Microsoft Edge na Linuksa? "Nie ma technicznych przeciwwskazań"

Strona główna Aktualności

O autorze

Pod koniec 2018 r. Microsoft ogłosił, że Edge zostanie przeniesione na silnik Chromium – a to pozwala na łatwą konwersję wyłącznie windowsowej przeglądarki na aplikację wieloplatformową. Wersja dla macOS została już potwierdzona. A co w przypadku Linuksa? "Nie ma technicznych przeciwwskazań" – odpowiada przedsiębiorstwo.

Pierwsze sugestie dotyczące pojawienia się Edge'a na Linuksie padły podczas majowej konferencji Build. – Jest to coś, co chcielibyśmy zrobić po drodze – komentowano wówczas, wskazując jednak wyraźnie, że priorytet stanowią wersje na Windowsa i Maca.

Sprawa powróciła podczas ostatniej sesji AMA z użytkownikami serwisu "reddit". I tym razem Microsoft pokusił się o nieco szersze wyjaśnienia.

"Coś, co chcielibyśmy zrobić"

Nie ma technicznych przeciwwskazań, które powstrzymałyby nas przed stworzeniem binarki na Linuksa, i zdecydowanie jest to coś, co chcielibyśmy zrobić – stwierdził przedstawiciel Microsoft. – Mimo wszystko, wciąż czeka nas wiele pracy, aby uczynić Edge'a gotowym (instalator, aktualizacje, synchronizacja użytkowników, poprawki błędów itp.) i czymś, z czego jesteśmy dumni. Tak więc nie jesteśmy jeszcze gotowi zobowiązać się do działania – dodał.

I wyjaśnił: "W tej chwili jesteśmy skupieni na wprowadzeniu stabilnych wersji Edge'a do innych wersji Windowsa, a także macOS, a dopiero następnie chcemy wydawać kanały beta. Zachęcamy przy tym do zadawania pytań, jeśli jest to ważne dla twojej infrastruktury testowej lub gdzie indziej w cyklu rozwojowym, abyśmy mogli kontynuować walidację i ustalać priorytety tej pracy.

Microsoft Edge dla Windows 10 i macOS jest obecnie dostępny jako wersje podglądowe dostarczane przez kanały Dev i Canary. Kompilacje beta nie są jeszcze publicznie dostępne i nie zostało doprecyzowane, kiedy wersja produkcyjna przeglądarki może zostać uruchomiona.

© dobreprogramy
s