka jest prawda.
2. Szybkość: Jeśli dba się o system to jest on szybki;
3. Windows jest jeden a linuxa 150 odmian, w których jest to samo;
4. Prostota konfigurowania niestety na korzyść Windows. System jest bardzo prosty w obsłudze i konfiguracji. 99 % urządzeń doskonale współpracuje z Windows. Podobnie jak oprogramowanie;
5. Na korzyść linuxa przemawia ilość oprogramowania jakie użytkownik otrzymuje z systemem;
6. Instalacja oprogramowania w środowisku Windows jest bajecznie prosta. Linux ma to bardziej zagmatwane. I to jest jeden z najmocniejszych punktów Windows-a.
7. Bezpieczeństwo: Tutaj linux wygrywa, chociaż jeśli windows jest dobrze skonfigurowany i zabezpieczony to też jest bezpieczny.
Jak można merytorycznie rozmawiać z linuxowcami jak oni uważająże nie istniej nic lepszego niż ich OS. Takie argumenty jakich używa BlackMan że przez MS jesteśmy inwigilowani to jest argument za linuxem????
Jeśli już coś MS robi to jest źle, jak nic nie robi też źle.

Avatar
gryter (niezalogowany) | 18.06.2006 17:01#55

@Fox

[[[1. Stabilność: Na dobranych i firmowych komponentach windowsa bardzo trudno zawiesić. Linuxowcy mogą sie z tym zgodzić lub nie, ale taka jest prawda.]]]

---> Czasem bywa, że jest brak stabilności szczegolnie na słabszych klomputerach poniżej 512 MB ram. Mialem takowy komputer i zwiech na zwiechu... Ale teraz gdy mam 1 GB ram działa w miarę dobrze, aczkolwiek Linux również działa świetnie

[[[2. Szybkość: Jeśli dba się o system to jest on szybki;]]]

--> Zależy jaki masz sprzęt. Większość systemów operacyjnych jak sie o nie dba działa świetnie. Linuksa też można zasyfić....

[[[3. Windows jest jeden a linuxa 150 odmian, w których jest to samo;]]]

--> Nie ma tego samego, jest to samo jądro i ewentualnie niektóre 'dodatki'. Poza tym jak może być to samo jak np. Fedora ma Yuma, SuSE Yast2, Mandriva Urpim do zarządzania oprogramowaniem!?

[[[4. Prostota konfigurowania niestety na korzyść Windows. System jest bardzo prosty w obsłudze i konfiguracji. 99 % urządzeń doskonale współpracuje z Windows. Podobnie jak oprogramowanie;]]]

--> Zastanawia mnie czy jak musisz edytować rejestr to już jest tak 'prosto'.

[[[5. Na korzyść linuxa przemawia ilość oprogramowania jakie użytkownik otrzymuje z systemem;]]]

--> To różnie może być traktowane. Niektórym nie odpowiada zasyfienie.

[[[6. Instalacja oprogramowania w środowisku Windows jest bajecznie prosta. Linux ma to bardziej zagmatwane. I to jest jeden z najmocniejszych punktów Windows-a.]]]

--> Polemizowałbym, ale niech ci będzie....

[[[7. Bezpieczeństwo: Tutaj linux wygrywa, chociaż jeśli windows jest dobrze skonfigurowany i zabezpieczony to też jest bezpieczny.]]]

--> Rzadko bywa tak bezpieczny jak Linux. Osoby nowe w Linuksie maja bardzo dziwny nawyk – pracowanie na root'cie.

[[[Jak można merytorycznie rozmawiać z linuxowcami jak oni uważająże nie istniej nic lepszego niż ich OS. Takie argumenty jakich używa BlackMan że przez MS jesteśmy inwigilowani to jest argument za linuxem????
Jeśli już coś MS robi to jest źle, jak nic nie robi też źle.]]]

--> A nie inwigiluje !? BlackMan(tm) ma rację, chociaż jestem mniej drastyczny w określeniach to niestety (dla Microsoft) musze się zgodzić z tym co mówi BlackMan.

