Rosja wykorzystuje arabski Telegram. To element wojny z Ukrainą

Według ukraińskiego Centrum Komunikacji Strategicznej SPRAVDI Kreml oferuje płatne publikacje antyukraińskich materiałów na arabskich kanałach w Telegramie. Jak podaje United 24 Media, celem ma być osłabienie pozycji Ukrainy za granicą i podszycie się pod lokalne opinie.

SPAIN - 2026/02/04: In this photo illustration, a woman is seen using social media apps Facebook, TikTok, Instagram, X, Snapchat, Threads, YouTube, Telegram, and WhatsApp on a smartphone at home. Spanish Prime Minister Pedro Sánchez, announced on the 3 February a law to ban access to social media for children under 16, as Spain joins five other European countries in the "Coalition of the Digital Willing" to advance coordinated and effective regulation of social media platforms and strengthen age-verification systems across Europe. (Photo Illustration by Davide Bonaldo/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Popularne aplikacje, w tym Telegram
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
Aleksandra Dąbrowska

7 kwietnia 2026 r. ukraińskie Centrum Komunikacji Strategicznej SPRAVDI podało, że administratorzy kanałów na Telegramie kierowanych do odbiorców arabskich dostają propozycje publikacji gotowych nagrań wideo wymierzonych w Ukrainę. Według tego ośrodka pośrednicy przesyłają materiały tak, by dało się je opublikować jako niezależne relacje. Jeden z takich kontaktów miał odbywać się przez konto "Tsukerok", za którym stoi osoba przedstawiająca się jako Ksenia.

SPRAVDI twierdzi, że blogerom proponowano filmy oskarżające Kijów o niewywiązywanie się z ustaleń z państwami arabskimi, które ucierpiały po atakach dronów Shahed produkcji irańskiej. Ośrodek napisał, że "schemat jest prosty: Kreml przygotowuje fałszywe treści, a potem płaci za ich publikację na arabskich kanałach, by wyglądały jak naturalny głos lokalnych odbiorców".

Rosyjska dezinformacja poza Ukrainą

W ocenie ukraińskich władz to element szerszej kampanii informacyjnej. Rosja ma w ten sposób wpływać na przekaz poza własnym regionem i podkopywać międzynarodową pozycję Ukrainy.

SPRAVDI podkreśliło też, że działania Kremla mają być odpowiedzią na skuteczność ukraińskiej dyplomacji w państwach Zatoki. Zamiast rywalizacji argumentami Rosja ma sięgać po próbę dyskredytacji.

Rosyjska propaganda obejmuje młodzież

Równolegle Rosja rozbudowuje własne zaplecze propagandowe w kraju. Według ukraińskiego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji coraz częściej włącza szkolenia medialne do aktywności młodzieżowych organizacji paramilitarnych.

Dzieci i nastolatkowie mają brać udział w konkursach i programach, które uczą przygotowywania oraz rozpowszechniania treści. W te działania angażują się rosyjskie Ministerstwo Obrony i liderzy struktur o profilu wojskowo-patriotycznym.

Władze wykorzystują także popularność blogowania jako narzędzie rekrutacji. Młodzi ludzie dostają ofertę wejścia do świata mediów, ale według strony ukraińskiej w praktyce trafiają do systemu państwowej propagandy.

540 przypadków manipulacji informacyjnej

Rosja zwiększa też użycie sztucznej inteligencji w operacjach informacyjnych. Jak wynika z oceny zagrożeń Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, w 2025 r. odnotowano 540 przypadków zagranicznej manipulacji informacyjnej i ingerencji.

Operacje te obejmowały ok. 10,5 tys. kont, platform i stron internetowych. Według materiału Ukraina pozostaje głównym celem takich działań, które mają osłabiać zagraniczne wsparcie, podważać zaufanie do ukraińskich władz i uderzać w zdolność kraju do oporu.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE