Podsłuchasz swoich znajomych. Spotify coraz bardziej przypomina Messenger
Spotify wprowadza dwie nowe funkcje, które znacznie przybliżają serwis streamingowy do bycia platformą społecznościową. Jedna z nich pozwoli na łatwiejsze dzielenie się tym, co aktualnie odtwarzamy.
Coraz większy nacisk w Spotify kładzie się nie na jakość muzyki czy łatwość jej odnajdowania, a na funkcje społecznościowe. Jednym z rozwiązań, które pokazuje ten trend były wiadomości, wprowadzone w sierpniu 2025 roku. Te miały ułatwić dzielenie się utworami oraz rozmawianie o nich bez potrzeby wychodzenia z aplikacji.
Funkcja zdobyła pewne uznanie - według Spotify od momentu uruchomienia skorzystało z niej 40 milionów użytkowników, co stanowi nieco ponad 5,6 proc. wszystkich osób korzystających z serwisu miesięcznie.
Platforma zapowiedziała wdrożenie kolejnych rozwiązań, które mogą przekonać użytkowników do skorzystania z funkcji komunikacji na platformie i pozostania na niej zamiast przenoszenia się do innych mediów społecznościowych.
Spotify pokaże, czego słuchasz w czasie rzeczywistym
Pierwszą funkcją jest "Listening activity", co roboczo można by nazwać zapisem słuchania. Dzięki temu rozwiązaniu po otworzeniu okna z wiadomościami podejrzymy, jakiego aktualnie utworu słuchają nasi znajomi czy rodzina. Jeżeli aktualnie nie korzystają z aplikacji, obok ich zdjęcia profilowego pojawi się informacja o ostatnio słuchanym utworze.
Dostęp do aktualnie słuchanych przez nas utworów uzyskają wyłącznie ci, którzy nawiązali z nami wcześniej komunikację. Funkcja nie jest obowiązkowa. Jeżeli nie chcemy dzielić się swoimi playlistami i utworami, możemy wyłączyć udostępnianie aktuwności. Jednocześnie w dalszym ciągu będziemy mogli podejrzeć, czego słuchają najbliżsi.
Po dotknięciu utworu, który znaleźliśmy w liście czatów, możemy przenieść go do naszej biblioteki, odtworzyć go, uzyskać więcej informacji o artyście lub płycie, a także zareagować za pośrednictwem jednej z sześciu emoji. Ustawienie znajdziemy w sekcji "Prywatność i funkcje społecznościowe".
Druga funkcja ułatwi dostęp do sesji Jam. Teraz z poziomu okna rozmowy zyskamy szybki dostęp do przycisku "Jam", po którego kliknięciu wyślemy zaproszenie do wspólnej playlisty. Gdy znajomy przyjmie takie zaproszenie, uzyska możliwość dodawania utworów, a do tego obydwie osoby będą mogły słuchać jednocześnie tych samych piosenek w tym samym czasie. Obydwie funkcje pojawią się na naszych smartfonach w lutym 2026 roku.
Michał Mielnik, dziennikarz Wirtualnej Polski