Na marginesie :
Nie pisze sie Linuxa a -> Linuksa
Tak jak Firefoxa -> Firefoksa
Tak jest poprawnie


Pozdrawiam i dziękuje za konkretna wypowiedź (nareszcie!!)

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 17:34#56

Fox@

"1. Stabilność: Na dobranych i firmowych komponentach windowsa bardzo trudno zawiesić. Linuxowcy mogą sie z tym zgodzić lub nie, ale taka jest prawda."

Muszę przyznać, że Windows stał się systemem stabilnym, ale niech jeszcze popracują nad rejestrem.

"2. Szybkość: Jeśli dba się o system to jest on szybki;

Gentoo jest szybsze, bo cały system się kompiluje. Ale bardziej skomplikowane w instalacji niż Windows.

"3. Windows jest jeden a linuxa 150 odmian, w których jest to samo;"

Wrzucasz do jednego worka Gentoo, Mandrivę,Suse,Slackware, itp.
Mają one z sobą wspólne jądro i programy, ale różnią się sposobem działania, instalacji i stabilnością.

"4. Prostota konfigurowania niestety na korzyść Windows. System jest bardzo prosty w obsłudze i konfiguracji. 99 % urządzeń doskonale współpracuje z Windows. Podobnie jak oprogramowanie;"

Oprócz Windows XP 64 bit. Cały czas są problemy ze sterownikami.
W Linuksie 99% sterowników jest w jądrze i nawet nie trzeba konfigurować urządzeń, bo są wykrywane.Ja mam system dobrze skonfigurowany, i jak dla mnie jest łatwiejszy w obsłudze.

"6. Instalacja oprogramowania w środowisku Windows jest bajecznie prosta. Linux ma to bardziej zagmatwane. I to jest jeden z najmocniejszych punktów Windows-a."

Widocznie nie masz pojęcia o czymś takim jak repozytoria, synaptic, slapt-get.Wystarczy wpisać nazwę programu, który się chce zainstalować i program sam się ściągnie i zainstaluje. I gdzie ta prostota Windows?

"7.7. Bezpieczeństwo: Tutaj linux wygrywa, chociaż jeśli windows jest dobrze skonfigurowany i zabezpieczony to też jest bezpieczny."

Racja

"Jak można merytorycznie rozmawiać z linuxowcami jak oni uważająże nie istniej nic lepszego niż ich OS. Takie argumenty jakich używa BlackMan że przez MS jesteśmy inwigilowani to jest argument za linuxem????
Jeśli już coś MS robi to jest źle, jak nic nie robi też źle."

Każdy wybiera to co lubi, i niech tak zostanie.

Avatar
Apollo (niezalogowany) | 18.06.2006 18:15#57

@gryter o czym Ty piszesz - mialem przez ok 2 lata win xp na laptopie 256MB i nigdy sie nie zawieszal -nie pamietam ani jedej zwiechy - co wiecej dzialal bardzo szybko okna folderow czy wiekszosci prgramow otwieraly sie w pol sekundy ( niektorych bo oczywiscie te wielkie typu photoshop czy pinacle potrzebouja troche wiecej czasu) - do dzisiaj uwazam ze explorer jest szybszy ok KDE :).

Co do tych zwiech o ktorych piszesz przy zekomo slabym RAMie to widzialem przypadek u kumpla ze komp na 512 RAM i z niezlym prockiem doslownie dlawil sie po instalce nortona - nie dalo sie na nim pracowac - konfig jak u mnie zbedne uslugi wylaczone i nic to nie dalo btw ja tez wtedy mialem nortona :) - jedyne wytlumaczenia jakie znalazlem - ten komp to byl skladak i pare razy juz widzialem jak ktos sobie sam skladal komp a pozniej to nie dzialalo jak trzeba - ja preferuje firmowe zestawy - w tym wypadku pomoglo dokupienie RAM do 1024 - norton i xp zaczely w miare dobrze pracowac

