foobar2000 0.9.5 wydany!

01.01.2008 9:58, Autor: qbap, Kategoria: News
NewsImage

Pojawiła się nowa wersja odtwarzacza autorstwa Piotra Pawłowskiego, współtwórcy WinAmpa, który zrezygnował ze współpracy z NullSoftem.

Mowa tutaj oczywiście o odtwarzaczu Foobar2000, który cieszy się opinią aplikacji o rewelacyjnej jakości odtwarzanego dźwięku. Główną cechą wyróżniającą odtwarzacz z "tłumu" jest zastosowane w nim wewnętrzne przetwarzanie danych realizowane na 64 bitach z konwersją na sygnał 16/24 bitowy wyjściowy z ditherem (odpowiednio dobranym szumem poprawiający wrażenia odsłuchowe). Stratne formaty dekodowane są do 32bit więc nie zachodzi obcinanie dużych wartości sygnału.

Z najważniejszych zmian oferowanych przez aplikację foobar2000 w wersji 0.9.5 należy wymienić przebudowany interfejs użytkownika (UI Elements), który można już ma starcie dopasować do swoich potrzeb za pomocą narzędzia Quick Appearance Setup. Dodatkowo wszystkie elementy wizualne programu są modyfikowane w czasie rzeczywistym. Poza tym dodano kilka nowych efektów wizualizacji odtwarzanych utworów, narzędzia do wykonywania różnych operacji na plikach w tym masowej zmiany nazw, przeglądarkę okładek płyt muzycznych i znacznie więcej.

Najnowszą wersję aplikacji foobar2000 0.9.5 można pobrać z naszego działu PROGRAMY -> Multimedia -> Odtwarzacze plików audio i video

Źródło: foobar2000
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (167)  

Avatar
Rafał © (niezalogowany) | 01.01.2008 10:12#1

Nie muszę chyba mówić, że jest to cudo wśród odtwarzaczy ? :) Pod Windosem tylko on od długiego czasu.

Avatar
Gregor.. (niezalogowany) | 01.01.2008 10:15#2

świetny programik

Avatar
Marekkk (niezalogowany) | 01.01.2008 10:44#3

który można już ma starcie

a nie który można już na starcie ??
może sie myle :D

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 01.01.2008 10:55#4

Jako posiadacz amigowych zbiorów mp3, przewrotnie nazwanych przy użyciu prefiksu mpega.*, każdą nową wersję Foobara poddaję próbie na ich odczytanie. Nie radzi sobie. Bez rozszerzenia nazwy plku Foobar go nie rozpozna. Winamp owszem. Plus dla Foobara za przyzwoity nieskinowaty GUI.
P.S.
Życzę sukcesów w rozwoju obu programów, ale nie jestem fanem zadnego z nich.

Avatar
Rodzyn (niezalogowany) | 01.01.2008 11:07#5

Wam się teraz chce pracować?? Idę spać super sylwester :)

Avatar
majusio (niezalogowany) | 01.01.2008 11:12#6

Ta przeglądarka okładek to gdzie? Bo ja nie mogę znaleść

Avatar
Yeti (niezalogowany) | 01.01.2008 11:17#7

Rewelacyjny program. Prosty, schludny GUI, małe zużycie zasobów, dzięki wtyczkom spore możliwości odtwarzania. Zdecydowanie ulubiony.

Avatar
emerge (niezalogowany) | 01.01.2008 11:34#8

no ładnie :)

Avatar
Stach (niezalogowany) | 01.01.2008 11:44#9

Próbowałem za wszelką cenę przekonać się do Foobara (lubię konfigurowalne programy). Nie da rady. Program jest toporny i znacznie trudniejszy w obsłudze niż można początkowo przypuszczać. Interfejs po angielsku tej sytuacji z pewnością nie poprawia. Wolę siedzieć na lamerskim WinAmpie.
Czy autor tego programu jest w ogóle Polakiem? Czy może Amerykaninem/Anglikiem/itd. z polsko brzmiącym nazwiskiem? Czy może Polakiem, wstydzącym się swojego pochodzenia? Dlaczego wszędzie widzę "Peter Pawlowsky"?
Pozdrawiam.

Avatar
jan maria belzebub (niezalogowany) | 01.01.2008 11:47#10

czemu w tytule newsa "foobar2000 0.9.5 wydany!" jest aż wykrzyknik, a np. tytuł newsa o AIMPie jest taki mało zachęcający - po prostu "AIMP 2.09"?? :)

Avatar
DavidOS (niezalogowany) | 01.01.2008 12:17#11

Bardzo dobry. Polecam wszystkim zarówno W. jak i użytkownikom Linuxa choć Amarok jest .......

Avatar
Pifarek (niezalogowany) | 01.01.2008 12:18#12

Ściągam i testuje. :)

@Stach - dobre, foobar trudny w obsłudze... ;]

Avatar
adiksw (niezalogowany) | 01.01.2008 12:27#13

Wole starą wersję...

Avatar
piello (niezalogowany) | 01.01.2008 12:37#14

zainstalowalem i jest super, czekalem na wersje pod Viste! pozdro dla redakcji!!!

Avatar
baldys (niezalogowany) | 01.01.2008 12:38#15

szybko są wydawane aktualizacje tego odtwarzacza mam nadzieje,że będzie najlepszy.
W końcu polski program,który może się okazać liderem,jest mały.dużo pluginów jest do niego dostępnych rewelacyjna jakość dzwięku,mało zżera pamięci Good:)

Avatar
impassive (niezalogowany) | 01.01.2008 12:48#16

> który cieszy się opinią aplikacji o rewelacyjnej jakości odtwarzanego dźwięku.

Warto dodać, że cieszy się niesłusznie.

Avatar
impassive (niezalogowany) | 01.01.2008 12:51#17

A raczej niezasłużenie.

Avatar
Jacob (niezalogowany) | 01.01.2008 13:03#18

No, no, ktoś się ładnie bawił w sylwestra - niezły program.

Avatar
Dr.Boczek (niezalogowany) | 01.01.2008 13:04#19

cudny jest foobar, od samego poczatku go polubilem, mam nadzieje ze doczekam sie wersji pod OSX. Póki co cieszę sie równie doskonałym dżwiękiem iTunes...

Avatar
Tenbashi (niezalogowany) | 01.01.2008 13:07#20

Ale piękna wiadomość na Nowy Rok :D Rewelacja

Avatar
anonim (niezalogowany) | 01.01.2008 13:08#21

ciekawy jestem kto z was zauwazy różnice w słyszanym dzwieku midze foobarem a innym programem
jak wiekszośc posiada "sredniej" zeby nie powiedziec niskiej klasy glosniki i karty dzwiekowe zintegrowane
a i z fizjologicznego punktu widzenia to ucho ludzkie nie jest wstanie tego wychwycic

Avatar
Ambroży (niezalogowany) | 01.01.2008 13:15#22

Ludzie, jak Wy byliscie 1 stycznia o 8 rano newsa pisac ? :D

Avatar
majkel (niezalogowany) | 01.01.2008 13:38#23

jak widac niektorzy musieli pracowac bysmy my mogli sie bawic :))

Avatar
Dj (niezalogowany) | 01.01.2008 13:53#24

0.9.5 rządzi
Wszystkie pluginy które uzywalem w 0.9.4.x skasowalem, mianowicie uzywalem album art i columns , no ale jak widac ktos pomyslal i przez to staly sie one zbedne
@Ambroży
No! i to tylko (chyba) jedną literówke popełnili :D

Avatar
swiztaq (niezalogowany) | 01.01.2008 14:08#25

Jak dla mnie jeden z lepszych odtwarzaczy!
Mało pamięciożerny, przejrzysty interfejs i doskonała barwa odtwarzanego dźwięku. Testowałem sporo programów do odtwarzania muzyki ale ten nad nimi góruje!
Mam tylko jeden problem - nie pamiętam (a może się po prostu nie da już) jak się ustawiało notyfikacje w tym programie. Jak ktoś może mi z tym sobie poradzić to byłbym wdzięczny :-)

Avatar
Sci-Clone (niezalogowany) | 01.01.2008 14:11#26

Od dawna f2k i tylko f2k :) !
Quintessential Player też jest całkiem niezły pod względem jakości dźwięku ale jakoś jego rozwój przystopował ostatnimi laty ;) .

Nic nie pobije foobar'a.. Audigy / X-Fi + foobar + DOBRE słuchawki albo Gigaworks'y i ... nie trzeba NIC więcej do szczęścia melomana ;) .

PS. Szczęśliwego Nowego Roku Everybody :D

Pozdrawiam!

Avatar
SHUB (niezalogowany) | 01.01.2008 14:13#27

fajnie jakby byla wersja portable

Avatar
MikeN (niezalogowany) | 01.01.2008 14:23#28

@ Konrad | IPHASH : O0-HU-LW-XO | 01.01.2008, 09:55

Hehe, koledze się marzą datatypy na PC - No way :-) Jak to było: only Amiga make it possible :-) (sorry za ewentualne errory w moim angielskim, no ale wiecie, sylwek i te sprawy C2H5OH ;-)

Avatar
fenix (niezalogowany) | 01.01.2008 14:28#29

Trzeba przyznać, że program całkiem niezły. W sumie to moje drugie podejście do foobara, bo kiedyś już go wypróbowywałem, ale dałem sobie spokój i zostałem przy winampie
@Sci-Clone: nic? a o muzyce nie zapomniałes? :P

Avatar
matiit (niezalogowany) | 01.01.2008 14:31#30

Zawsze na Windowsie używałem foobara... Uważam go za jeden z najlepszych... Chociaż jak poznałem duet mpd+sonata to przestało mi brakować foobara na linuksa :)

Avatar
soja (niezalogowany) | 01.01.2008 14:37#31

prosty i przyjemny programik

Avatar
Zygfryd (niezalogowany) | 01.01.2008 14:41#32

Program jest OK. Ale jesli ktos twierdzi ze lepiej gra od Winampa i lepiej odtwarza mp3 :D.
No ale jesli ktos chce miec lzejszy(od Winampa) odtwarzacz to tylko foobar 2000.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Foobar2000

Avatar
Bartek (niezalogowany) | 01.01.2008 14:57#33

Czy ktoś wie jak zainstalowac w tym programie skiny?

