Współtwórca Google zawiedziony postawą Microsoftu w Chinach

24.03.2010 23:16, Autor: Wojciech Cybulski (Nicolass), Kategoria: News
NewsImage

Sergey Brin - współtwórca Google zajmujący w korporacji stanowisko prezesa ds. technologii - zaapelował do władz USA, by zajęły się kwestią cenzury sieci w Chinach i nadały sprawie wysoki priorytet. Brin oczekuje, że amerykańskie firmy przy poparciu rządu federalnego wywrą presję na Pekin, by zmusić chińskie władze do respektowania praw człowieka - czytamy w dzisiejszym The Guardian.

Współtwórca najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki internetowej wyraził przekonanie, że w dzisiejszym zglobalizowanym świecie informacja staje się cennym dobrem a jej nieskrępowany obieg jest podstawą handlu. Chińskie prawo stwarza na tym polu wiele ograniczeń, które w z konsekwencji tworzą bariery biznesowe. Brin przyznał, że uruchomienie w Chinach ocenzurowanej wersji Google było błędem. Wielkie korporacje powinny w swoich działaniach uwzględniać także inne kwestie poza maksymalizacją zysków - dodał.

Zdaniem Brina amerykańskie firmy nie powinny przyczyniać się do łamania praw człowieka w takich krajach jak Chiny czy Iran. Współtwórca Google stwierdził również, że korporacje o globalnym zasięgu muszą bacznie przyglądać się temu, w jakich celach wykorzystywane są ich produkty. Sergey skrytykował w tym miejscu firmę Cisco, której produkty są stosowane w systemie tzw. Great Firewall oraz Microsoft, który przez cały okres swojej obecności na chińskim rynku bardzo skwapliwie wypełniał wszelkie "zalecenia" władz w Pekinie.

Sergey ma nadzieję, że z czasem system polityczny Chin rozwinie się na tyle, by Google mógł ponownie zaangażować się w działalność w tym kraju. Do tego czasu Brin proponuje, by firmy takie jak Google działały na rynku Państwa Środka świadcząc swoje usługi z terytorium innych krajów, które nie stosują cenzury Sieci. Więcej na ten temat można przeczytać (i posłuchać) w wywiadzie opublikowanym w serwisie internetowym The Guardian.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (27)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BurNs | 24.03.2010 23:24#1

"Wielkie korporacje powinny w swoich działaniach uwzględniać także inne kwestie poza maksymalizacją zysków" Tylko o to tutaj chodzi , prawa człowieka ich nie interesują.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 24.03.2010 23:36#2

Co za brednie, kto by pomyślał, że firma promująca w swoich DNS'ach Adolfa Hitlera (8.8.8.8), od lat współpracująca z reżimem w Chinach nagle tak się troszczy o ludzi...

Avatar
marioszkax123 (niezalogowany) | 24.03.2010 23:37#3

Narobili sobie problemow w chinach to teraz szukaja pomocy bo wiedza ze sami nie wygraja z cenzurą.

Avatar
XxX_73 (niezalogowany) | 25.03.2010 0:12#4

Cenzura..., prawa człowieka,ludzie umierają z głodu. W chinach,Korei ,Afryka ....... u nas też .

Tak,cenzura, oto największy problem tego świata.

Co za obłuda.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TejGo | 25.03.2010 0:33#5

@ulth
możesz nie pisać bredni ??
bo juz wiekszej niż twoja ostatnio nie czytałem

Avatar
mariusz85 (niezalogowany) | 25.03.2010 0:39#6

to jest co najmniej dziwne co wyrabia google w tym kraju i zastanawiające na co ta firma może mieć wpływ w takim kraju jak Polska? damit, a ja z nich przeglądarki korzystam;(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 25.03.2010 0:50#7

@TejGo
nie brednie a fakty - interpretacja należy do każdego...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DiamondBack | 25.03.2010 0:51#8

ulth wymiatasz xDDD

Avatar
GallusAnonymus (niezalogowany) | 25.03.2010 0:57#9

lubię teorie spiskowe, ale dlaczego doszukiwać się w tym drugiego dna? rzeczywiście, szukają pomocy, ale czy to ich stawia w złym świetle? z sytuacją w Chinach należy walczyć dużą zbiorowością, ale i tak ciężko to widzę.. aż się nie chce wierzyć, że ludzie mogą być tak nieświadomi jak w Chinach.
ciekawe, czy mają świadomość o co w ogóle chodzi z tymi szybkimi pociągami ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hINDUss | 25.03.2010 1:52#10

a np. 1.2.3.4 co promuje? satanizm czy naukę liczenia? a może kult cthulthu? a 6.6.6.6 ? lub inne łatwe do zapamiętania numerki ?
ulth, bredzisz jak połamany, z numerologią idź na targ i wmawiaj ciemnemu ludowi takie bzdury...