@trux rejestr to jedna z najfajniejszych rzeczy w windzie ...nie wyobrazam sobie zeby to moglo byc inaczej zorganizowane.Dzieki edycji rejestru mozna robic wiele bardzo wiele ciekawych i pozytecznych rzeczy ,to jest swietne - a ze nie kazdy to potrafi no ba a ciagle narzekacie ze windows jest tylko dla klikaczy idiotow i lamerow :)

Avatar
gryter (niezalogowany) | 18.06.2006 18:22#58

@Apollo

O tym pisze ze to prawda. Nie wiem moze to była wina mojego starego kompa? W każdym razie nie jestem jedyna osobą, ktorym się tak dzialo.
A mój wywód byl czysto z mojego doświadczenia

Avatar
s. (niezalogowany) | 18.06.2006 18:27#59

@trux: "Widocznie nie masz pojęcia o czymś takim jak repozytoria, synaptic, slapt-get.Wystarczy wpisać nazwę programu, który się chce zainstalować i program sam się ściągnie i zainstaluje. I gdzie ta prostota Windows?"
Wymieniłeś conajmniej 2 sposoby. A wiadomo, że wiele dystrybucji ma własne narzędzia (czyli ilość sposobów wzrasta (tych synapticow, slapt-getow, itp.). Windows ma sposób 1. Wszyscy wiedzą jaki. To jest ta prostota.
Windows jest jeden. I to jest jego błogosławieństwo i przekleństwo na raz.

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 18:33#60

Apollo@
"rejestr to jedna z najfajniejszych rzeczy w windzie ...nie wyobrazam sobie zeby to moglo byc inaczej zorganizowane.Dzieki edycji rejestru mozna robic wiele bardzo wiele ciekawych i pozytecznych rzeczy ,to jest swietne - a ze nie kazdy to potrafi no ba a ciagle narzekacie ze windows jest tylko dla klikaczy idiotow i lamerow :)"

Po procesie instalowania i odinstalowywania programów zostaje niestety w rejestrze śmietnik.
Można czyścić przy pomocy np. regedit. Windows bez konserwacji działa coraz wolniej.

Avatar
gryter (niezalogowany) | 18.06.2006 18:35#61

@s.
Rozbawiles mnie :D
To nie jest prostota to ubogośc :P
Nie ma tego na Yumie, odpalam apt-get :) Na SuSE nie ma czegoś na Yast2 odpalam synaptic albo smarta :> MIło i fajnie i nie widze powodów aby to było jakieś skomplikowane. W cale nie musisz korzystać z tekstowych wersji są nakaldki :>

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 19:13#62

s.@
"Wymieniłeś conajmniej 2 sposoby. A wiadomo, że wiele dystrybucji ma własne narzędzia (czyli ilość sposobów wzrasta (tych synapticow, slapt-getow, itp.). Windows ma sposób 1. Wszyscy wiedzą jaki. To jest ta prostota.
Windows jest jeden. I to jest jego błogosławieństwo i przekleństwo na raz."

Jest masa dystrybuji do wyboru, w każdej z nich instalacja nie wiele się różni. Ktoś kto używa danej dystrybucji wie jak zaistalować programy.
Nic też nie stoi na przeszkodzie, a by samodzielnie zbudować swoją dystrybucję Linuksa.
Sugerujesz, że duży wybór sposobów instalacji programów w Linuksie to przekleństwo? Wolę mieć wybór.
Cieżko jest zrozumieć Linuksa z poziomu użytkownika Windowsa.

Avatar
s. (niezalogowany) | 18.06.2006 19:49#63

@trux: "Cieżko jest zrozumieć Linuksa z poziomu użytkownika Windowsa."
No własnie. Podejrzewam, że z punktu widzenia użytkownika Linuksa nie trudno zrozumieć Windows'a. I w tym własnie jest ta prostota.

