Jak wygląda laboratorium antywirusowe? Wizyta w nowej krakowskiej siedziba ESET

Strona główna Aktualności

O autorze

Wczoraj mieliśmy przyjemność być obecni na oficjalnym otwarciu nowego biura firmy ESET w Krakowie. „Nowe biuro” brzmi jednak dość nijako jak na skalę tej inwestycji – to jedna z najładniejszych przestrzeni do pracy jakie mieliśmy okazję na własne oczy widzieć, a zarazem miejsce, w którym powstawać będą rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa nie tylko dla milionów użytkowników indywidualnych, ale też wielkiego biznesu oraz partnerów takich jak Google czy Sony.

ESET nie jest w Krakowie nowym graczem. Wywodząca się ze Słowacji firma w stolicy Małopolski działa już od niemal 10 lat, kiedy to otworzyła tam swoje biuro badawczo-rozwojowe z laboratorium antywirusowym. Na początku było to jednak kilka osób w połączonych mieszkaniach. Szybko jednak, już w 2009 roku firma przeniosła krakowską placówkę do surowego raczej i industrialnego w swojej estetyce biura w Krakowskim Centrum Biurowym Etiuda. Zupełnie inna skala działania, 20 pomieszczeń, ostatnie piętro biurowca, panorama na całe miasto – i oczywiście problemy z parkowaniem.

Przeniesienie się po tych wszystkich latach do nowej lokalizacji jest dla ESET-u wejściem na nowy poziom, właśnie ze względu na możliwości jakie daje ogromna przestrzeń przy ul. Jasnogórskiej. Może i do krakowskiego rynku jest dalej, ale nowe miejsce oferuje znacznie lepsze warunki pracy. Ponad 2000 metrów kwadratowych podzielone na przyjemne, intymne wręcz pokoje, wzornictwo sięgające po drewno i roślinność, wychodzące daleko poza korporacyjne standardy kuchnie i miejsca do odpoczynku i rekreacji – a przede wszystkim przestrzeń parkingowa dla praktycznie wszystkich, którzy mieliby tam pracować.

Obecnie w krakowskim oddziale firmy zatrudnionych jest ponad 70 ekspertów z branży bezpieczeństwa IT. Nowe biuro czeka jednak na nowych ludzi, deweloperów, inżynierów oprogramowania, specjalistów od optymalizacji wydajności i analityków zagrożeń. ESET szuka ludzi otwartych, biegle mówiących po angielsku, ale przede wszystkim chcących się uczyć, chcących walczyć z narastającą falą cyberzagrożeń i reprezentujących w swojej pracy wysoki poziom etyczny.

Jak do tej pory krakowski oddział zajmował się przede wszystkim analizą malware – tam gdzie maszynowa heurystyka nie wystarczyła, sięgano po ręczną pracę analityków, którzy w zwirtualizowanych środowiskach, z wykorzystaniem debugera, analizowali działanie szkodników krok po kroku, odtwarzając jego kod metodami inżynierii wstecznej.

Od kilku lat realizowane są w Krakowie także i bardziej kreatywne projekty. Dwa najważniejsze z nich dotyczą przeglądarki Chrome oraz firmware UEFI – coraz istotniejszych celów dla złośliwego oprogramowania. Dla Google’a ludzie z ESET-u stworzyli komponent do czyszczenia Chrome ze wszystkich niechcianych modyfikacji, takich jak podmiana strony startowej, wyświetlanie reklam czy przekierowanie na inne strony wyszukiwania. Jeśli zaś chodzi o UEFI, to właśnie w krakowskim oddziale stworzono skaner firmware naszych PC, pozwalający przeskanować je i przeanalizować z wykorzystaniem inteligentnych heurystyk.

Takich projektów w przyszłości będzie więcej, krakowski oddział rekrutuje pracowników przez cały rok, gwarantując im nie tylko pracę w naprawdę barwnej i przyjemnej atmosferze, w międzynarodowym zespole utalentowanych ludzi – ale i przemyślaną ścieżkę kariery, pozwalającą im na długo związać się z pracodawcą. Jeśli i wśród naszych Czytelników są tacy, których interesuje praca dla jednego z najbardziej znanych i doświadczonych (już ponad 30 lat na rynku) dostawców rozwiązań bezpieczeństwa, to szczerze zapraszamy do Krakowa, na Jasnogórską 9.

© dobreprogramy