Avatar
BuBos18 (niezalogowany) | 01.01.2008 15:00#34

Jak czytam niektóre komenty to mi się na wymioty zbiera. Nie ma czegoś takiego, że foo ma lepszą jakość dźwięku niż powiedzmy winamp i vice versa! Mamy tu do czynienia z efektem placebo :)


Does foobar2000 sound better than other players?

No. Most of “sound quality differences” people “hear” are placebo effect (at least with real music), as actual differences in produced sound data are below their noise floor (1 or 2 last bits in 16bit samples). foobar2000 has sound processing features such as software resampling or 24bit output on new high-end soundcards, but most of other mainstream players are capable of doing the same by now.

Avatar
pralat (niezalogowany) | 01.01.2008 15:03#35

Dla zwolenników teorii, ze foobar generuje dzwięk lepszej jakości od konkurencji:
- Does foobar2000 sound better than other players?
- No.

Zaczerpnięte oficjalnego FAQ, http://www.foobar2000.org/FAQ.html#other_questions

Avatar
sasser (niezalogowany) | 01.01.2008 15:14#36

i po co to komu
wyglad nie dorasta WMP do pięt już o dźwieku i obsłudze nie wspominając

Avatar
endofEverything (niezalogowany) | 01.01.2008 15:32#37

@sasser - napewno nie dla kogoś takiego jak ty , używaj sobie tego pamięciożernego mutanta zwanego Windows Media Player ...

ja sie bardzo cieszę z nowej wersji używam nie podzielnie tego odtwarzacza , pozdrawiam

Avatar
GL1zdA (niezalogowany) | 01.01.2008 15:33#38

Bardzo dobry program, używam już kilka lat

@BuBos18, pralat itp
Zaleznie od konfiguracji sprzętowej może mieć lepsze brzmienie np. na SB Live i Audigy które resamplują wszystko do 48 kHz i kiepsko im to wychodzi.

Avatar
:] (niezalogowany) | 01.01.2008 15:49#39

A ja tam po prostu się do niego przyzwyczaiłem, ot co :) Obsługę ma banalną wręcz. Z jakością dźwięku to ja bym nie przesadzał, że ma jakąś super extra.Winampa też kiedyś używałem (do wersji bodajże 2.9x - dalsze to już totalny ***) i też go sobie ceniłem ;) dopóki nie odkryłem foo :]

Avatar
dongruby (niezalogowany) | 01.01.2008 15:51#40

Bardzo dobry program, nawet jeżeli nie ma się najlepszej karty dźwiękowej to można cieszyć się dobrym dźwiękiem

Avatar
... (niezalogowany) | 01.01.2008 15:53#41

nie dziwie sie, ze im kiepsko wychodzi, bo co z tego ze resampluja? resamplowanie do wyzszych czestotliwosci probkowania nie ma sensu po prostu, rozumiecie, prawda? a te uwagi o kiepskiej jakosci sprzecie dzwiekowym sa sluszne. pozdrawiam wszystkich w nowym roku. i tych winampowcow i foobarowcow; operowcow i firefoxowcow; windziarzy i linuksiarzy, nawet macosowcow, internetexploreratorow i sonetowcow :D

Avatar
Qbiak (niezalogowany) | 01.01.2008 16:00#42

Nie zaden Piotr Pawłowski tylko Peter Pawlowski :)

"wyglad nie dorasta WMP" - przykladowy konfig fb2k http://foobar2000.pl/index.php?showtopic=3068

Avatar
stefek (niezalogowany) | 01.01.2008 16:04#43

Skoro jest on taki wspaniały, to dlaczego nie można na nim słuchać radia (np polskastacja) itp)?

Avatar
stefek (niezalogowany) | 01.01.2008 16:06#44

I jeszcze jedno. Mam płytę audio cd (tą z dźwiękiem przestrzennym). Niby foobar obsługuje, a u mnie jest szum, zamiast piosenek.

Avatar
heh (niezalogowany) | 01.01.2008 16:07#45

@stefek:

dziwne, bo ja slucham :)

Avatar
sasser (niezalogowany) | 01.01.2008 16:11#46

14 mb i pamięciożerny?

Avatar
BuBos18 (niezalogowany) | 01.01.2008 16:19#47

@GL1zdA
Takie coś można zrobić nawet na winampie, więc żadna rewelka. Poza tym żaden człowiek nie usłyszy różnicy w przypadku o którym piszesz.
Foo ma tą przewage, ze jest wysoko konfigurowalny i można świetnie zarządzać swoimi plikami, czego np. winamp nie posiada.

Avatar
Nicki (niezalogowany) | 01.01.2008 16:19#48

Pozdro dla wszystkich i szczęśliwego nowego roku!

Co do foobara jest całkiem fajny, ma prosty i czytelny interfejs :D Tyle że nowa stylistyka okienka jest niezbyt funkcjonalna :/ 0.9.4.5 tak, 0.9.5 nie...

A jeśli o dzwięk chodzi winamp serii 5 jest lepszy :P

Avatar
dareks8 (niezalogowany) | 01.01.2008 16:21#49

Skoro jest on taki wspaniały, to dlaczego nie można na nim słuchać radia (np polskastacja) itp)?

No jak to nie? zarówno mp3 jak i aac.

Avatar
winfor (niezalogowany) | 01.01.2008 16:26#50

Sam korzystam z tego programu długi, długi czas i jestem niezwykle zadowolony. Bardzo mało pamięciożerny, jakoś dźwięku powalająca. Polecam!

Avatar
Kynio (niezalogowany) | 01.01.2008 16:28#51

To mój ulubiony player. Odkąd go mam nie zdarzyło mi się ani razu żałować. Jakość dźwięku to jego największy atut, ja słyszę różnicę i tyle. Szczęśliwego nowego roczku!
Kynio

Avatar
syaoranv (niezalogowany) | 01.01.2008 16:30#52

foobar2000 jest programem, które najbardziej sobie cenie - przeznaczony tylko do słuchania muzyki, a nie jest jakimś wielofunkcyjnym kombajnem. za to lubię fb2k. :)

co do nowej wersji - bardzo mi sie podoba

wnosi sporo nowości, a przede wszystkim łatwiejszą konfiguracje wyglądu :)

Avatar
Gibon (niezalogowany) | 01.01.2008 16:40#53

Używam foobara od dawna, głównie dlatego że jest on prosty w obsłudze i lekki :)
Co do dźwięku, to Ja nie rozróżniam dźwięku wydawanego przez foobara, iTunesa czy WMP, grunt to, że gra :)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 01.01.2008 16:41#54

@Kynio
różnice to napewno usłyszysz bo każdy player troche inaczej gra a nie jestes wstanie określic lepszości dzwieku bo nie znasz orginalu i tyle

Avatar
Hop (niezalogowany) | 01.01.2008 16:45#55

Mówiło się, że foobar2000 "generuje muzykę znakomitej jakości", a że ktoś przeinaczył sobie, że "lepszej jakości", póścił w obieg, a inni powtarzali nie mając o tym pojęcia to cóż zrobić... To, że nie krzywdzi dźwięku to odrazu nie oznacza, że generuje muzykę lepszej jakości! Generuje dźwięk taki jaki ten dźwięk powinnien być.

Avatar
lukaszkkk (niezalogowany) | 01.01.2008 16:51#56

Mam Winampa 5.51 i jestem bardzo zadowolony. Zuzycie pamieci wacha sie od 7 MB do 18 MB. Zuzycie CPU od 0-10%. Tak wiec nie wiem czy foobar mniej wykorzystuje zasobow.

Avatar
ANDUS (niezalogowany) | 01.01.2008 16:55#57

Wszystko fajnie - tylko czemu ma taki brzydki interfejs ?

Avatar
Marcin S. (niezalogowany) | 01.01.2008 16:56#58

U mnie foobar jest na straconej pozycji przez intrefejs graficzny. Jak chcę coś czym bede słuchał muzyki to mały przejrzysty AIMP 2.09 a jak coś większego to iTunes. I mnie zastanawia czemu w tytule newsa jest: "foobar2000 0.9.5 wydany!" a jak był AIMP to tylko: "AIMP 2.09"

Avatar
ANDUS (niezalogowany) | 01.01.2008 17:02#59

Dodatkowo AIMP w wyższej wersji ;-)

Avatar
Obi-San (niezalogowany) | 01.01.2008 17:16#60

@Marcin S.