@gryter:
Masz 10 sposobów na 1 rzecz - to bałagan. Jak masz 1 sposób na 1 rzecz - to prostota.
"Nie należy mnożyć bytów ponad konieczność" - brzytwa Ockhama, genialne w tworzeniu oprogamowania :).

Avatar
gryter (niezalogowany) | 18.06.2006 20:28#64

@ s.
"Masz 10 sposobów na 1 rzecz - to bałagan. Jak masz 1 sposób na 1 rzecz - to prostota.
"Nie należy mnożyć bytów ponad konieczność" - brzytwa Ockhama, genialne w tworzeniu oprogamowania :)."

Nie ma sposobów to sa tylko opcje :> Wybieram sobie to co uważam za stosowne - wolnosc wyboru. Inni wola apt-geta czy slapt-geta ja wole yuma proste nie?

Avatar
Apollo (niezalogowany) | 18.06.2006 20:48#65

@ trux ach o tym pisales ..wiesz to nie jest jakios szczegolnie uciazliwe :)..zwolnienie albo raczej obnizona wydajnosc rejestru ktora z czasem faktycznie wystepuje to wynik nie tyle zbednych wpisow pozostawionych przez odinstalowane programy a raczej to ze w rejestrze tworza sie puste przestrzenie.Lekarstwo na to to kompaktory rejestru -jest ich multum jeden z lepszych darmowy NTREGPOT , do czyszczenia wpisow mozna uzyc sprawdzony automat jv16 Power Tools...ale zapewniam ze samo wyczyszczenie wpisow nic nie da i nie odczujesz roznicy w szybkosci systemy.Za to kompaktor uzyty raz na 5-6 miesiecy to dobrz rzecz i potrafi przyspieszyc - dla mnie to normalna pielegnacja systemu trwa chwile i nie uwazam ze to uciazliwe czy klopotliwe.
pzdr all

Avatar
maslan (niezalogowany) | 18.06.2006 20:49#66

"Cieżko jest zrozumieć Linuksa z poziomu użytkownika Windowsa."

Ja zajmuję się systemami z rodziny BSD. Nie są to wprawdzie linuxy ale dla potrzeb dyskusji możemy przyjąć że są, :) Uważam że oba te systemy (win, linux) po prostu sa inne i są przeznaczone dla innej grupy urzytkowników. Windows ma kilka ewidentnych zalet - najwiekszą moim zdaniem jest idealna obsługa multimediów. Żeby mieć w pełni multimedialny system (DVD, mp3, media strumieniowe!!!!, flash) wystarczy zainstlować system wsadzić płytke z DVD-Playerem (dodawanym bezpłatnie do każdego DVD {chyba :) }) i juz ma się obsługe DVD, rzecz z mediami strumieniowymi jest jeszcze prostrza przeglądarka sama ściąga co potrzeba. A w Linuxie... mnóstwo zabawy... problemy z kąpilacją... itd, itd... Patrz np.
http://www.susek.info/suse.php/content/view/433/38/

A pod windowsem takich problemów nie ma, a SuSE to ponoć jedna z bardziej przyjaznych dystrybuji...

Natomiast do zastosowań serwerowych windowsowi rzeczywiście sporo brakuje do linuksów a uniksach nie wspomnę, choć win 2003 to spory krok naprzód. A co do stabilności windowsa XP uważam że jest b. dobra - naprawdę sporadyczne zwiechy co 3-4 miesiące może. I to zarówno na moim Dell`u jak i na poczciwym składaku. Pozdrawiam wszystkich!!!

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 21:35#67

maslan@
"
Windows ma kilka ewidentnych zalet - najwiekszą moim zdaniem jest idealna obsługa multimediów. Żeby mieć w pełni multimedialny system (DVD, mp3, media strumieniowe!!!!, flash) wystarczy zainstlować system wsadzić płytke z DVD-Playerem (dodawanym bezpłatnie do każdego DVD {chyba :) }) i juz ma się obsługe DVD, rzecz z mediami strumieniowymi jest jeszcze prostrza przeglądarka sama ściąga co potrzeba. A w Linuxie... mnóstwo zabawy... problemy z kąpilacją... itd, itd... Patrz np.
http://www.susek.info/suse.php/content/view/433/38/

A pod windowsem takich problemów nie ma, a SuSE to ponoć jedna z bardziej przyjaznych dystrybuji..."

