Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

Kończy się rok 2017 i jednocześnie moja 33 zima. Od ponad dekady włóczę się po internecie stale poszerzając własną wiedzę szeroko pojętego IT, przybliżając innym arkana tzw. sceny, publikując tu i ówdzie artykuły i poradniki. Zauważyłem, że zaczęło mnie to coraz bardziej pochłaniać, do takiego stopnia że nawet swój czas wolny wiążę tylko i wyłącznie z komputerem lub konsolą. Czuję że uzależniłem się od zbierania i przetwarzania informacji – jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało. Zaczynam odczuwać tym przesyt i zmęczenie.

Zhakuj sobie Pasjansa

Drogi czytelniku, jeśli szukasz porad jak spreparować najlepszego pośród Windowsowych Pasjansów tak aby działał na Windows 10, chcesz dodać do menu opcje schowane dotychczas w tzw. „głębokim ukryciu” lub nawet podmienić kilka bitmap – to lepiej trafić nie mogłeś.

Poradnik opiera się na wersji Pasjansa, którego można znaleźć w każdym 64 bitowym Windows 7 Home Premium z SP1. Podejrzewam, że jest taki sam we wszystkich dystrybucjach tego systemu, ale na wszelki wypadek precyzuję na czym pracowałem.

Zamrożeni w czasie

Oto i stało się! Nadszedł kres Firefoksa jakiego wszyscy znamy. Wraz z wersją 57, definitywnie przestały działać dodatki napisane z myślą o XUL/XPCOM. W praktyce oznacza to, że Mozilla lekką ręką wyrzuca do śmietnika cały dorobek swoich wiernych użytkowników – tak, bez wyjątku wszystkie dotychczasowe dodatki zamilkną na zawsze, a kto wie czy nawet nie zostaną skasowane. Holokaust nie ominął nawet skórek (tzw. „kompletnych motywów”).

W takim razie, czy nie lepiej przesiąść się na forki, np. Palemoon

Gehenna skalowania obrazu

Przed wiekami, kiedy nasi przodkowie ozdabiali jaskinie wizerunkami zwierząt, a w każdym razie niedługo po - pod strzechą w każdym domu można było znaleźć stojący na piedestale, kolorowy telewizor CRT. Wielki kineskopowy baniak, grzejąco-elektryzujący, wyświetlający obraz zgoła odmiennie od dzisiaj dominujących LCD, OLED, a jeszcze nie tak dawno także PDP. Pod wieloma z tych piekielnych machin, nieśmiało wystawała konsola.

Growa terminologia

Upalne lato, żar leje się z nieba, fotony szturmują okna mojej piwnicy niczym zombie w filmach klasy B, a ja nie mam siły na żadną uczciwą pracę w tak Saharyjsko-Mazowszańskim klimacie. Zwojnice silnika w wiatraku rozgrzane do czerwoności. Prognoza pogody? Nie wychodzić z domu.

Mit kompresji stratnej

Określenie „kompresja stratna” uważam za toksyczne, szkodliwe i siejące zamęt w głowach nie tylko tzw. niedzielnych użytkowników komputera, ale nawet ludzi którzy zawodowo zajmują się grafiką komputerową, cyfrową archeologią, programistów etc. Dlaczego to jest mit, dlaczego powoduje problemy w interpretacji i czemu należałoby porzucić ten termin, postaram się pokazać na kilku przykładach.

Czym w ogóle jest kompresja?

Jest to zmniejszenie rozmiaru pliku przez skrócenie powtarzalnych sekwencji danych.

Lisi Speed Dial

Dawno, dawno temu kiedy Opera była jeszcze synonimem pioniera przecierającego szlaki nowej funkcjonalności wśród przeglądarek internetowych, zadebiutował rewolucyjny Speed Dial. Prosty w założeniu, ekran przedstawiający zakładki w formie klikalnych kafli na ekranie. Przyznam szczerze, że długo całkowicie ignorowałem ten genialny pomysł. Tak długo, że aż... do teraz kiedy odkrywam go na nowo.

Powstało wiele dodatków do Firefoksa, które imitują lepiej lub gorzej oryginalny pomysł ludzi z Opery. Poniższy poradnik poświęcam według mnie najlepszemu z nich:

Gumisie, pamięć masowa i pingwin

Niniejszy krótki poradnik kieruję do ciekawych świata użytkowników Windowsa, którzy chcieliby zainstalować Linuksa, ale z braku podstaw nie mogą przebić się przez podział pamięci masowej. Jako że pozostałe pytania podczas instalacji „nowoczesnych dystrybucji” takich jak np. Mint (którego to polecam i sam używam) nie wymagają żadnej tajemnej wiedzy, skupię się tylko na tym jednym aspekcie. A skoro w założeniu, czytelnikiem jest

Kontenery i bajery

Ubuntu można lubić lub nienawidzić i podobnie jest z pomysłami Marka Shuttlewortha. Jednak chyba każdy przyzna, że to właśnie ta osoba stoi za dystrybucją Linuksa, która spopularyzowała pingwina, a można nawet śmiało rzecz, że wprowadziła go na biurko.

Świadkowie upadku

Na dzień dzisiejszy Windows jest bez wątpienia najpopularniejszym na świecie systemem operacyjnym w domowym zaciszu. Dla każdego przeciętnego homo sapiens sapiens to właśnie biurko jest synonimem komputera. Mac OS X są drogie (bo przecież nie darmowe ;]) i dość hermetyczne, zaś Linuksy owinięte w czarny PR z niewielką ilością oprogramowania (w stosunku do Windows), pomimo tego że już od dawna gotowe są sprostać oczekiwaniom ZU.