"I mnie zastanawia czemu w tytule newsa jest: "foobar2000 0.9.5 wydany!" a jak był AIMP to tylko: "AIMP 2.09""

No widzisz, tego nigdy nie zrozumiesz patrząc poprzez interfejs graficzny :)

Avatar
kuba (niezalogowany) | 01.01.2008 17:17#61

@ANDUS, Marcin S.

tak naprawdę, to nie jest brzydki interfejs. to jest prosty i funkcjonalny interfejs. bez żadnych cukierkowych bajerów. aimp wydaje się być fajny zaraz po odpaleniu - a potem tylko męczy. podobnie jak winamp. foobar to prostota. wciskasz 'play' - gra. wciskasz 'stop' - nie gra ;) niby tak jak każdy inny odtwarzacz, ale foobar to klasa sama w sobie - tyle :)

Avatar
sir_herrbatka (niezalogowany) | 01.01.2008 17:20#62

Wierzcie lub nie... a najlepiej sprawdźcie sami: nowy foobar jest mniej zasobożerny niż stary. Zużycie zasobów w tej chwili wynosi 4,5 mega w porównaniu do starego 7-8 mega.

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 01.01.2008 17:30#63

@Konrad

[Jako posiadacz amigowych zbiorów mp3, przewrotnie nazwanych przy użyciu prefiksu mpega.*]

Mp3 to mp3. Nie ma czegoś takiego jak „amigowe” mp3. Jak nie wierzysz to weź „pecetowe” mp3 i zmień mu rozszerzenie. ;) Pod f2k efekt będzie dokładnie taki sam natomiast Winamp to „łyknie”.

Żeby nie było. Sam mam kolekcję mp3, które enkodowałem Lame na mojej Amidze z PPC.



[Nie radzi sobie. Bez rozszerzenia nazwy plku Foobar go nie rozpozna.]

Bo to jest kwestia napisania programu (tutaj: f2k) a nie „amigowego” lub „pecetowego” pochodzenia plików mp3. Jak pisałem: mp3 to mp3.

Avatar
GL1zdA (niezalogowany) | 01.01.2008 17:37#64

@Bubos18
Nie każdemu słoń na ucho stanął.

Avatar
Anathema4 (niezalogowany) | 01.01.2008 17:59#65

Wraz z aktualizacją do tej wersji dramatycznie wzrosło mi użycie pamięci. Posiadam system Windows Vista w wersji 64 bitowej, może dlatego.
Dziwne. Powinni chyba pisać te programy pod coraz nowocześniejsze systemy. Nie żebym bronił Bila bo ten ostro namieszał w Viscie ale kurcze to nie system pisze się pod programy tylko programy pod systemy.

Faktem jest, że poprzednia wersja nie obciążała tak ramu. Wielki minus dla Foobara2000!!!!!!

Avatar
Andrju L. (niezalogowany) | 01.01.2008 18:00#66

Faktycznie AIMP 2.09 bije go na głowę. Nie znałem ani jednego anie drugiego do dzisiaj. W każdym razie właśnie wywaliłem winampa.

Avatar
Twister (niezalogowany) | 01.01.2008 18:26#67

Ludzie! Od dłuższego czasu dyskutujecie, czy F2K ma lepszą jakość dźwięku od innych playerów. A equalizer?! Ten w F2k jest rewelacyjny, o niebo lepszy niż w reszcie odtwarzaczy. A to potrafi zdziałać cuda...
Brzydki interfejs? Foobar od zawsze niczego nie udawał - po prostu windowsowym okienkiem do odtwarzania muzyki. Za to prostym, funkcjonalnym, czytelnym i wygodnym. Minimalizm i jakość zamiast wodotrysków. Ilu z was włącza muzykę i gapi się na wizualizacje albo progressbar`a?! Muzyka z reguły gra w tle. A z F2K gra pięknie :)
Oczywiście polecam, u mnie nadal jest domyślnym odtwarzaczem i tak już pozostanie.
Szczęśliwego Nowego Roku!

Avatar
skarpeta (niezalogowany) | 01.01.2008 18:30#68

@do wszystkich niesłyszących różnicy w jakości odtwarzanego dźwięku między foobar'em a winampem czy innym softem

radzę jak najprędzej zmienić głośniki/słuchawki bo naprawdę nie wiecie co tracicie, i przy tej zmianie poradźcie się fachowca a nie kumpla z bloku... no chyba ze potrzebny wam laryngolog...

PS. a co do toporności interfejsu - dzieci "neo" tak mają... przykro mi...

Avatar
sobik (niezalogowany) | 01.01.2008 18:42#69

Świetny program. A nowy interfejs jest IMO lepszy.

Avatar
WizZz (niezalogowany) | 01.01.2008 18:57#70

Według mnie obecnie najlepszy na rynku jest właśnie foobar2k..

Dlaczego ?

Zdecydowanie najmniej zasobożerny w porównaniu z innymi playerami, prosty interfejs, z którym można zrobić dosłownie wszystko według własnego uznania (co najbardziej cenię), a co do dzwięku to różnica jest zauważalna tylko wtedy gdy mamy dosyć dobrej klasy głośniki, i kartę dzwiękową, w przeciwnym razie różnicy nikt nie zauważy.

BTW // Prawda w porównaniu do poprzedniej wersji zużywa jeszcze mniej pamięci ;)

Avatar
Dżojstik (niezalogowany) | 01.01.2008 19:18#71

To jest program wieloplatformowy??

Avatar
Andrju L. (niezalogowany) | 01.01.2008 19:26#72

@skarpeta a ty oczywiście masz najlepsze głośniki i jesteś znawcą sprzętu audio? Naucz się człowieku że nie zawsze z twoimi prywatnymi ocenami muszą się zgadzać inni.

Avatar
foobear (niezalogowany) | 01.01.2008 19:37#73

foo potrafi byc piekny, "lekki dla pamieci" i przy tym szalenie prosty w obsłudze. Przyklad mojego foo http://img521.imageshack.us/img521/1543/20590248au6.jpg Oczywiscie skin nie jest mojego autorstwa, lekko go tylko zmodyfikowałem, dodajac pobierajke okladek itp.

Avatar
BuBos18 (niezalogowany) | 01.01.2008 19:42#74

@GL1zdA
Widze że mam do czynienia z pseudofilem :)
Jak masz tak doskonały słuch (co jest niemożliwe) zaproponuj jakiejś firmie robiącej w branży audio że możesz być żywym sprzętem pomiarowym :D

Avatar
mm (niezalogowany) | 01.01.2008 19:51#75

Nie działa z Windows 2000 ! Co za szajs !

Avatar
anonim (niezalogowany) | 01.01.2008 20:13#76

Foobar jest super :)
Jedyny odtwarzacz w którym bass ma czysty i donośny dźwięk. Dosłownie słychać różnice między nim a innymi playerami. Wielki PLUS dla foobar-y

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 01.01.2008 20:20#77

@Grzegorz®
Coś mi się nie wydaje, żebyś faktycznie myślał, że nie wiem, ale...
Amigowe mp3 w tym sensie, że pochodzące z dysku podpiętego i używanego ongiś z Amigą (a dziś na PC z WinUAE), niektóre również na Amidze zenkodowane. Jak zapewne wiesz, rozszerzenie nazwy pliku nie ma specjalnego znaczenia pod AmigaOS (poza kilkoma wyjątkami) i służy wygodzie użytkownika. Osobiście stosowałem prefiks mpega.
Oczywiście po dodaniu rozszerzenia .mp3 Foobar radzi sobie z nimi. Zresztą mogłeś się domyślić, bo pisałem, że Winamp je odczytuje, bez względu na nazwę i playery DirectShow, jak WMP, czy MPC również.

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 01.01.2008 20:23#78

|
@skarpeta

„(...) przy tej zmianie poradźcie się fachowca a nie kumpla z bloku...”

Facet, który napisał Foobara, twierdzi wprost, że jego program NIE BRZMI LEPIEJ niż inne programy. Ciebie to nie przekonuje? Nadal będziesz twierdził, że wiesz lepiej, niż autor programu? :)
|

Avatar
hx (niezalogowany) | 01.01.2008 20:34#79

U mnie zżera o 3 mega więcej pamięci jak WinAmp. Nothing Special.
Zostaje przy Starym poczciwym winampie :)

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 01.01.2008 20:35#80

Co do lepszej jakości dźwięku generowanego przez Foobara, to taką famę rozpowszechnili pewni redaktorzy prasy pecetowej. Ludzie potrzebują tego rodzaju "urban legends" Sam z początku lat 90 pamiętam inną - o "tunerach satelitarnych z tłumaczem". Gdy ktoś kupił sobie ekskluzywne cacko, jakim w tamtych czasach był tuner TVSat, znajomi pytali: czy z tłumaczem?

Avatar
Luicznik ramu (niezalogowany) | 01.01.2008 20:54#81

uuuu 16 mega ramu a było w poprzedneij wersji najwyzej 8 a AIMP ponizej 5 i o ile ładneij wygląda

Avatar
Micosi (niezalogowany) | 01.01.2008 21:02#82

I dlatego bóg wynalazł foobara...

Avatar
Archangel (niezalogowany) | 01.01.2008 21:03#83

mam wrażenie że niestety ale foobar jest dla ludzi poważniejszych, "świadomych" i myślących. Jak posłucham sobie małolatów którym "fiordy z ręki jadły" to aż mam mdłości. Foobar200 jest jedyny w swoim rodzaju, pełen konfig UI to tak wielka zaleta, dobry equalizer i mnóstwo innym przydatnych funkcji ( przykładowo wznawianie grania kiedy włączamy foobara z tym że pamięta pozycje kiedy wyłączaliśmy player). Co do UI to trzeba chwilke mu poświęcić ale efekty są niesamowite, a ludzie o małych mózgach, no niestety nie doceniają i nie widzą tego co wartościowe i porządne. Dklatego takie zyski przynoszą filmy z których kipi głupotą i sadyzmem.

