FBI obawia się autonomicznych aut w rękach terrorystów

Strona główna Aktualności

O autorze

The Guardian uzyskał raport, w którym FBI ostrzega przed autonomicznymi samochodami. Biuro twierdzi, że pojazdy mogą być używane jako śmiercionośna broń. Terroryści mogą zapakować do takich samochodów bomby, które same podjadą pod przeznaczone miejsce i wybuchną o zaplanowanej porze. Jeśli przestępcy zdecydują się na zmianę funkcji bezpieczeństwa w takim samochodzie, efektem może być także ignorowanie świateł ulicznych czy ograniczeń prędkości.

Jednak oprócz negatywnej strony nowej techniki, jest też szereg pozytywów. Najważniejszym z nich będzie ograniczenie czynnika ludzkiego, co zmniejszy liczbę wypadków na drogach. W mediach najgłośniej mówi się zawsze o wypadkach samolotowych, bo jednocześnie ginie w nich bardzo duża liczba osób. Jednak najwięcej ludzi ginie na drogach, a technika pozwoli zachować tysiące ludzkich istnień.

Autonomiczne samochody będą wyposażone w radar, lasery, kamery oraz odbiorniki GPS i na podstawie zebranych danych będą budowały mapy 3D otoczenia, czyli budynków, dróg, pieszych oraz innych pojazdów. Auta mają być tak zaprogramowane, żeby bezpiecznie i przestrzegając zasad ruchu drogowego dojechać do celu. Natomiast cel będziemy mogli wybrać naciskając jeden przycisk albo wypowiadając jedną komendę.

Według FBI nowe samochody zrewolucjonizują również pościgi samochodowe, które wymagają dużych prędkości. Autonomiczne samochody policyjne będą mogły skuteczniej śledzić podejrzanych, zachowując odpowiedni odstęp i nie narażając się na zdemaskowanie. Ponadto samosterujące karetki będę mogły szybciej dotrzeć do poszkodowanego, co pozwoli na zmniejszenie liczby zgonów.

Google testuje swoje autonomiczne samochody w Nevadzie, po ulicach Japonii jeżdżą konwoje automatycznych ciężarówek, a Nissan już w 2020 roku chce wprowadzić na rynek samochód, który nie będzie potrzebował kierowcy. Kolejne firmy dołączają do wyścigu zbrojeń i teraz tylko kwestią czasu jest, kiedy samodzielne samochody będą normalnym widokiem na naszych drogach.

© dobreprogramy