Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

BittBoy przenośny NES — zapowiedź

Chyba każdy kto dorastał w latach dziewięćdziesiątych pamięta szał jedną z bardziej dostępnych konsol, czyli “Pegazusa”. Była to wierna kopia japońskiej konsoli Famicom (Nintendo Entertainment System (w skrócie NES)), która odniosła sukces praktycznie na całym świecie. Pamiętacie szukanie żółtych dyskietek na bazarach i targowanie się, aby cena była choć o kilka złotych mniejsza, aby starczyło jeszcze na oranżadę i orzechowe chrupki? Te godziny wciskania klawiszy (up, up, down, down, left, right, left, right, B, A), aby przejść Contre do końca, w pojedynkę lub najlepszym kumplem. Albo przygody wąsatego hydraulika, czy nawet tanki? Piękne czasy dzieciństwa.Co jakiś czas zdarza mi się sięgnąć po jeden z tych oldschoolowych tytułów i “pyknąć” na kanapie emulując tą piękną konsolę na moim R-Pi. Nawet ostatnio zainstalowałem emulator na moim telefonie. Jednak brak fizycznych przycisków powoduje pewien dyskomfort dla tej 8-bitowej rozgrywki.Kilka dni temu przeglądając odmęty internetu natknąłem się na dość interesującą pozycję. Jest nim BittBoy - mała kieszonkowa konsola wyglądająca jak zminiaturyzowany Game Boy od Nitendo.