Pracownicy Kancelarii Prezydenta RP od lat wykorzystują numery z jednej puli. Znanej publicznie, dodajmy. Wszystko przez błędy popełnione przed laty.
Historia zaczyna się w lipcu 2010 r., kiedy urzędującym prezydentem był Bronisław Komorowski. Na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Kancelarii Prezydenta ukazało się wówczas ogłoszenie o kompleksowym przetargu na usługi telefoniczne. Dokumentu nie ocenzurowano, przez co wyszło na jaw, że KPRP interesują numery z puli 721 800 000 – 721 800 999. Specyfikację wprawdzie usunięto z serwerów, ale potwierdza ją m.in. archiwalny artykuł Krzysztofa Leskiego.
Telefon do Komorowskiego
Umowa, podpisana z Polkomtelem, skończyła się w 2013 r. Kancelaria wybrała ofertę PTK Centertel (Orange), zachowując jednak pierwotną pulę numerów. Skąd o tym wiemy? Ponownie – z informacji publicznej. Podkładkę można znaleźć choćby tutaj.
Mimo że w 2015 r. prezydentem został Andrzej Duda, umowa KPRP z Orange obowiązywała jeszcze przez dwa lata. Kolejnym przetargiem nikt na szczęście się nie pochwalił, ale wszystko wskazuje na to, że pula numerów pozostaje w użyciu. Jak udało się ustalić rozmawiając z zaprzyjaźnionymi dziennikarzami, wszystkie numery służbowe pracowników kancelarii mieszczą się właśnie w podanej puli. Co więcej, z takiego numeru korzystał też Bronisław Komorowski.
WIDEO
Pula 1 tys. numerów (z czego KPRP według dostępnych danych ma 600) to nie jest coś, co musiałby analizować specsłużby. Jeśli Andrzej Duda, wzorem Bronisława Komorowskiego, korzysta z jednego z nich, to dodzwonienie się do niego pozostaje kwestią cierpliwości. I tyle. Już abstrahując od tego, że trafienie na losowego pracownika kancelarii to spacerek przez płotki.
Wysłaliśmy do KPRP wiadomość z zapytaniem, czy w ogóle zdaje sobie sprawę z zaistniałej sytuacji i co ewentualnie zamierza z tym zrobić. Czekamy na odpowiedź.
Aktualizacja (23/07/2020 17:05): Otrzymaliśmy wiadomość zwrotną od Kancelarii Prezydenta RP, omówienie pod tym adresem.