Jak donosi Sky News, gigant rynku inteligentnych zegarków mógł zapłacić okup. Co więcej, brytyjskie źródło ujawnia, że Garmin mógł dokonać "przekrętu" z płatnością, aby uniknąć odpowiedzialności i odzyskać dane. Sama firma odcina się od spekulacji, ale raport Sky brzmi wiarygodnie. Garminowi mogą, co więcej, grozić teraz sankcje.
Garmin: Sky News twierdzi, że zapłacił okup - i mógł zrobić przekręt
Brytyjskie Sky News zrobiło ekskluzywny materiał o kulisach przywrócenia usług Garmina, które pociągnęły za sobą zapłacenie okupu w wysokości 10 milionów dolarów.
Za atakiem stoi prawdopodobnie Evil Corp, czyli rosyjska grupa hakerów, na którą w zeszłym roku Skarb Państwa USA nałożył sankcje, gdy wyszło na jaw, że współpracowała z rosyjskim wywiadem. Jej lider Maksim Jakubiec jest także poszukiwany przez FBI i Departament Stanu USA (z nagrodą 5 mln dolarów za informacje prowadzące do jego schwytania).
Sky News twierdzi, że rozmawiało z osobami dysponującymi wiedzą o incydencie w Garminie, które wyjawiły, że firma nie dokonała płatności bezpośrednio we własnym imieniu. Gigant rynku smartwatchów z kolei odmówił komentarza w tej sprawie.
Garmin może mieć kłopoty. Grozi mu kara od Skarbu Państwa USA
Zgodnie z sankcjami Skarbu Państwa USA amerykańskie podmioty nie mogą brać udziału w transakcjach z cyber-przestępcami. Sky News zapytało amerykańskie ministerstwo, czy przysługuje wyjątek na okoliczność wyłudzenia, ale nie uzyskało odpowiedzi.
Jeśli w ramach oficjalnego dochodzenia okaże się, że Garmin zapłacił okup, korporacji grożą sankcję ze strony amerykańskiego Skarbu Państwa za współpracę z przestępcami. Jeśli okazałoby się, że firma nie uiściła opłaty, oznaczałoby to, że znalazła sposób na złamanie ransomware'u Evil Corp.
Brett Callow, specjalista ds. cyberbezpieczeństwa z firmy Emsisoft skomentował sprawę w następujący sposób:
[frame]"Jest to istne pole minowe. Dokonanie zapłaty mogło być jedyną opcją, aby firma uniknęła katastrofalnej utraty danych. Z drugiej strony dokonanie takiej transakcji mogło być nielegalne."[/frame]
Odnośnie przejętych przez hakerów danych, Garmin twierdzi, że nie nic nie wskazuje na to, że zostały one użyte, utracone bądź skradzione.
– Brak podejrzeń wcale nie wskazuje na to, że nic się nie stało – skwitował komentarz producenta Callow.