miniOffice ze wsparciem dla ODF

12.09.2007 13:13, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

Firma FERRO Software poinformowała o ukazaniu się nowej wersji miniOffice, alternatywnego pakietu biurowego charakteryzującego się niewielkimi wymaganiami sprzętowymi.

miniOffice to pakiet oprogramowania biurowego zawierający edytor tekstu oraz arkusz kalkulacyjny, którego podstawowymi atutami są: łatwość obsługi i niewielkie wymagania sprzętowe. Do komfortowej pracy w zupełności wystarczy kilkunastoletni komputer.

Pomimo małych wymagań miniOffice oferuje wszystkie niezbędne w codziennej pracy biurowej narzędzia i funkcje, do dyspozycji użytkownika jest także słownik języka polskiego pozwalający na bieżąco sprawdzać pisownię edytowanych dokumentów tekstowych.

W nowej wersji wprowadzono możliwość odczytu, zdobywającego coraz większą popularność, formatu ODF (OpenDocument Format) oraz starszego formatu SXW (OpenOffice.org 1.0 Text Document). Wprowadzona została opcja wykrywania i obsługi odnośników internetowych zapisanych w dokumentach. W obu programach wchodzących w skład pakietu został odświeżony interfejs użytkownika oraz wyeliminowano niedoskonałości wykryte w poprzednich wersjach.

Najnowszą wersję testową miniOffice 1.4 można pobrać w dziale PROGRAMY -> Biuro -> Pakiety biurowe.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (19)  

Avatar
Midas (niezalogowany) | 12.09.2007 13:25#1

Aż miło patrzeć jak oprogramowanie wspierające standardy trafia pod strzechy ;-).

Avatar
Ludvick (niezalogowany) | 12.09.2007 13:32#2

@Midas
Zgadzam się w 100 %!!!

Avatar
Linus (niezalogowany) | 12.09.2007 13:40#3

1. Nie ma wersji pod Linuxa
2. Jest płatny(można pobrać tylko 30 dniowego triala)

Avatar
student (niezalogowany) | 12.09.2007 13:54#4

@Linus
i co z tego? ważne, ze obsługuje ODF!! nie mam nic przeciwko płatnym programom obsługującym ten format... i tak używam OO.org. Liczy się to, że coraz więcej osób będzie używało ODF :D

precz z fanatyzmem :]

Avatar
Skobry (niezalogowany) | 12.09.2007 13:59#5

Tylko otwarte formaty zapisu i wymiany informacji mają rację bytu! Chciałbym zauważyć jeszcze, że otwarte standardy są dużo ważniejsze niż otwartość kodu źródłowego. Dlatego należy pochawalić twórców pakietu za to, że dołączyli do szacownego grona (OpenOffice, KOffice, StarOffice, Gnome Office itd.)

Avatar
Livio (niezalogowany) | 12.09.2007 14:00#6

Linus, po pierwsze nie pisze się X w odmianie wyrazów z X w mianowniku, a więc nie Linuxa a Linuksa.

1 - gdyż nie na ten system kierowany jest program
2 - na pewno tańszy i bardziej opłacalny niż MS Office, tym bardziej, że ma obsługiwać ODF.

@Redakcja: "wsparcie" formatu oznacza to samo, co wsparcie potrzebujących. Programy "obsługują" różne formaty. Proszę o poprawienie tego błędu.

Avatar
SkyKnight (niezalogowany) | 12.09.2007 14:06#7

Ostatnio próbuje wskrzesić 9-letniego laptopa i czytając początek tego newsa bardzo się ucieszyłem, że powstał lekki edytor. Szkoda, że tylko dla systemu Windows, bowiem na moim starym sprzęcie wydajnie chodzi Damn Small Linux, a licencji na Windows 95/98 dla tego komputera nie posiadam (zresztą nie sądzę, by Okna działały szybciej niż DSL). Mam nadzieję, że twórcy zwrócą na ten 'detal' uwagę ;-)

Avatar
Spectator (niezalogowany) | 12.09.2007 14:06#8

"Wprowadzona została opcja wykrywania i obsługi odnośników internetowych zapisanych w dokumentach. "

Bez komentarza....


