Poczta Polska testuje RFID na przesyłkach, otwiera drogę do śledzenia paczek

Strona główna Aktualności
Poczta Polska znów sięga po technikę. Testuje sortowanie paczek z RFID (Poczta Polska)
Poczta Polska znów sięga po technikę. Testuje sortowanie paczek z RFID (Poczta Polska)

O autorze

Poczta Polska testuje kolejne rozwiązanie, które usprawni jej pracę. W centrach logistycznych Poczta Polska testuje radiową identyfikację przesyłek. Etykiety RFID mają usprawnić i przyspieszyć sortowanie przesyłek. Klienci również na tym skorzystają – będzie możliwe śledzenie przesyłek w czasie rzeczywistym.

Obecnie przesyłu w sortowniach Poczty Polskiej są identyfikowane dzięki nadrukowanym kodom kreskowym. Wymaga to pracy operatora skanera ręcznego, jak widać na powyższym zdjęciu. Każdy kod trzeba zeskanować ręcznie.

RFID zastąpi kody kreskowe

Zastosowanie RFID w przesyłkach znacznie przyspieszy ten proces. Identyfikatory są odczytywane automatycznie, gdy przesyłka zbliży się do odpowiedniej strefy na taśmie transportującej ją przez sortownię. Identyfikacja odbywa się bezdotykowo i jest możliwa z odległości nawet kilku metrów. W tej sytuacji nie jest w ogóle potrzebne zaangażowanie operatora czytnika.

Jeśli chcesz zobaczyć w akcji taki system, możesz skorzystać z kasy samoobsługowej w sklepach sportowych dużej sieci. Identyfikatory RFID są umieszczane w metkach odzieży i produktów, a kasowanie ich wymaga jedynie włożenia ich do odpowiedniej strefy kasy. Reszta odbywa się automatycznie, a klient nie musi skanować żadnego kodu samodzielnie. Z paczkami można zrobić to samo. Wystarczy, że na kopertach i pudełkach będą znajdować się specjalne nalepki lub malutkie czipy.

Do pilotażowego projektu Poczty Polskiej zostały wybrane sortownie w Pruszczu Gdańskim, Szczecinie i Zabrzu. Prace nad zastosowaniem RFID będą prowadzone także w Laboratorium Instytutu Logistyki i Magazynowania w Poznaniu, które wraz z Pocztą Polską tworzy konsorcjum naukowo-badawcze. Po wstępnej fazie testów do projektu dołączą placówki Poczty Polskiej. Testy zakończą się pod koniec 2021 roku i wtedy Poczta Polska zdecyduje, czy chce używać RFID.

Następnie ten sposób identyfikacji będzie badany w warunkach rzeczywistych na szeroką skalę. Kto wie, czy za kilka miesięcy nie będziemy posługiwać się znaczkami pocztowymi z „antenami”. Jeśli tak się stanie, możesz nawet dostawać powiadomienia, jeśli listonosz opuści placówkę pocztową z listem do ciebie. Wszystko zależy od tego, do jakiego stopnia Poczta Polska chce umożliwić śledzenie przesyłki.

„Dzięki technologii RFID mamy szansę usprawnić identyfikację i rejestrację przesyłek, dać możliwość śledzenia przesyłek w czasie rzeczywistym, poprawić bezpieczeństwo listów i paczek oraz zmniejszyć pracochłonność ich skanowania. To rozwiązanie może okazać się efektywne nawet przy znacząco rosnącej liczbie paczek, bez konieczności zwiększania posiadanych zasobów” – powiedział Paweł Przychodzeń, członek Zarządu Poczty Polskiej ds. logistyki.

Będzie więcej takich projektów

Poczta Polska ma w zanadrzu jeszcze kilka technicznych usprawnień, które podniosą konkurencyjność jej usług. W szeregach firmy powstał zespół odpowiedzialny za przygotowywanie wniosków i opracowywanie projektów finansowanych ze źródeł zewnętrznych.

Projekt „Automatyczna identyfikacja przesyłek” został zgłoszony do konkursu organizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Łączna wartość projektu to 9,1 mln zł, przy czym Poczta Polska może pozyskać dofinansowanie wysokości 6,1 mln zł w ramach unijnego Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój.

© dobreprogramy