Suse to nie jest dobra dystrybucja.Używam Slackware-current.Odtwarzanie multimediów w Linuksie nie jest bardziej trudne niż w Windows.
Wystarczy zainstalować kodeki i jakiś odtwarzacz.
Najlepszy i najszybszy jest Mplayer.
Linux nie ustępuje Windows pod tym względem.

Avatar
maslan (niezalogowany) | 18.06.2006 22:48#68

@trux
No teraz to przesadziliście między PowerDVD a Mplayer`em jest istna przepaść... Z tego co pamiętam DVD jest na wwszystkich open-soures`owych dekodowane za pomoca kodeków sprzed kilku dobrych lat... Wynika to z prawa patentowego.
A co do tego Slackware to czy aby wersje current nie sa z definicji niestabline?? Polecam przejście na gałąź stable :).

Avatar
s. (niezalogowany) | 18.06.2006 23:02#69

@gryter: 10 opcji na to samo(!). Bałagan ;). A tak serio, to ilość opcji, sposobów, dystrybucji, wariacji w przypadku linuxa raczej zniechęca. Osobiście przychylam się do zdania maslana, jeśli chodzi co jest na co.

@apollo: dzięki za info. :)

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 23:26#70

maslan@
No teraz to przesadziliście między PowerDVD a Mplayer`em jest istna przepaść... Z tego co pamiętam DVD jest na wwszystkich open-soures`owych dekodowane za pomoca kodeków sprzed kilku dobrych lat... Wynika to z prawa patentowego.
A co do tego Slackware to czy aby wersje current nie sa z definicji niestabline?? Polecam przejście na gałąź stable :).

Dvd mplayer dobrze odtwarza. Jest jeszcze Xine.PowerDVD za darmo chyba nie jest.
Może i stare kodeki, ale nic się zmieniło w formacie DVD. Odtwarzam bez problemu wszystkie filmy.
Właśnie current w Slackware jest stabilne, nic się nie prawa zawieszać. Nowe wersje programów są dodawane do current jak są stabilne.Nie stabilne programy i jądra mają status testing.
Nie myl Slackware z Fedorą, Mandriva i Suse.

Avatar
trux (niezalogowany) | 18.06.2006 23:33#71

s.
"10 opcji na to samo(!). Bałagan ;). A tak serio, to ilość opcji, sposobów, dystrybucji, wariacji w przypadku linuxa raczej zniechęca. Osobiście przychylam się do zdania maslana, jeśli chodzi co jest na co."

Oczywiście, co nie jest made in Micro$sot to jest zniechęcająca. Żadnego bałaganu w Linuksie nie ma.Jakie inne systemy operacyjne oprócz Windows poznałeś? Pomiędzy kolejnymi wersjami Windowsa też są duże różnice(Xp i Vista).

Avatar
anonim (niezalogowany) | 19.06.2006 6:06#72

@s.
"@gryter: 10 opcji na to samo(!). Bałagan ;). A tak serio, to ilość opcji, sposobów, dystrybucji, wariacji w przypadku linuxa raczej zniechęca. Osobiście przychylam się do zdania maslana, jeśli chodzi co jest na co."

Jak moze zniechacac jak too jest zaleta, nie umiesz obsługiwac sie abp[-getem? Instalujesz Yuma a na niego yumex - graficzna nakkladkę. Proste ja tu nie widze zadnej filozofi

Avatar
s. (niezalogowany) | 19.06.2006 10:30#73

@trux: "Oczywiście, co nie jest made in Micro$sot to jest zniechęcająca. "
a skąd taki wniosek?
"Jakie inne systemy operacyjne oprócz Windows poznałeś?"
Mandriva, Suse, Ubuntu, Debian, jakieś tam arch(y), pld... MsDos, windows (od wersji 3.0), śp. redhat. W planach zabawa z solarisem (przynajmniej krótka). Oczywiście poznałem pobieżnie. Po tylu.. 16? latach używania systemów Ms też nie mogę powiedzieć, że je super-znam. Bo nie znam. Mnie nigdy grzebanie w systemie nie kręciło, co nie znaczy, choć czasem grzebałem. Raczej interesowałem się innymi programami niż systemem.