Ogólnie do pakietu nic nie mam, jest naprawdę dobry.
:-)

Avatar
m4rciniak (niezalogowany) | 12.09.2007 14:08#9

"precz z fanatyzmem :]"
.... ;];];];]

Nie wierze :d

Avatar
m@rek11 (niezalogowany) | 12.09.2007 14:13#10

problemem nie jest to że jest płatny, tylko to że nie ma wersji pod Linuksa... ;(

Avatar
Czips (niezalogowany) | 12.09.2007 15:06#11

@student:
Ludzie mówią że wolą kupić MS office bo ma dużo więcej od OpenOffice'a.
A ty być kupił inny pakiet który jest gorszy nawet od darmowych [niezależnie od platformy]??

Avatar
srogi luśnia (niezalogowany) | 12.09.2007 15:20#12

@student | IPHASH : GE-QU-W0-RT
"ważne, ze obsługuje ODF!!"

Zaraz tam "obsługuje"...
Czyta ino. Czyli odpada w przedbiegach. :(

Avatar
wiesio (niezalogowany) | 12.09.2007 16:07#13

Programik czyta pliki xls formacie 5.0 - super - czyli nie ma kompatibilności nawet z wersją excela z 94 roku. Mozliwosci akuratne do wymagan - z opisu to ma to samo co arkusze online na googlach.
Może programik napisali studenci informatyki na pracę zaliczeniową - tylko czemu za to placic?

Avatar
Gunther (niezalogowany) | 12.09.2007 16:44#14

@SkyKnight
Zawsze masz Abiworda. Mały, lekki i ma wszystko co trzeba.

Avatar
student (niezalogowany) | 12.09.2007 17:36#15

@Czips
ciesze się z faktu, ze ODF jest zauważany... a to jak i za ile będą sprzedawali tego swojego offica mi zwisa, bo jak już wcześniej napisałem - nie zamierzam z tego korzystać.

a co do MS offica i tego stwierdzenia, że "ma dużo więcej"... może i ma... ale po co płacić za funkcje, których się nie wykorzystuje? po co np nauczycielce polskiego solver? ;)

rzeczy w stylu miniOffice w ogóle nie biorę pod uwagę... a MS office mógłbym nawet zacząć używać... gdyby zrobili wersje pod linuxa ;) z implementacją ODF :]

@srogi luśnia
nie doczytałem... to raczej ich kompromituje... skoro nie potrafią w pełni zaimplementować otwartego i udokumentowanego standardu :]

Avatar
Czips (niezalogowany) | 12.09.2007 18:32#16

@student
"po co np nauczycielce polskiego solver? ;)"
Tu się zgodze.
Ja sam używam w szkole Laptopa
[ info: http://www.photoblog.pl/czips/1514620]
Jedyne opcje jakie w edytorze tekstu używam to:
-Krój czcionki.
-Atrybuty Czcionki [przeważnie tylko Pogrub]
-Rozmiar czcionki
-wyrównanie do lewej i do środka.
I szczerze po ca mam płacić dwie stówy za MS Office [2007] jak mam OO za darmo :-)

Avatar
student (niezalogowany) | 12.09.2007 23:09#17

@Czips
"I szczerze po ca mam płacić dwie stówy za MS Office [2007] jak mam OO za darmo :-)"

oczywiście trzeba wziąć pod uwagę, że dla większości naszego społeczeństwa MS Office jest produktem "darmowym" :] w końcu co to za wydatek... te 50gr na czystą płytę... ;) Microsoft kocha piratów :)

Avatar
FlashG (niezalogowany) | 13.09.2007 10:12#18

Szczerze? Bardzo dobrze, że są zamienniki, ale przy standardzie ustanowionym przez MS (mimo wszystko panującym, czy tego chcemy czy nie), możliwościach edycyjnych MS Office i w obliczu wszystkich tych błędów, które spotkałem przy testowaniu różnych bezpłatnych officów, opcje są dla mnie tylko dwie:
1. albo OOo za friko
2. albo MS Office Home za 199 (a na Allegro nawet troszku taniej, jak ktoś znajdzie w swoim mieście i nie płaci za przesyłkę).

Jak już mam płacić, to dopłacę te maks 129 zł (fakt, prawie 3x tyle, co miniOffice, ale przynajmniej spokój (względny oczywiście, w końcu to MS :)).

Tak czy inaczej to tylko moje podejście, i nie oznacza to, że Twórcom miniOffice nie należą się pokłony, choćby za zaangażowanie.

Avatar
maxi jones (niezalogowany) | 14.09.2007 15:00#19

Też mi się wydaje, że sensowniej jest dołożyć troszkę więcej i zaopatrzyć się w porządny pakiet biurowy. Zwłaszcza, że w promocji można go znaleźć nawet za 175zł.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av