@topic
Można się było spodziewać że Google teraz odbije piłeczkę i będzie promowało "wysoce poprawną politycznie i moralnie postawę". Nic innego im nie zostało, skoro i tak już mają z Chinami na pieńku, mogą teraz się pastwić nad MS/Bingiem, Cisco i innymi którzy robią biznes w Chinach i stosują lub wręcz wspomagają cenzurę. Google zawsze starało się być fajne i blisko ludzi, a przede wszystkim postrzegane pozytywnie i jako coś dobrego, postawienie się reżimowi wraz z jego cenzurą w tym momencie tylko poprawiło wizerunek Googla, który zaczyna lekko podupadać, teraz pod sztandarem praworządności mogą bić się w pierś i pokazywać palcem "tych złych".
Sprytny PR.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krakers09 | 25.03.2010 2:16#11

Dokładnie! My nie będziemy zarabiać to i inni też nie mogą. A rząd federalny niczego nie poprze bo jak Chiny przestaną utrzymywać USA kupująć amerykańskie obligacje to Afryka będzie musiała zacząć im udzielać pomocy :D

Avatar
ahahhah (niezalogowany) | 25.03.2010 2:19#12

Google się nacięło to teraz zrobi wielkie HALO... jakież to oczywiste... zrozumieli, że z chinami nie wygrają, jakież to musi być bolesne to uczucie bezsilności, mam nadzieję, że być może FAIL google przyczyni się do lepszego życia ludzi w chinach, bo to co się tam dzieje... ekh szkoda gadać, usa mogło nie pchać się do saddama po ropę, prawdziwym wartym zachodu i pochwały celem jest zniesienie totalitaryzmu w china, już czekam na wojnę.. a nadchodzi szybko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TestamenT | 25.03.2010 2:33#13

Przykre że niektórzy czczą mamonę ponad wszystko

Avatar
bino4 (niezalogowany) | 25.03.2010 8:19#14

Umieszczenie w czołówce wyszukiwarki grafiki zdjęć Koranu w pysku świni, czy toalecie, są tymi kwestiami? Albo reklamy naciągaczy internetowych?

"Wyślij SMSa a podamy ci datę twojej śmierci"
"Chcesz zarabiać 500$ dziennie?"

Może to i dobra decyzja w Chinach, ale "nie bądź zły" to bajka!

Avatar
Pędzący Jeż (niezalogowany) | 25.03.2010 8:36#15

Google są śmieszne. Co oni myślą że są drugim Wałęsą i zamarzyło im się obalać komunę w Chinach? haha
Cenzura internetu rozwiązaniem bardzo dobrym! Ludzie nie powinni mieć swobodnego dostępu do informacji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 25.03.2010 8:49#16

@hINDUss - 666 to liczba człowieka. To nie Antychryst, to człowiek jest ową "bestią". Liczba oznacza ilość pokoleń, czyli 11988 lat przy średniej 18 lat, 14652 lat dla średniej 22 lata, zależy jak liczyć pokolenie, w jakim wieku mają dzieci.

Avatar
xxx12312321 (niezalogowany) | 25.03.2010 8:49#17

Ciekawe jaki google ma interes w tym, żeby walczyć z cenzurą w Chinach bo akurat w bezinteresowną walkę o prawa człowieka nie uwierzę.

Avatar
khsdFgyfgauhy (niezalogowany) | 25.03.2010 8:53#18

Co za obłuda! Do tej pory Google i pan Brin nie mieli nic przeciwko cenzurze w Chinach a nawet samo ją wspierali.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 25.03.2010 8:56#19

@MaRa
666 to nic innego jak numeryczna nazwa Nerona.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BOLO1990 | 25.03.2010 9:49#20

Jak to jaki interes? Jeśli uda im się znieść cenzurę to prawdopodobnie będą tą "jedyną słuszną" przeglądarką ;) Lecz mimo wszystko wierzę w ich dobre intencje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
housebee | 25.03.2010 9:55#21

Niektórzy chyba zapomnieli, że to przez ataki z Chin na serwery Google cały ten konflikt.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
krzysiek1312 | 25.03.2010 11:37#22

"cennym dobrem a jej nieskrępowany obieg jest podstawą handlu."

