reklama

ProxyHam – nieduże urządzenie zapewni maskowanie taktyczne nie tylko hakerom

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Na początku sierpnia rozpocznie się 23. konferencja hakerska DefCon. Jeden z jej uczestników, Ben Caudill, ma zamiar zaprezentować wówczas intrygujące urządzenie. Wykorzystując względnie nieskomplikowaną koncepcję, może ono zapewnić osobom szczególnie zabiegającym o swoją prywatność, dodatkową skuteczną ochronę.

Caudill wyprodukował już prototyp urządzenia. Proxy Ham, bo taką nosi nazwę, zostało skonstruowane na bazie otwartej dokumentacji technicznej. Jego zadaniem jest zmylenie osoby, która chce poznać lokalizację adresu IP poprzez zapewnienie poszukiwanemu maskowania pozycji. W praktyce działanie ProxyHama można porównać do bardziej konwencjonalnych metod maskowania. Wykorzystywanie Wi-Fi sąsiadki czy publicznego hotspotu może być pewnym zabezpieczeniem, jednak zlokalizowanie IP oddalonego od poszukiwanego o kilkadziesiąt metrów i tak stanowi duże ryzyko. Co jednak, gdy odległość zwiększy się do czterech kilometrów?

Właśnie taki jest maksymalny zasięg ProxyHama. Dzięki antenie wykorzystującej pasmo 900 MHz możliwe jest połączenie radiowe z urządzeniem pozostawionym na przykład w centrum handlowym czy innym miejscu publicznym. Dzięki temu, nawet w przypadku poznania adresu IP i zlokalizowaniu go, osoby chcące odnaleźć posiadacza ProxyHama trafią w miejsce wystarczająco odległe od rzeczywistej kryjówki.

Wyprodukowanie prototypu ProxyHama kosztowało dwieście dolarów. Caudill po zaprezentowaniu urządzenia na DefCon ma zamiar nie tylko rozpocząć sprzedaż w cenie kosztów produkcji. Zapewnia także, że w Internecie zostaną opublikowane projekty, według których ProxyHama będzie można skonstruować samodzielnie.

Na użytkowniku spoczywa zakup odpowiedniej anteny. Niezależnie od wybranego urządzenia, ProxyHam ma zapewniać użytkownikowi bezpieczeństwo także poprzez maskowanie połączenia radiowego poprzez wykorzystywanie tej samej częstotliwości, co stacjonarne telefony bezprzewodowe.

Twórca urządzenia zapowiada, że aktualnie udostępnione informacje dotyczą wersji podstawowej urządzenia. W przygotowaniu są bowiem bardziej rozbudowane warianty umożliwiające na przykład podsłuch otoczenia oddalonej o kilka kilometrów skrzynki dzięki wbudowanemu mikrofonowi. Więcej o projekcie będzie można się dowiedzieć na samych targach DefCon, a także po ich zakończeniu, kiedy uruchomiona zostanie strona przedsięwzięcia w serwisie GitHub.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama