Recenzja Meizu 16X – tysiąc małych błędów

W latach sześćdziesiątych, czechosłowacka wówczas Škoda wydała model nazwany „1000 MB”. Nazwa miała być uhonorowaniem 1000-lecia lokacji miasta, z którego pochodziła marka (Mladá Boleslav). Jednak ze względu na naturę tego pojazdu, polscy użytkownicy używali innego rozwinięcia tego akronimu – „tysiąc małych błędów”. Niechaj ten motoryzacyjny wstęp będzie wprowadzeniem do recenzji Meizu 16X – mocnego średniaka, bądź (jak kto woli) zubożonego flagowca.

Klasycznie zacznijmy od opakowania.

Recenzja: Samsung Galaxy S9+. Smartfon kompletny?

Jeszcze kilka lat temu, byłem bardzo sceptycznie nastawiony do telefonów Samsunga. Zrażało mnie zarówno bardzo ociężałe oprogramowanie, jak i sama jakość wykonania (oraz użyte do tego materiały). W czasie, gdy inni producenci tworzyli smartfony o metalowych czy szklanych obudowach, Koreańczycy zaskakiwali mnie swoimi "mydelniczkami" z plastikowym (i odpadającym z czasem) chromem na ramkach. Dlatego ucieszyłem się, kiedy po kilku latach od takich hitów jak Galaxy S3 czy S5, dostałem do przetestowania najnowszego flagowca marki - model Galaxy S9+.

Podsumowanie roku 2017 w świecie mobilnym

Można by odnieść wrażenie, że ubiegający nam właśnie rok był nudny jak flaki z olejem i nie zobaczyliśmy niczego, co by mogło nas zaskoczyć. Ciągle tylko bezramkowce i rdzenie - smartfony, między którymi nie widać już zasadniczej różnicy. Na szczęście, jest tak tylko z pozoru. Kiedy podsumujemy wszystkie wydarzenia w jednym miejscu, okaże się, że dawno nie mieliśmy tak ciekawego roku w rozwoju technologii. 

Zacznijmy od Chin

Mimo, że to nie Chińczycy byli odpowiedzialni za największe tegoroczne osiągnięcia, to na nich były skupione oczy całego świata.

Nokia 105 (2017) - prawdopodobnie najtańszy sensowny telefon

Zazwyczaj większość współczesnych recenzji opiera się o nowinki techniczne. Najnowsze produkty znanych producentów, szybkie smartfony przepełnione funkcjami to chleb powszedni portali technologicznych. Zapominamy jednak, że jest dość spora grupa osób, która z różnych powodów nie chce zakupić sobie mobilnego komputera. 

Powodów jest wiele. Część osób to ludzie starsi, potrzebujący bardzo prostego urządzenia. Używanie dużego smartfona atakującego treściami czy komunikatami zwyczajnie przerasta możliwości takiej osoby.

3 argumenty za tym, że kiedyś telefony były ciekawsze — część 8

To już ósma część cyklu, w którym z nostalgią wracamy do telefonów sprzed lat. Urządzeń, które na tle dzisiejszych smartfonów wyróżniały się swoją oryginalnością czy nietypowymi funkcjami. Nie oznacza to jednak, że wszystkie dawne rozwiązania były sensowne i lepsze od tych dzisiejszych, wprost przeciwne - wiele z dawnych rozwiązań okazało się porażką i zostały zapomniane. Najwyższy czas je odkopać z archiwum mobilnego świata.

(PRODUCT)RED — nie tylko czerwony iPhone

Kiedy miesiąc temu do sprzedaży wszedł iPhone 7 (PRODUCT)RED większość dziennikarzy oraz ich odbiorcy skupili się wyłącznie na kolorze flagowego telefonu firmy Apple. Były oceny barwy, dyskusje na temat sensu tego koloru w przypadku smartfona. Często brakowało jednak najważniejszej informacji...

Czym jest Project (PRODUCT)RED

Jest to inicjatywa, której celem jest zbieranie pieniędzy na walkę z AIDS, gruźlicą i malarią dla Global Fund. Powstała w styczniu 2006, podczas Światowego Forum Gospodarczego, a jej pomysłodawcą był m.in.

3 argumenty za tym, że kiedyś telefony były ciekawsze — część 7

Witajcie w siódmej już części cyklu, w którym przypominam zapomniane, ale ciekawe telefony, które nawet na dzień dzisiejszy potrafią zaskakiwać. Robią to na różne sposoby - jedne zadziwiają swoimi rozwiązaniami software'owymi, drugie są zbudowane w nietypowy sposób, a jeszcze inne... po prostu zaskakują swoim wyglądem.

Argument 19: Samsung SCH-B710

Od dłuższego czasu, w lepszy lub gorszy sposób producenci smartfonów próbują poprawić jakość zdjęć poprzez zastosowanie podwójnych kamer.

3 argumenty za tym, że kiedyś telefony były ciekawsze — część 6

W szóstej części cyklu kontynuujemy odkrywanie często zapomnianych już telefonów, które oferowały sporo ciekawych funkcji lub zaskakiwały swoją oryginalnością. Wiele z tych funkcji zostało zapomnianych, aby powrócić we współczesnych smartfonach, ale są też takie, które zwyczajnie się nie przyjęły. Zapraszam do przypomnienia sobie bądź też poznania kolejnych trzech modeli.

Argument 16: Toshiba Portege G500

Coraz częściej decydując się na nowy telefon zwracamy uwagę na obecność czytnika linii papilarnych.

Kilka zdań o telefonach, które powinny wrócić na półki sklepowe [felieton]

Wchodzicie do dowolnego sklepu z elektroniką, kierujecie się na dział z telefonami. Widzicie, że macie przed sobą ogromny wybór, ilość marek, kolorów i ich cen przytłacza. Ten wybór jest jednak teoretyczny, bo mimo tylu kombinacji i tak wiem co wybierzesz - zapewne będzie to bryłka pokryta taflą szkła. No, chyba że mnie zaskoczysz i pójdziesz na drugą stronę wyspy z telefonami, gdzie na samym jej końcu leży z 10 featurephone'ów, czyli czegoś, co dawniej nazywaliśmy Nokią 3310.

Twój wybór sprowadza się do tego, że w zasadzie nie masz wyboru.