Avatar
SmartAlex (niezalogowany) | 01.01.2008 21:19#84

@Qbiak

Właśnie, że Piotr Pawłowski, a nie Peter Pawłowski.

Jest Agata Christie - nie Agatha Christie.

Jeżeli jakieś imię ma polski odpowiednik, należy je tłumaczyć. Zawsze tak się robiło. Niestety w ciągu ostatnich lat, telewizja ogłupiła społeczeństwo i zapanowała dziwna moda na nietłumaczenie imion.

Avatar
OK (niezalogowany) | 01.01.2008 21:19#85

@ Archangel

To że używam Winamp 5.51 Lite nie oznacza, że nie jestem jak to sam określiłeś człowiekiem poważniejszym, "świadomym" i myślącym.

Prosiłbym cię abyś nie umniejszał osobom, którym ten program nie przypadł do gustu.

Wg Ciebie jak komuś interface tego programu mi sie nie podoba to ma mały mózg. Człowieku! Wrzuć na luz! Nie wszyscy musimy lubić to co tobie sie podoba.

Avatar
Mrowa (niezalogowany) | 01.01.2008 21:29#86

Wszystko fajnie, tylko dlaczego poprzednia wersja działała pod windows 2k, a ta nie? :(

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 01.01.2008 21:32#87

@Konrad

[Jak zapewne wiesz, rozszerzenie nazwy pliku nie ma specjalnego znaczenia pod AmigaOS]

Zgadza się ale do tego potrzebny był pakiet DefIcons (pod Workbench'em) albo dobrze skonfigurowany DirectoryOpus. „Goły” Workbench o ile pamiętasz miał tylko pięć typów ikon: disk, drawer, trashcan, tool i project. Domyślnym „Default Tool” dla project był program Multiview korzystający z datatypes. Z tego co pamiętam to mpega.datatype nie był zbyt dobry. Zresztą każdy szanujący się amigowiec korzystał z DefIcons & NewIcons (GlowIcons) albo Directory Opusa co umożliwiało „podpięcie” dowolnego odtwarzacza np. AmigaAMP albo Amplifier.

O ile również pamiętasz to istniał zamiennik systemowego Multiview korzystający z fileID.library o znacznie większych możliwościach niż oryginał.



[Zresztą mogłeś się domyślić, bo pisałem, że Winamp je odczytuje, bez względu na nazwę]

Zgadza się. Dlatego napisałem, że nie jest to kwestia „amigowości”, „windowsowości”, „makowości” czy „linuksowatości” pliku mp3. To wyłącznie kwestia w jaki sposób napisany jest konkretny odtwarzacz czyli tutaj nasz f2k.

Konkluzja na koniec: nie można pisać o „amigowych zbiorach mp3” i kropka. ;) To wyłącznie kwestia nazwy pliku i konkretnego odtwarzacza – niezależnie od platformy.


A poza tym...

Konrad? Mam nadzieję, że nie ojciec – redaktor [kb]? ;)

Avatar
tores1977 (niezalogowany) | 01.01.2008 21:39#88

dopiero teraz słyszę jakie mam super głośniki lol

Avatar
XXXx (niezalogowany) | 01.01.2008 21:54#89

Foobar jest dla słuchających muzykę a nie dla ludzi którzy sie podniecają wyglądem skinow

Avatar
whoopie (niezalogowany) | 01.01.2008 21:58#90

mam plik muzyczny w formacie AAC, foobar 0.9.4.5 odtwarza ale nie idzie przewujac pliku... w wersji 0.9.5 nie poprawiono tego...
Poza tym nigdy sie nie bawilem w elementy UI, niby ich obsługa uproszczona lecz nie mogłem po swojemu sobie ustawić playlisty.
Przez przypadkowe kliknicie na playliscie w "artist" czy inna kolumne nie mozna wrocic do poprzedniego ustawienia kolejnosci utworow.
To sa niby małe rzeczy ale troche denerwujące.

Avatar
MikeN (niezalogowany) | 01.01.2008 22:16#91

@Grzegorz

Mylisz pojęcia - Deficons nie są potrzebne do rozpoznania i odtworzenia pliku przez program - do tego służą Datatypy. Deficons są potrzebne tylko do tego, żeby ładnie się to wyświetlało w oknach Workbencha i do otwierania plików z kliknięcia na ikonę. Otwierając plik z już uruchomionego programu żadne defikony nie są potrzebne. Idąc dalej, to że Workbench był "goły" w sprawie ikon w zasadzie nie ma znaczenia, gdy to nie wpływa na używalność plików przez programy. To, że Win ma ikonki, wcale nie znaczy, że jakiś tam program otworzy dany format (np. MSPaint i IFF). W tym momencie wychodzi brak Datatypes.

"nie można pisać o „amigowych zbiorach mp3" - No cóż, można, gdyż "amigowych" nie odnosiło się do formatu MP3, a do "zbiorów" :-)

A wracająć do Foobara. Używam go od dawna. UIColumns - prostota, ale i funkcjonalność zarazem przemawia na korzyść w stosunku do Winampa. Jakość dźwięku - wiadomo, że to tylko placebo.

Ale coś mi się w nim nie podoba. Na stacjonarnym PC Foobar chodzi jak ta lala :-) Ale na kupionym w październiku laptopie, na którym poza kilkoma programami niczego nie ma (w stosunku do zaśmieconego PC), już dwa razy podczas uruchamiania zobaczyłem komunikat, że plik konfiguracyjny jest uszkodzony - no i całą konfigurację musiałem robić na nowo. Ostatnio tak mi się stało wczoraj, więc dziś pomyślałem, że zobaczymy nowe Foo. Ładnie się zainstalował - obejrzałem nowe ustawienia, ale wolę swoje ustawienie kolumn. Więc zacząłem już ustawiać, gdy nagle przy grzebaniu Layoutu program się wywalił! Po ponownym odpaleniu już całkowicie zgłupiał - poza kilkoma kreskami (domyślam się, ze to granice pomiędzy polami) całe okno jest szare! Wnerwiłem się i wyłączyłem kompa. Przy najbliższym odpaleniu laptopa wywalę tą wersję i wrócę jednak do starej. Nie wiem czemu na laptopie robi takie cyrki. A na stacjonarnym PC nawet nie będę próbował instalować nowego - stary jest wystarczająco dobry.

Avatar
Lukasz (niezalogowany) | 01.01.2008 22:28#92

Moim zdaniem interfejs jest na etapie windowsa 98, a przeciez mamy 2008. Co prawda zzera tylko max 9 mb ramu, to program nie zachwycił mnie ani pod względem dzwięku ani interfejsu. Dzwiek domyslnie jakby lekko podgloszony, po ustawieniu equalizera nie slysze zadnej roznicy niz w wmp 11 na glosnikach creative gw g500. Także zostaje przy wmp 11. Zeera 20 mb ramu ale za to wyglada pieknie, ma wg. mnie pieknie zrobiona biblioteke multimediow,idealnie zoorganizowaną, muzyka gra na taym samym poziomie co footbar.

ps. Podniecacie sie ze ffootbar gra lepiej, ale jak jest rozomowa pomiedzy jakoscia dzwieku z cd a mp3 to 90 % ze nie slychac roznicy

Avatar
IrocK (niezalogowany) | 01.01.2008 22:33#93

wiele lat uzywalem Winampa, wlasnie uzywalem bo wkoncu wyprobowalem foobar2000 i odrazu przypadl mi do gustu :) uzywalem go kilka miesiecy i postanowilem ze przetestuje Winampa 5.5 i nie moglem z nim wytrzymac uruchamial sie 10 sekund i na kazdym kroku wolno chodzil wiec wrocilem do starego dobrego foobara, no moze nie nadlugo bo juz zainstalowalem najnowsza wersje i smiga :) polecam.

Avatar
Marcin S. (niezalogowany) | 01.01.2008 22:44#94

@ Obi-San

>>"I mnie zastanawia czemu w tytule newsa jest: "foobar2000 0.9.5 wydany!" a jak był AIMP to tylko: "AIMP 2.09""

>No widzisz, tego nigdy nie zrozumiesz patrząc poprzez interfejs graficzny :)

Tak tylko że używałem i foobra i AIMP, foobar jest po prostu tylko tym że jest a AIMP działa w tle (nie pamiętam czy foobar też to potrafi) Klikne na ikonke koło zegarka raz wyświetla mi sie porgram przejrzysty (no bo co ładny dla oka interfejs i lista praktycznie) klikne dwa razy to jest pauza/start. Dla mnie AIMP zachował prostote przy ładnym wyglądzie!

@ kuba

>tak naprawdę, to nie jest brzydki interfejs. to jest prosty i funkcjonalny interfejs. bez żadnych cukierkowych bajerów. aimp wydaje się być fajny zaraz po odpaleniu - a potem tylko męczy. podobnie jak winamp. foobar to prostota. wciskasz 'play' - gra. wciskasz 'stop' - nie gra ;) niby tak jak każdy inny odtwarzacz, ale foobar to klasa sama w sobie - tyle :)

A czym takim AIMP cie męczy? Mnie winamp męczy z tym interfejsem a AIMP ma tylko to czego potrzeba bez straty w wyglądzie jak to ma foobar

Btw. ktoś pisze że AIMP zabiera mu 5Mb kto inny że foobar 8Mb czy 12Mb ktoś inny że winamp 16Mb Ale czy to ma takie wielkie znaczenie? Osobiście jeżeli lepszy będzie program który "zżera" 16Mb to wybiore jego bo dziś kupno 2Gb RAM-u to żaden problem...

