r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Zuckerberg-futurolog: telepatyczny Facebook prześle myśli i doświadczenia

Strona główna AktualnościINTERNET

Tym, co budzi zainteresowanie milionów internautów na całym świecie jest przyszłość największego serwisu społecznościowego. Facebook już od dłuższego czasu nie zaprezentował żadnej bardziej spektakularnej nowej funkcji, przez co apetyty na innowacje rosną. W ostatniej sesji Q&A rąbka tajemnicy uchylił sam Mark Zuckerberg.

Nie chodzi jednak o nowości mogące istotnie zmienić nasze przyzwyczajenia do korzystania z serwisu już w najbliższej przyszłości. Zuckerberg popuścił wodzy fantazji i zabawił się w futurologa. W odpowiedzi na niezbyt szczegółowe pytanie: Co stanie się z Facebookiem w przyszłości?, Zuckerberg roztoczył wizję świata, w którym komunikacja pojmowana w dotychczasowy sposób w zasadzie straci rację bytu.

Założyciel Facebooka założył istnienie dwóch ważnych tendencji w dzisiejszej komunikacji. Pierwszą z nich jest zdolność internautów do szybkiego migrowania pomiędzy kolejnymi formami komunikacji. Zaznaczył, że niegdyś najwygodniejszą formą była komunikacja tekstowa, dziś natomiast jej miejsce zajmują często obrazki. Już wkrótce mogą one zostać przez pliki wideo, a także filmy kręcone w goglach VR.

r   e   k   l   a   m   a

Drugą tendencją zauważaną przez Zuckerberga jest fakt, że komunikacja odbywa się coraz częściej. Po tym jak rozmowa przestała być możliwa tylko w kontekście spotkania twarzą w twarz, do aktów komunikacji dochodzi w zasadzie bezustannie. Biorąc to pod uwagę, Zuckerberg otwarcie przyznaje, że według niego wkrótce z wykorzystaniem techniki możliwe będzie przesyłanie… myśli czy doświadczenia. Skoro bowiem forma ewoluuje, to równie dobrze może wkrótce zniknąć także i ona.

Zuckerberg nie wspomniał niestety jak można byłoby zrealizować taką koncepcję czy w jaki sposób miała by ona zostać wdrożona do Facebooka. Livescience.com opublikowało informację, która może stanowić pewną koncepcję. Przede wszystkim wyzwaniem nie jest odczytanie myśli, a jej rozszyfrowanie. Christopher James z Uniwersytetu w Warwickshite twierdzi, że samo zastosowanie elektrod w procesie rezonansu medycznego nie jest wystarczające. Do realizacji wizji Zuckerberga, która zakłada odczytywanie ludzkich myśli na przykład poprzez gogle VR lub w zbliżony sposób, z wykorzystaniem panoramy sferycznej, brakuje możliwości zapisu działalności mózgu w sposób, który byłby możliwy do przyjęcia przez percepcję drugiej osoby.

Wkrótce może się to zmienić. Otóż już w 2011 zaprezentowano pierwsze wyniki badań, w których oglądane przez badanego obrazy udało się częściowo zrekonstruować tylko na podstawie działalności jego mózgu. Problemem był fakt, że taki obraz był pozbawiony jakiejkolwiek narracji (w sensie myśli o oglądanym obrazie) czy wrażeń odbieranych przez inne ośrodki.

Wizja Zuckerberga, mimo tego, że w tej chwili wydaje się dość abstrakcyjna, może być zatem całkiem sensowna biorąc pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia naukowców. Niemniej na przeszkodzie może stać opór i obawa o własną prywatność milionów internautów wobec komunikacji, w procesie której ktoś będzie czytał ich myśli.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.