reklama

BioWare zbanował gracza przez mem

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Komputerowcy codziennie buszujący po Internecie, w związku z SOPA, PIPA i innymi ACTA obawiają się o przyszłość również tak zwanych memów, czyli szybko popularyzowanych w sieci, zazwyczaj humorystycznych obrazków czy powiedzeń. Tymczasem okazuje się, że już teraz ich używanie bywa dosyć niebezpieczne, o czym przekonał się niedawno pechowy gracz w MMO Star Wars: The Old Republic.

Kiedy w jednym z tematów na oficjalnym forum gry postanowił on skomentować sytuację poprzez I am 12 what is this (co frywolnie przetłumaczyć można by jako Mam 12 lat, co ja pacze?) nie przewidywał konsekwencji… BioWare, twórcy Star Wars: The Old Republic, uznali wypowiedź za pewnego rodzaju przyznanie się do „winy”. Jakiej? Otóż warunki użytkowania gry wyraźnie zaznaczają, że osoby poniżej 13 roku życia nie mogą zakładać kont — nawet za przyzwoleniem rodziców albo opiekunów. Gracza na tej postawie zawieszono.

Najwidoczniej ojcowie MMO nie znali mema, który narodził się w 2009 roku, przy okazji zalania serwisu YouTube falą specjalnie spreparowanych filmików porno zamieszczanych pod nazwami, które przyciągały nieletnich (w tytułach używano nazwisk popularnych wśród młodzieży postaci) i zaczynających się niewinnie od fragmentu audycji dla dzieci. W późniejszym reportażu telewizyjnym na temat niebezpieczeństw w sieci, jako przykład, że mali użytkownicy Internetu narażeni są na treści dla nich nieodpowiednie, użyto komentarza spod jednego z filmików — I am twelve years old and what is this. Niepozorne zdanie zyskało popularność w sieci, właśnie jako odpowiedź na ujrzenie czegoś niespodziewanego.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama