r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Parlament Europejski chce by nienaprawialny sprzęt zniknął z rynku

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W ostatnich dziesięcioleciach drastycznie skrócił się czas życia zaawansowanych technicznie produktów, jak również możliwości ich naprawiania. Nowe telewizory, komputery i smartfony stały się w praktyce „jednorazówkami”, których czas życia nie powinien przekraczać kilku lat. To samo zaczyna dziać się ze sprzętem AGD, faszerowanym elektroniką Internetu Rzeczy. Czy naprawdę jednak chcemy lodówek, które trzeba wymieniać co pięć lat? Parlament Europejski wierzy, że inicjatywą polityczną może odmienić trendy rynkowe. Wezwał Komisję Europejską i kraje członkowskie do podjęcia wszelkich niezbędnych działań, które sprawią, że nasz sprzęt będzie niezawodny, wysokiej jakości, łatwy do naprawiania i ulepszania.

Według badania Eurobarometru, aż 77% wszystkich konsumentów z krajów Unii Europejskiej woli naprawić posiadane produkty niż kupować nowe, tymczasem coraz trudniej im działać zgodnie z tymi preferencjami – odstrasza ich koszt napraw i słaba dostępność tych usług. Wielokrotnie okazuje się, że kupienie nowego sprzętu jest bardziej opłacalne. Stary, zepsuty ląduje na śmietnikach krajów Trzeciego Świata – składowanie jest tańsze niż recykling. Konwencja bazylejska obejmuje przecież tylko odpady niebezpieczne, wystarczy usunąć akumulatory i już eksport elektrośmieci staje się legalny.

Podczas swojej ostatniej sesji plenarnej w Strasburgu, europarlamentarzyści zajęli się właśnie tym problemem nienaprawialnych dóbr konsumenckich. Poseł-sprawozdawca, Pascal Durand (Zieloni/Wolne Przymierze Europejskie) stwierdził: musimy przywrócić naprawialność wszystkich produktów wprowadzanych na rynek, skończyć z przyklejaniem baterii, lecz wymusić ich przykręcanie, tak by nie trzeba było wyrzucać całego telefonu, gdy bateria zawiedzie. Musimy sprawić, że konsumenci staną się świadomi tego, ile wytrzymują produkty i jak mogą zostać naprawione.

r   e   k   l   a   m   a

Parlament Europejski przyjął więc zbiór rekomendacji, które mają pomóc w promowaniu dłuższego cyklu życia produktów, w szczególności poprzez walkę z planowym ich postarzaniem. Co ciekawe, nie dotyczy to tylko sprzętu, ale też oprogramowania. Nie spodobają się one raczej ani amerykańskim, ani azjatyckim producentom. Należy więc doprowadzić do:

  • Zwiększenia jakości, niezawodności i naprawialności produktów. Każda kategoria produktów miałaby otrzymać swoje kryteria minimalnej wytrzymałości, brane pod uwagę już na etapie projektowania.
  • Zmian w prawie gwarancyjnym – jeśli naprawa zajmuje dłużej niż miesiąc, gwarancja powinna zostać wydłużona o ten okres.

  • Działań państw członkowskich UE na rzecz produkowania wytrzymałych i naprawialnych produktów, promowania napraw i rynku wtórnego, co ma stworzyć miejsca pracy i pobudzić lokalną gospodarkę.
  • Promowania niezależnych serwisów oraz odrzucania rozwiązań technicznych i programowych, które wymuszałyby naprawy jedynie przez serwisy producenta.
  • Zakazu mocowania w produktach na stałe takich elementów jak akumulatory czy LED-y, chyba że wymagają tego względy bezpieczeństwa.
  • Dostępności części zamiennych niezbędnych dla poprawnego i bezpiecznego funkcjonowania dóbr, w cenie odpowiadającej naturze i cyklowi życia produktu.
  • Stworzenia wspólnej dla całej Unii Europejskiej definicji planowego postarzania produktów, systemu, który pozwoliłby wykryć takie praktyki oraz środków prawnych, które zniechęciłyby producentów do takich działań.
  • Przygotowania „miernika zużycia” dla głównych klas produktów, w szczególności dużych urządzeń elektrycznych, co ma zapewnić lepsze poinformowanie konsumentów.

Źle to wszystko wygląda dla takich urządzeń jak np. nowy laptop Surface. Ten produkt Microsoftu uznany został przez serwis iFixit za urządzenie, którego nie sposób naprawić – w 10-punktowej skali naprawialności otrzymał 0 punktów. Jedna awaria – jeden elektrośmieć. Czy takich urządzeń chcemy?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.