reklama

Galaxy Note 7 po powrocie nie będzie wybuchał i dostanie Androida 7.0

Strona główna Aktualności

O autorze

Bardziej ceni wygląd niż wydajność. Fan gadżetów, smukłych laptopów, zgrabnych smartfonów i motoryzacji, zwłaszcza tej niemieckiej.

Samsung oficjalnie potwierdził, że Galaxy Note 7 powróci do sprzedaży. Egzemplarze, które zostały zwrócone, zostaną odnowione i ponownie trafią do sprzedaży. Oprócz usprawnień sprzętowych, eliminujących wcześniejsze wady konstrukcyjne, aktualizacji doczeka się również oprogramowanie.

Największa wtopa w historii topowych smartfonów Samsunga, czyli Galaxy Note 7, zadebiutował na rynku z Androidem 6.0 Marshmallow. Informacje o zbliżającej się aktualizacji do kolejnej wersji Androida nie zostały ujawnione – smartfon ze względu na wadliwe akumulatory został wycofany z rynku. Producent był zmuszony do przeprowadzenia akcji zwrotu wadliwych urządzeń. Aby uniknąć ryzyka, zdecydował się na zebranie wszystkich sprzedanych egzemplarzy.

Po informacjach o powrocie Galaxy Note 7 do sprzedaży, pojawiły się wieści o zastosowanym systemie operacyjnym. Oprócz usprawnienia podzespołów, dostać mamy Androida 7.0 Nougat. Odnowiony Galaxy Note 7 otrzymał certyfikat od Wi-Fi Alliance i z opisu dowiemy się, że wersja oznaczona jako SM-N935S i wersja SM-N930F, pracują właśnie pod kontrolą Androida Nougat.

Wciąż jednak nie jest jasne, na jakie dokładnie rynki zostanie wprowadzony Galaxy Note 7. Z pewnością nie będą to Stany Zjednoczone i Kanada, najpewniej nie będzie to również Polska. Według SamMobile, literka „S” w oznaczeniu jednej z wersji, może oznaczać model skierowany dla Korei Południowej. Wcześniej pojawiły się plotki, jakoby Galaxy Note 7 miał również pojawić się m.in. w Indiach.

Galaxy Note 7, który trafi ponownie do sprzedaży, aby zachować atrakcyjność sprzed afery z wadliwymi bateriami, musi być przede wszystkim znacznie tańszy niż w dniu premiery. Tym bardziej, gdyby faktycznie Samsung chciał go wprowadzić w Indiach i w innych krajach rozwijających się.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało