Nowe GNOME chce być lżejsze, porozmawia z Windows Serverem i samo zaktualizuje paczki oprogramowania

Strona główna Aktualności
image

O autorze

GNOME 3, domyślne środowisko graficzne najpopularniejszych dystrybucji Linuksa, nie będzie już takie ociężałe – przynajmniej według jego deweloperów. Najnowsze wydanie oznaczone numerkiem 3.30 i nazwą kodową „Almería” (na pamiątkę hiszpańskiego miasta, w którym odbyła się tegoroczna konferencja GUADEC), oprócz zmniejszenia zachłanności na systemowe zasoby, przynosi też wiele nowości: wszystkich pozycji w dzienniku zmian jest niemal 25 tysięcy. Przyjrzyjmy się tym najważniejszym.

Poczyniono kolejny duży krok na drodze do uczynienia Flatpaka standardowym sposobem dystrybucji linuksowych aplikacji spoza repozytoriów. Menedżer oprogramowania GNOME potrafi teraz automatycznie aktualizować zainstalowane w systemie Flatpaki. Po zaznaczeniu w nim tej opcji, wszystko to co zainstalujemy poprzez Menedżera lub ze strony Flathub.org będzie więc dostępne zawsze w najnowszej wersji. Dobra wiadomość, biorąc pod uwagę to, ile czasem zajmuje opiekunom dystrybucji dodanie oprogramowania do ich oficjalnych repozytoriów.

Uparcie deweloperzy GNOME rozwijają swoją Przeglądarkę WWW, mimo że chyba nawet najbardziej zagorzali fani tego środowiska będą korzystali raczej z Chromium czy Firefoksa. Przeglądarka ta może jednak sprawdzić się jako prosta wyświetlarka dokumentów, tym bardziej, że otrzymała tryb minimalnego czytnika, w którym ze stron WWW usuwane są wszelkie zbędne formatowania i grafiki.

Fani klasycznych gier już od dawna pewnie korzystają z aplikacji Gry GNOME (Games), która pozwala wygodnie katalogować i uruchamiać tego typu pozycje za pomocą biblioteki libretro. Mało kto ma jednak komplet gamepadów niezbędnych do sprawnego grania w pozycje ze starych konsol. Dlatego też nowa wersja Gier daje możliwość szybkiego odwzorowania różnych gamepadów na klawisze. Granie w SuperMario czy Sonica na klawiaturze może nie jest tak fajne, jak z użyciem padów, ale jak poćwiczyć, to i na klawiaturze można sporo ugrać. Gry pozwalają też szybsze wyszukiwanie gier i dodają kolejne emulatory do zestawu.

Łatwiej będzie też pracować z serwerami Windows. Służąca do zarządzania maszynami wirtualnymi aplikacja Boxes pozwoli na łączenie się ze systemami operacyjnymi Microsoftu po protokole RDP, dając bezpośredni dostęp do ich pulpitów. Boxes potrafi też teraz zaimportować obrazy maszyn wirtualnych w standardzie OVA, wykorzystywanym m.in. w VirtualBoksie i VMware Playerze.

Łatwiej będzie korzystać z wolumenów zaszyfrowanych za pomocą popularnego i bezpiecznego narzędzia VeraCrypt: aplikacja Dyski potrafi teraz odszyfrować i zamontować takie wolumeny bezpośrednio w środowisku GNOME, także bez konieczności instalowania VeraCryptu.

Pomniejsze zmiany dotknęły takich narzędzi jak Menedżer plików, który upraszcza wyszukiwanie, panel Ustawień, który pozwala na zarządzanie urządzeniami podłączanymi przez złącze Thunderbolt, oraz Notatki, które pozwalają sterować powiększeniem.

W GNOME 3.30 pojawiła się także nowa standardowa aplikacja o nazwie Podcasty. Jak sama nazwa wskazuje, służy do przenoszenia granatów subskrybowanie i słuchanie wybranych podcastów bezpośrednio z pulpitu.

Chcecie przetestować nowe GNOME? No cóż, zbudujcie więc je sobie sami. Póki co dostępny jest tylko kod źródłowy, tym razem nie udostępniono nawet maszyn wirtualnych. Niemniej jednak można się spodziewać, że już w najbliższych tygodniach wersja 3.30 tego popularnego środowiska pojawi się w dystrybucjach rolling-release, takich jak np. Arch Linux.

© dobreprogramy