Avatar
baku (niezalogowany) | 01.01.2008 22:54#95

@sasser kilof i twardy leb = sasser foobar jest bardzo dobry i wmp to jakas mutacyjna pomylka

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 01.01.2008 23:09#96

Cieszę się, że MikeN trochę rozgmatwał to, co Grzegorz® napisał na temat Amigi i jak ona traktuje nazwy plików/po czym rozpoznaje ich typ. Dodam tylko, że nie wszystkie programy korzystają z datatypes do rozpoznawania, czy wczytywania pliku. Pisałem o AmigaOS, czyli o systemie w ogóle a nie Workbenchu (pulpicie). Generalnie jednak pliki, czy to przez Workbench, czy przez inne programy, rozpoznawane są po zawartości a nie po nazwie/rozszerzeniu. Choć "szanujący się amigowiec" może skonfigurować DefIcons do rozpoznawania typu wg nazw. Jako nieszanujący się amigowiec, nie korzystam z DefIcons a z DOpusa5 (i ikon MagicWB w formacie systemu 3.5) , zaś jako nieszanujący się użytkownik Windows używam DOpusa9.

Najważniejsze, że nikt z użytkowników portalu nie będzie mieć wrażenia, ze istnieją jakoweś amigowe odmiany mp3. I chwała Ci, Grzegorz® za to, że wyraźnie powiedziałeś, że nie istnieją. Co najwyżej amigowe zbiory plików mp3.

A co do Foobara, życzyłbym sobie, żeby pliki bez odpowiednich rozszerzeń przynajmniej odtwarzał, niekoniecznie pokazywał w oknie wyboru plików jako obsługiwane typy. Winamp, MPC, czy WMP je odtwarzają.

Avatar
sk (niezalogowany) | 01.01.2008 23:31#97

fajny soft

Avatar
spaxio (niezalogowany) | 02.01.2008 0:10#98

Foobar2000 - bardzo profesionalny program :)

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 02.01.2008 0:51#99

@MikeN

[Mylisz pojęcia - Deficons nie są potrzebne do rozpoznania i odtworzenia pliku przez program - do tego służą Datatypy. Deficons są potrzebne tylko do tego, żeby ładnie się to wyświetlało w oknach Workbencha i do otwierania plików z kliknięcia na ikonę. Otwierając plik z już uruchomionego programu żadne defikony nie są potrzebne.]

Hmm... To może wróć do mojego posta (Grzegorz® | IPHASH : BA-VG-23-TP | 01.01.2008, 20:32 ) gdzie wyraźnie piszę o programie Multiview, ikonach typu project i datatypes bo sam mylisz pojęcia. ;)

Zwróć uwagę co sam piszesz:

„Deficons nie są potrzebne do rozpoznania i odtworzenia pliku przez program”

oraz

„Deficons są potrzebne (...) do otwierania plików z kliknięcia na ikonę.”

Nie widzisz w tym sprzeczności?

Aby otworzyć plik „z kliknięcia na ikonę” zdefiniowanym programem potrzebujesz właśnie DefIcons, który pierwotnie dystrybuowany był właśnie z pakietem NewIcons (potem był dostępny już osobno) i odpowiadał za rozpoznawanie typu pliku – a Ty piszesz, że „DefIcons nie są potrzebne”.

Multiview + datatypes to był stosunkowo „ubogi” zestaw. Dodatkowo powolny w działaniu. A datatypes nie było znowu aż tak wiele.

To DefIcons a nie powolne datatypes były używane jako system rozpoznawania typów plików przez większość amigowców korzystających z Workbench'a.



[Idąc dalej, to że Workbench był "goły" w sprawie ikon w zasadzie nie ma znaczenia, gdy to nie wpływa na używalność plików przez programy.]

A właśnie, że ma znaczenie bo tak jak pisałem „goły” Workbench miał tylko 5 typów ikon. Z tego tylko ikony typu project odpowiadały za pliki z danymi (muzyczne, graficzne itd.). To teraz powiedz mi ile datatypes było dostarczonych z systemem? Ile trzeba było dociągnąć z Aminetu?



[To, że Win ma ikonki, wcale nie znaczy, że jakiś tam program otworzy dany format (np. MSPaint i IFF).]

A komu to tłumaczysz? ;) Analogicznie: jeśli w polu Default Tool ikony typu project (np. def_jpeg.info) znajdującej się w ENVARC: nie wpiszesz programu odpowiedzialnego za otwieranie pliku to też Ci nic nie otworzy.

A nawet jeśli korzystasz tylko z Multiview to bez odpowiednich datatypes też za wiele nie dawało się odczytać. Ile ich było dostarczonych z systemem?

Avatar
aaa (niezalogowany) | 02.01.2008 0:59#100

program jest bardzo dobry, ale jeśli ktoś ma dobrze skonfigurowaną 0.9.4 to nie polecam aktualizacji do najnowszej. trochę pozmianiało się z wtyczkami.

Avatar
just_me (niezalogowany) | 02.01.2008 1:04#101

Proponuję wszystkim entuzjastom foobara2000 posłuchać muzy na Winampie z wtyczką iZotope Ozone...

Avatar
tre (niezalogowany) | 02.01.2008 1:57#102

widze ze co poniektórzy popadaja w konwulsje jesli chodzi o foobara :P hehe

ja mam go odkad powstal ;p i smiem twierdzic ze jesli chodzi o reczna konfe 0.8.3 byla najlepsza. Seria 0.9 to juz inna bajka (choc niby nic nowego), a ostatnia 0.9.5 to po prostu zachecenie LENIWYCH, którym NIE CHCE SIE NIC SAMEMU ZROBIC, ktorzy na tacy dostaja gotow UI ;) a przy okazji zachecic do fooba. btw ja siedzialem godzinami nad wtyczkami by zrobic cos z niczego i warto, bo efekty czynia z winampa pokornego braciszka foo. ci co mysla ze foo jest BE i brzydki radze poszperac w necie skorek chocby gotowych :D wtedy pogadamy. FOO rLz!

Avatar
ffatman (niezalogowany) | 02.01.2008 2:10#103

@BuBos18: @GL1zdA: "Takie coś można zrobić nawet na winampie, więc żadna rewelka. Poza tym żaden człowiek nie usłyszy różnicy w przypadku o którym piszesz.
Foo ma tą przewage, ze jest wysoko konfigurowalny i można świetnie zarządzać swoimi plikami, czego np. winamp nie posiada."
I czyz nie jest to przewaga?

@SmartAlex: @Qbiak: "Właśnie, że Piotr Pawłowski, a nie Peter Pawłowski. Jest Agata Christie - nie Agatha Christie. Jeżeli jakieś imię ma polski odpowiednik, należy je tłumaczyć. Zawsze tak się robiło. Niestety w ciągu ostatnich lat, telewizja ogłupiła społeczeństwo i zapanowała dziwna moda na nietłumaczenie imion."
Wlasnie nie - nie ma ogolnej zasady spolszczania imion (i nazwisk) a jezeli jest to fragmantaryczna zwyczajowo-konwencjonalna i nigdy przesadnie konsekwentnie stosowana*. Moda, ktora propaguje twoj "Najwyzszy Czas!" jest smieszna i niezbyt rozgarnieta intelektualnie*. Jezeli chodzi o oglupiajaca telewizje to propaguje TVP niepoprawny jezykowo sposob wymawiania obcojezycznych nazw, imion i nazwisk bez spolszczania czyli odstajacy od reszty wypowiedzi system wymowy w tychze - co bywa komiczne a nie jest poprawna polska wymowa nazw imion i nazwisk obcych.
"...intelektualnie*" - bo nie odrozniacie kontekstu np anglosaskiego, ze William Jefferson "Bill" Clinton to nieuzywane na codzien imie arystokratyczne a Bill uzywane, ludowe. Bill a nie zaden Wilus Clinton.
"...nigdy przesadnie konsekwentnie stosowana*" - stad Wasyl pozostaje Wsylem a nie Bazylim a Wladymir byl spolszczany na Wlodzimierza

Brakuje mi pod lina progsa do dzwiekow tak prostego i wielofunkcyjnego jak foobar, moglem wyjsc zaparzyc kawe a on gral i samodzielnie wylapywal bledy plikow. Piszac o wielofunkcyjnosci mam na mysli wiele funkcji obslugi plikow dzwiekowych - jak u foobara, a nia dolaczony jeszcze jeden edytor czy dolaczona jeszcze jedna przegladarka - jak w winampie.

Avatar
Qbiak (niezalogowany) | 02.01.2008 2:57#104

@just_me
Po co mi Winamp, skoro moge ta samo wtyczke odpalic na fb2k? :>
______________________________________________________________

I dla jasnosci. foobar2000 nie polepsza wrazen z odluchu muzyki niezaleznie od tego jaki ma sie sprzet. Na Winampie i fb2k bedzie zawsze tak samo. Efekt placebo i tyle. Ciezko sie z tym pogodzic, ale to prawda :)
______________________________________________________________

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 02.01.2008 3:01#105

@Konrad

[Cieszę się, że MikeN trochę rozgmatwał to, co Grzegorz® napisał na temat Amigi i jak ona traktuje nazwy plików/po czym rozpoznaje ich typ. Dodam tylko, że nie wszystkie programy korzystają z datatypes do rozpoznawania, czy wczytywania pliku.]

