r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

BlackBerry KeyOne: specyfikacja i zdjęcia smartfonu wyciekły tuż przed premierą

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Z całą pewnością nie tak BlackBerry wyobrażało sobie premierę swojego najnowszego smartfonu. Na nic zdało się podgrzewanie atmosfery przed konferencją prasową poprzedzającą MWC, na której zaprezentowane miało zostać po raz pierwszy oficjalnie nowe urządzenie – szczegóły specyfikacji oraz zdjęcia zostały omyłkowo opublikowane na stronie BlackBerry.

Oczywiście strona szybko zniknęła, jednak dzięki czujności serwisu 9to5google.com wiemy już, że nowy smartfon BlackBerry, znany wcześniej pod nazwą Mercury, trafi na półki sklepowe jako KeyOne. Można powiedzieć, że KeyOne stanowi swojego rodzaju pożegnanie, łabędzi śpiew kanadyjskiego producenta, przed skupieniem się na sprzedaży zwykłych wyprodukowanych w Chinach smartfonów. Z dawną marką będą one powiązane jedynie poprzez logo na obudowie oraz zestaw preinstalowanych aplikacji.

BlackBerry KeyOne jest być może ostatnim smartfonem BB z fizyczną klawiaturą – cechą rozpoznawczą producenta. Znajdzie się ona pod 4,5-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości 1080p. Procesor to ośmiordzeniowy Snapdragon 625 taktowany do 2 GHz z grafiką Adreno 506. KeyOne zostanie wyposażony w 3 GB RAM-u i 32 GB pamięci wewnętrznej, którą powiększyć można będzie za pomocą karty pamięci aż do 2 TB. Wrażenie robi także pojemność baterii – ta wyniesie 3505 mAh.

r   e   k   l   a   m   a

Nowy smartfon BlackBerry nie będzie także ustępował czołowym urządzeniom tej klasy pod względem aparatów: główna kamera o rozdzielczości 12 MP zostanie wyposażona w obiektyw Sony IMX378, a zatem taki sam, jaki znajdziemy w Google Pixel czy Xiaomi Mi5S. Na przedni panel trafi kamera o rozdzielczości 8 megapikseli. Na urządzeniu zostanie preinstalowany Android 7.1 z zestawem aplikacji od BlackBerry, które mają uczynić go najbezpieczniejszym urządzeniem z Androidem.

Nieszczęsna wpadka z przedwczesną publikacją specyfikacji zapewne nieszczególnie odbije się na wynikach sprzedaży. BlackBerry znów stworzyło tylko świetny smartfon z najwyższej półki o nietuzinkowej konstrukcji, podobnie jak to było z BlackBerry Priv. Jego wyniki sprzedaży okazały się rozczarowaniem i gwoździem do trumny dla producenta. Złośliwi stwierdzą pewnie, że KeyOne może się jednak okazać znacznie większym sprzedażowym sukcesem niż poprzednik, a to ze względu na wartość kolekcjonerską KeyOne, jako ostatniego smartfonu BlackBerry.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.