Avatar
maslan (niezalogowany) | 19.06.2006 12:55#74

@ trux
PowerDVD jest rzeczywiście programem komercyjnym ale dodawanym bezpłatnie do każdej nagrywarki DVD (chyba, nie wiem jak to jest z najtańszymi modelami) i do większości czytników tego formatu. Nie wiem czy nie pracowałes nigdy na PowerDVD ale róznica między MPlayerem czy innymi odtwarzaczami jest ogromna - CLEV, CLPV, Dolby..., Direct 24 ... i tak można by wymieniać jeszcze długo... Zobacz i posłuchaj sobie filmu zwłaszcza w dużej rozdzielczości na dobrych głośnikach pod PowerDVD a pod MPlayerem - różnica kolosalna. Na linuksach się nieznam pracuje z *BSD, ale kodeki i MPlayer są tam chyba te same (oczywiście inaczej skąpilowane:) ) i zauważam istną przepaść... A tak z ciekawości odtwarzasz te wywiady ze stron http://www.tok.fm ? Bo jeżeli tak to chętnie przeskochę na Slackware. Pozdrawiam!!!

Avatar
;) (niezalogowany) | 19.06.2006 14:20#75

@
do normalnych czytelników :D

Artukuł dotyczył Windowsa i tylko Windowsa ale Linuxmaniaki mają jakieś kompleksy i problemy egzystencjalne. Muszą się pokazać, że są. Niech sobie są, tylko co oni chcą zdziałać pisząc nie na temat??

@
do Linuxmaniaków :|

Żal mi was :D :D :D

Avatar
anonim (niezalogowany) | 19.06.2006 15:27#76

maslan@
Do Mplayera można używać kodeków z Windowsa.

;)
"Żal mi was :D :D :D"

A mi Ciebie, że urzywasz tak żenująo kiepskiego systemu.
:P

Avatar
amigib (niezalogowany) | 19.06.2006 16:24#77

buchacha, ale banda oszołomów, dla was każdy pretekst jest dobry żeby zacząć wojnę linuks vs windows

a co do Slackware to current wcale nie jest stabilny, przynajmniej nie w początkowej jego fazie, oczywiście jeśli zbliża się premiera nowej wersji (11) to wszytko zaczyna się układać w istny monolit ale po pół roku zabawy w current'a nie pali mi się do powrotu, lepiej pozostać przy stable i samemu dodawać co poniektóre paczki (jeśli potrzebne) bo hurtem to może zaboleć...

Avatar
maslan (niezalogowany) | 19.06.2006 16:50#78

@anonim. Nie pisze tam o kodekach windowsa ale o kodekach PowerDVD. Czytaj uważniej co piszę... I czekam na odpowiedź czy komuś chodzi ta nieszczęsna strona http://www.tok.fm

To znaczy czy da się posłuchac zamieszczonych tam archiwalnych wywiadów i audycji!!!!!!!!!

Avatar
amigib (niezalogowany) | 19.06.2006 17:12#79

@maslan

ano da się, potrzeba tylko firefox + mplayerplug, nie wiem jak pod windą, nie używam

Avatar
gryter (niezalogowany) | 19.06.2006 18:01#80

Da się tez inaczej. Jest takie rozszerzenie https://addons.mozilla.org/firefox/446/

W ustawieniach da sie ustawic kazdy player Linuksowy :) Bardzo fajne oczywiscie mplayer-plugin tez nei zaszkodzi.

