WAŻNE
TERAZ

Giertych, tajemnicza Rosjanka i przelewy z raju podatkowego

Apple umyślnie sprzedawało wadliwe Macbooki Pro. Teraz musi się tłumaczyć w sądzie

Macbooki Pro to laptopy utożsamiane z wysoką klasą i wydajnością. Jednak jak się okazuje, nie są wolne od wad. Na modelach z 2016 i 2017 roku po 2-3 latach użytkowania zaczął występować bardzo niepokojący defekt ekranu. W 2020 r. złożono pozew zbiorowy - teraz zabrał głos sędzia. W jego wstępnej opinii nie ma wątpliwości - wina leży po stronie Apple, a co więcej - są dowody na tuszowanie istnienia tej usterki.

fot. guruXOOX/Getty Imagesfot. guruXOOX/Getty Images

Wadliwe ekrany w Macbookach Pro z 2016 i 2017 r. po dłuższym czasie użytkowania miały problem z podświetleniem dołu ekranu. Winowajcą okazały się być bardzo cienkie i wrażliwe przewody łączące wyświetlacz z kontrolerem obrazu.

Po określonej liczbie godzin eksploatacji, przy wielokrotnym otwieraniu i zamykaniu pokrywy laptopa, po prostu owe kable nadmiernie się naprężały, a wtedy przestawały działać prawidłowo.

Problem ten rozwiązano w modelach z 2018 roku, gdzie dodano dłuższe i mocniejsze kable, ale właściciele starszych wersji (13- i 15-calowych) Macbooków Pro zostali na lodzie.

tak wygląda usterka w komputerach MacBook Pro z 2016 i 2017 r., fot. MacRumors
tak wygląda usterka w komputerach MacBook Pro z 2016 i 2017 r., fot. MacRumors

Sędzia sądu dystryktowego dla Północnego Dystryktu Kalifornii Edward Davila orzekł, że Apple jako firma zlecająca testy inżynierom ds. bezpieczeństwa i niezawodności musiała wiedzieć o możliwej usterce. Wskazuje na to również w jego opinii duża liczba reklamacji, jaką otrzymało Apple.

Wnoszący pozew zbiorowy mieszkaniec Los Angeles, Mahan Taleshpour, twierdzi również, że Apple chciało zatuszować istnienie usterki będącej przedmiotem afery "Flexgate". Zdaniem Taleshpoura firma celowo usuwała komentarze oraz tematy założone przez konsumentów w serwisie wsparcia technicznego Apple.

Do tego aspektu sprawy nie odniósł się jeszcze sędzia, ale niewątpliwie będzie on decydujący w rozstrzygnięciu sprawy.

Apple broni się tłumacząc, że Talehspour wniósł pozew dopiero po 3 latach od kupienia swojego Macbooka Pro (nabył go w 2017 r.) i oparł go nie na wiarygodnych faktach lecz nieprawdziwych założeniach.

Amerykański gigant przede wszystkim nie zgadza się z tym, że przedpremierowe testy obciążeniowe mogły wykazać usterkę. Niemniej jednak w tym momencie wygląda na to, że sąd jest przychylniejszy stronie Talehspoura. Pozew nie został odrzucony i będzie procedowany dalej.

Artykuł sponsorowany
Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Koniec Messenger.com. Wszystko, co musisz wiedzieć
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Microsoft potwierdza: Windows 11 przyspieszy
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Używasz mObywatela? Koniecznie zapisz ten numer telefonu
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Skyscanner trafił do ChatGPT. Lotów można szukać zwykłą rozmową
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Nowość w Google Chrome. Pionowe karty i lepszy tryb czytania
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
Masz numer w T-Mobile? Możesz odzyskać pieniądze
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
AI może przewidzieć sepsę. Badacze wskazali geny ryzyka
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
WhatsApp w CarPlay. Nowa aplikacja w samochodzie
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
Android Auto: większość kierowców ma problemy z łącznością
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