Przed a stawiamy przecinek.

"które w z konsekwencji tworzą bariery biznesowe. "
To w końcu "w" czy "z"?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 25.03.2010 11:45#23

Ale już monopolista M$ zaciera swoje brudne łapska (od nieczystych interesów) i ślini się na samą myśl że będą mogli się wepchać na miejsce Google bo im tam represje na obywatelach Chin wcale nie przeszkadzają. Liczy się tylko kasiora, więc m$ będzie ochoczo cenzurował wszystkie treści jakie komunistyczny rząd sobie tylko zażąda.

M$ to firma bez odrobiny honoru i klasy... mam nadzieję że poniosą ze swoim badziewnym sringiem (tzn. Bingiem) sromotną klęskę. Zresztą ta ich wyszukiwarka jest tak beznadziejna, że zapewne tak się stanie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kriters64 | 25.03.2010 11:59#24

Czy tutaj komentujący zapomnieli już o co poszło? a przecież nie chodziło o cenzurę tylko o prawo do prywatności skrzynek poczty gmail,ciekawe jak zareagował by np.M$ gdyby Chiński rząd zlecił atak na pocztę livemail, więc jeśli dane państwo ma swoje prawo w tym przypadku cenzurę być może trzeba to akceptować robiąc tam interesy,natomiast prawo do prywatności to inna sprawa (bo kto z was chciałby by firma której zaufaliście aprobowała ataki na waszą prywatność?) i mogę stwierdzić jedno,firma która się na to zgadza powinna mieć świadomość że przyzwolenie na taki proceder może się równać w tym przypadku nawet z karą śmierci dla użytkowników kont pocztowych,bo wiadomo że życie w Chinach to nie wartość najwyższa tylko trybik w maszynie który łatwo zastąpić

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
camro | 25.03.2010 12:45#25

kriters64 - Zgadzam się z tobą i jesteś jedyną osobą, która napisała coś z sensem. Bo większość tu napisanych komentarzy to tylko szum idiotyzmów powymyślanych na poczekaniu.
Jest też jedno ale to tylko moje zdanie, atak na pocztę itd to owszem prywatność musi być!
Ale myślę że tu chodzi też o coś innego. Zniesienie cenzury w chinach by podniosło zarobek dla google, bo większa ilość ludzi by częściej i więcej wpisywała w ich wyszukiwarkę, oraz by korzystała z innych wcześniej ocenzurowanych rzeczy.
Ale jest jeden zły aspekt zniesienia cenzury, ludzie w chinach zostali by doinformowani i douczeniu, przez co by domagali się większych praw dla człowieka. Potem ceny za produkcję sprzętu, ubrań itd były by o wiele wyższe, przez co znowu byśmy mieli następny kryzys gospodarczy całego świata.
Mimo że nie pochwalam takiego działania, wiem że co by przyniosło zniesienie cenzury w Chinach. Bo jak wiadomo chiny to największy przedstawiciel niskich cen, a dla innych wielkie zarobki. Za długo już tak jest jak jest i żeby to zmienić nie można "agresywnie" tego robić. Tak było zawsze i tak będzie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
smaky | 25.03.2010 13:32#26

Trzeba wiedzieć, że Chiny to nie Polska tam nic takiego jak ruch oporu nie powstanie, to jest zupełnie inna kultura, totalitarne władze tego kraju bardzo sprytnie otworzyły się na kapitalizm właśnie dlatego żeby społeczeństwo zaślepione rządzą zarabiania pieniędzy nie zadbało o własne prawa człowieka.
I właśnie pod kątem tego aspektu należy rozpatrywać przypadek Google.

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 25.03.2010 18:02#27

Nie ma to jak google nawet swoją komercyjną przegraną ( po prostu wiedzieli że brak cenzury = większe zyski), umie swoją przegraną pokazać jaka walkę o prawa człowieka... jakoś jak tam wchodzili to mieli to w głębokim poważaniu ;)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av