Jak dla mnie to tylko zagmatwał bardziej i nic nie wyjaśnił. ;) Generalnie były 3 sposoby: datatypes, DefIcons i DOpus. W przypadku datatypes rozpoznawanie było tylko po zawartości pliku (charakterystyczne bajty). W przypadku DefIcons i Opusa „leniwy” użytkownik mógł niezdefiniowane (nowe) typy plików dodawać po rozszerzeniu. Nic nie stało na przeszkodzie. Oczywiście ambitniej było zdefiniować nowe typy po charakterystycznych bajtach danego typu pliku.



[ikon MagicWB]

A fe... Paskudne 8 kolorowe. ;) I program do „blokowania” palety trzeba było mieć... Nie to co NewIcons. ;)



[nieszanujący się użytkownik Windows używam Dopusa9.]

Dlaczego nieszanujący? Sam używam Opusa... To przyzwyczajenie z Amigi robi swoje... ;)

Avatar
MikeN (niezalogowany) | 02.01.2008 9:05#106

@Grzegorz

No cóż, ty dalej obstajesz tylko przy otwieraniu i rozpoznawaniu plików z poziomu pulpitu - w tym wypadku masz rację. Ja mówiłem zaś o samym rozpoznawaniu z poziomu programu - tu ja mam rację :-D Jakoś nie wyobrażam sobie, aby odtwarzać muzykę w Foo z klikania na ikony ;-)

Ale ciul z tym - niech mi ktoś lepiej powie, czemu Foo robi takie cyrki na moim laptopie - czy to wina Dual Cora czy co?

Avatar
wacek4 (niezalogowany) | 02.01.2008 9:25#107

Do tych którzy kłócą się jak pisać imię i nazwisko autora: :)

AUTOR JEST POLAKIEM
(tylko że chyba wstydzi sie tego:( )

Już niejedna petycja była do niego wysyłana aby stworzył polską wersję programu.
Niestety on jest uparty i będzie tworzył tylko w ENG

A tak przybliżając historię to Peter Pawłowski (skoro sam tak o sobie piszę to ja nie mam zamiaru pisać inaczej) kiedyś był w zespole który tworzył winampa jednak odszedł gdy winamp zaczął iść bardziej w stronę wyglądu niż jakość dźwięku.
I tak właśnie Peter Pawłowski zaczął pracę nad foobar2000.
Od początku foobar miał nie być piękny ale funkcjonalny i szybki.

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 02.01.2008 9:41#108

@MikeN

[Ja mówiłem zaś o samym rozpoznawaniu z poziomu programu - tu ja mam rację :-D]

Ale w tym wypadku to nie jest kwestia datatypes, Amigi, czy Windows itp. ale (powtórzę po raz trzeci) sposobu w jaki napisany jest program odtwarzający. Jak widzisz Winamp na Windows bez problemu radzi sobie ze zmianą nazwy pliku – i to bez amigowych datatypes. ;) O ile oczywiście otworzysz w nim plik lub przeciągniesz ten sam plik na okno playlisty.

I to tyle z mojej strony. Temat uważam za wyczerpany.


[czemu Foo robi takie cyrki na moim laptopie - czy to wina Dual Cora czy co?]

Ja w laptopie mam Turiona i „chodzi” bez problemu. I to w dodatku pod „wstrętną” ;) Vistą.

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 02.01.2008 10:25#109

Grzegorz®
"[ikon MagicWB]

A fe... Paskudne 8 kolorowe. ;) I program do „blokowania” palety trzeba było mieć... Nie to co NewIcons. ;)"

Jedno drugiego nie wyklucza. MagicWB mogą być w formacie NewIcons, albo w formacie systemu 3.5.
Pod warunkiem, że się nie myli formatu ikon z ich stylem kolorystycznym (format systemu 3.5 to wcale niekoniecznie glowicons).

Dobra, koniec już tej inwazji (wzajemnie uświadamiających się) amigowców na serwis DP, z użyciem Foobara2000. Przynajmniej z mojej strony.

Avatar
Archangel (niezalogowany) | 02.01.2008 11:30#110

mi na laptoqu Foobar śmiga tak samo jak na Desktopie, nie miałem żadnych problemów, tylko na Viscie coś się działo kiedy próbował "wkładać coś do plików" tzn. miał włączoną wtyczke pobierania tekstu piosenek i ładował je do plików, podobnie wywalało go kiedy miałem wtycke explorer i queue manager, niestety jakieś błędy są narazie

Avatar
jan maria belzebub (niezalogowany) | 02.01.2008 12:18#111

@Obi-San
"No widzisz, tego nigdy nie zrozumiesz patrząc poprzez interfejs graficzny :)", a mnie to dalej zastanawia, mimo, że korzystam z foobara :)
A AIMPa i tak uważam za rewelację :)

Avatar
etimacias (niezalogowany) | 02.01.2008 12:26#112

Szkoda tylko że w nowej wersji przestały działać skróty klawiszowe :/. Czy ma ktoś jakiś plik z definicją skrótów z jakiejś starszej wersji?

Avatar
Raid (niezalogowany) | 02.01.2008 12:35#113

@just_me
tja... szczególnie muzyka metalowa brzmi wręcz oszałamiająco po przejściu przez ten plugin. szkoda tylko, że oszałamiająco ohydnie. nic nie zmieni faktu, że Winamp w stosunku do Foobar to przerośnięta multimedialna kobyła

Avatar
dex (niezalogowany) | 02.01.2008 12:41#114

Puściłem sobie ten sam utwór na Winampie, foobarze i AIMPie i nie widze zadnej roznicy w jakosci i nie wierze zeby taka byla, a ci co uwazaja ze foobar ma lepszy dzwiek to sie naczytali za duzo komentarzy na roznych portalach i powtarzaja innych

Avatar
$orn (niezalogowany) | 02.01.2008 13:18#115

Ja zawsze na Win używam - foobara2000 . Mały , lekki i świetnie działa .

Avatar
Qbiak (niezalogowany) | 02.01.2008 13:37#116

@wacek4
Skad masz pewnosc, ze autor fb2k jest "POLAKIEM"? Prosze o jakis dowod...

Avatar
sieja (niezalogowany) | 02.01.2008 14:16#117

piekny programy

Avatar
antykwariusz (niezalogowany) | 02.01.2008 14:31#118

Aimp zaimuje 2 razy mniej Ramu niż Foobar
kolejno Aimp 4-6mb Foobar 12,7mb
i Aimp tak nie muli komputera jak foobar
Chociaż mam oba programy bo mi sie podobają .

Avatar
Adam (niezalogowany) | 02.01.2008 14:46#119

WinAMP 2.80 (którego używam już bardzo długo) vs Foobar2000... Bezapelacyjnie wygrał Winamp, ładniejszy wygląd (interfejs foobara wygląda jak sprzed 10 lat), zajmuje mniej pamięci (także z moim ulubionym skinem, sic!) - sprawdzałem zarówno uruchomione czyste programy jak i z załadowaną listą 150 utworów. Tu i tu mniej pamięci zajmuje WinAmp. Jakość dzwięku ta sama - sprawdzone na karcie muzycznej SB Live 24Bit podłączonej do wzmaciacza stereo z kolumnami AudioAcademy... Niektórzy sobie wmawiają że foobar gra lepiej - ja im się nie dziwie. W podświadomości wmawiają sobie że na koszt wyglądu mają lepiej grający player. Szkoda mi Was... A jeszcze jedno... WinAmp uruchamia mi się w 0.8 sekundy, foobar2000 w 1.5 sekundy... Więcej chyba komentować nie trzeba. Bezapelacyjnie zostaje przy swoim WinAmpie...

Avatar
MikeN (niezalogowany) | 02.01.2008 15:19#120

@Adam

No jakoś u mnie to Foo się szybciej odpala. Co do pamięci - ludzie, na starym PC ma 512MB i się tym nie przejmuje, a wy w kółko licytujecie się o te 5MB - normalnie Szkoci :-/

Wygląd - to zapraszam tutaj http://foobar2000.pl/index.php?showtopic=2351
A może porównasz funcjonalnośc gotowych skinów z Winampa z własnie skonfigurowanymi listami? Nie masz szans.

Jakoś grania - to powtarzają tylko dzieci. W oficjalnym FAQ (już tutaj cytowanym) jasno pisze, że to placebo - ale Ty widac nie przyjmujesz do wiadomości tego.

Avatar
Raid (niezalogowany) | 02.01.2008 15:44#121

no cóż, niektórzy NIGDY się nie nauczą tego, że żyjąc w wolnym państwie każdy ma prawo decydować o programach których używa czy się one komuś podobają czy nie

panowie... argumenty o ram, wyglądzie itd. to argumenty trzylatków obrzucających się grabkami w piaskownicy

dziękuję Ci antykwariuszu i Adamie, za ujawnienie okrutnej prawdy o Foobar (12,7mb ram i czas uruchamiania 1.5s)... okrucieństwo jakie zgotował nam pan Pawłowski zostało nareszcie ujawnione! haha!

może więc więcej luzu i przestaniemy dawać sobie po pyskach tylko dlatego, że używamy innych programów?

