Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Łowca okazji: gimbal FeiyuTech za 115$

Dzisiaj otrzymałem wiadomość zawierającą kupon ze zniżką na trzyosiowy gimbal firmy FeiyuTech. Jest on przeznaczony do nagrywania filmów za pomocą naszego smartfona z bardzo dobrej jakości stabilizacją obrazu. Gimbal łączy się z naszym smartfonem za pomocą Bluetooth, dzięki czemu możemy nim sterować — zrobić zdjęcie lub rozpocząć kręcenie filmu.Podobno posiada miękki silikonowy uchwyt, dzięki któremu dobrze leży w dłoni. Dzięki dedykowanej aplikacji możemy skalibrować go, zaktualizować oprogramowanie i spersonalizować kilka podstawowych parametrów. Urządzenie wyposażono w baterię 3,7 V o pojemności 3000 mAh, która wystarczy na około 8 godzin pracy. Gimbala można zakupić w sklepie TomTop.com, a wykorzystując poniższy kod otrzymamy go za 115 dolarów.

HTY115SPG

Szczerze nigdy nie miałem Gimbala w ręku i nie mam pojęcia, czy to przydatny gadżet. Więcej na ten temat może powiedzieć @lordjahu, którego ostatnią recenzję pdobnego sprzętu podlinkowałem do wpisu :) 

NOMU S10 Pro — norma IP68 spełniona!

NOMU dosłownie rozpycha się rękami i nogami, aby zaistnieć na rynku smartfonów. Choć startu nie miał łatwego.

Dosłownie kilka dni temu zaprezentowali S10 Pro, który jest odświeżoną wersją swojego pierwowzoru bez dopisku „Pro”. Z oficjalnego komunikatu od NOMO, można było wyczytać, że S10 cieszył się bardzo dobrą opinią. Dlatego też zdecydowali się wydać jego nowszą jeszcze wytrzymalszą wersję, za którą przyjdzie nam zapłacić maksymalnie 140$. S10 Pro pracuje pod kontrolą czystego systemu Android 7.0 Nugat i została zwiększona pamięć na dane użytkownika i RAM, a także została wymieniona kamera na lepszą o wyższej rozdzielczości — taki marketingowy bełkot. NOMU S10 Pro po wyciągnięciu z kartonowego pudła — w którym poza nim znajdziemy dedykowaną ładowarkę z kablem microUSB, papierowe ulotki i folię ochronną (WTF?) - robi bardzo dobre wrażenie i od razu widać, że mamy do czynienia z pancernym smartfonem.