Babcia przy PlayStation to już nie mem, ale fakty – potwierdza ankieta

Strona główna Aktualności
fot. Shutterstock.com
fot. Shutterstock.com

O autorze

Babcia lub dziadek spędzający wolny czas przy grach wideo. Taki obrazek wciąż postrzegany jest za przykład osobliwości i pojawia się głównie w wątkach o charakterze humorystycznym. Być może jednak już wkrótce będziemy musieli istotnie zmienić pogląd na grających seniorów. Badanie z USA pokazuje, że starsi ludzie rzeczywiście coraz chętniej sięgają po gry.

Badanie, o którym mowa, zostało przeprowadzone metodą ankietową na grupie 3,7 tys. mieszkańców Stanów Zjednoczonych w wieku powyżej 50 lat.

Odpowiada za nie AARP. Organizacja niedochodowa, która na co dzień troszczy się właśnie o seniorów, organizując dla nich liczne aktywności i walcząc o ich prawa. Aktywiści AARP uważają, że wiek nie powinien być powodem do technologicznej izolacji.

Według szacunków AARP, czas wolny przy grach spędza 51 mln seniorów w całych USA

To przekłada się ponoć na wzrost o 27,5 proc. względem roku 2016, a przy tym wynosi aż 44 proc. całej populacji.

Jak stwierdzono, największy wzrost występuje wśród graczy w wieku 50-59 lat i wśród kobiet. 49 proc kobiet w wieku 50 lat i starszych twierdzi, że są graczami, w porównaniu do 40 proc. mężczyzn w tej grupie wiekowej. Z czego 53 proc. kobiet i 39 proc. mężczyzn zgłasza, że gra codziennie.

Co nawet ciekawsze, jak wynika z badania, 47 proc. seniorów podaje, że gra na komputerze lub konsoli, a 73 proc. – na urządzeniach mobilnych. Tak więc proste produkcje smartfonowe wiodą prym, ale chętnych na poważne tytuły, co by nie mówić, nie brakuje.

Dziennikarze CBS News dotarli do kilku osób, które wzięły udział w badaniu, chcąc wypytać o szczegóły ich przygody z grami.

Michelle Kelley, 73-letnia emerytowana psycholog kliniczna, mówi, że gra w Forza Horizon 4 dwie godziny dziennie

Mieszkająca w Kansas City kobieta często używa samochodu BMW E36 z 1997 roku, który posiada osobiście, relacjonuje źródło.

Wraz ze wzrostem liczby starszych graczy stają się oni coraz ważniejszą częścią rynku gier. Badanie wykazało, że amerykańscy gracze w wieku powyżej 50 lat w pierwszej połowie 2019 roku wydali średnio 70 dol. na zakup gier i akcesoriów, w sumie około 3,5 mld dol. W tym samym okresie w 2016 roku wydali 523 mln dol. Ktoś jeszcze zamierza wątpić w babcię-gamerkę? ;)

© dobreprogramy