Avatar
drogi (niezalogowany) | 02.01.2008 15:49#122

Adam, zapomniałeś o porównaniu tych aplikacji pod względem licencyjnym, foobar jest w pełni darmowy, winamp już nie (zastosowanie komercyjne). Chyba że licencje Cię nie obchodzą, a najważniejsza jest oszczędność 0,7 - szczególnie że pewnie załączasz go co chwile ;)

Avatar
faflun (niezalogowany) | 02.01.2008 16:08#123

Szanowni Państwo!
Czy któryś z Was mądrale :-) nie mógłby ku uciesze pospólstwa spolszczyć foobarka? Co jak co ale on powinien być po "naszemu" aby przekonała się do niego młodzieży która nie zna języka angielskiego albo do szkoły ma pod górkę.
No niby prosty w obsłudze i po angielsku ale zawsze miło jest widzieć poskie literki i wyrazy.
Dziękuję Tym wszystkim którzy właśnie rzucili się do grzebania w jego trzewiaach!!!
PS. Ja nie - nie mam zielonego pojęcia w tej kwesti. :-(

Avatar
sieja (niezalogowany) | 02.01.2008 16:35#124

no właśnie ma ktoś spolszczenie???

Avatar
Toniak (niezalogowany) | 02.01.2008 17:30#125

Mi foobar zżera tylko 4 320 K (ponad 4 MB) ... A co do jakości dźwięku to się nie wyróżnia, jest po prostu OK

Avatar
kacirz (niezalogowany) | 02.01.2008 17:36#126

Dajcie spokój:)po co wam spolszczenie:)nawet ten,co zrobił foobara podpisuje się po angielsku nie używając polskich znaków:)trzeba być "masta haka":)a odtwarzacz jest taki sobie:)no ale niech sobie niektórzy wmawiają,że najlepszy:)wolno przecież:)

Avatar
pow3r_shell (niezalogowany) | 02.01.2008 17:42#127

@Adam
Dla mnie funkcjonalność foobara jest dużo większa od winampa - playlisty w zakładkach ,media library dużo szybsza niż winampowska w obecnych wersjach. Najważniejsze DLA MNIE - Niskie pożeranie zasobów - 2 MB w tray'u( ma grać w a nie przeszkadzać wizualizacją) oraz duża możliwość konfiguracji czegokolwiek jest tym atutem który do mnie przemawia. Nie pasuje Ci - nie używaj

Avatar
Kynio (niezalogowany) | 02.01.2008 17:47#128

@anonim | IPHASH : O3-3H-GW-E8 | 01.01.2008, 15:41
Ale za to jestem w stanie ocenić jakość dekopresji dźwięku z danego formatu, docenić dithering itp. Co z tego, że nie słyszałem oryginału, skoro foobarek zapewnia mi lepsze wg mnie doznania słuchowe, niż inne playery grające ten sam kawałek. Polemika dla polemiki :)) Kynio

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.01.2008 18:36#129

"Mowa tutaj oczywiście o odtwarzaczu Foobar2000, który cieszy się opinią aplikacji o rewelacyjnej jakości odtwarzanego dźwięku"
Zdaje się, że tą tezę obalił sam autor programu.

Poza tym genialny odtwarzacz - uwielbiam jego ascetyczne i proste w obsłudze GUI. Zarówno "oryginalne" jak i z Columns UI.

Avatar
Kynio (niezalogowany) | 02.01.2008 19:09#130

Nie lubię sie kłócić, więc dodam, że nic na to nie poradzę, że dźwięk z foobara wydaje mi się pełniejszy. Nie chcę drażnić tym zwolenniów innych programów, zaznaczam, to moje indywidualne, subiektywne zdanie, za które nie muszę przepraszać. Stwierdzam tylko, że dźwięk z tego programu WYDAJE mi się bardziej zadowalający, co jest wystarczającym powodem, żebym go używał. No i jeszcze dobry EQ i dither, ale to już było... Mam zaufanie do swoich uszu na tyle, że wierzę im bardziej nawet niż autorowi tego fajnego programu. I nikogo nie krytykuję. Kynio

Avatar
Stefan (niezalogowany) | 02.01.2008 20:56#131

Foobar też może ciekawie wyglądać np: config użytkownika marcinz90 z polskiego forum foobara:
http://img529.imageshack.us/my.php?image=v50bzi9.png

Osobiście jednak używam standardowego configu, bo i tak foo siedzi nonstop w trayu. ;)

Co do dźwięku, to nie sądze by foobar lepiej grał od winampa, przynajmniej ja różnic nie słyszę...

Avatar
kk (niezalogowany) | 02.01.2008 21:04#132

bardo dobry program a jakość dzwięku bardo dobra

Avatar
mariusz85 (niezalogowany) | 02.01.2008 21:07#133

Jeden z najlepszych odtwarzacz.Plus za obsluge formatu mpc.

Avatar
vegeta (niezalogowany) | 02.01.2008 21:38#134

Jeszcze ikonka została zmieniona ^^

Avatar
kubabuba (niezalogowany) | 02.01.2008 21:47#135

panowie nic poza drobnostami niklymi nie ma ten nowy foobar gratulacje za dodanie kolejnej cyferki czekam na wersje 10.0 hehhe

Avatar
Lost World (niezalogowany) | 02.01.2008 21:56#136

Mmmmmmmmm wygląda pięknie i te ikonki cud, miód...

Avatar
wacek4 (niezalogowany) | 02.01.2008 22:53#137

@Qbiak
A jaki dowód ci potrzebny ??
Wejdź na oficjalne polskie forum foobar2000.
Tam się wszystkiego dowiesz
(o pochodzeniu autora:) )

Co do spolszczenie.....pasek narzędzi :/
Wbrew pozorom spolszczenie foobara nie jest takie łatwe
(dlatego też proszono autora aby on to zrobił jednak się nie zgodził)

Avatar
Tdc (niezalogowany) | 02.01.2008 23:16#138

@anonim
[ciekawy jestem kto z was zauwazy różnice w słyszanym dzwieku midze foobarem a innym programem
jak wiekszośc posiada "sredniej" zeby nie powiedziec niskiej klasy glosniki i karty dzwiekowe zintegrowane]

Masz rację :)
Ale ja akurat mam na czym słuchać...

[a i z fizjologicznego punktu widzenia to ucho ludzkie nie jest wstanie tego wychwycic]

Używam i WinAmp i Foo i muszę przyznać że różnica w dźwięku jest bardzo dobrze słyszalna (nie jestem muzykiem) i myślę że dla każdego (taka jest). Nie chcę przesądzać który program lepiej odtwarza, bo IMHO jest to kwestia gustu. A mój gust jest taki: uważam że Foo ma lepszą jakość i ogólnie jest lepszym programem (np. bije konfiguracją na głowę inne programy) oraz robi to czego inne programy nie potrafią (np. mój winamp nie odtwarza MPC itp.)

Avatar
tores1977 (niezalogowany) | 03.01.2008 0:17#139

@etimacias
Skróty klawiszowe działają tylko musisz sobie je zdefiniować File>>Preferences>>Keyboard Shortcuts

Aby załadować skina otwieramy folder ze skinami i przeciągamy dany skin do okna foobara

Avatar
Qbiak (niezalogowany) | 03.01.2008 0:34#140

@wacek4
Ja tam jestem administratorem i nie mam nadal pewnosci czy to Polak. Jest to ktos ze wschodu pewnie, ale ze jest z Polski nigdy nie napisal, (przynajmniej ja nic nie widzialem). Nie skontaktujesz sie tez z nim. Skad wiec taka pewnosc? I nie odsylaj mnie na wlasne forum :P

Avatar
wacek4 (niezalogowany) | 03.01.2008 10:12#141

@Qbiak
Czytałem taki post jeszcze na starym forum foobara.
Post tyczył się właśnie spolszczenia i tam było napisane wszystko to co ja tutaj piszę

Avatar
dzon_wroclaw (niezalogowany) | 03.01.2008 11:59#142

Jak poprawnie skonfigurować equalizer, skoro zrezygnowano w tej wersji z oznaczeń cyferkowych w poszczególnych pasmach ? Czyli np. zakres od -13 do 13.
I dlaczego nie można ustawić, by aktualnie grany utwór miał na liście inny kolor czcionki niż reszta ??
Co do jakość dźwięku w poprzednich wersjach był lepszy.

Avatar
Qbiak (niezalogowany) | 03.01.2008 12:55#143

@wacek4
Napisane bylo, ze nie ma i nie bedzie spolszczenia. Moze i byla jakas petycja w sprawie tlumaczenia fb2k na inne jezyki, ale na pewno nie bylo nigdzie napisane, ze Pawlowski to Polak :)

Avatar
faflun (niezalogowany) | 03.01.2008 13:45#144

Skoro Piotr Pawłowski nie jest Polakiem, nie chce wyraźić zgody na spolszczenie foobara, a jest ze Wschodu - to on jest Japończyk!
Proszę Państwa - czy jest wersja po kitajsku?
Ja taką chcę! A jak nie ma - to ktoś mógłby ją dla mnie zrobić? Bardzo proszę!!!

Avatar
SaliMali (niezalogowany) | 03.01.2008 17:34#145

Skoro program jest polskiego autorstwa to czemu do ciężkiej cholery nie ma w nim polskiego interfejsu!? Odkurzacz też jest programem napisanym przez polskich autorów, a polski interfejs ma. Może autor jako programista dobrze zna angielski, ale nie wszyscy użytkownicy znają. Taki JetAudio napisany przez amerykanów spolszczenie posiada, a Foobar nie, skandal! Widocznie autorowi nie zależy na popularności jego programu na ojczystej ziemi. A potem się dziwimy, że inne nacje mają nas za ignorantów i tempaków. Z drugiej strony jednak widać, że większość użytkowników tego (i nie tylko) forum ma problemy z pisaniem po polsku, a więc i czytaniem pewnie też, dlatego może to i lepiej. Niech angielskojęzyczni "geniusze" używają sobie Foobara, bo i tak pisać ani czytać zbytnio po polsku nie potrafią, a reszta, z mniej poliglotycznym zacięciem skorzysta z JetAudio albo Winampa.

