Google manipuluje wynikami wyszukiwania. Tak twierdzą prokuratorzy generalni 38 stanów

Strona główna Aktualności
Google pod ostrzałem zarzutów /fot. GettyImages
Google pod ostrzałem zarzutów /fot. GettyImages

O autorze

17 grudnia przedstawiciele amerykańskich stanów złożyli grupowy pozew przeciwko monopolowi wyszukiwarki Google. Według ich założeń, firma manipuluje wynikami wyszukiwania, aby zapewnić swoim produktom oraz usługom wyższą pozycję niż konkurencji.

Amerykanie twierdzą, że taki rodzaj monopolu sprawia, że internauci są pozbawieni dostępu do najlepszych opcji – przykładowo, najtańszych zakupów, podróży czy jedzenia na wynos/ z dowozem. To już trzeci tego typu pozew złożony przeciwko Google, a wszystkie łączy jeden wspólny mianownik – niepokój związany z ciągłym rozwojem usług giganta.

Łącznie 38 prokuratorów generalnych twierdzi, że Google nielegalnie utrzymuje monopol, który tworzy bariery nie do przejścia dla konkurencji. Na czele procesu stoją przedstawiciele Kolorado i Nebraski, a podpisali się pod nim zarówno demokraci jak i republikanie. Według zebranych przez nich materiałów dowodowych, "Google przechwytuje około 90 proc. wszystkich zapytań".

Szereg taktyk antykonkurencyjnych przekłada się bezpośrednio na niskie zainteresowanie innymi wyszukiwarkami niż Google oraz szkodzi rynkowi reklamowemu. Na zarzuty ze strony przedstawicieli odpowiedział Adam Cohen, dyrektor ds. polityki gospodarczej w Google. Wyjaśnienia pojawiły się tego samego dnia, 17 grudnia, na oficjalnym blogu firmy. 

"Wyszukiwarka Google zapewnia najtrafniejsze wyniki. Wiemy, że jeśli nie podobają Ci się wyniki, które Ci oferujemy, masz wiele możliwości - w tym Amazon, Expedia, Tripadvisor i wiele innych, które są dostępne za jednym kliknięciem" - tłumaczy Adam Cohen. We wpisie podaje także kilka przykładów które sugerują, że inne wyszukiwarki (Bing) wyświetlają wyniki wyszukiwania w bardzo podobny sposób.

"Nasza gospodarka jest bardziej skoncentrowana niż kiedykolwiek, a konsumenci są pod presją, gdy są pozbawieni możliwości wyboru cennych produktów i usług. Działania antykonkurencyjne Google chronił swój monopol w zakresie wyszukiwania ogólnego i wykluczał rywali, pozbawiając konsumentów korzyści wynikających z wyborów konkurencyjnych, uprzedzając innowacje i podważając nowych graczy lub rozwój konkurencji"- wyjaśnił Phil Weiser, prokurator generalny stanu Kolorado.

© dobreprogramy
s