Avatar
;) (niezalogowany) | 19.06.2006 18:31#81

@anonim

"""A mi Ciebie, że urzywasz tak żenująo kiepskiego systemu."""

Tak. Owszem. Na tym stanowisku mam Win98. Tu mam tylko internet więc ten system wystarcza.

Avatar
Zygi (niezalogowany) | 20.06.2006 8:42#82

Jednak lidzie łapią się na wiele. Vista to taki mały szpieg, który user instaluje u siebie. A potem zdziwienie, że np. wirtualne napedy nie działają, albo, że nie można przekopiować płyty DVD;-))) Jeszcze trochę wzrośnie moc obliczeniowa i Twój komputer z systemem MS będzie Cię szpiegował, donosił na Ciebie i posadzi Ciebie do więzienia. I to wszystko robicie sobie własnymi rękami. I to mnie najbardziej przeraża.

Avatar
Mario Forever (niezalogowany) | 20.06.2006 12:05#83

Nie jestem do końca pewnien ich decyzji, ale wiadomo że to nie przysłuży się popularyzacji Visty.

Avatar
ozyrys (niezalogowany) | 26.03.2007 11:26#84

witam,

próbowałem przeczytać wszystkie komentarze, ale w polowie odechciało mi się.

ludzie! czy wy nie macie innych problemów?

również nie jestem fanem MS - od 5-6 lat używam wyłącznie linuxa, ale:

nie zawsze się da używać linucha: jego mała popularność (mniejsza od MS) powoduje, że firmy tworzące oprogramowanie nie pamiętają o tym systemie, dlatego też wyżej niektórzy mogą pisać, że nie zainstalują pingwina, żeby kupować cedegę do grania. i racja, jednak nie jest to wadą linuxa, tylko odmiennych standardów wszystkich systemów operacyjnych.

niech MS robi z systemami, co chce - inwigilacja, czy nie - nie interesuje mnie to. ja wychodzę z założenia, że komputer służy do pracy (czy to domowej, czy biurowej i tu linux zaspokaja wszelkie potrzeby), a do grania są konsole, które nie wymagają od użytkowników wymiany podzespołów co 2 miesiące, bo na nowej wersji super gry trzeba mieć np. grafikę obsługującą coś tam i tyle i tyle pamięci

wszelkie batalie na temat wyższości systemów operacyjnych uważam za bezsensowne. każdy powinien używać to, co mu odpowiada, a nie to, co musi, bo innego nie ma.

mam nadzieję że zostanę zrozumiany, tak jak chcę

pozdrawiam

Avatar
6ty (niezalogowany) | 25.04.2007 13:53#85

Jak mój poprzednik dotarłem do połowy postów i stwierdziłem, że to zbyt duża masa treści jak na jeden raz dla mnie. Gratulacje dla BlackMan za wyrażenie opini (nie każdy potrafi mówić otwarcie). Linuksa używam już 7 rok i nigdy nie było czegoś czego bym na Linuksie nie zrobił mimo tego, że szkoła wymagała przez chwile oprogramowania na window$ ale chwila zabawy z Wine i kłopot rozwiązany. Linuks uczy - window$ nie. Jako informatyk nie zamierzam zostać ograniczonym umysłowo pajacem który czynności wykonuje mechanicznie, jestem osobą myślącą i wdrażam to w każdy krok mojego życia. Gdybym miał window$a nie rozwinął bym się w żaden sposób. Linuks dał mi prace (a raczej praca sama przyszła do mnie). Pozdrawiam użytkowników którzy mogą porównać niebieski kolor z systemów micro$oftu z kolorem nieba, to niebo jest dla was piekłem tylko trzeba uświadominia ludzi. Każdy może być w blędzie, ja zostałem już wyprowadzony więc i sam wyprowadzam użytkowników na otwarte tereny a nie zamknięte klatki.

Avatar
Zygi (niezalogowany) | 20.05.2007 23:05#86

Dziwna jest ta firma. Może tak panikują, bo to co sprzedają jako gotowy produkt, to też beta?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av