Avatar
Biff (niezalogowany) | 03.01.2008 17:43#146

tak SaliMali, większość z nas to "tempaki" (ktoś kto nadaje tempo?), które mają problemy z pisaniem po polsku

Avatar
Maciej07 (niezalogowany) | 03.01.2008 18:16#147

tylko muzyka dobrej jakości dobrze na nim brzmi, utwory o słabej jakości poprostu szumią, nie lubie *******, kocham dobrą jakość ten program jest prosty, czytelny i ma wiele opcji narazie nie spotkałem lepszego!!!

Avatar
Raid (niezalogowany) | 03.01.2008 21:55#148

@SaliMali
jaki z tego wniosek? ucz się języków obcych "geniuszu". przynajmniej tych kilku wyrazów, które ułatwią Ci wczytanie dźwięku i odtworzenie go

Avatar
klisza (niezalogowany) | 04.01.2008 10:59#149

Macie problemy.. Pawlowski.. To nie musi być Polak, przecież np. może być potomkiem kogoś, kto wyjechał do USraju w 19. wieku, no ludzie, nie rozbawiajcie mnie...

A co do foobara, to może i różnicy w dźwięku jako takiej nie ma, ale bogactwo pluginów, skór, konfigurowalność i pamięciożerność stawiają go na 1. pozycji, ale oczywiście nie każdy się z tym musi zgodzić.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 04.01.2008 11:09#150

@ SaliMali

"Skoro program jest polskiego autorstwa to czemu do ciężkiej cholery nie ma w nim polskiego interfejsu!?"
Autor programu jest programistą, a nie tłumaczem. Jego zadaniem jest stworzyć dobry program i nic poza tym.

Avatar
faflun (niezalogowany) | 04.01.2008 16:17#151

@anonim napisał:
"Autor programu jest programistą, a nie tłumaczem. Jego zadaniem jest stworzyć dobry program i nic poza tym."

Szanowni Państwo!
To co to za programista który stworzy program " i nic poza tym"? To niech używa sobie sam! Wiadomo - Japończyk nie musi znać języka polskiego, ale czemu nie wyraźa zgody na spolszczenie? Może nie lubi Polski i Polaków.
A spójrzcie na takiego 7-Zip. Autor Igor Pavlov też ze Wszchodu. Patrzę w readme wersji 4.57 a tam stoi: "Localizations for 69 languages"
Normalnie szok. I też pięknie po polsku.
To dla mnie jest gość!!!. Sam pewnie nie przetłumaczył "wsiech jazykow" ale pozwolił pasjonatom na takie tłumaczenie ku zadowoleniu użytkowników. I tak zdobywa się serca, uznanie, sympatię do siebie i stworzonej
aplikacji. I to za darmochę!!!
Lubię Foobara ale jego autora niet.

Avatar
Biff (niezalogowany) | 04.01.2008 17:45#152

faflun, człowieku, o co ci chodzi? nie ma polskiej wersji foobara, ale nie ma tez niemieckiej, rosyjskiej, japonskiej, czy cholera madagarskarskiej, po co to trollowanie? a poza tym pamietaj o tym, ze NIC nie płacisz za ten program - nikt nie zmusza cie abys go uzywał, a na dodatek jest cała masa alternatywnych programów, ja nie wiem, tak trudno te pare słów ogarnac?

Avatar
Lobek (niezalogowany) | 05.01.2008 22:24#153

Czy zauważył ktoś z was błąd przy cofnięciu utworu, gdy ma się włączone random?? (Poprzedni utwór nie zaczyna grać, tylko stopuje się odtwarzacz)

Avatar
Biff (niezalogowany) | 06.01.2008 11:00#154

od razu błąd? czego sie spodziewałeś? ze wróci do poprzednio granego utworu? winamp przy tej samej funkcji (shuffle) losuje inny utwór, a foobar stopuje i to wydaje mi sie logiczne, bo skoro masz random to klikasz dalej, dalej.. a nie cofasz sie do kawałka, który leciał przed chwilą

Avatar
Martin (niezalogowany) | 07.01.2008 1:03#155

Od dawna wiedziałem, że zwolennicy foobara są nieprzejednani w głoszeniu, że foo gra lepiej ;)
Na forum tego programu lepiej się nie wychylać, bo zakrzyczą w kilka chwil. Próbowałem kiedyś udoskonalić foobara wg wskazówek w przyklejonych wątkach na forum, ale w większości linki do plików były nieaktualne. Szkoda mi było czasu na szukanie ich innymi sposobami.

Osobiście foobar nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia. Gra dobrze, ale.... osobiście preferuje aimpa, dobrze gra, ładnie wygląda i jest funkcjonalny. Każdy używa to co lubi...
Dla mnie taki program powinien cieszyć zarówno oko jak i ucho.
Autor napisał wyraźnie, że foobar wcale nie gra lepiej niż inne playerki, ale jego zwolennicy i tak będą wiedzieć lepiej.

Pozdrawiam :)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 07.01.2008 19:18#156

No są tacy, ja do nich osoboscie, nie naleze. Naleze natomiast do tych, którzy lubia cos podłubac w peogramie, a foo nadaje sie do tego jak mało który. Poza tym, ja akurat lubie spartanski wyglad - kwesta upodoban. Co do tego czy foobar gra lepiej to sie nie wypowiadam, barwa dzwieku na ustawieniach flat jest inna dla kazdego playera i to jaka komu odpowiada to jego sprawa. A pozniej mozna sie przeciez jeszcze bawic equalizerem. Jest natomiast faktem, ze audiomaniacy wykorzystujący komputer jako zródło podłaczone do zewnetrznego DAC-a, najbardziej cenia foobara, m.in. za pełna obsługe ASIO.

Avatar
Biff (niezalogowany) | 07.01.2008 20:14#157

ten powyzszy komentarz to mój, da rade tu jakos edytowac komentarze? bo czasem walne jakiegos babola jak szybko pisze i mnie w oczy kłuje ;)

Avatar
subdemon (niezalogowany) | 09.01.2008 13:26#158

Używając foobara zauważyłem, że dźwięk jest tak wzorcowy, że aż brzmi nienaturalnie. Może komuś to odpowiada. Dla mnie jest zbyt "krystaliczny".

Avatar
Metis (niezalogowany) | 13.02.2008 17:37#159

Foo ma ogromne możliwości kofiguracji wyglądu i za to go lubię. Fakt, żeby je wykorzystać, trzeba włożyć trochę wysiłku w czytanie przewodników, ale jak ktoś lubi gmerać... ;) Podoba mi się widok playlisty w stylu v0.9.5, a nie widziałem nigdy takiego w Winampie czy QCD, których używałem wcześniej (w Foo v0.9.4 też dało się taką stworzyć). No i można ją właściwie dowolnie zmieniać, przy czym całość wygląda estetycznie nawet mimo kompletnego braku grafiki. :) Wreszcie też wyświetlane są okładki płyt (poprzednia wersja potrzebowała do tego SP2 i odpowiedniej wtyczki), a to fajny smaczek [gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, plik musi być JPGiem o nazwie cover.jpg, folder.jpg, front.jpg - a przynajmniej tych próbowałem; również back.jpg, ale tylko jeśli ustawimy wyświetlanie tylnych w Album Art Viewer]. ;) O jakości dźwięku się nie wypowiem, bo za słaby mam sprzęt żeby się nią przejmować. ;P

Widać, że wersja 0.9.5 jest lepiej przystosowana do plików skatalogowanych w postaci: "wykonawca[rok] albumnr - tytuł" - co pasuje mi tym bardziej, że słucham raczej całych albumów niż pojedynczych utworów. Przydatne są też funkcje pozwalające uzupełnić tagi na podstawie ścieżki dostępu lub odwrotnie - tworzące nazwy plików na podstawie tagów, jeśli ktoś lubi mieć porządek na dysku - niemniej też wymagają znajomości 'programowania' Foobara. ;)

Myślę, że długo jeszcze będę korzystał z usług Foo, ale nigdy nie wiadomo, kiedy zjawi się ktoś lepszy. ;)

Avatar
wybitny (niezalogowany) | 26.02.2008 18:49#160

mam logitech Z-2300 i wbudowanego realteka ALC888 i tylko Foobar sobie poradził gdyż na obecną chwilę brak kasy na dobrą kartę muzyczną .

Avatar
zamulona (niezalogowany) | 06.05.2008 18:21#161

jak to sie poiera???????????????????????????

Avatar
asdzxc (niezalogowany) | 08.06.2008 20:21#162

wlasnie

Avatar
Log!c (niezalogowany) | 20.08.2008 18:19#163

Fobbar 2000 to cudowny odtwarzacz sam go mam i odtwarzam tylko z niego muzyke :))

Avatar
MISTALOVA (niezalogowany) | 06.09.2008 18:12#164

FOOBAR :) i nie ma MOCNYCH w tej klasie!

Avatar
Kasia (niezalogowany) | 23.10.2008 8:30#165

Gdzie się to sciąga??

Avatar
tomek (niezalogowany) | 20.03.2009 18:27#166

zdecydowanie lepszy dzwiek od winapa. hamaha hs80 + karta m audio
super. to jest to !!! pzdr
dzwiek czysciutki jak marzenie

Avatar
zawiedziony (niezalogowany) | 26.05.2009 20:36#167

Jedno zastrzeżenie.Nie da się przeciągać muzy z folderu do odtwarzacza bez pomocy żmudnego otwierania pojedynczych plików.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av