Ostrzeżenie PKO BP. Dotyczy wszystkich klientów
Platformy społecznościowe coraz częściej stają się miejscem działań przestępców podszywających się pod znane marki - ostrzega PKO Bank Polski swoich klientów. Oto, jak rozpoznać podstępne reklamy według wskazówek banku.
PKO BP zwraca uwagę, że coraz więcej fałszywych reklam pojawia się w popularnych serwisach społecznościowych. Oszuści podszywają się pod znane banki czy sklepy, wykorzystując atrakcyjne grafiki, logo oraz oznaczenie "sponsorowane", które nie daje gwarancji wiarygodności oferty. Reklamy te mogą prowadzić do stron łudząco przypominających oficjalne witryny znanych firm.
Niebezpieczne praktyki polegają na wykupywaniu przez oszustów sponsorowanych reklam, zachęcających do rzekomych promocji: wyprzedaży z rekordowymi rabatami lub inwestycji z wyjątkowym oprocentowaniem. Kluczowym elementem tych działań jest presja czasu, skłaniająca do natychmiastowej decyzji. Po kliknięciu użytkownik może trafić na fałszywą stronę, gdzie grozi mu utrata danych osobowych lub pieniędzy.
Groźne bywają także sklepy internetowe, kuszące niecodziennie dużymi zniżkami. Finalizacja zakupu kończy się stratą pieniędzy, gdyż zamówiony towar nigdy nie zostaje wysłany. Eksperci ostrzegają przed ofertami wymagającymi podania wrażliwych danych porzez formularze dostępne bezpośrednio z poziomu reklamy. Zaufane firmy nie proszą o takie informacje w mediach społecznościowych. Autentyczność propozycji najlepiej zweryfikować bezpośrednio w oficjalnych serwisach lub aplikacjach danej instytucji.
Oszustwa można rozpoznać dzięki kilku sygnałom. Warto zwrócić uwagę na nieprawidłowości w adresach stron czy nazwach profili – literówki i nietypowe znaki są częstym elementem fałszywych ofert. Istotne jest również sprawdzenie, czy na stronie podane są dane kontaktowe i regulamin oraz czy dostępne są opinie innych klientów.
Przed zakupem należy dokładnie przeczytać warunki płatności, zwrotów i reklamacji oraz sprawdzić podmiot realizujący transakcję. Dobrą praktyką jest także regularne aktualizowanie zabezpieczeń w komunikatorach internetowych, aby minimalizować ryzyko ataku cyberprzestępców.
Oskar Ziomek, redaktor prowadzący dobreprogramy.pl